0

@ObiektywnyKibic121 liga rosyjska jak na standardy reprezentacji Polski jest potężna, a niektóre serwisy sportowe umieszczają Szymańskiego nawet w najlepszej jedenastce sezonu, więc nie rozumiem ironii z gwiazdorem i potęgą tej ligi.

19

Ważne stanowisko, warto było nie iść na to wypożyczenie.

0

Ale bym sobie podyskutował na jakiś istotny temat. Hm, może kolor toreb w Ikei?

5

Pierwszy raz w historii w kadrze reprezentacji Polski na Mistrzostwa Europy lub Mistrzostwa Świata nie znalazł się żaden piłkarz urodzony w Krakowie.

12

Koeman nauczył nas bronić, Xavi nauczy rozgrywać, a potem przyjdzie Henry i pokaże jak się strzela.

1

Pierwszy raz od kiedy pamiętam jedziemy na wielką imprezę bez rozbuchanych nadziei. Co prawda jeszcze miesiąc, ale nie ma nawet czym pompować balonika. Sousa ma niespotykany komfort pracy w porównaniu z poprzednikami.

6

Redaktor naczelny Onetu, jednego z najbardziej opiniotwórczych mediów w Polsce, zwraca uwagę na... dyskryminujące podatki. Niestety, nie przekonał mnie, że jest to dowód na systemowe prześladowanie osób LGBT w naszym kraju, mam nadzieję, że nie czyni mnie to homofobem i faszystą.

5

To już wszystko było, wystarczy wyciągnąć wnioski z historii i znów będziemy potęgą.
W sezonie 2007/2008 zajęliśmy trzecie miejsce w lidze, w obecnie trwającym 2020/2021 również. W 2007/2008 trenerem był Holender, teraz też mamy szkoleniowca z kraju tulipanów. W jednym i drugim sezonie najlepszym asystentem był Messi. Wtedy wielką nadzieją był pół-Hiszpan - Krkić, teraz podobnie - Fati. Laporta jest prezesem tak jak i wówczas. Podobieństwa można mnożyć w nieskończoność.
To oczywiste, że żeby powtórzyć sukces z sezonu 2008/2009 wystarczy zrobić to co wtedy, odtworzyć zatrudnienie Guardioli. Jest tylko jeden problem, nie wiadomo czy chodzi o zatrudnienie trenera z Barcy B - Garcia Pimienta, byłego wybitnego pomocnika rodem z La Masii - Xavi, czy może trenera z łysiną - Zidane albo Andrzej Strejlau.

1

Jak my w końcu wyciągniemy te wnioski, to aż strach pomyśleć co za potwór wyrośnie.

0

@BorzyKrzys wszystko co miało się tu znaleźć już pokradzione: Blade Runner, Baby Driver, więc z pozostałych dorzucę serię Bad Boys, do której mam sentyment.
Jako bonus lekko odbiegający od klucza (serial, nie film) cykl edukacyjnych bajek Było sobie... (Był sobie człowiek, Było sobie życie), które dla całego pokolenia były pierwszymi krokami w świecie biologii i innych naukowych dziedzin.

21

Lenglet nie zagra za tydzień, poważne osłabienie Eibar.

1

@mr_robot Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych dopuszcza dozwolony użytek osobisty. W jego ramach można nieodpłatnie korzystać z utworu (tekstu, piosenki itp.) w kręgu osób w jakiś sposób związanych ze sobą. Może to być na przykład rodzina lub grono znajomych. Przykładem takiego użytku może być pożyczenie komuś książki, wówczas ten ktoś korzysta z treści, do których oglądania nie nabył prawa, ale jest to legalne. Dokładnie takie sytuacje ma rekompensować opłata reprograficzna.
Dokładna treść artykułu traktującego o dozwolonym użytku osobistym tutaj: http://www.prawoautorskie.pl/art-23-dozwolony-uzytek-osobisty

0

@Mr8lack nie napisałem, że popieram taką opłatę, tylko że nie jest rekompensatą za piractwo. Chętnie się podpiszę pod jej krytyką, ale używajmy trafnych argumentów.

0

@Mr8lack opłata reprograficzna jest rekompensatą z tytułu możliwości kopiowania dzieł na dozwolony użytek prywatny, więc nie jest w żaden sposób związana z piractwem, nie wynagradza go.

10

Z cyklu "nie wiedzieliście, że można się o to obrazić".
London North East Railway, firma zajmująca się transportem kolejowym została zmuszona do przeprosin po tym jak jeden z pasażerów należący do społeczności LGBT poczuł się pominięty w powitaniu wygłoszonym przez konduktora z racji bycia osobą niebinarną. Owo powitanie brzmiało: "good afternoon, ladies and gentlemen, boys and girls".
Posługujący się imieniem Laurence poszkodowany stwierdził, że słowa wygłoszone przez członka obsługi pociągu go nie dotyczą, więc nie będzie ich słuchał, co spotkało się z pokorną reakcją reprezentantów firmy, którzy stwierdzili, że konduktor nie powinien był używać takiego języka. Na szczęście firma zapowiedziała, że oskarżonego o nieinkluzywną postawę pracownika nie spotkają negatywne konsekwencje w związku z kuriozalnym zarzutem.
Więcej informacji na ten temat można znaleźć między innymi tu: https://www.dailymail.co.uk/news/article-9574901/LNER-slammed-apologising-staff-said-good-afternoon-ladies-gentlemen-boys-girls.html

51

Nie potrzebuję sobie tego przypominać, żeby tęsknić za Puyolem.

1

@Colon dziękuję za nominację i choć koneserem kinematografii nie jestem postaram się rzucić trzy tytuły, które pierwsze przychodzą mi na myśl.
Astriks i Obeliks: Misja Kleopatra - czy to ambitna rozrywka? Nie, ale bawić można się przy nim świetnie nawet oglądając po raz wtóry. Mocny kandydat do miana najlepszego polskiego dubbingu.
Anioły i Demony - również film będący raczej niewyrafinowaną rozrywką, ale dla mnie dość przyjemny w odbiorze, obfitujący w zwroty akcji, na pewno najlepszy z ekranizacji powieści Dana Browna.
Avatar - na koniec dość oczywista odpowiedź, z ogromnym budżetem i jeszcze większymi wygenerowanymi zyskami. Przyjemny do oglądania, aczkolwiek jak dla mnie ciut przydługi.

14

Były poseł Jacek Wilk uraczył ostatnio swoich obserwujących na Twitterze wpisem o treści: "Jprd... Czy naprawdę wśród leżaczek żadna nie lubi "na śpiocha"??? Ależ one muszą być smutne...", który dotyczył kwestii doszukiwania się napaści seksualnej w bajce o Królewnie Śnieżce. Nie sam temat komentarza jest jednak istotny, a raczej jego forma, która nie przystoi osobie piastującej ważne, państwowe stanowisko.
Niestety, szczególnie w ostatnim czasie można było zaobserwować, że osoby reprezentujące społeczeństwo w Sejmie są nierzadko na bakier z kulturą osobistą, a popularność mediów społecznościowych tylko uwydatnia te braki. Od słynnego palca Lichockiej, przez publiczne wykrzykiwanie wulgarnych haseł, po afiszowanie się z mniej lub bardziej ukrytymi pod gwiazdkami obraźliwymi sloganami - to wszystko dzieje się na oczach wyborców, jednak można odnieść wrażenie, że jest powszechnie akceptowalne pod warunkiem przynależności winowajcy do wspieranej opcji politycznej, choć wydaje się oczywiste, że zniknięcie osób wyrażających swoje zdanie w tak nieparlamentarny sposób byłoby korzystne dla dyskursu politycznego niezależnie od poglądów, które prezentują.
Poniżej próbka możliwości kilku wybranych polityków:
https://imgur.com/a/piL6QNg - Jacek Wilk, Konfederacja
https://imgur.com/a/d0Y2xzu - Jarosław Wałęsa, Koalicja Obywatelska
https://imgur.com/a/nn7TkmX - Radosław Sikorski, Koalicja Obywatelska
https://imgur.com/a/1pexWST - Joanna Scheuring-Wielgus, Lewica
https://imgur.com/a/67usz6h - Joanna Lichocka, Prawo i Sprawiedliwość
Mała poprawka za sprawą @Khardan

0

W sobotę 8 maja odbył się mecz na szczycie chrzanowskiej klasy A zakończony zwycięstwem Błyskawicy Myślachowice nad liderem ligi, LKS Start Kamień. Z tego spotkania zapamiętane zostaną jednak nie dwie bramki, które padły na boisku, a pomeczowa bójka, w którą uwikłane było kilkadziesiąt osób. Bójka zakończyła się... postrzeleniem z wiatrówki dwóch zawodników. Na szczęście podejrzani o popełnienie czynu pasującego raczej do czarnej komedii niż prawdziwego życia zostali już zatrzymani.
Więcej o zajściu można przeczytać tutaj: https://gazetakrakowska.pl/burdy-po-meczu-w-myslachowicach-pseudokibice-postrzelili-z-wiatrowki-zawodnikow-dwoch-chuliganow-zostalo-zatrzymanych/ar/c1-15605579

0

@semafor nie zaszkodzi trochę różnorodności, szczególnie jak jest okazja.

3

Dokładnie 130 lat temu urodziła się Zofia Stryjeńska - polska artystka, reprezentantka art déco. Google postanowiło uczcić jej pamięć modyfikując swoje logo, warto więc poświęcić chwilę, aby dowiedzieć się kim była.
Od dzieciństwa widoczne były jej zdolności plastyczne. Ukończyła Szkołę Sztuk Pięknych dla Kobiet Marii Niedzielskiej, po czym podając się za mężczyznę, Tadeusza Grzymałę Lubańskiego rozpoczęła studia malarskie w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium, szkole, która nie przyjmowała wówczas kobiet. Po roku jej prawdziwa płeć wyszła na jaw, co skutkowało opuszczeniem uczelni i powrotem do Krakowa, gdzie poświęciła się twórczości malarskiej oraz literackiej. Ważnym momentem w karierze malarki było omówienie jej dokonań na łamach "Czasu" w maju 1913 roku, co pozwoliło jej zyskać rozgłos oraz, w dalszej perspektywie, wejść do środowiska inteligencji i cyganerii krakowskiej. Niedługo później wzięła ślub z Karolem Stryjeńskim, z którym miała trójkę dzieci. Małżeństwo to zakończyło się rozwodem i wyprowadzką Zofii do Warszawy, gdzie weszła w drugi, również zakończony rozwodem związek małżeński. Lata 30-te okazały się dla artystki trudnym czasem, nieobfitującym w zlecenia, jednak została w tym okresie wyróżniona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Złotym Wawrzynem Akademickim. Do 1945 Stryjeńska mieszkała w Krakowie, w 1945 wobec wkroczenia Rosjan do miasta zdecydowała się na wyjazd z kraju. Resztę życia spędziła w Szwajcarii nie do końca umiejąc odnaleźć się na obczyźnie. Zmarła 28 lutego 1976 w Genewie.
W twórczości Zofii Stryjeńskiej przewijały się motywy słowiańskie, zafascynowana była szczególnie bóstwami, w związku z czym uznawana jest za prekursorkę rodzimowierstwa słowiańskiego w Polsce, pomimo, że była chrześcijanką. Jej bodaj najbardziej znanym dziełem jest dekoracja polskiego pawilonu na Wystawie Światowej w Paryżu składająca się z 6 malowideł, z których każde przedstawia typowe prace wiejskie dla danych miesięcy. Dzieło to przyniosło jej 5 nagród Wystawy Światowej. Jego fragmenty można zobaczyć poniżej.
https://imgur.com/a/H8IdoyR
https://imgur.com/a/BFfmhZP
https://imgur.com/a/BqzgMj1

7

KNVB, czyli Królewski Holenderski Związek Piłki Nożnej umożliwia kobietom występy razem z mężczyznami na poziomie amatorskim, a osoba odpowiedzialna za tego typu rozgrywki podkreśla, że to krok w kierunku równości i różnorodności. Czy aby na pewno?
Nie jest kontrowersyjne stwierdzenie, że kobiety są generalnie fizycznie słabsze od mężczyzn. W piłce nożnej będącej sportem kontaktowym ma to ogromne znaczenie, a najdobitniejszym dowodem takich różnic są pojedynki drużyn kobiecych z męskimi do lat 18, 16, 15 i tak dalej, których wyniki raczej ośmieszają piłkarki niż podkreślają ich zdolności. Nietrudno przewidzieć, że kobiety nie będą miały łatwej przeprawy w amatorskich, brutalnie fizycznych ligach, co bynajmniej nie zachęci ich do uprawiania sportu, a raczej nie ograniczenie aktywności fizycznej wśród kobiet było celem omawianej reformy.
Może zatem zmiana jest krokiem w kierunku zrównania płac? Niekoniecznie, trudno spodziewać się sukcesów piłkarek w trudniejszych niż dotychczas warunkach. Chodzi co prawda tylko o rozgrywki amatorskie, ale pokazanie różnic w poziomie sportowym nie przysporzy idei równych płac zwolenników.
Pewnym wyjaśnieniem działań KNVB może być fakt, że w ten sposób można obejść problem osób transpłciowych w sporcie. Niestety, kosztem kobiet.
Wygląda na to, że kobiecy sport czekają bardzo trudne czasy. Trzymam kciuki, aby ta i inne zachodzące zmiany nie zniszczyły go doszczętnie, wszak aktywność fizyczna jest dla każdego i każdy może na niej skorzystać.

0

@sebasek99 tak samo jak nie ma nic dziwnego w tym, że ktoś dopuszcza się kłamstwa, aby osiągnąć swój cel. Jest to naganne, ale nie dziwne. Zbyt wygodne dla tęczolubnych środowisk są wszystkie te szczegóły, aby nie budzić podejrzeń, szczególnie, że nie byłoby to wydarzenie bez precedensu.
Niekoniecznie przemawia do mnie wizja zaślepionego nienawiścią sprawcy z pianą na pysku. Z pewnością taki obraz osób przeciwnych postępowym poglądom można uzyskać dzięki tego rodzaju artykułom, ale czy jest on zgodny z rzeczywistością? Nie sądzę. Oczywiście moje czy Twoje przewidywania to jedynie domysły, trudno cokolwiek ocenić bez znajomości faktów, identyfikacji wandala, ale działa to w dwie strony, optowanie za jedną z wersji bez żadnych dowodów jest wyrazem myślenia życzeniowego. Zgodzisz się chyba, że tego typu akcje są na rękę osobom dążącym do popularyzacji pewnych przekonań, w tym przypadku bliższych Twoim.

0

@sebasek99 aż tak duże parcie na określoną narrację. Mało to było przypadków sfabrykowanych czy zmyślonych aktów nienawiści? Najbardziej znany to chyba rzekome wepchnięcie aktywisty/tki z pewnego warszawskiego kolektywu pod tramwaj, które okazało się bujdą. Czy ten przypadek jest podobny? Nie wiem, nie feruję wyroków, ale trudno mi wyobrazić sobie motywację rzeczywiście niechętnej tęczy osoby oraz oczekiwane przez nią skutki, które mogły zachęcić do dewastacji żłobka.

0

@sebasek99 ciekawe czy rzeczywiście opisany incydent był dziełem zaślepionego nienawiścią homofoba-faszysty czy może zaplanowaną akcją zupełnie innych środowisk. Na razie nie wiadomo, ale odpowiedź na pytanie kto na tym skorzysta nie brzmi bynajmniej: konserwatywna część społeczeństwa.

5

Ach, cóż to miała być za historia. Barcelona pogrążona w głębokim kryzysie, jedna afera za drugą, piłkarze pokłóceni z zarządem, kapitan zatrzymany wbrew woli, rosnąca strata do lidera... aż tu nagle pojawiło się światełko w tunelu. Z początku liche, przyćmiewane przez echa porażek z rywalami z górnej półki, ale przybierające na sile, podsycane przez coraz lepsze wyniki, dramatyczne końcówki rozstrzygane na korzyść Blaugrany, na dobre rozbłysło w momencie podniesienia trofeum za krajowy puchar. Któż wówczas nie wierzył, tabela rysowała się w coraz weselszych barwach i nawet pojedyncze porażki nie były w stanie tego zniweczyć, wszak Duma Katalonii była już zależna tylko od siebie. Wystarczyło wygrać kilka spotkań, pikuś. Odrodzenie potęgi było realne, ba, wydawało się iścić na naszych oczach, aż tu nagle, nie wiadomo skąd, spadł kubeł zimnej wody. Najpierw Granada, potem Atletico i w końcu Levante pozbawiające Barcelonę złudzeń. Nie tak to miało wyglądać. Piękna, romantyczna opowieść o podnoszeniu się z upadku, budowaniu drużyny, skończyła się w brutalny sposób. Nie będzie happy endu, sezon dobiegnie końca, a zespół będzie niemal w tym samym miejscu co rok temu, pozostawiając otwarte kwestie takie jak sens wiary w dzieło Koemana czy konieczność wzmocnień. Szkoda, nie takie miało być zakończenie, jedyne co zostaje na otarcie łez, to wspomnienie emocji, które towarzyszyły kolejnym meczom, to one są esencją sportu, ale marne to pocieszenie wobec śmiałych oczekiwań sprzed jeszcze kilku dni.

25

Nie godzi się krytykować PRL mając poglądy lewicowe, przynajmniej taka opinia panuje w młodzieżówce partii Razem. Na szczęście z racji wieku członkowie tej organizacji mają jeszcze sporo czasu, aby zrewidować swoje poglądy, mam nadzieję, że nie zafundują nam dzięki temu w przyszłości powrotu do minionego systemu, którego obecnie tak żarliwie bronią.

52

Szczepienie na COVID-19 jest trochę jak morsowanie - uodparnia i koniecznie trzeba się nim pochwalić publicznie.

1

Nie słabe wyniki, bo te są biorąc pod uwagę sytuację, w której przychodził zadowalające, a właśnie zbytnie przeciążenie poszczególnych zawodników to główny mankament Koemana jako trenera Barcelony. Trzeba Holendrowi oddać, że ma ograniczone możliwości personalne, ale postacie takie jak De Jong czy Pedri są nadmiernie eksploatowane, co przekłada się na słabszą dyspozycję w końcówce sezonu, szczególnie w przypadku tego drugiego. Obecny szkoleniowiec Dumy Katalonii musi skupić się w większym stopniu na rotowaniu składem, jeśli ma piastować to stanowisko również w następnym sezonie.

3

@TheHeisenberg oryginał zawsze jest najlepszy, a napisy są lepsze od lektora. Dubbing często jest kiepski, ale trafiają się perełki, niekoniecznie animowane, jednak raczej tylko filmy z elementami komediowymi.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: