3

@Kgorecki2500 filmu nie oglądałem ale ten plakat bardzo mi przypomina ten z filmu "czarownica"
https://zapodaj.net/plik-eAh9F4G5hB

1

@RivaldoVitorBorba szczególnie ten tryb się uruchamia gdy na chwilę usiądziesz.

0

@mekston troszkę się martwię bo w lidze zero marginesu. lub margines minimalny powiedzmy, bo zawsze jeszcze można pokonać Real w reważu ligowym gdybyśmy gdzieś stracili punkty.

0

@wyrek no właśnie o to mi głównie chodzi czy te informacje o chińskiej transformacji można uznać za wiarygodne. Czy jest tu ktoś , kto mnie przekona konkretnymi argumentami?

2

@kanver_ zakładam klub ANTY ALVAREZ

3

@Rastafarnianin a co jeśli facet ma 20 lat młodszego faceta, albo co jeśli facet ma o 20lat starszego faceta?

0

To jak to w końcu jest z tymi Chinami i ich miksem energetycznym, ciężko dokopać się do wiarygodnych źródeł bo w zależności od medium , informację są trochę różne.

Wczoraj Trump powiedział coś w stylu : Chiny produkują "prawie wszystkie turbiny wiatrowe", i że "nie był w stanie znaleźć w Chinach żadnych farm wiatrowych", a nabywców tej technologii określił mianem "głupich". W skrócie Chiny robią pokazówkę że niby te wiatraki posiadają, a tak na prawdę farm tam nie ma lub jest niewiele/ są jedynie pokazowe.

Spróbowałem to sprawdzić przynajmniej opierając się na informacjach dostępnych w sieci. Więc z pomocą AI:
Chiński miks energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, charakteryzującą się ogromnym, rekordowym wzrostem OZE (słońce i wiatr), które stanowią ponad 50% nowo instalowanych mocy, ale jednocześnie nadal bazuje na węglu, który wciąż dominuje w produkcji energii, choć jego udział spada; Chiny inwestują gigantycznie w fotowoltaikę (ponad 880 GW mocy) i wiatr (ponad 520 GW mocy), a także rozwijają hydroenergetykę i pompy ciepła, jednocześnie bijąc rekordy w instalacji czystych źródeł

I teraz cos równie istotnego i chętnie bym to pogrubił:

Zielony Smok” vs. „Kopcący Gigant”: Chiny inwestują w OZE na niespotykaną skalę, ale równocześnie utrzymują i ROZBUDOWUJĄ infrastrukturę węglową, tworząc swoisty paradoks energetyczny, gdzie zielona transformacja idzie w parze z dużym zapotrzebowaniem na stabilne, ale emisyjne źródła.

@Safrani

0

@Karol145 nic, na zdrowie :)

3

powinien odpocząć parę spotkań w zamian za Araujo. Może odpoczynek przywróci mu blask.

0

@Karol145 serio jesz takie g*wno na tyle żeby oceniać "ulubione"?

1

@draxidox młodzi są za miętcy żeby porządnie walić wódę, nie mają zarostu a dzieciece buźki z powodu niskiego testo. pozdr

1

@ACMaldini3 w zasadzie to z gory ;p

0

@PatrykBarca zagra pewnie Eric, Fermin, może Rafinia w pomocy. Nie wiem, ja bym tak zagrał, ale Flick pewnie do trójki dołoży Casado albo Bernala.

Przy mojej propozycji w ataku Raszford i Lewy, bo Ferran zdaje się kontuzja też? W obronie Araujo i Kounde na środku. Ewentualnie Cubarsi na środku a Kounde na prawej.

3

@maroon na mnie wczoraj zrobił nawet wrażenie w pojedynkach biegowych ewidentnie było wreszcie widać siłę i wyższość fizyczną.

0

@mekston no ale mało prawdopodobne, PSG u siebie jest mega mocne i pewnie wejdą tu w meczu o awans na swój najwyższy poziom.

1

@Starrk tak ale nas też może wyprzedzić Sporting lub City jak nawalą dużo goli. Sama wygrana z Copen to troszkę mało. Musimy ogarnąć conajmniej 2 golami, jak nie trzema. Oczywiście im więcej tym lepiej.

3

@Zelazny_Mike a po co nam nowy bramkarz. To wezmiemy go w 2030 Jak Joan będzie potrzebował rotacji.

0

czyli by awansować z top8 liczymy na przegraną Newcastle z PSG i wygrywamy z Copenhagą conajmniej dwoma bramkami? Albo liczymy na Napoli w meczu z Chelsea?

2

mając takiego Araujo w zespole i biorąc pod uwagę fakt ile zarabia i jak długi ma kontrakt musimy pogodzić się z tym że on musi raczej coś grać. Wczoraj jak wszedł to nie wyglądał źle, ba, nawet wyrożnił się parę razy swoja szybkością. Czy widzicie go w następnym meczu zamiast Kounde lub Cubarsiego? Eric oczywiście bezsprzecznie w podstawie na ŚO. chodzi mi o taką symulację gdyby wszyscy byli zdrowi. Nie biorę pod uwagę kontuzji Pedriego i braku De Jonga za kartki co pewnie przesunie Erica do lini pomocy.
Widzicie Araujo do rotacji z podstawowymi obroncami środkowymi, czy wczorajszy mecz coś zmienił? Czy dalej kategoryczne nie.

0

Spokojnie mógł.lewy ta piłkę inaczej rozegrać a nie taka lage góra na Rafinie za plecy.

0

Spokojnie wygramy tą LM

4

@macio_944 z sociedad było to samo.

7

Robert podanie miodzio

0

@Technik mam dokładnie tak samo

2

Jak komuś się nie chce czytać całości to zwrocie uwagę chociaż na ostatni akapit /ostatnie dwa.

"Sekretarz handlu USA Howard Lutnick przedstawił w Davos bezpośrednią ocenę globalnego porządku. Występując na wysokiej rangi panelu poświęconym handlowi, Lutnick oświadczył, że era wydrążania amerykańskiej bazy przemysłowej dobiegła końca.

Lutnick stwierdził, że model globalizacji promowany przez WEF - oparty na eksporcie, przenoszeniu produkcji za granicę i poszukiwaniu "najtańszej siły roboczej na świecie" - pozostawił amerykańskich pracowników na lodzie.

Ostrzegł, że offshoring kluczowych branż, takich jak farmaceutyka i półprzewodniki, stanowi bezpośrednie zagrożenie dla suwerenności narodowej.

Lutnick przypomniał zgromadzonym, że "suwerenność to twoje granice" i że żaden kraj nie powinien być zależny od rywali, jeśli chodzi o własne przetrwanie.

"Cóż, myślę, że należy zacząć na znacznie wyższym poziomie. Jesteśmy w Davos, na Światowym Forum Ekonomicznym, a administracja Trumpa oraz ja jesteśmy tu po to, by jasno zakomunikować jedną rzecz. Globalizacja zawiodła Zachód i Stany Zjednoczone Ameryki. To polityka, która poniosła porażkę. To jest to, za czym opowiadało się WEF - eksportować, przenosić produkcję za granicę i daleko za granicę, znaleźć najtańszą siłę roboczą na świecie i twierdzić, że dzięki temu świat jest lepszym miejscem. Faktem jest jednak, że Ameryka została w tyle. Amerykańscy pracownicy zostali w tyle. A my jesteśmy tutaj, aby powiedzieć, że America First to inny model - taki, który zachęcamy inne kraje, by rozważyły - model, w którym nasi pracownicy są na pierwszym miejscu. Możemy prowadzić polityki, które wpływają na naszych pracowników. Suwerenność to twoje granice. Masz prawo mieć granice. Nie powinieneś przenosić produkcji leków za granicę.

Nie powinieneś przenosić produkcji półprzewodników za granicę. Nie powinieneś przenosić całej swojej bazy przemysłowej za granicę i pozwalać, by została wydrążona od środka. Nie powinieneś być zależny - w sprawach fundamentalnych dla twojej suwerenności - od żadnego innego kraju. A jeśli już masz być od kogoś zależny, to niech to będą twoi najlepsi sojusznicy. Dobrze? To jest zupełnie inny sposób myślenia. Całkowicie różny od tego, co reprezentuje WEF. Postrzegam WEF nie jako maszt z flagą pośrodku, lecz jako samą flagę - wiejącą w tę stronę, w którą akurat dmucha wiatr. Powinieneś mieć energię słoneczną, powinieneś mieć wiatr. Dlaczego właśnie słońce i wiatr? Dlaczego Europa miałaby zgodzić się na neutralność emisyjną do 2030 roku, skoro nie produkuje baterii?! Nie produkuje baterii! Jeśli więc wybierają rok 2030, decydują się na podporządkowanie Chinom, które te baterie produkują."

0

@Bilon87 mam tak samo, nie będę dodawał że strate pkt na San Sebastian też "przewidziałem" ;/ ale nie no nie wierzę w takie rzeczy - po prostu, jest mróz, Slavia zagra dla kibiców. Może być ciężko ale nic absolutnie tego nie zmienia że patrząc na wielkość klubów musimy to wygrać i to najlepiej wysoko.

2

@mmaciass "Wygląda na to, że przed nami (od wieków towarzyszące Polsce) wielkie starcie dwóch wielkich narracji: ludowej i inteligenckiej. Kontusza i fraka. Starszych, biednych i z małych ośrodków, oraz tych wykształconych, z dużych ośrodków, mówiących językami obcymi.

Pierwsza opowieść to opowieść o "Dobrym Baćce Trumpie i złych bojarach/elitach" głównie Niemcach, Zachodnich Europejczykach, ale także globalistach i lewakach, których dosięga karząca ręka sprawiedliwości.

Trump, którego nazwisko jest skandowane w polskim Sejmie, przywraca porządek i normalność.

Nawet jeśli czasem wydaje się, że przesadza, że "idzie na chaos" to jest to złudne, bowiem myśli kilka ruchów na przód i ma plan.

Czasem szokuje, ale tak naprawdę po to by "wstrząsnąć" i by pomóc (w walce ze Złem).

Przeszkadzają mu, oczerniają go, wymyślają niestworzone rzeczy na jego temat. A On? A On niewzruszony... daje sobie z tym radę, ośmiesza tych wszystkich ważniaków i dziwaków. Zwycięża i przywraca normalność. I jak go nie kochać?

Druga konkurencyjna opowieść to inteligencka opowieść o "chamie Edku", czasem "Dyźmie" a na pewno "przemocowcu" łamiącym prawo międzynarodowe, niekierującym się "dobrem wspólnym", bez (polsko-inteligenckiejj) empatii, wspólczucia, litości dla słabszych, za to z darwinistyczną wolą mocy i chciwości.
Prostak, który niczego nie przeczytał i niczego nie rozumie np tego, że w interesie Ameryki jest utrzymywanie hegemonii i walka o wartości i że to żadna łaska.

Wszystko dzięki Ojcu. A do tego pełen kompleksów... Te wszystkie złote i platynowe dekoracje, ta mięta, którą czuje do ludzi silnych i sprawczych...

I w dodatku jeszcze zrobił rzecz niewybaczalną: zaatakował wielki kontynent, kolebkę cywilizacji o ogromnym dorobku, czyli Europę.

No to być nie może... to nie może być prawda... to po prostu zwykłe chamstwo, ignorancja, żenujący prymitywizm i to pod każdym względem... Wydać się musi z naszej piersi okrzyk moralnego sprzeciwu. "Goń się Donald. Jesteś obciachem, prymitywem i złym człowiekiem!".

Czy Państwa zdaniem, w sytuacji gdy 99% społeczeństwa (włącznie z tak zwanymi elitami) wchodzi od kilkuset lat, za każdym razem w ten bardzo prosty schemat, zaprojektowanie algorytmu do wywołania wielkich społecznych emocji, autentycznego oburzenia i spolaryzowania, a następnie zmonetyzowania naszego społeczeństwa będzie dla Sztucznej Inteligencji jednym z najprostszych i najbardziej banalnych projektów cyfrowych na świecie?

*I na koniec "z innej beczki" kilka słów wyjaśnienia. Zauważyłem w ostatnich dniach pod moimi wpisami narastające oburzenie, a nawet groźby.

Proszę więc o dystans wobec powyższego wpisu (i innych zresztą też), gdyż w wielu miejscach zdarza mi się używać lekkiego sarkazmu i ironii.

Czasem pewne rzeczy przejaskrawiam (co jednych bawi, innych dezorientuje, a wielu oburza- wiem mój błąd, że dla wielu jest to nieczytelne), ale chcę, by pytania były zasadne i poważne.

Wydaliśmy w przeszłości na świat choćby Witolda Gombrowicza, Stanisława Bareję i Pomarańczową Alternatywę.Jakikolwiek nie będzie nas los w tym rozdaniu (które nas znów "zaskakuje") pamiętajmy o tym i bądźmy tego dumni"

4

Patrząc jak tutaj przewija się temat Trumpa polecałbym zapoznać się z wpisami pana R.Pyffla z ostatnich godzin i dni np:

"...Eskaluje coraz bardziej (bardzo niekorzystne dla III RP) napięcie między Francją, a USA.Trump konsekwentnie wyśmiewa Europejczyków, a zwłaszcza Macrona i odrzuca zaproszenie prezydenta Francji na nadzwyczajny szczyt G7 w Paryżu, który miał się odbyć w najbliższych dniach. Prezydent USA po raz kolejny wyraźnie sygnalizuję, że priorytety Waszyngtonu nie pokrywają się z oczekiwaniami europejskich partnerów i zamieszcza mapkę z Grenlandią jako Stanem USA ( i "przy okazji" anektowaną Kanadą).

To oznacza na 99% zaistnienie w Polsce, oklepanego i do bólu już (od kilkuset lat) przewidywalnego scenariusza natychmiastowej (i bardzo sprawnie obsługiwanej przez demokrację) polaryzacji, dzielącej Polskę na wyśmiewający Europejczyków i popierający Trumpa lud, oraz oburzone "chamstwem" i bezceremonialnością prezydenta Stanów Zjednoczonych elity.

Natychmiastowa i schematyczna polaryzacja (choć nie tylko ona) nie pozwoli Polsce zająć żadnego (istotnego) stanowiska, zatem próbujmy jako ludzie o mocnych nerwach z jak największym spokojem ???? obserwować rozwój sytuacji...

Będzie ciekawie..."

2

@cracker w sumie podobnie krótką miał u nas Gaucho, nie mówiąc już o Nazario

1

@Trojanek23 rozwiń wypowiedź, czemu państwa sasiadujące z 2 RP byłyby skłonne dokonać rozbioru, jakie są podstawy.
I ciężko mówić o uratowaniu przez Hitlera, gdy na wojnie w tak bestialski sposób traktowano Polaków. Chyba że to sarkazm.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?