2

Historia Ronaldo w Realu mówi sama za siebie. Weźmy pod uwagę fakt, że póki co Real też wygrał wszystkie mecze, Atletico zaczęło sezon "w kratkę", a sami zawodnicy Realu jak i ich nowy trener mają świadomość, że trzeba zacząć "nowe życie" i obyś się nie zaskoczył jak "nowy Real" stanie się bardziej stabilny od zeszłorocznego... Może w kluczowych meczach zabraknie im gwiazdy Ronaldo i może się to okazać kluczowe w osiąganiu największych trofeów ale nie przekreślałbym ich tak od razu. Nie sądzę, że będą mieli mniej pkt. w lidze niż w poprzednim sezonie...

0

Messi też ma głód wygrania LM. Ostatnie lata były chude na arenie europejskiej... Sceptycznie podchodziłbym do stwierdzenia, że Real jest gorszy bez CR7. Rok temu też mieliśmy być gorsi bez Neymara, a wyszło nam to na dobre... Neymar w Premiership? A ubój publiczny jest dozwolony w Anglii :P ...?

0

Dobrze, że tylko tydzień :P ...

0

A kto powiedział, że najgorszy? Sezon był dobry ale jak już ironizujemy to poprzednie 3 sezony w LM były najgorszą serią nie od dekady a od dwóch dekad :) !!! Ostatni raz 3 lata z rzędu nie przebrnęliśmy ćwierćfinału w 1999r. i wstecz. Różnica między wtedy a teraz jest taka, że obecny zespół jest na tyle silny, że w kontekście potencjału jaki posiadał odpadał z LM zbyt wcześnie... Gdyby ktoś mi się spytał "gdyby Barca mogła wygrać w tym sezonie tylko 1 trofeum to które by to było?" bez wahania powiedziałbym, że LM.

0

Kolega w pełni mnie rozumie. Fajnie, że wygraliśmy ale poczekajmy jeszcze na dalsze mecze i ruchy kadrowe Valverde, bo to nie czas na narzekanie ani na "ochy-achy" z cyklu, że "Suarez już się przełamał i dalej będzie już tylko dobrze"...

0

Odpowiedź taka sama jak dla użytkownika "Crakitic".

0

Tu nie chodzi o statystyki tylko o grę jak ona wygląda. Z Sevillą wyglądało to nieźle, z Alaves Barca się męczyła i wynik wyglądał lepiej niż gra, z Valladolid też mecz nie był najlepszy... Teraz przyszedł lepszy mecz i świetnie, że przyszedł, bo przyda się zawodnikom taka goleada, ale patrzę z uwagą na to co będzie dalej z Suarezem i czy zaczną pojawiać się na boisku zmiennicy, bo to było problemem poprzedniego sezonu. Poprzedni sezon też wyglądał cacy do stycznia. Nie narzekam, bo wygrywamy ale nie popadam też w hiperentuzjazm, że jest mega pięknie, bo czekam na to czy Valverde wyciągnie wnioski z niepowodzeń zeszłosezonowych. To początek sezonu... Obserwujmy...

0

Za chwilę ruszy LM i będzie więcej okazji na rotacje. Mam nadzieję, że Arthur, Vidal, Lenglet i Malcom będą dostawać wtedy jakieś mecze od 1ej minuty.

10

Bardzo przyjemny mecz w kontekście dalszej części sezonu. Huesca zagrała odważnie i została skarcona, a Barcelona dzięki tej większej otwartości Hueski stworzyła stworzyła wiele akcji i była przy tym skuteczna. Oby to był mecz, który będzie bodźcem i początkiem scalania się katalońskiej maszyny, wymusi na Suarezie powrót do formy, a Valverde zachęci do częstszej rotacji (martwił wczoraj brak Malcoma w grze), bo jedno świetne widowisko nie niweluje wszystkich problemów tylko chwilowo je zasłania powłoką pomeczowego entuzjazmu...

0

Łapy opadają... I miej tu ogranych i gotowych do gry zmienników...

1

Tylko tu chodzi o to, że z Suareza można jeszcze wycisnąć 1-2 lata gry na najwyższym poziomie i opóźnić przybycie wieku emerytalnego jeśli zadba o ciało. Więc teraz co jest fajniejsze? Tłumaczyć sobie jak po piątym browarze, że nic się nie dzieje i żyć wspomnieniami strzelonych bramek i 2 złotych piłek czy też liczyć na to, że Luis w najbliższym czasie wstanie rano z łóżka, ambicja weźmie górę i powie sobie "k.... muszę się za siebie zabrać, by jeszcze przez 2 lata dać z siebie maxa ! " . Nie wierzę, że Suarez jest skończony! Ale będzie jeśli nic nie zrobi ze swoim obecnym stanem...

3

Poza tym, że 10-15 lat temu drużyny kiepsko radziły sobie z obroną kiedy Barca grała to trzeba zwrócić uwagę na inny aspekt. Wyniki 8-0 z ogórkami są w zasięgu ale to są mecze gdzie faktycznie wszystko wychodzi lecz nie do tego zmierzamy. Kiedyś Barca z większą łatwością tworzyła sobie szanse niż Barca, nazwijmy ją "zeszłoroczna". Mi ta zeszłoroczna Barca się podobała, bo był to zespół, który świetnie bronił, aczkolwiek czasami miałem wrażenie, że tak jak niedoskonałości ofensywne tuszował Leo swoim geniuszem i ratował wynik tak samo niedoskonałości defensywne tuszował Ter Stegen swoimi genialnymi interwencjami. Barca Valverde ma inne oblicze, ewaluowała, ale do tego potrzebne są też odpowiednie instrumenty. Ogranych i dobrze dobranych zmienników, umiejętne rotacje i jeśli dominacja Barcy została oddalona od pola karnego rywala, gdyż rywale nauczyli się też lepiej bronić przeciw Barcy to musimy być skuteczniejsi w akcjach, które sobie stwarzamy, bo mamy ich trochę mniej. I tu nawiązujemy do Suareza. 200 meczów i 150 bramek to przeszłość, która mówi na co go stać. I Suarez wszedł w wiek 30+ (i to zjawisko dopiero zaczyna się upowszechniać w sporcie, jest bardziej popularne w NBA, a w piłce nożnej CR7 jest tego przykładem), gdzie organizm stawia pierwsze opory i musisz sobie odpowiedzieć na pytanie: czy chcesz zmienić swój organizm i podtrzymać grę na najwyższym poziomie o ok.2 lata czy też nie? Czy jest w stanie to zrobić dla Barcy i swojej kariery? W takich dyscyplinach nie można ważyć 86kg przy 183cm... Do 30tki Twój organizm to toleruje, po 30tce Ci to zaczyna przeszkadzać... Tu nie chodzi też o to ile zdobędzie bramek tylko ile będzie potrzebował szans by je zdobyć. Ile razy będzie miał siłę zagrać pressingiem by odzyskać piłkę i może stworzyć tą jedną dodatkową szansę w meczu... Pamiętaj, że to gra zespołowa, na każdą szansę Suareza w większym stopniu pracuje zespół niż on sam, a od graczy jego formatu wymaga się by stanowili siłę zespołu, a nie temat do debat czy "może jego czas minął"...

3

Wypowiadałem się na temat Suareza wiele razy... Powinien schudnąć, bo ma problem z mobilnością i trąbili o tym w kilku wywiadach. Ma 31 lat, to czas kiedy organizm powoli punktuje wszelkie niedoskonałości, a niedoskonałością Suareza jest wysoka jak na piłkarza waga. Przebolałbym jeszcze ten brak formy fizycznej gdyby Suarez był zabójczo skuteczny, np ma 3 "setki" i 2 strzela, ale Suarez ostatnio nawet "setki" strzela prosto w bramkarza...

29

Fajnie, że w obu wersjach pojawiają się zmiennicy, bo oni potrzebują minut ale mi osobiście się marzy:
Ter Stegen
Semedo-Pique-Lenglet-Alba
Arthur-Vidal-Coutinho
Malcom-Messi-Dembele

0

Rocznik 83 odwzajemnia pozdrowienia :)

0

muszę przyznać, że i tak patrzysz na to bardziej optymistycznie niż ja ;) ...

0

Ta "szóstka" Denisa jakby tak wizualnie sugerowała, że będzie często widziany na boisku ;) ...

0

ufff... a już myślałem, że jestem jedynym dinozaurem na tym portalu ;) ...

4

A co ja mam powiedzieć jak pamiętam Molinę grającego w bramce Atletico i obok jego kolegę z drużyny, a obecnie trenera Diego Simeone :) ?

3

Masz rację. Jest jeszcze jedna, która różni poprzednie epoki od obecnej - branie na siebie ciężaru meczu. Jak w poprzednich latach miałem wrażenie, że ten ciężar gry się bardziej rozkładał na Xaviego, Iniestę, Neymara i owi gracze robili różnicę na boisku, tak teraz mam wrażenie jakby prawie całość gry spoczywała na Messim. Nie mamy rozgrywającego w pomocy, który potrafi świetnie podać przez formacje lub serwować kluczowe podania będące asystami drugiego stopnia (aczkolwiek tu mam cichą nadzieję, że po Xavim przejmie pałeczkę Arthur w najbliższych latach), ale mamy za to dobrych skrzydłowych, którzy potrafią przedryblować rywala i liczę, że Coutinho i Dembele w tym sezonie wspomogą Messiego i nasza maszyna ofensywna nie będzie zgrzytać...

2

Październik i wszystko co się do tego czasu wydarzy nie tylko pokaże nam jak silna jest Barcelona ale przede wszystkim czy Valverde wyciągnął wnioski z poprzedniego sezonu i rzadkiego rotowania składem... Wygrać to my do tego czasu możemy wszystko tylko największą sztuką będzie to wygrać oszczędzając podstawowych graczy na rzecz zmienników.

0

Dziękuję w imieniu moim i Kolegów za kolejną porcję śmiechu z tytułu Twojej kolejnej infantylnej wypowiedzi i dalszego błaźnienia się :) ! Teraz zaczynamy już obstawiać ile trolowych postów jeszcze dorzucisz, bo z normalną polemiką to nie ma nic wspólnego od samego początku już z Twojej strony :) . Nie zawiedź nas i pisz dalej, bo tutaj zakłady poszły w ruch, a nikt nie obstawił, że na tym skończysz pisanie :) !

0

Kurde, my się śmiejemy z tego, ale to przestanie być śmieszne jak sezon będzie w zaawansowanej fazie a Suarez się nie poprawi :P ...

0

Proszę Cię, pisz dalej, bo już z kilkoma znajomymi z tej strony mamy ubaw po pachy z tego jak się pogrążasz :) ...

9

Dla klubu to dobrze, bo Alba to gracz, który w Barcy w zasadzie nie ma zmiennika, więc przerwy reprezentacyjne pozwolą mu odpocząć w trakcie sezonu.

1

Chciałbym żeby szansę gry w podstawowym składzie dostało 3-4 zmienników (Malcom, Arthur, Vidal, Lenglet), ale znając Valverde to spojrzy w tabele, Huesca z 4pkt. czyli jest mocna, więc wystawiamy żelazną 11-tkę...

0

Statystycznie ma rację. W praktyce to Real musi uporać się z życiem bez CR7 dla którego nie znalazł następcy, nowym trenerem i rywalizacją z Barceloną, która jakby nie patrzeć to wzmocniła się w stosunku do poprzedniego sezonu i będzie bardziej głodna sukcesu w LM...

0

Wiadomo, póki co oceniamy sezon przygotowawczy i porównujemy go z całym poprzednim sezonem. To porównanie szczypty informacji z kompletną wykładnią. Ale co do poprzedniego sezonu. Semedo radzi sobie nieźle, ale też miałem ciut większe oczekiwania co do jego osoby. Powiedzmy sobie szczerze, że Dani Alves do dziś pozostawił wysoko wygórowaną poprzeczkę na tej pozycji jak i troszeczkę widmo swojej gry ofensywnej na tej stronie. Co do Digne nie byłem zbytnio zaskoczony. Dla mnie to solidny zawodnik, który całkiem nieźle zagrał na Euro i wszyscy chyba myśleli, że nagle wskoczy na wyższy poziom. No cóż, nie wskoczył. Co innego Umtiti, spodziewałem się, że będzie dobrym obrońcą ale stał się lepszy niż podejrzewałem. Gomes, nie widziałem go w koszulce Barcy, bo nie potrafiłem dostrzec jego przydatności dla zespołu i aby wpasował się w Barcę musiałby za bardzo "przebranżowić" i wejść na wyższy level jako pomocnik, a chyba nie miał na tyle umiejętności, a nie podążająca za tym psychika wobec krytyki publicznej postawiła kropkę nad i w dziele destrukcji. Paco jak dla mnie został trochę źle wykorzystany. Grał za mało, często na skrzydłach, gdzie raczej nie czuł się najlepiej i nie miał regularności. Valverde obniżył jego loty ruchami kadrowymi. Zobaczysz, że jeśli dadzą mu w Borussii trochę minut i pozycję na szpicy to Paco odżyje. Masz w 100% rację co do brania ciężaru gry na siebie przez innych graczy. Za dużo w tej kwestii odpowiedzialności za "napęd" Barcy jest na barkach Leo. Jak grał Neymar to odciążał go od tego i ta maszyna ofensywna działała płynniej. Podobnie jeszcze jak grał swój ostatni sezon Xavi. Tak jak ten człowiek potrafił podać piłkę przez formację i odciążyć atak o 1-2 zawodników mniej "do przejścia" to była poezja. Mnie zawodników do przejścia=więcej miejsca=więcej możliwości rozegrania akcji=większa możliwość strzelenia bramki. Dlatego liczę na Arthura, że jego gra z czasem zacznie wyglądać podobnie, liczę na Coutinho i Dembele, że wezmą trochę tej odpowiedzialności na barki.

0

1. Przeczytaj ze zrozumieniem od samego początku konwersacji, który użytkownik wprowadził kwestię porównań. 2. Pierwszy wyraz w nowym zdaniu, gdzie poprzednie zakończyliśmy "kropką" piszemy z dużej litery. 3. Zwrot "Ty" piszemy z dużej litery. Pisany z małej litery jest wyrazem braku szacunku i podstawowej ogłady. 4. Nie instruuj innych w kwestii umiejętności czytania ze zrozumieniem skoro sam nie potrafisz budować zdań na poziomie podstawowym. 5. Jeśli chcesz kontynuować wątek to nie uwzględniaj mnie jako towarzysza rozmów, bo niektórzy w przeciwieństwie do Ciebie chcą podebatować tu na pewnym poziomie... Miłego wieczoru :) !

0

a kto powiedział, że ja tego nie rozumiem? Wskaż mi to prszę w mojej wypowiedzi. Dopisujesz mi autorstwo słów, których nie powiedziałem, a jedyne co wywnioskowałem z w/w konwersacji, tak samo jak z resztą inny użytkownik, że to porównanie jest bez sensu, gdyż jest mocno wyrwane z bardzo szerokiego kontekstu... Jeśli już masz tak silną potrzebę poniżania ludzi, by nazywać ich "mocno ograniczonymi" to chociaż doczep się czegoś co faktycznie zrobili lub powiedzieli...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: