0

Wiesz co? Nie sądzę... Wydaje mi się, że obaj Panowie podjęli złe decyzje transferowe - Neymar o opuszczeniu Barcy, a Pogba o opuszczeniu Juve na rzecz ManU i teraz trochę płacą za to frycowe. Różnica jest taka, że Neymar nie ma szans na ucieczkę z szejowskiej niewoli, a Pogba ma małą szansę. Pogba powinien albo zostać w Juve albo trafić do Barcy lub Realu 2 lata temu, bo byłoby to lepsze dla jego rozwoju jako piłkarza, a i klimat lepszy niż na wyspach. Nie jest to gracz pokroju Xaviego, w jakich kocha się większość fanów Barcy, ale jest bardzo solidnym, dobrym technicznie pomocnikiem o świetnych warunkach fizycznych, a zespół nie może składać się z samych "Xavich i Iniest".

0

Też jestem za tym, bo na tą chwilę to jest kogo brać z Francji! Nie chcę dmuchać balonika, ale ten sezon pachnie sukcesem. Bardzo liczę na odbudowę Suareza, bo poprzedni sezon zagrał tak jakby się powoli starzał i oby Valverde porotował trochę tym składem, bo mamy naprawdę dużo potencjału, w szczególności w linii pomocy jak i na skrzydłach w ofensywie. Jedyne 2 słabe bądź jeszcze niepewne punkty to zmiennik Alby i Suareza na szpicy... Chociaż jak Suarezowi nie pójdzie zawsze można zagrać Messim, aczkolwiek nie wiem czy on dobrze czuje się jako klasyczna 9-tka...

0

Napadzior podejrzewam, że będzie za rok, bo w tym roku jeszcze pewnie sprawdzą czy Suarez potrafi regularnie strzelać czy też już dopada go "ojciec czas" i nowy napastnik to może być jedyny transfer kolejnego lata, bo to nie będzie tania inwestycja...

0

Pomijając kwestię Pogby to nie macie wrażenia, że Abidal zmierza trochę w kierunku zrobienia w Barcy kolonii francuskiej? Jest Umtiti, jest Lenglet, jest Dembele, atakowali Griezmanna, nie wyszło, teraz Pogba - może wyjdzie, może nie... Obstawiam, że w przeciągu rok, może dwóch lat zaatakują Mbappe lub inne markowe francuskie nazwisko... Czasy "holenderskiej kolonii" Van Gaala w Barcelonie nie wypaliły lecz wtedy było zupełnie inne podłoże, kilka lat później granie rodzimymi graczami, głównie wychowankami, wyszło świetnie zarówno Barcy jak i reprezentacji Hiszpanii, której przez kilka lat ponad połowa pierwszego składu to byli gracze Barcy, a teraz jakbyśmy atakowali Francję, która jakby nie powiedzieć to w ostatnim czasie aż kipi młodymi zawodnikami z ogromnym potencjałem...

0

Czemu kwasy? Pogba pod kątem kapryśności mógłby Neymarowi buty czyścić...

0

Ani Barca nic jeszcze nie załatwiła z Pogbą ani Real z Thiago... Poza tym kiedy dołączył do Barcy Arthur to mam wątpliwości czy ściąganie kolejnego kreatywnego gracza takiego jak Thiago to dobry pomysł...

0

nooo.... tu możesz mieć dużo racji...

0

Wiem, doczytałem przed chwilą i skorygowałem odp.

1

W Barcy ma większe szanse grać na prawym skrzydle (ew. na lewym) niż w PSG... Tam musiałby wygryźć z wyjściowej jedenastki Mbappe lub Neymara z lewej strony. Przejście do PSG to pogodzenie się rolą ławkowicza, Dembele ma tego świadomość więc nie wierzę w jego odejście.

0

60mln euro. Przy obecnych skokach cenowych to za 3 lata jeśli Mina wskoczy na wyższy poziom może być to cena promocyjna ;) !

0

Marzenia ściętej głowy... ManU nie sprzeda Pogby jeśli nie ściągnie za niego innego dobrego pomocnika i nie sądzę, by znaleźli kogoś takiego w Anglii, a okienko transferowe na Europę się zamyka...

1

Czysta prawda !!! W Evertonie będzie mieć szansę na regularną grę, a jak dobrze pójdzie to na kolejny rok na Ligę Europy mogą się załapać...

4

Amen...... :) !

1

Świetna robota w wykonaniu zarządu !!! :) Klauzula odkupu Miny, pięknie. Teraz oby Everton dawał grać Gomesowi by ten odzyskał rytm i pokazał się z dobrej strony żeby za rok podejść do próby jego sprzedaży...

0

Chyba, że "koperta" z czekiem dla każdego z graczy Standard Liege za wygranie z Ajaxem i wtedy możemy spodziewać się jeszcze De Jonga ;) ...

0

A wnoszę po tym, że liga brazylijska i holenderska jest nieco lepsza niż 2 liga hiszpańska, a wyższy poziom rozgrywek wymusza na graczu wyższe umiejętności. Prawda, że granie w Holandii czy Brazylii nie jest gwarantem sprawdzenia się w Barcelonie ale ten sam argument mogę przytoczyć Tobie, że granie w Barcy B nie jest gwarantem odniesienia sukcesu w pierwszej drużynie Barcy. Odnośnie wymienionych przez Ciebie nazwisk nie zgodzę się w przypadku osoby Thierrego Henry. Ja absolutnie nie twierdzę żeby nie dawać szansy młodym, wręcz przeciwnie !!! Tylko z drugiej strony miej świadomość, że jeśli poważnie myślimy o wdrożeniu młodych do pierwszej drużyny to cholernie dużo od nich oczekujemy, bo oni w wieku 23 lat będą musieli być prawie pełnowartościowymi zmiennikami Busquetsa, Rakitica i Vidala. To wysokie wymagania, gdyż zawodnik 23-letni to zawodnik z grubsza ukształtowany ale jeszcze ciągle się rozwijający zarówno umiejętnościami jak i fizycznie, a zawodnik 25-letni to zawodnik raczej ukształtowany. Dla mnie obawą są niby te głupie 2 lata różnicy i oby one nie było rozdrożem między spaleniem psychicznym gracza, a wystrzałem w wielkość. Nie jestem takim optymistą jak Ty, który uważa, że prawie każdy zestarzeje się jak Giggs czy Larsson, aczkolwiek Larsson był w tym wieku lepszy jako zmiennik na 30-35min niż gracz pierwszego składu.

10

Ciężki temat. Dla mnie De Jong i Arthur to gracze, którzy wydają się być "piłkarsko" krok przed Aleną, Puigiem i Oriolem, ale za to ta ostatnia trójka jest młodsza i ma czas i szansę dorównać im poziomem jeśli będą grać w pierwszej drużynie. Szerszy obraz tego jest taki, że gdyby załóżmy, że Rakitic (30l.), Vidal (31l.), Busquets (30l.) będą potrzebowali zastępców za 4 lata to uważasz, że wszyscy z trójki Alena 24l., Puig 23l., Oriol 23l. będą już na takim poziomie by zastąpić tych graczy? O Arthura się nie tak bardzo nie martwię, o De Jonga raczej też też, ale reszta jeszcze trochę za mało pokazała i żebyśmy za bardzo nie dmuchali balonika. Mają potencjał, to nie podlega wątpliwości! Ściąganie De Jonga lub nie to zagrywka typu, albo mocno zaufamy (prawie, że pokerowo) La Masii i jeśli nie wypali to za 2-3 lata szukamy drogiego pomocnika w "prime" lub nawet dwóch (tutaj pewnie powrót po Pogbę) albo ściągamy De Jonga, który jest ciut starszy ale może za to podnieść rywalizację o miejsce w składzie u młodszych i upłynnić zmianę pokoleniową w pomocy... W obu przypadkach tyle samo "za" co i "przeciw"...

0

A masz pewność, że w ogóle się starał o to obywatelstwo UE? Bo ja nie...

0

Oj, wchodzimy w politykę... Proszę Cię Wać Pan, nawet nie zaczynaj ;) !!!

0

Zdaję sobie sprawę, że to jest trochę bardziej złożona procedura niż kupno szalika na Allegro, ale kiedy dobry, młody piłkarz w wieku 20, 21 lat przychodzi grać do Europy to najprawdopodobniej tam zostanie, a to powinno dawać do myślenia czy szybkie obywatelstwo kraju UE nie ułatwi zmiany klubów kiedy ma się 25-27 lat bądź też nie da mu innego wachlarza możliwości poza sportowego... Nie wierzę, że taki Vidal w wieku 31 lat nie spełniał wcześniej żadnych kryteriów by ubiegać się o obywatelstwo kraju europejskiego... W dzisiejszych czasach to troszkę brak przezorności w karierze sportowej i lekka nonszalancja.

14

W obliczu takich przepisów odnośnie graczy spoza UE każdy gracz, który przybywa do Europy to od razu "na dzień dobry" powinien zabrać za procedurę uzyskania drugiego obywatelstwa, bo później bywają jaja z tego tytułu... Taki Vidal już dawno powinien mieć drugie obywatelstwo !

0

Racja. Z tym, że musimy wziąć pod uwagę też pewne inne aspekty odnośnie reprezentacji Nawałki. Przed Euro2016 wszyscy gracze regularnie grali i przyjechali na zgrupowanie przed Euro zdrowi i w optymalnej formie. Nawałka przed Euro tylko świetnie scalił ich ze sobą i może graliśmy mało widowiskowo ale cholernie solidnie i uporządkowanie co przekładało się na mało traconych bramek. Przed MŚ nie było tego luksusu, Krycha, który był kluczowym graczem na Euro grzał Ławę większość sezonu, Błaszczykowski się postarzał się i był długo kontuzjowany w sezonie, Milik, jeszcze bez formy, Glik kontuzjowany i pomijając jego zdolności strikto piłkarskie to nie mamy takiego obrońcy, który potrafiłby tak sterować obroną jak Glik, bo Pazdan jest tylko egzekutorem zarządzania Glika, Grosicki też grał dużo mniej w sezonie niż wtedy w 2016. Na zgrupowaniu kadry przez 2 tygodnie nie jesteś w stanie nadrobić zaległości z całego sezonu. Co do Lewego to te zaburzanie zaczęło się w eliminacjach. Pojawiły się pierwsze zgrzyty i Lewy strzelając bramki maskował to co faktycznie się dzieje. Co do polskich szkoleniowców to jest bida, masz rację... Poza Nawałką nie potrafię podać nazwiska trenera, który potrafił prowadzić zespół na godnym poziomie europejskim...

4

I super, że "odkurzamy" zasoby La Masii. Oby tylko z konsekwencją w sezonie, by młodzież się oswajała...

0

W NBA i NFL jest chyba najlepsze przygotowanie atletyczne zawodników na świecie, ale w topowych klubach europejskich niewiele im ustępują. Polska piłka jakoś nie goni specjalnie Europy, jedyna różnica jest taka, że coraz więcej graczy wcześnie wyjeżdża za granicę by tam kopać piłkę i tam się ogrywają. Ale prawda jest, że tych nazwijmy to "bardziej i lepiej ogranych graczy" jest ciągle za mało... W Polsce mamy raptem pojedyncze nazwiska, które można werbować do reprezentacji i zwykle są to gracze rezerwowi. Trener niekoniecznie musi zagraniczny, bo ja np byłem przeciwnikiem Nawałki, gdyż sądziłem, że będzie to trener z cyklu "kolejny proszę", a okazało się, że z wyjątkiem Mundialu wykonywał świetnie swoją pracę. Mamy większe prawdopodobieństwo, że trener zagraniczny gwarantuje nam świeżość podejścia co trudno będzie znaleźć wśród jak to nazwałeś "kukiełek PZPN" - to prawda. W naszej kadrze kończy się pewne pokolenie, które miało swój "prime" na etapie Euro2016 i trzeba teraz mocno skupić się na szukaniu i wdrażaniu młodych i perspektywicznych graczy (co będzie cholernie trudne, gdyż futbolowego urodzaju to w Polsce nie ma) by młodzi wykorzystali jeszcze te 2-3 lata kiedy w kadrze będą Lewandowski, Glik i paru innych mentorów, od których mogą się sporo nauczyć. Szkółki piłkarskie się niby tworzy od iluś tam lat ale nie wiem czy jest jeszcze za wcześnie by oczekiwać plonów czy też nie funkcjonują one tak jak powinny? Co do czasów Smolarka (lata 2005-2007) to nie wiem czy to co zbudował Nawałka nie było stabilniejsze, albo inaczej, czy nie trafił w lepsze okoliczności. Kilkanaście lat temu ograliśmy fakt faktem tą Portugalię, ale na mistrzostwach 2008 był piach... Na Euro2016 udało się zbudować tak silny kolektyw, że gdyby nie pechowe karne z Portugalią to gralibyśmy w finale z Francją, bo Walię w półfinale byśmy objechali...

7

Typowy przykład sytuacji, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...

0

Spokojnie, bez hiperentuzjazmu, niech pogra trochę w PK, niech się rozwija w swoim tempie... Byleby czasami w meczach z "ogórkami" dostawał trochę minut...

