@AdamaTraore Kazachstan jest podzielony na wpływy Rosyjskie i Chińskie. Atak na Kazachstan znacznie pogorszy relacje z Chinami, a wątpię żeby Kremlowi na tym zależało.
@ElTomas Sojuszniczo z Rosją, ale Pekin ma też swoje interesy. Jeśli Rosja przeszkodzi im w ich realizacji, zapewne dojdzie do jakiejś reakcji Państwa Środka. Jeśli nie przeszkodzą - albo pozostaną bierni, albo wykorzystają okazję do rozszerzenia wpływów w Azji. Na pewno Chiny nie są sojusznikami USA, więc Europa jest im militarnie obojętna.
@Chaoss Hmm... A skąd pieniądze na to? Wojskowi pobierają pieniądze z budżetu państwa. Jeśli wzrośnie liczba żołnierzy, spadnie liczba pracujących w gospodarce, co przełoży się na mniejsze wpływy do budżetu, co będzie oznaczało konieczność zadłużania, a to z kolei wpłynie na stabilność całego systemu państwa. Poza tym to nie jest tak, że ktoś się zgłosi i dostanie pracę. W armii (na teraz) nie brakuje szeregowych, brakuje wyższych stopniem żołnierzy. Ponadto jeszcze raz powtórzę: projekt ten boleśnie zweryfikuje polska demografia, która nie pozwoli sformować, ani utrzymać takiej armii. Wiem, tak liczna armia fajnie brzmi, niemniej analizując szczegółowo elementy wpływające na wojsko, trudno o optymizm w sprawie takiej armii i to już na etapie ukompletowanie 150 tyś żołnierzy, a co dopiero 250-300 (z czasem i tak te liczby będą obniżane, tak jak zwykle - było tak chociażby z WOT-em).
@endriuuu2 Do jakich izb? Poza tym tu nie chodzi o sposób wyboru władzy, a to jak władza stosuje się do przepisów prawa swojego i unijnego, czy respektuje niezależność systemu sądownictwa (rozdzielność władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej), czy nie. Jeśli serio nie widzisz problemu, to w tym momencie zakończyliśmy dyskusję.
@Dari0G Mylisz konteksty. W 45 problem społeczny był najmniejszym problemem. Przy podziałach wpływów społeczeństwo nikogo nie interesowało. Chodziło o stabilizację geopolityki. Kamerki i aparaty są bez znaczenia - wówczas również były aparaty i kamery, prowadzono kroniki wojenne. Ty masz kontekst gdzieś, a on ma istotne znaczenie. Polityka to kolejny sposób na ochronę swoich interesów. Oburzenie społeczne rozejdzie się po kościach i tyle. Aby to zrozumieć trzeba pomyśleć nie jak człowiek pełen empatii, wrażliwości itp, a jak chłodno kalkukujący biznesmen. W przeciwnym wypadku ciężko jest zrozumieć wielką politykę i to, czym mierzą się jej uczestnicy. Tak działa świat i nic z tym nie poradzisz (społeczeństwa XXI tym bardziej).
@LambiPL Akurat 300 tys. armia w warunkach Polskiej demografii jest nierealna i nieefektywna. Polskiej armii potrzeba sprzętu, zdolności, nie dodatkowej ilości mięsa armatniego. Polsce wystarczyłoby 150 tys. armii zawodowej + 50 tys. WOT + obowiązkowa służba wojskowa/obowiązkowe szkolenie przygotowawcze. 300 tys. armia jest ponadto niemożliwa w warunkach Polskich do utrzymania finansowo. Taka armia to dodatkowy wydatek na sprzęt, a z tym są problemu już przy armii 100 tys. Ustawa pod publiczkę.
@LyFT GFP za 2022 wyżej stawia wartość bojową armii Ukraińskiej niż Polskiej. Do rozwoju armii potrzeba inwestycji. Polska natomiast wolne środki przeznacza na nieefektywny i kosztowny pakiet socjalny (500+, które miało wpłynąć na dzietność, a nie wpłynęło). Już środki z tego socjalna możnaby przesunąć do zbrojeniówki, co by pozwoliło na zaspokojenie zapotrzebowania na drony chociażby. Do rozwoju armii potrzeba kasy. W obecnej sytuacji reforma będzie jeszcze droższa (a już w czasie pokoju wiele projektów modernizacji SZ RP wielokrotnie przekładano, opóźniano lub zawieszano).
@Hubsao Ciekawe skąd wezmą do tego ludzi. Obecna demografia ledwo pozwala na ukompletowanie (niepełne) 100 tys. armii. Skąd wziąć do tego 200 tys. młodych ludzi? Nwm, mamy w armii mieć średnią wieku na poziomie 40-50 lat? Co z rezerwami do tak licznej armii? Idioci w rządzie powinni zainwestować w sprzęt i umiejętności, żeby armia była nasycona zdolnościami. Jakość, a nie ilość. Niestety w Polsce rządzą idioci, więc zaraz w armii nie będzie czym walczyć. Rozwodniona armia natomiast będzie mogła umrzeć z godnością xD
@Dari0G Ale nie żył w obecnych czasach. Były czasy jakie były. GB potrzebowała silnego lidera,nie wzoru cnót moralnych. Wiem, że z punktu widzenia typowego Polaka Churchill sprzedał Polskę jednak cały kontekst jest dużo szerszy. Po wojnie trzeba było zabezpieczyć pokój, iść na ustępstwa. W przeciwnym wypadku mielibyśmy wojnę po wojnie pomiędzy USA i Rosją, a wszyscy byli wyczerpani wojną, kolejna by kontynent zajechała do końca. Z perspektywy czasu widzę, że źle się stało, że społeczeństwa tak "zmiękły", przez co nie rozumieją, czy są trudne wybory. To przykre, bo działa to na szkodę kraju czyniąc społeczeństwa wrażliwymi i podatnymi na choćby minimalne wpływy.
@lukaszbarca15 Żeby tylko on. Chodzi mi natomiast stricte o poziom polityczny prezentowany przez Johnsona i Churchilla. Churchill dużo lepiej lawirował na arenie międzynarodowej i dużo lepiej sobie radził w zakresie wielkiej polityki. Johnson jeszcze do niedawna mógł zostać odwołany za skandal obyczajowy ze swoim udziałem.
@DamianBarcaCule Żeby naród był rozbrojony, najpierw musiał być uzbrojony. W Polsce nigdy nie było powszechnego dostępu do broni ;) Posiadanie 300 tys. armii również nie było możliwe do utrzymania po rozpadzie ZSRR - taka armia tylko kosztuje, a kraj miał poważniejsze rzeczy do podtrzymania i odbudowy.
@hazo428 Czy to ciekawy deal? Tak. Czy będzie mega wzmocnieniem? Tylko jeżeli uda mu się wyjść z dołka formy i dopasuje się do zespołu. W przeciwnym wypadku szybko zostanie spieniężony.
@endriuuu2 Traktat o Funkcjonowaniu UE (inaczej Traktat z Lizbony z 2007/2009) jasno mówi o tym, że przepisy prawa krajowego muszą być zgodne z przepisami prawa unijnego. Przestrzegane muszą być również zasady praworządności. Polska zaakceptowała ten wymóg zarówno w trakcie przygotowywania kraju do akcesu do Unii, jak i po wejściu do niej. Obecna władza podważa fundamentalne zasady prawa europejskiego, celem zyskania większej władzy i ograniczenia ryzyka utraty władzy w kolejnych wyborach. Akces do Unii miał określone prawem unijnym wymagania. Polska do czasu i objęcia władzy (ponownie) przez PiS nie miała z tym problemu. Wszystko zmieniło się wraz z (a raczej po) objęciem władzy przez "miłościwie nam panujących".
@Kinginiesta Dla liderów Rosji i ZSRR (a także radzieckich generałów) życie żołnierzy miało małą wartość. Kraj ten zazwyczaj miał duży zasób ludzki. Co prawda w najbliższej przyszłości może się to zmienić, wraz z dostrzegalnym procesem wymierania Europy (a przynajmniej Europy Środkowo-wschodniej i Wschodniej), natomiast teraz Rosja jeszcze dysponuje relatywnie sporymi rezerwami ludzkimi, których mogą po raz ostatni na większą skalę użyć.
@magister97r Tak, są ogłupione - tak działa propaganda (przykładów nie trzeba daleko szukać, ot wpływ propagandy władz na społeczeństwo w Polsce). Problem tkwi w tym, że znaczna część społeczeństwa nawet nie wie, że jest ogłupiona. Zatem w takiej sytuacji trudno mówić o zmianie postrzegania rzeczywiści, jeśli nawet nie wiesz, że źle ją postrzegasz, że zostałeś celowo wprowadzony w błąd. Sprawa z rosyjskim społeczeństwem nie jest łatwa i będzie bardzo trudno w następnych dniach/tygodniach o zmianę korzystną dla Ukrainy (nawet w kwestii gospodarki Kreml obróci sankcje na swoją korzyść.
@Azi Warto wiedzieć, w oparciu o jakie dane Rosjanie tworzą swój obraz normalności. Gdyby każdy wiedział co się dzieje w Ukrainie - okej, ich normalność jest wątpliwa moralnie. Co natomiast w sytuacji, gdy nie masz dostępu do wolnych zewnętrznych mediów, bo państwo już Ci może wystawić pozew o zdradę stanu, wychowywałeś się w domu z prosiwieckimi poglądami (co choć stopniowo mija, nadal jest obecne w życiu społecznym), twoim jedynym źródłem wiedzy i świecie jest rządowa telewizja (czyli telewizja propagandowa)? Normalność nie jest taka sama w każdym kraju, na jej obraz wpływa masa czynników.
0
@AdamaTraore Kazachstan jest podzielony na wpływy Rosyjskie i Chińskie. Atak na Kazachstan znacznie pogorszy relacje z Chinami, a wątpię żeby Kremlowi na tym zależało.
0
@ElTomas Sojuszniczo z Rosją, ale Pekin ma też swoje interesy. Jeśli Rosja przeszkodzi im w ich realizacji, zapewne dojdzie do jakiejś reakcji Państwa Środka. Jeśli nie przeszkodzą - albo pozostaną bierni, albo wykorzystają okazję do rozszerzenia wpływów w Azji. Na pewno Chiny nie są sojusznikami USA, więc Europa jest im militarnie obojętna.
0
@Rekker Oj za drogi on dla Barcy, może w 2023/2024, o ile go Bayern wcześniej nie przechwyci.
0
@Medium Ku pokrzepieniu serc:
https://obserwatorgospodarczy.pl/2022/02/25/czy-w-polsce-zabraknie-gotowki-nbp-i-najwieksze-banki-zapewniaja-ze-nie/
1
@Chaoss Hmm... A skąd pieniądze na to? Wojskowi pobierają pieniądze z budżetu państwa. Jeśli wzrośnie liczba żołnierzy, spadnie liczba pracujących w gospodarce, co przełoży się na mniejsze wpływy do budżetu, co będzie oznaczało konieczność zadłużania, a to z kolei wpłynie na stabilność całego systemu państwa. Poza tym to nie jest tak, że ktoś się zgłosi i dostanie pracę. W armii (na teraz) nie brakuje szeregowych, brakuje wyższych stopniem żołnierzy. Ponadto jeszcze raz powtórzę: projekt ten boleśnie zweryfikuje polska demografia, która nie pozwoli sformować, ani utrzymać takiej armii. Wiem, tak liczna armia fajnie brzmi, niemniej analizując szczegółowo elementy wpływające na wojsko, trudno o optymizm w sprawie takiej armii i to już na etapie ukompletowanie 150 tyś żołnierzy, a co dopiero 250-300 (z czasem i tak te liczby będą obniżane, tak jak zwykle - było tak chociażby z WOT-em).
0
@endriuuu2 Do jakich izb? Poza tym tu nie chodzi o sposób wyboru władzy, a to jak władza stosuje się do przepisów prawa swojego i unijnego, czy respektuje niezależność systemu sądownictwa (rozdzielność władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej), czy nie. Jeśli serio nie widzisz problemu, to w tym momencie zakończyliśmy dyskusję.
0
@LambiPL Ja Ci natomiast napisałem, dlaczego to durny i nierealny zapis ustawy.
0
@Dari0G Mylisz konteksty. W 45 problem społeczny był najmniejszym problemem. Przy podziałach wpływów społeczeństwo nikogo nie interesowało. Chodziło o stabilizację geopolityki. Kamerki i aparaty są bez znaczenia - wówczas również były aparaty i kamery, prowadzono kroniki wojenne. Ty masz kontekst gdzieś, a on ma istotne znaczenie. Polityka to kolejny sposób na ochronę swoich interesów. Oburzenie społeczne rozejdzie się po kościach i tyle. Aby to zrozumieć trzeba pomyśleć nie jak człowiek pełen empatii, wrażliwości itp, a jak chłodno kalkukujący biznesmen. W przeciwnym wypadku ciężko jest zrozumieć wielką politykę i to, czym mierzą się jej uczestnicy. Tak działa świat i nic z tym nie poradzisz (społeczeństwa XXI tym bardziej).
1
@cold_play Obowiązek wykupu może być dopiero po drugim roku wypożyczenia. W tym sezonie pewnie jeszcze się wstrzymają z wykupem.
3
@LambiPL Akurat 300 tys. armia w warunkach Polskiej demografii jest nierealna i nieefektywna. Polskiej armii potrzeba sprzętu, zdolności, nie dodatkowej ilości mięsa armatniego. Polsce wystarczyłoby 150 tys. armii zawodowej + 50 tys. WOT + obowiązkowa służba wojskowa/obowiązkowe szkolenie przygotowawcze. 300 tys. armia jest ponadto niemożliwa w warunkach Polskich do utrzymania finansowo. Taka armia to dodatkowy wydatek na sprzęt, a z tym są problemu już przy armii 100 tys. Ustawa pod publiczkę.
2
@LyFT GFP za 2022 wyżej stawia wartość bojową armii Ukraińskiej niż Polskiej. Do rozwoju armii potrzeba inwestycji. Polska natomiast wolne środki przeznacza na nieefektywny i kosztowny pakiet socjalny (500+, które miało wpłynąć na dzietność, a nie wpłynęło). Już środki z tego socjalna możnaby przesunąć do zbrojeniówki, co by pozwoliło na zaspokojenie zapotrzebowania na drony chociażby. Do rozwoju armii potrzeba kasy. W obecnej sytuacji reforma będzie jeszcze droższa (a już w czasie pokoju wiele projektów modernizacji SZ RP wielokrotnie przekładano, opóźniano lub zawieszano).
0
@Mathew16 Szkoda tylko, że te kolumny stanowią relatywnie mniejszość.
1
@Hubsao Ciekawe skąd wezmą do tego ludzi. Obecna demografia ledwo pozwala na ukompletowanie (niepełne) 100 tys. armii. Skąd wziąć do tego 200 tys. młodych ludzi? Nwm, mamy w armii mieć średnią wieku na poziomie 40-50 lat? Co z rezerwami do tak licznej armii? Idioci w rządzie powinni zainwestować w sprzęt i umiejętności, żeby armia była nasycona zdolnościami. Jakość, a nie ilość. Niestety w Polsce rządzą idioci, więc zaraz w armii nie będzie czym walczyć. Rozwodniona armia natomiast będzie mogła umrzeć z godnością xD
0
@Dari0G Ale nie żył w obecnych czasach. Były czasy jakie były. GB potrzebowała silnego lidera,nie wzoru cnót moralnych. Wiem, że z punktu widzenia typowego Polaka Churchill sprzedał Polskę jednak cały kontekst jest dużo szerszy. Po wojnie trzeba było zabezpieczyć pokój, iść na ustępstwa. W przeciwnym wypadku mielibyśmy wojnę po wojnie pomiędzy USA i Rosją, a wszyscy byli wyczerpani wojną, kolejna by kontynent zajechała do końca. Z perspektywy czasu widzę, że źle się stało, że społeczeństwa tak "zmiękły", przez co nie rozumieją, czy są trudne wybory. To przykre, bo działa to na szkodę kraju czyniąc społeczeństwa wrażliwymi i podatnymi na choćby minimalne wpływy.
0
@lukaszbarca15 Żeby tylko on. Chodzi mi natomiast stricte o poziom polityczny prezentowany przez Johnsona i Churchilla. Churchill dużo lepiej lawirował na arenie międzynarodowej i dużo lepiej sobie radził w zakresie wielkiej polityki. Johnson jeszcze do niedawna mógł zostać odwołany za skandal obyczajowy ze swoim udziałem.
0
@anxted Jeśli wygra, to Ukraina nie będzie miała prawa dyktować warunków...
0
@stysiek Taka decyzja ONZ wymaga zgody m.in. Rosji. W ONZ również byłyby problemy. Ogólnie natomiast scenariusz całkiem rozsądny.
0
@barcelonaLM O ile coś takiego w ogóle jest...
1
@macio_944 Nie wykazałeś się. Zapomniałeś o Indiach, Wenezueli, Kubie, Serbii, Białorusi itd. Zrób porządny, a nie stronniczo-prooagandowy research ;)
0
@Janas11224 Czyli chcesz liczyć na współpracę... Cóż, Polska już się na tej naiwnej wierze przejechała ;)
0
@DamianBarcaCule Żeby naród był rozbrojony, najpierw musiał być uzbrojony. W Polsce nigdy nie było powszechnego dostępu do broni ;) Posiadanie 300 tys. armii również nie było możliwe do utrzymania po rozpadzie ZSRR - taka armia tylko kosztuje, a kraj miał poważniejsze rzeczy do podtrzymania i odbudowy.
0
@Mns21 Prezesom w USA dziękujemy :D
0
@masq Porównanie go do Churchilla jest obrazą dla nieżyjącego już polityka.
0
@hazo428 Czy to ciekawy deal? Tak. Czy będzie mega wzmocnieniem? Tylko jeżeli uda mu się wyjść z dołka formy i dopasuje się do zespołu. W przeciwnym wypadku szybko zostanie spieniężony.
0
@endriuuu2 Traktat o Funkcjonowaniu UE (inaczej Traktat z Lizbony z 2007/2009) jasno mówi o tym, że przepisy prawa krajowego muszą być zgodne z przepisami prawa unijnego. Przestrzegane muszą być również zasady praworządności. Polska zaakceptowała ten wymóg zarówno w trakcie przygotowywania kraju do akcesu do Unii, jak i po wejściu do niej. Obecna władza podważa fundamentalne zasady prawa europejskiego, celem zyskania większej władzy i ograniczenia ryzyka utraty władzy w kolejnych wyborach.
Akces do Unii miał określone prawem unijnym wymagania. Polska do czasu i objęcia władzy (ponownie) przez PiS nie miała z tym problemu. Wszystko zmieniło się wraz z (a raczej po) objęciem władzy przez "miłościwie nam panujących".
1
@Kinginiesta Dla liderów Rosji i ZSRR (a także radzieckich generałów) życie żołnierzy miało małą wartość. Kraj ten zazwyczaj miał duży zasób ludzki. Co prawda w najbliższej przyszłości może się to zmienić, wraz z dostrzegalnym procesem wymierania Europy (a przynajmniej Europy Środkowo-wschodniej i Wschodniej), natomiast teraz Rosja jeszcze dysponuje relatywnie sporymi rezerwami ludzkimi, których mogą po raz ostatni na większą skalę użyć.
0
@Barcanajlepszyteam Biorąc pod uwagę skalę migracji, powiedziałbym że jest to wręcz niewykonalne.
0
@Emhyr W przypadku Rosji jedyny rozsądny czas to, kiedy są bliscy kapitulacji lub bankructwa.
1
@magister97r Tak, są ogłupione - tak działa propaganda (przykładów nie trzeba daleko szukać, ot wpływ propagandy władz na społeczeństwo w Polsce). Problem tkwi w tym, że znaczna część społeczeństwa nawet nie wie, że jest ogłupiona. Zatem w takiej sytuacji trudno mówić o zmianie postrzegania rzeczywiści, jeśli nawet nie wiesz, że źle ją postrzegasz, że zostałeś celowo wprowadzony w błąd. Sprawa z rosyjskim społeczeństwem nie jest łatwa i będzie bardzo trudno w następnych dniach/tygodniach o zmianę korzystną dla Ukrainy (nawet w kwestii gospodarki Kreml obróci sankcje na swoją korzyść.
1
@Azi Warto wiedzieć, w oparciu o jakie dane Rosjanie tworzą swój obraz normalności. Gdyby każdy wiedział co się dzieje w Ukrainie - okej, ich normalność jest wątpliwa moralnie. Co natomiast w sytuacji, gdy nie masz dostępu do wolnych zewnętrznych mediów, bo państwo już Ci może wystawić pozew o zdradę stanu, wychowywałeś się w domu z prosiwieckimi poglądami (co choć stopniowo mija, nadal jest obecne w życiu społecznym), twoim jedynym źródłem wiedzy i świecie jest rządowa telewizja (czyli telewizja propagandowa)? Normalność nie jest taka sama w każdym kraju, na jej obraz wpływa masa czynników.