michal26
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Oleśnica
41 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Ryoumen no myślę, że w ostatniej kolejce już się rozstrzygnęło. Real nie wygrał, a my pokonaliśmy Getafe...
Pytanie teraz, czy przypieczętujemy mistrza jutro, czy za tydzień
0
@MichuZ44 tak jest. Do tego w sumie się już sprowadza
1
14 pkt przewagi na 4 kolejki przed końcem (Real do rozegrania ma 5 meczów), to giga przewaga. Tego nie da się fizycznie przepieprzyć. Real MUSI wygrać wszystkie mecze a do tego my max 1 pkt możemy zdobyć. Inny scenariusz, to my jesteśmy campeones
14
Mówcie co chcecie. Lewy nam to wygrał. Kolejny mecz był decydujący.
Owszem. Nie było wiele sytuacji, ale sorry - jak takie Ferrany mu nie wykładają na sam na sam, to o czym mowa?...
Niech oni zaczną grać na Lewego, to będą bramki.
15
Ferran z Lewym nie gra, ale Lewy z Ferranem już tak. Byłaby asysta...
11
Czemu do Lewego teraz nie grał? Znowu się powtarza, że z Lewym nie grają...Robert miałby setkę..
2
@macio_944 no dokładnie. Tutaj 4 minuty. MOŻE 5. No, ale to naciągane. A chłop 8 dowalił xD
9
Araujo nie ten przycisk wcisnął i zrobił wślizg zamiast podania
0
8 minut hahahhahahahahahha robią co mogą xD
1
Ech. Nie dziwi, że po stronie Araujo wrzutka i gol..
No cóż. Jeszcze walczymy o mistrza..
1
@Kgorecki2500 wtopi. Realu już nie ma mentalnie w tym sezonie. Tam też kontuzje są..
1
Bramkarz jajami samobója strzelił
4
Game Over. Campeeoooooneeees jutro i tyle
2
@Roobo nie zgadzam się. Owszem. Nie wszystko wygra. Niemniej nie musi! Niech wygrywa co trzeci pojedynek i super.
Ten gol, to było jego firmowe zagranie. Patrz jak pokazał Rashfordowi co ma zrobić.
Nikt nie wrzuca piłek tak, jak Rashford...żeby on tylko lepiej myślał na boisku i miał lepszą technikę w przyjęciu piłki...
3
@macio_944 dać mu połowę pensji tej co ma (mniej chyba prawo zabrania w Hiszpanii) i niech będzie "tym drugim", który w takich meczach jak to, lub z Getafe - gra w wyjściowej jedenastce. On i Osihmen to super duet by był. I Ferrana opchnąć i gitarka
13
Rashford chyba jedyny, który w tym sezonie grał z Lewym i wrzucał mu regularnie piłki. To jest ironia losu w sumie, że akurat on..
W końcu wykorzystaliśmy mocne strony Lewego, czyli przepchanie się w polu karnym, ustawienie się, gra głową, instynkt strzelecki
3
No. I to jest właśnie Lewy. Musi zostać.
1
Cancelo super wygląda na tej lewej flance w ataku
0
@Barceloniarz987 Rapha na Real i gitara. Dzisiaj remis biorę w ciemno. 9 pkt przed klasykiem (lub 10, lub12) to jest super rezultat.
4
Szkoda, że Olmo z pierwszej teraz nie strzelał. Fajna akcja była i super piętka Lewego
0
@FcPortoFan1999 więc jeszcze raz. LBJ dominował w latach 2008-2018. Był postrachem i jednostkowo był najlepszy. Przed tym okresem i po tym okresie - miał konkurentów do tego miana
0
@FcPortoFan1999 co to znaczy wywalczone rzutem na taśmę? LeBron każdy tryumf był najlepszy na parkiecie.
Wytłumaczyłem Ci też, że 2008-2018 to LeBron był absolutnie najlepszym koszykarzem na świecie. Dominował. Miał zwyczajnie pecha, że trafił na najlepszy zespół w historii NBA, czyli GSW.
Ja przecież nie piszę, że LeBron to najlepszy koszykarz w historii. Pisze, że jest najlepszy w pewnych aspektach, tak samo Jordan jest najlepszy w pewnych aspektach i tyle ;)
To Wy próbujecie bronić tezy, że MJ to niekwestionowany GOAT (tak rozumiem Wasze wpisy).
Ja jedynie twierdzę, że to nie jest zero-jedynkowe i że wokół MJa urosło wiele mitów, podobnie jak wokół koszykówki lat 90
0
@Criss18Barca
1. Zmarzlik
2. Kurtz
3. Bewley
Taka będzie kolejność. Wysoko będzie Woryna. Okolice 6 miejsca
0
@FcPortoFan1999 Zresztą. W tym aspekcie żaden koszykarz nie ma podjazdu do LBJa.
23 pełne sezony w tym kilkanaście lat w Play-offach. Do tego 10 lat w finałach NBA.
MJ 13 sezonach w Play-off. Meczów 179.
LBJ - 287 meczów w Play-offach xD
0
@FcPortoFan1999 no LeBron - zacznijmy od tego - miał znacznie większą konkurencję. Natomiast obiektywnie - w latach 2008-2018 był najlepszym koszykarzem w lidze. Nikt nawet nie był blisko niego. 8 lat z rzędu docierał do finału i to głównie, dzięki jego grze.
Pomijam już fakt, że LeBron nie schodzi później pewnego poziomu 23 lata. DWADZIEŚCIA TRZY LATA. Nie potrzebował do tego robić przerwy "bo mentalnie siadał".
Także też nie chcę być wredny, ale takie są po prostu fakty
0
Jeśli Górnik zdobędzie PP i jednocześnie zajmie drugie miejsce w lidze, to w el.LE zagra 3 drużyna w lidze, czy finalista PP?
0
@FcPortoFan1999 @Arkon
A. Nie zapomnijmy jeszcze wspomnieć, że w latach 80 i 90 była obrona, nie to co teraz kurłaaa :) pzdr :)
0
@Arkon doczytałem jeszcze Twoją odpowiedź do kolegi.
Podważanie Ciebie denerwuje? A mitologizowanie i tworzenie kościółków Ciebie nie drażni?
Zobacz co się stało wokół Maradony. Jakiś chory absurd to jest. Chłop, który klubowo max co osiągnął, to 2 mistrzostwa kraju z Napoli i tyle xD nic nie wygrał w Europie.
Z kadrą osiągnął w sumie tyle co Messi. No, a Messi jeszcze gra.
Już pomijam aspekty jego narkotyzowania się, kontaktów z kartelami.
0
@Arkon @FcPortoFan1999 nieprawdopodobne jest to, jak wywyższa się MJa w dzisiejszych czasach. Mitologia goni mitologię.
To jest jak z Maradoną. Osobom 50+, którzy wielbią Maradonę, nie przetłumaczysz, że Messi zjada Maradonę na dzień dobry.
Maradona miał aurę i tyle, ale w każdym aspekcie Messi jest zwyczajnie lepszym i świetnie to podsumował Stanowski jeszcze na Kanale Sportowym, gdy wybierano top100 w historii piłki.
MJ ma swoje cechy w których był top, LBJ też ma swoje cechy w których jest top.
Nie pisze, że ten, czy tamten jest najlepszy w historii, bo i ciężko to stwierdzić, bo i jak?
MJ zdobywał trofea, bo stworzył top2 drużynę w historii. Jak Curry z Kerrem u steru w GSW.
Tam grało wszystko.
I powtórzę. MJ grał tym lepiej, im lepszy miał zespół. To była jego wyjątkowa cecha. Wówczas był nie do zatrzymania.
I nie. Nie odlatuję. Zwyczajnie mam inne spojrzenie na sytuację. MJ to był koszykarz wybitny. LBJ też jest koszykarzem wybitnym. Zupełnie inna charakterystyka obu. Prędzej bym porównywał MJa do Bryanta, bo raz - identyczna pozycja. Dwa - mimo wszystko bliższe siebie czasy (ich mecze się nakładały). Trzy - podobny styl gry. Cztery - opierali się na finezji, a nie fizyczności.
A to, że LeBrona się kwestionuje...no dziwne, by kwestionowano MJa za jego czasów, jak wówczas był zwyczajnie najlepszy, a Mamba i LeBron dopiero później zaczęli grę. Dzisiaj wielu właśnie kwestionuje MJa i bycie GOATem, bo pojawił się LeBron. To jest naturalna, logiczna myśl ;) natomiast - jak wspominałem. Nie twierdzę, że ten jest GOATem, a ten nie. Nie wiem, czy takie dyskusje mają sens. W piłce nożnej o wiele prościej to wytypować. W koszykówce? Chyba nie.
0
@FcPortoFan1999 tak. Wyobrażam sobie, że jakby Bulls nie mieli ekipy, to finalnie by odszedł od nich MJ.
Każdy szanujący się gracz, by to zrobił patrząc jak zarządzane było wówczas Cleveland. Powiem więcej. LBJ się zrehabilitował, bo wrócił i wygrał dla Cleveland pierścień.
LeBron w takiej sytuacji to był cały pobyt pierwszy tam, czyli 2003-2010. 7 pełnych sezonów ciągnięcia wozu drabiniastego. Chicago było wtedy jednak lepiej zarządzane i tyle.
Powtórzę. Bez Pippena w składzie z MJem, Jordan nie wygrał ŻADNEJ serii w Play-offach. Dlaczego? Potrafisz to mi wytłumaczyć?