0

Ale spójrz na całą sytuację bardziej globalnie... Jak rozpoczęły się szaleństwa i ofensywy transferowe w latach 2016 i 2017 to wielkie kluby zaczęły reagować i szukać zawodników, a w Bayernie kisili gotówkę tłumacząc to jako filozofię klubu, która nie poddaje się szaleństwom finansowym i żeby zainwestować w jakieś 2 wielkie nazwiska i zagrać o finał LM to zaczęli zbierać żniwa tej swojej filozofii. Klub nie podążał za ambicjami najbardziej ambitnych w zespole, trener nie potrafił zaprowadzić porządku i robi się problem. W Barcelonie jest stabilniej. Nie jest to co prawda Barca Guardioli i nie ma co do tego porównywać, ale... Bartomeu wszedł w łaski po pierwszych gorszych latach, Abidal wydaje się robić niezłą robotę transferową, mamy całkiem niezłą głębię składu, Valverde pokazał, że potrafi trenować tylko musi wyciągnąć wnioski i nauczyć się lepiej i odważniej rotować składem, by nie zajechać swoich zawodników. Sądzę, że to będzie bardzo dobry sezon. Co do Messiego w Argentynie to dobrze wiesz, że Argentyński Związek Piłki Nożnej jest jedną z najbardziej nieudolnie zarządzających reprezentacją sportowych jednostek jakie egzystowały. W ostatnich latach mieli wiele wspaniałych indywidualności i nie potrafili przez 10 lat znaleźć sztabu i trenera, który zbuduje kolektyw. Ja rozumiem, że praca trenera wypala i za długo nie można siedzieć z jedną reprezentacją, ale gdyby w 2012 roku trener pokroju Nawałki przejął Argentynę to w 2014 byliby mistrzami świata. Nieudolność trenerską i zarządu maskował od wielu lat Messi z doskokiem kilku innych wielkich graczy, ale w Argentynie nigdy nie było kolektywu takim jakim od jakiegoś czasu jest Islandia, jakim była ostatnio Chorwacja, która zdobyła na MŚ serca fanów futbolu...

0

I dlatego też taka Legia, która mianuje się mistrzem kraju tak świetnie rozpoczęła eliminacje do LM ;) ... Prawda jest taka, że nie każdy rodzi się z bajeczną techniką Neymara czy też Messiego ale pracować nad swoim ciałem i jego atletyzmem może każdy i jeśli już zawodowo uprawia się sport grając w najwyższej klasie rozgrywkowej w danym kraju to ten nawyk powinien być wręcz obostrzony zerwaniem kontraktu. W NBA i topowych klubach piłkarskich w Europie jeśli przybywa się po wakacjach do klubu i ma się więcej niż 8% tkanki tłuszczowej to dietka i ostry zapierdal tak długo dopóki nie osiągnie się poziomu poniżej 8%. Wyższy poziom nie tylko pogarsza kondycję ale i zwiększa podatność na kontuzje. A kilka lat temu jak zrobili badania poziomu tkanki tłuszczowej u piłkarzy polskiej to okazało się, że przeciętny "polski kopacz" ma prawie 17% tkanki tłuszczowej... To jak my mamy gonić piłkarsko Europę?

0

I wzajemnie :) ! Widać, że z Tobą się debatuje i polemizuje o futbolu a nie przemądrza lub przekrzykuje na modłę 2 moherowych babcinek, ale to chyba dlatego, że jesteśmy już trochę starsi :) . Ale wracając do futbolu :) . Trudno przymasować kiedy jest się tak młodym i utrzymuje się taką intensywność treningową - a jak już jest się w trakcie sezonu to już w ogóle jest masakra. Mięśnie rosną kiedy odpoczywasz i jedyną szansą dla Puiga by wprowadzić swoje ciało na wyższy level jest zrobić to co robią młodzi gracze w NBA między sezonami - mniej kosza, a więcej siłowni. Przybierają kilka kg mięśni i wchodzą w okres przygotowawczy silniejsi i lepiej zabezpieczeni przed kontuzjami, a jeśli do tej siłowni między sezonami przez miesiąc lub dwa poklepałby piłkę tylko 2 razy w tygodniu to piłkarsko w żaden sposób by go to nie uwsteczniło... Pozdrowienia :) !

0

No potrzebuje ale daj mu jeszcze czas. To niespełna 19-letni chłopak i przez najbliższe 2-3 lata przymasuje z tytułu, że po prostu zmężnieje. Gdyby już teraz miał budowę ciała jak CR7 lub Umtiti to "farmacja" w jego domu byłaby chyba bardziej obszerna niż u Pudziana za czasów startów w Strongmen'ach :) ...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: