panczo
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Przemyśl
17 obserwujących
5 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Sampaoli jest trochę zakręcony. Mógłby spróbować ustawić Messiego troszkę cofniętego i z przodu razić Dybałą i Icardim, chociaż uważam, że Pipita wcale reprezentacji nie jest potrzebny, ewentualnie jako joker na ławkę. O dziwo, Sampaoli znajduje miejsce w podstawowej "11" dla takich zawodników jak Benedetto z Boca Juniors czy Eduardo Salvio, a prawdziwe perły argentyńskie sadza na ławę albo nie powołuje. Sukces Argentyny zależy od Messiego i nie ma co do tego wątpliwości. Sampaoli oddaje się całkowicie w jego ręce, jeżeli Leo odpali - odpali Argentyna, jeżeli Leo zanotuje zniżkę formy - Argentyna z grupy nie wyjdzie.
4
Krystek zapomniał, że najlepszy piłkarz na świecie nie musi nikogo przekonywać, że jest najlepszy na świecie. Kibice sami to oceniają i to po prostu wiedzą, nie potrzebują podpowiedzi, tym bardziej samego zainteresowanego.
1
dobrze, że wreszcie udało się jakieś łatwe losowanie. Teraz trzeba tylko uważać, by nie uwierzyć w awans przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Duża pewność siebie już niejednego gubiła. Osobiście wierzę, że jeżeli przejdziemy ćwierćfinał, to nic nas już nie zatrzyma, a w półfinale liczę na wylosowanie Realu.
6
ale Krystianowi mama ładnie koszule wyprasowała :)
1
Ale dzięki temu załatwił część V i VI xd więc w sumie spoko, że go zaciupałeś :D
0
no niestety nie mogę tego nie powiedzieć... co znaczy, że muszę to powiedzieć :) tzn chciałem powiedzieć, że Ronaldo jest legendą piłki nożnej, drugim piłkarzem swoich czasów, a według wielu, tzn jego samego jest najlepszym piłkarzem swoich czasów. :) Moim zdaniem jest równie wielkim bufonem i pozerem, ale to nie umniejsza jego piłkarskości oczywiście :)
1
Obi Wan told mi inaf ! He told ju kild him ! :)
1
Lordzie Vader, nie jesteś moim ojcem ...
1
może mamy inną definicję "legendy"
2
ta marketingowa kukła, niby ledwo ciepła a ciągle dycha. Na kilka meczy nasmaruje te swoje tryby, dobije kilka piłek, wykona parę jedenastek, fiku-miku i nagle walczy o króla strzelców, a na porcelanowej twarzy znów pojawia się przygłupiasty uśmiech.
0
Jeśli Real wygra lub zremisuje derby z Atletico, będą mogli już się powoli zastanawiać nad ustawieniem w czasie szpaleru, czy CRa wystawić bliżej tunelu czy na końcu
jeśli Real przegra z Atletico,, definitywnie pożegna się z marzeń o wicemistrzostwie Hiszpanii
jest zagwozdka, a wiadomo że Pała Madryt lubi kalkulować i rachować... ciekawe co wymyśli ekipa Łysego .
0
czy oglądał ktoś może Sampdorię z Interem ? Jak grał Rafinha ? Widziałem sam suchy wyni 0:5 i zastanawiam się czy Icardi kompletnie skradł show( cztery bramki) czy Rafinha uczestniczył w tym czynnie i faktycznie pokazuje swoją wartość ?
1
no nie jestem przekonany, o ile Real finały z Juve wygrywa, o tyle w dwumeczach Juve z Realem radziło sobie dotychczas całkiem nieźle. Jeżeli nie popełnią błędu z finału i nie pójdą na otwartą grę to moim zdaniem swoim włoskim wyrachowaniem i upierdliwością mają szansę. Moim zdaniem jednak, oboje się mylicie, a w tej rywalizacji nikt nikogo nie rozniesie ani nie zje. To będzie raczej wyrównana rywalizacja, a zdecyduje być może różnica jednej bramki- tak sądzę.
11
to prawda, że każda drużyna może wygrać, ale jeżeli nie cieszyć się z wylosowania Romy, to czy w ogóle można mówić o radości po losowaniu ? Jest to trzecia drużyna ligi włoskiej, ale nie oszukujmy się Metz czy Stoke na tym etapie nie znajdziemy, a los potraktował nas wreszcie bardzo łagodnie.
0
moim zdaniem ich dyspozycja zależeć będzie od roli Pogby w drużynie. Jeżeli on będzie "liderem" pomocy - nie wróżę im wówczas długiej przygody, jeżeli będzie tylko rezerwowym, Francja będzie wyglądać bardzo atrakcyjnie.
0
... aczkolwiek jego gra w innych klubach potwierdziła, że na szansę występu w Barcelonie nie zasługiwał.
0
typuje:
Real - Roma
Barcelona - Manchester City
Sevilla - Bayern
Juventus - Liverpool
5
Spokojnie, pomimo tego że sam jestem wierzący uważam, że to tylko przenośnia, którą ludzie stosują bo brakuje im słów by opisać to co Leo wyprawia :) chyba nie ma na to słów bo wspaniałych graczy było wielu , a Leo tylko jeden w historii.
0
podbijam prośbę, w sumie to oglądałem Canal +, żeby własnie Szpaka nie słuchać, ale teraz po meczu i wygranej Barcy chętnie posłucham, jak ten "obiektywny" komentatarz wybrzmiewał wczoraj
1
Marca wygląda, jakby już podali półfinałowe pary, tym bardziej że wyglądają na preferowane przez UEFA.
2
kibic Realu z pewnoscią znajdzie taką perspektywę z której udowodni że była faul i oczywista jedenastka, a ten papier toaletowy As za parę lat zapyta Skolinę o skandaliczne sędziowanie i wypaczenie wyniku...
1
dokładnie tak, gdy Dembele strzelił gola - było mi głupio, ale kiedy wślizgiem wyblokował setke Chelsea, miałem ochotę zapaść się pod ziemię.
1
to był taki karny, jaki Barca dostała w meczu z PSG po "rzekomym" faulu na Suarezie rok temu. Dla mnie sytuacja bardzo zbliżona, wtedy był karny uznany za "skandaliczną decyzję"
13
pomyliłem się co do występu Dembele dzisiaj- odszczekuje, myliłem się i cieszę się, że Barce trenuje Ernesto a nie ja... jednak człowiek nic nie wie, a uczy się całe życie.
0
nie Twoja wina, ale Twoja zasługa, że zachęciłeś mnie to sprawdzenia znaczenia tego skrótu... fajny jest :) dzięki i pozdro ! :)
0
tak patryk były takie sezony, ale spójrz chociażby na poprzedni sezon. LE jak go uwielbiam, tak to co zrobił w meczu z Juve, pierwszym meczem z PSG to było zaprzeczenie sensu istnienia trenera na ławce. Wyszedł na mecz jakby grali z Rayo Vallecano, mówiąc panowie róbcie swoje (tak to niestety wyglądało). Dwa sezony na Atletico - tak samo... nie był w stanie niczym, nawet najdrobniejszym szkopułem zaskoczyć Atletico. chciałbym oglądać zwycięstwa i piękną grę, ale wtedy kiedy jest to do pogodzenia. W meczu z Chelsea uważam jest to nie do pogodzenia. W meczu z Chelsea wyglądało to tak, że Conte wiedział co będzie grał Valverde, a Valverde miał to w dupie i i tak grał swoje.
A te sezony o których piszesz, czyli czasy Guardioli ... ehhh obawiam się, że takie czasy długo już nie zawitają do Katalonii, Mister był tylko jeden, na następnego przyjdzie poczekać, choć ja liczę że Xavi za sterami będzie obijał się o podobny poziom :)
0
faktycznie :) słaby jestem z kolorów :D ale oczywiście masz racje, bordowo granatowe to barwy Barcy :)
0
chodzi że napisałem bez myślnika, czy że nie uwzględniłem wyjazdowych ? :)
7
W Lidze Mistrzów powinniśmy wreszcie odsunąć na bok skupianie się na pięknej grze, a wziąć się za wygrywanie. Prawda jest taka, że mając JESZCZE w składzie najlepszego piłkarza w historii, musimy ten czas wykorzystać i zdobywać trofea, a szczególnie to najcenniejsze. Z Messim w składzie wygraliśmy bodaj 4 razy Ligę Mistrzów, ktoś powie dużo... ok, ale mając taki argument jak Messi jest się w gronie murowanych faworytów co roku. I tak zwykle dawaliśmy się wydymać taktycznie takim drużynom jak Chelsea, Atletico czy Inter. Co innego, kiedy odpadaliśmy zupełnie zasłużenie jak z Bayernem, a co innego, kiedy eliminowała taktyka, upierdliwość i waleczność przyjęta przez przeciwnika, podczas gdy piłkarskie argumenty mieliśmy w dłoni. Czas, kiedy najlepszy piłkarz ziemi biega w niebiesko czerwonej koszulce powoli dobiega końca, więc jak nie teraz to kiedy ?
1
chyba coś poszło nie tak...