michal26
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Oleśnica
41 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Encore Umówmy się. Verstappen to jest jedyny kierowca w stawce, który sam decyduje o tym, gdzie idzie. Każdy szef zespołu pozbędzie się któregokolwiek kierowcę, byle mieć Maxa. To jest obecnie najlepszy kierowca w stawce + ma dość młody wiek.
W Ferrari by mieli dylemat tylko kogo wywalić. Niemniej - Max w którymkolwiek zespole z TOP3 aktualnej klasyfikacji zespołu = indywidualny mistrz świata dla Verstappena
0
Dawaj Raków. Oby wygrana dzisiaj i potem w Warszawie z Zabrzem
0
@Encore szkoda, że przed tym sezonem nie poszedł do Mercedesa. Miał ponoć ofertę.
0
@shinthps no to tutaj się nie zgadzamy. Nie grali perfekcyjnie w defensywie. Zdarzały im się błędy, ale jednak moim zdaniem nie dopuszczali do tyłu groźnych sytuacji, jak starasz się to przedstawić. W mojej ocenie - kontrola meczu polegała właśnie na tym, że dawali nam pograć, po czym szła kontra.
To samo będzie za tydzień. Identycznie. My będziemy mieć piłkę. Oni będą tylko się bronić i robić kontry. Nic ponad to.
Porównałbym to do dryblingów Yamala. Co z tego, że miał piłkę przy nodze, robił z rywalami co chciał i wyglądał wizualnie lepiej, jak w kluczowym momencie obrońcy Atletico blokowali wszystko. Podwajali, potrajali i to wystarczyło. Pięknie, lecz bez efektów i na moje - im o to chodziło. W grze finezyjnej, czy w grze pozycyjnej - są z nami bez szans. Grali defensywnie i osiągnęli to, co chcieli.
Wręcz miałem poczucie, że jakby naprawdę chcieli mocno zaatakować, to by może nawet 0:3 się skończyło.
Sędzia na pewno bardziej sprzyjał Atletico, niż nam, ale nie uważam, by wypaczył wynik spotkania.
Natomiast dochodzimy do sedna sprawy. Gdybyśmy zagrali lepiej, byli bardziej skuteczni, coś pod tą bramką Atletico jednak stwarzali SENSOWNEGO, to byśmy ten mecz wygrali. Po prostu nasz potencjał, a ich, to jest niebo a ziemia
0
@tbas ode mnie? Raczej wątpię xD
Co najwyżej mogłem napisać, że nie do końca spełnia obietnice wyborcze, etc.
W całym tym konflikcie jednak zachowuje się jak należy
0
@lucca87
No to inaczej rozumiemy futbol i tyle. Nie interesuje mnie co mówi większość, tylko jakich argumentów używa.
Efekt jest taki, że oni wygrali 2:0 i zasadniczo nie dopuścili do żadnej setki Barcy. Taki mieli cel i to im się udało.
Uważam zwyczajnie, że kontrolowali ten mecz, grając defensywnie.
Inaczej rozumiemy futbol i tyle.
0
@shinthps no, ale oni mieli zupełnie inne cele. Stracić jak najmniej goli, nie przegrać, a może nawet minimalnie wygrać. Oni nastawili się na dosłownie parę akcji w meczu i to zrobili. Mieli ile? 3 sytuacje? Strzelili 2 bramki. Z tego nie dało się zrobić dużej ilości xG
Po prostu sprzeciwiam się myśleniu, że jak ktoś się broni, to z automatu nie może kontrolować meczu. Taką postawę reprezentujecie, a ja się z tym nie zgadzam i tyle.
0
@Kamiloza91 myślę, że mało kto wymaga wygrania LM. Większość raczej wymaga walki, ofensywnej i skutecznej gry w ataku. I to poniekąd się udało, poza tą wczorajszą padaką. Z Newcastle przecież super było w rewanżu.
Pytanie co na Metropolitano pokażemy. Muszą gryźć trawę.
0
@lucca87 jeszcze dla porównania. Przy podobnej liczbie akcji Bayern miał 3 razy więcej xG, Real dokładnie 2 razy więcej, a PSG ponad 2 razy więcej xG.
To jest dopuszczenie rywali do sytuacji. Atletico pozwoliło tylko na 1,1 z 18 akcji strzeleckich. To o czym my tutaj rozmawiamy. 0,06 xG na strzał hahahahahahaha
0
@lucca87 Oczywiście, że Bayern nie miał meczu pod kontrolą, a przynajmniej nie w drugiej połowie.
Natomiast Atletico nawet na moment nie drżało o wynik. W której konkretnie minucie mialeś takie "no zaraz tutaj padnie dla nas gol! Musi paść!" Bo ja nawet na chwilę tak nie miałem.
Od początku były ciężary.
xG na poziomie 1.1 przy aż 18 strzałach o czymś świadczy. Matematyka nie kłamie. Gówno żeśmy zagrali i tyle
No chyba, że nie wiesz ile to jest 1.1 xG
Może to dla Ciebie jakoś mega dużo jest jak na tyle sumarycznych akcji.
I w defensywie nie chodzi tylko o to, by nie dopuszczać rywala do oddawania strzałów. Można bronić tak, by rywal w możliwie jak najgorszej pozycji oddawał strzały i to Atletico robiło. Mieliśmy gówno sytuacje poza może 2-3
0
@Sulimo ale Wy się skupiacie tylko na sędzim. To jest właśnie clue. Ty w ogóle bredziłeś wczoraj, że to jakiś wał stulecia jest. Ja mam Ciebie poważnie traktować, jak Ty takie tezy głosisz?
Atakowaliśmy cały mecz i co? I gówno!
18 sytuacji o łącznym xG na poziomie...1.1
Dla uzmysłowienia - karny to jest 0,75 xG.
Myśmy mieli może 2-3 jakieś poważniejsze sytuacje i żadnej setki.
Przegraliśmy przede wszystkim przez własną postawę. Sędzia ok - tutaj faktycznie nie popisał się. Mógł sędziować lepiej. Zawalił przede wszystkim ten na VAR, że tego fakapu przy rozpoczęciu gry nie zauważył, bo tam nam się należał karny. Może i czerwo Koke. No i co? Mam płakać tak, jak Ty? Mam się zachowywać jak dzieciak, co nie dostał cukierka?
Słabszy dzień ekipy sędziowskiej (bo na moje, to nie było celowe. Mógł tego nie zauważyć arbiter główny. W dodatku postawił z góry warunki, że na wiele będzie pozwalał) nie jest usprawiedliwieniem dla tego, co odwaliliśmy. Przegraliśmy, bo byliśmy słabsi, bo Simeone ustawił zespół tak, że nie byliśmy w stanie strzelić bramki
2
@marcin62 minus 120 czołgów
2
@Aragorn33 ale co mielibyśmy safe z zysku NBP, to ich
2
@macio_944 no ja jednak jestem zdania, że Simeone chciał się bronić, grać z kontry i nie dopuszczać do bardzo groźnych sytuacji. Siłą rzeczy, jakieś akcje musieliśmy mieć.
Natomiast na pewno nie mieliśmy setek, jak Bayern, czy Real.
Diego postawił autobus i kontrował. Bronili się bardzo dobrze. Zresztą i tym świadczy xG przy tak dużej ilości strzałów.
Atletico naprawdę zagrało dojrzały futbol, a my totalnie nic z przodu nie potrafiliśmy zrobić. W sensie...szwankowało ostatnie podanie.
Do tego wylew Cubarsiego.
Umówmy się, że sędzia też nam nie sprzyjał. Był bardzo pobłażliwy i na za dużo pozwalał.
1
@Karol145 no ja też tak uważam, jak Ty. Jak widać, jesteśmy w mniejszości
0
@Pawlak1992 no, ale nie jest lepszy niż Real, czy Barca. To jest zdecydowanie słabszy klub od Barcy i Realu
1
@lucca87 żadna z tych sytuacji to nie jest setka. Jest to akcja z potencjałem i tyle. Na pewno nie setka. O tym zresztą świadczy xG pomeczowe. Mieliśmy dużo sytuacji średnich i niezłych (jak te wspomniane przez Ciebie). Wątpię jednak, by jakakolwiek była oceniona jako xG ponad 0,4.
Setkę to mieliśmy przy nieuznanym golu. Dla mnie TO jest setka.
Moim zdaniem Atletico postawiło autobus i względnie miało ten mecz pod kontrolą. Ja tak definiuje kontrolę. Nie dopuszczenie rywala do sytuacji, gdzie ten ma zdecydowanie większe szanse niż obrońca.
Siłą rzeczy jakieś akcje się zdarzą i nam się zdarzyły.
Porównaj to sobie z setkami Bayernu, czy Realu. Tamci mieli multum sytuacji
0
@lucca87 no to wskaż mi konkretnie te setki, które mieliśmy. Czekam. Minuta konkretnie która (albo mniej więcej w której minucie)
3
@Karol145 no według wielu tutaj, nie miało Atletico tego pod kontrolą xD
My się cieszmy, że oni woleli utrzymywać wynik, a nie iść po lepszy rezultat, bo by się skończyło 0:4 i by było po dwumeczu. A tak? Bronili się 90 minut i lecieli tylko z kontrami. Obie bramki w sumie padły po kontrach/w efekcie kontry. Gol z wolnego był po faulu, który miał miejsce w trakcie kontry
0
@shinthps jeszcze kolego do Ciebie uwaga.
Tak - Atletico kontrolowało ten mecz. To nie jest tak, że myśmy mieli xG na poziomie 4 i setki żeśmy marnowali, jak Bayern. Przy tylu strzałach takie xG, jakie mieliśmy, oznacza nie mniej, ni więcej to, że nie było to Bóg wie jakie stwarzanie sytuacji. Rashford powiedzmy jakieś tam miał i tyle. My nie dochodziliśmy nawet do strzałów w pewnym momencie.
Zwyczajnie zagraliśmy bezjajecznie z przodu i z wylewami z tyłu. Klasyka Barcelony w LM.
Jak coś innego oglądaliście, to spoko. Ja tam setek nie widziałem. Już Mbappe z Bayernem miał więcej setek, niż my.
O czym my w ogóle rozmawiamy..
0
@Sulimo możecie sobie twierdzić co chcecie.
Ja widziałem tragiczną Barcelonę i w ofensywie i w defensywie.
Nie zrobiliśmy literalnie nic, by wywieźć dobry wynik.
Atletico grało bardzo dobrze w defensywie i byli bardzo skuteczni w ofensywie, choć tych akcji ofensywnych mieli jak na lekarstwo. Zresztą...nie musieli mieć.
Czy mi się podoba taki futbol? Oczywiście, że nie. Natomiast Atletico było lepsze i tyle. Zamiast skupić się na tym, co źle zagraliśmy, to bawicie się w jakieś analizowanie sędziowania, jakoby ono miało wpływ na to, że Rashford walił babole w ataku, Yamal nie potrafił strzelać, Olmo i Fermin literalnie nic w ofensywie nie tworzyli i żaden z piłkarzy ofensywnych nie potrafił podać normalnej piłki do Lewego.
Zaraz się okaże, że my 2 karne powinniśmy mieć, Atletico 3 czerwone, a Cubarsi nic nie zrobił, by dostać czerwo.
Macie swoje zdanie i spoko. Miejcie sobie. Dla mnie głównym powodem dla którego wczoraj przegraliśmy - była postawa naszych piłkarzy. Wy dalej sobie zwalajcie na sędziów. Pamiętajcie. Cały świat przeciwko nam! Na pewno sprzedany był mecz :)
Jestem w mniejszości i może z 20% wczoraj i dzisiaj podzielało moje zdanie. Nonkonformizm zobowiązuje. Nie będę myślał tak, jak Wy, tylko dlatego, że większość tak uważa.
Moim zdaniem - ok - VAR zawinił. Zdarza się. Błędy się zdarzają. Natomiast z braku czerwa dla Koke i przede wszystkim kartki czerwonej dla Cubarsiego - sędzia się wybroni.
@parpe @shinthps @Hosh
2
@parpe niby które sytuacje były tak klarowne? XD
Rashford może miał pół setki. I tyle. Ja tam nie widziałem tylu tych groźnych sytuacji
3
@NeroTFP1 przecież właśnie Atletico tak grało, jak sobie zamierzyli.
Chcieli się bronić i atakować z kontry i to zrobili. Rozegrali nas jak dzieci. Jak tego nie widzicie, to pozdro 600.
Poza drobnymi momentami, to wszystko mieli pod kontrolą. Nie pozwalali nam na za dużo. Może 2-3 błędy w defensywie nalicze. Do tego brutalna skuteczność w ataku i mają wynik pewnie lepszy niż oczekiwali.
Czy mi się to podobało? No nie. Nie lubię defensywnej gry. Wolę ofensywną. No, ale trzeba docenić rywala, bo nas wykiwali
1
@tbas dokładnie. Ja też tej walki nie widziałem za dużo..
2
@ifoa jest różnica między zwróceniem uwagi, że tam należał się nam karny (bo tak realnie było. VAR zawalił sprawę), a twierdzeniem, że graliśmy przeciwko 12 i nie dalo się tego wygrać i to wałek stulecia był, a takie określenia tutaj padały.
Pretensje możemy mieć głównie do siebie. Zagraliśmy słabo, Atletico nas rozegrało jak chciało. Oczywiście mieli też farta, bo Rashford, czy Yamal mogli te bramki strzelić, ale tego nie zrobili.
1
@RosjaninBut jaki wałek? Wychodził sam na sam i został sfaulowany. To jest z definicji czerwona.
0
@Katalończyk 99 przecież w każdym sklepie ze skrzydłowymi i rasowymi "9" można ich kupić.
0
@ProMILs setek od groma, a xG w drugiej połowie 0,58 xD
My nie mieliśmy ani jednej setki w tym meczu. Było parę ciekawych akcji, ale żadnej setki
0
@Corr a ile goli, albo 100% sytuacji stworzyliśmy sobie po czerwonej kartce Cubarsiego?
0
@malicinho Konate z tych najbardziej realnych