lukkobe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
9 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
To nie zakres doktoratu tylko wiedza ciut więcej niż podstawowa dla dorosłego faceta :) . Poza tym w wieku 35 lat nie czuję się jeszcze staro i chyba nie powinienem ;) ...
2
No jest to pewne światełko w tunelu... Ale to dopiero 2 mecze, więc bez hiper-euforii, cały sezon przed nami, w którym potrzebujemy "starego, dobrego Luisa", by myśleć o najwyższych laurach...
45
Faktycznie, tyle komentarzy zachwytu nad Luisem, że chyba wezmę dzień wolny na przeczytanie wszystkich...
0
Zakola też wina lustra !!! Ja Ci mówię, wywal to lustro, bo to przez nie tracisz włosy ;) ... Zatrzymaj straty na zakolach ;) !
0
Trzymając się Twojej teorii to w takim razie moja mama wykracza poza definicje naukowe... "Siwy włos" nie zawsze jest biały, może być też jasno żółtawy i w zależności jaką masz genetykę możesz włosy jak Gandalf Biały w wieku 40 lat albo pojedyncze siwe włosy w wieku 90 lat, które jeśli pojawią się na blond głowie w kolorze żółtawym mogą być prawie niewidoczne... Więc jak jesteś blondynem to sorki, że zrąbałem Ci poranek ;) ...
0
Kurde, zmień albo wywal lustro !!! Nie możesz być tak upadlany z rana stojąc przed umywalką ;) !
0
To prawda. Odejście Messiego otworzy chyba najtrudniejszą dla Barcy epokę w kontekście dostosowania drużyny aby pozostać na topie. Dlatego tak jak mówisz naszpikowanie się gwiazdami w formacji ofensywnej ułatwiłoby ten proces. A co do Suareza to czekam na dalszą część sezonu ale moim zdaniem to -4kg uratowałoby mu ok. 2 lata kariery na najwyższym poziomie. W ostatnim meczu wyglądał dobrze ale przy takich goleadach to prawie wszyscy dobrze wyglądają ale skoro w nawet w takim ESPN, które bardziej komentuje sporty amerykańskie niż piłkę nożną, że najsłabszym ogniwem Barcy jest, tu cytuję "Luis Suarez's lack of fitness" to musi się to rzucać w oczy... Szkoda, bo to przyspiesza spekulacje transferowe i wymusza szukanie nowego napastnika, a chciałbym zobaczyć jeszcze "starego dobrego Luisa" , bo nie wierzę, że nie da się nic więcej z niego wyciągnąć... powiem Ci, że ostatnio tak nawet myślałem, że nawet nie miałbym nic przeciw gdyby Neymar wrócił za rok lub dwa... A co do Mbappe to byłby genialny transfer ale chyba jest on nieosiągalny aż do ostatniego roku jego kontraktu z PSG. Szejk go nie puści dopóki nie będzie mieć noża na gardle...
0
Każdego nas to kiedyś czeka :)
3
Wywalenie Rafinhi i Denisa fajnie zoptymalizowałoby skład pod kątem potencjalnych minut gry dla zawodników z cantery. Sergi Samper też jakoś do mnie nie przemawia.... Co do transferów Pogba, Rabiot, De Jong to mam nadzieję, że zarząd nie wpadnie na pomysł sprowadzenia całej trójki :P...
0
Nie jest to chwalebna statystyka dla trenera jako osoby zarządzającej minutami gry zawodnika...
2
mam podobne odczucia :)
0
Twój tok myślowy idzie w dobrym kierunku, ale byłoby jeszcze lepiej kiedy inspekcja z La Liga przyjechałaby 2 dni przed meczem na ocenę murawy, tego samego dnia do południa wydała oświadczenie, a dzień przed meczem goście (tutaj Barcelona) mogli zlecić niezależnej i niezwiązanej z La Liga firmie zajmującej się trawnikami/murawami weryfikację oceny inspektorów z La Liga na wypadek gdyby inspektorzy La Liga podeszli do tematu w stylu "murawa jest taka sobie, ale ch.... dopuśćmy ten mecz żeby nie rozpieprzać sobie grafiku spotkań i trudu przekładania meczu. I tak nic nam nie zrobią" ....
0
Oboje są perspektywiczni i sprawiają wrażenie, że będą pasować do Barcy, ale najważniejsze to żeby dostali swoje minuty, a póki co to ilość minut Arthura na boisku jest dyskusyjna w kontekście ogrania i rozwoju, a Malcoma jeszcze bardziej :/ ...
1
Albo Pogba gra pod publiczkę z tymi tekstami albo dzieje się coś pod radarem o czym my nie wiemy... Tak czy inaczej czuję, że wyląduje on w Barcy w przeciągu roku... :P
5
Nagrody indywidualne nigdy do końca nie odzwierciedlają tego jak dobry był zawodnik. Nie byłbym aż tak krytyczny co do osoby Ronaldo. By opowiadać o piłkarzu to poza suchymi informacjami internetowymi z rubryczki "Nagrody i wyróżnienia" każdy prawdziwy fan powinien pooglądać jego grę, bo wtedy masz pełen komplet informacji by oceniać czyjąś wartość... Dla mnie np niesprawiedliwoscią odnośnie nagród indywidualnych w futbolu jest nacisk na przekazywanie ich zawodnikom z formacji ofensywnej. Spośród ostatnich chyba 35 zlotych piłek tylko 3 trafiły do zawodników grających głębiej w polu niż ofensywny pomocnik. Tak samo nie rozumiem dlaczego Xavi nigdy nie otrzymał tej nagrody...
3
Nie wiem jak reszta ale mam przeczucie co do tego chłopaka, że za kilka lat będziemy mieć z niego wiele pożytku... Oby tylko Valverde go nie wyhamował z rozwojem poprzez małą ilość minut na boisku.
0
Coutinho był razem z Iniestą i był to pewien przywilej w formie nadurodzaju na lewej stronie boiska, który był trochę tuszowany z uwagi na częste urazy Dembele w poprzednim sezonie i małą ilość sensownych zmienników... Co do Vidala nie traktuję tego jako rywalizacji z Paulinho na ilość bramek. Od Vidala oczekuję większego ustabilizowania gry w środku pola i zarażania wojowniczością na boisku na wypadek takich meczów jak bezjajeczny w wydaniu Barcy rewanż z Romą... A tym bardziej trudniejsze będzie strzelanie bramek z formacji pomocy kiedy Barca wraca do ustawienia 4-3-3 niż miało to miejsce przy 4-4-2... Co do zastępowania grajków to jest to ciężkie zagadnienie logistyczne. Ja to widzę tak, że jeżeli masz takiego Xaviego i wchodzisz w ostatni rok jego kontraktu i ściągasz w pełni ukształtowanego gracza, który ma 27-28 lat i ma być jego następcą to jeden sezon można utrzymać ich w dwójkę w zespole. Będą zgrzyty o minuty gry ale przynajmniej nowy gracz podejrzy przez rok jaka będzie jego rola jako następcy, co będzie musiał robić i jakie będą oczekiwania wobec niego. Co innego jeśli ściągasz załóżmy takiego Arthura, który ma 22 lata... Wtedy możesz ten okres "wymiany warty" przedłużyć na 2-3 lata ale też wiąże się to z pewnym ryzykiem, że jak w przypadku gracza 27-28 lat to jest to ukształtowany piłkarz, a 22-latek ciągle się jeszcze rozwija i wiąże się to z ryzykiem czy przez te 2-3 lata rozwinie się na tyle by być wymiataczem... No chyba, że trafia się na takich 22-latków, którzy już wymiatają, takich jakimi byli Messi, Neymar, czy jakim będzie MBappe... I szczerze to na tą chwilę widziałbym tego gracza jako zastępcę Leo...Leo dba o siebie i swoje ciało i jeszcze 2 lata pogra na tym poziomie, ale już za rok lub dwa Barca będzie musiała sypnąć kasą na jego potencjalne zastępstwo by utrzymać się na pewnym wysokim poziomie i niestety będą to jakieś 2 sezony z dużymi wydatkami, bo Suarez też będzie się wtedy prosić o zastępstwo :P ...
0
Pewnie, że chciałby coś ugrać z reprezentacją, większość najlepszych piłkarzy ma takie aspiracje, ale z biznesowo-strategicznej strony dla Barcy to dobra decyzja... Inna kwestia to taka czy w dobie rosnącej w potęgę piłkarską Francji i występu Hiszpanów na ostatnich MŚ ma realne szanse coś z reprezentacją w tej historii zapisać poza dopisaniem kolejnych występów czy też goli?
1
Z jakiego punktu oceniacie sytuację Alby? A punkt widzenia kibica Barcy czy reprezentacji Hiszpanii? Mi Barca jest bliższa niż reprezentacja Hiszpanii i patrząc na to, że Alba w Barcy ma teoretycznie najgorszego zmiennika to jestem bardzo zadowolony, że Lucho go nie powołał i Alba w przerwy reprezentacyjne będzie mógł odpoczywać !!!
41
Dmuchanie balonika... Czas, start !!!
0
A będziemy mieć w końcówce sezonu tak ważne ogniwo do wygrania LM jak będący w formie środkowy napastnik Panie Suarez?
8
ta wersja by mnie najbardziej zadowalała...
0
Na zastępcę Iniesty to bardziej Coutinho, a Vidal to lepsza wersja Paulinho... Pytanie na jak długo, bo znowu mu się kolano odezwało. Ja oceniam obecne nowe nabytki tylko po tym co pokazali na początku sezonu, w presezonie i z jakiś kompilacji z gry w poprzednich klubach, bo inaczej nie jesteś w stanie nic powiedzieć czy będą dobrzy w Barcy. Ale oceniając tak zawodników, którzy odeszli w tym okienku i biorąc te same wąskie kryteria kilku pierwszych meczów to obecne nowe nabytki sprawiają wrażenie lepiej przemyślanych niż byli zawodnicy, co nie znaczy, że w trakcie sezonu to się sprawdzi. Póki co jest to prognostyk. Co do Cesca to miałem wrażenie, że Barca nie miała pomysłu na dobre wykorzystanie go w zespole. Ja osobiście liczyłem, że Cesc osiądzie gdzieś na pozycjach Xavi-Iniesta ale lądował często w formacji ataku. Sanchez? Trudno mi go określić, miałem wrażenie, że był nieregularny z początku, w ostatnim sezonie odpalił i nawet nie pamiętam dlaczego odszedł - czy przez przybycie Suareza? Thiago - największe zaniedbanie, że pozwolono mu odejść. Zdrowie jego to jedno, ale mógł dojrzewać w Barcy i może mielibyśmy następnego Xaviego? I temat Xaviego i Alvesa. Cholernie ciężcy gracze do zastąpienia. Alves przez kilka lat nie miał na świecie zbliżonego umiejętnościami gracza na prawej obronie. Xavi. Były próby ściągnięcia Verrattiego i okrzyknięcia go nowym Xavim (inna sprawa, że dużo za późno) ale wiemy jak to się skończyło. Bardzo liczę tutaj na Arthura w kwestii przejmowania w najbliższych latach dowodzenia w środku pola. Wiem, że to daleka dupa oka ale obok Thiago to nie potrafię podać Ci zawodnika, który na tą chwilę byłby w miarę realny do ściągnięcia, który ma w sobie szczyptę DNA Barcy i potrafiłby dawać zespołowi to co dawał Xavi... To co dawał ten gracz zespołowi często było niedoceniane. Mam kumpla, wiernego fana ManU i kiedy przegrali w 2011 finał LM to powiedział mi, że jak fan ManU chyba bardziej od posiadania Messiego zazdrości nam, kibicom Barcy, posiadanie Xaviego w składzie...
0
Albo i jedno i drugie :P ...
0
Vidal to nie młodziak tylko doświadczony gracz, a Lenglet, Arthur i Malcom są inwestycją na przyszłość i w wieku 21-23 lata wkraczają w dorosły futbol (Messi, Busi i Pique w tym wieku byli młokosami), więc nie są to aż takie żółtodzioby i nie mów mi, że są gorsi niż Gomes, Aleix Vidal, Digne lub porównywalni jakościowo. Wydają się przede wszystkim lepiej dopasowani do Barcy. Z Huescą się zgadzam, bo sam chętnie zobaczyłbym kilku zmienników, ale sam mecz z Huescą to jeszcze nie finalna wykładnia odnośnie tego co za wnioski Valverde wyciągnął z poprzedniego sezonu... Zawsze w taki zespole jak Barca znajdzie się ktoś starszy kto potrzebuje następcy lub zmiennika, tak samo było za Guardioli, Enrique i tak samo jest teraz... Za Puyola nie znaleziono zmiennika, za Xaviego też nie. Słabe lata przed Enrique to wynik trochę nieodpowiednich trenerów, braku po Puyolu, braku napastnika... Dopiero drugi sezon kiedy ograł się w zespole Neymar i Rakitic, przybycie Suareza i zarazem pierwszy rok Enrique wskrzesiło nieco Barcę, ale potem odchodzi Xavi i Alves i znowu trzeba było gonić z uzupełnianiem kadry... Nie wierzę, że Pep ugrałby to samo co wcześniej z zespołami od 2012-2014 i z zespołem 2015-2017... Pep miał wzrastającą gwiazdę Pique, Buqsuetsa i Messiego, Iniestę, Alvesa i Xaviego w najlepszych latach kariery, Ibrę, Henry'ego i Villę (chociaż nie byli to w 100% gracze ze świetności). Potencjał łączny jakim dysponował Pep to żaden następny trener już tego nie miał, a Enrique w 2015 zgarnął jeszcze "resztki tego urodzaju"...
0
Dokładnie tak. Trzeba ryzykować i dawać szansę zmiennikom w takich meczach, bo potem będzie gadanie... - "łeee... bo zagrał w PK i zagrał ch....vy mecz. " A to, że jest to pierwsza gra tego gracza w meczu od ponad miesiąca to na to nikt nie wpadnie, że taki zawodnik nie jest w rytmie meczowym... Każdy powinien dostawać czas by odetchnąć, nie tylko Rakitic i Umtiti. Mamy w tym sezonie o wiele większe możliwości rotacji niż rok temu (pozycja Alby to wyjątek), że trzeba z tego korzystać aby tych 16-17 głównych zawodników było w formie meczowej....
0
A odpowiedz sobie na pytanie kiedy poza poprzednim sezonem tak dominowaliśmy w kraju i z czego na tle tabeli wynikała dominacja? W ostatnich kilku sezonach regularnie zdobywaliśmy ok. 90pkt., podobnie jak Real z wyjątkiem poprzedniego sezonu. Różnica była taka, że w sezonie 2014/2015 potrafiliśmy dorzucić zwycięstwo w LM i to właśnie dlatego, że czas gry rozłożył się między gwiazdy tak jak mówisz, które narzekały, że grają za mało ale ta decyzja sprawiła, że Barca była stabilniejsza w końcówce sezonu. Nie powiedziałem, że skład był nieodpowiedni ale niezaprzeczalnym faktem jest to, że wraz z odejściem Xaviego i Alvesa powoli się osłabiał i może ten brak sprawił, że w ostatnich 3 latach odpadamy wcześnie, a w zeszłym roku powodem z pierwszego planu było złe zarządzanie siłami w sezonie czego efektem była niestabilna końcówka sezonu w LM jak i w La LIga. Teraz mamy lepszą ławkę niż w zeszłym sezonie, sytuacja sprawia wrażenie, że się powoli stabilizuje i trzeba to wykorzystać wykorzystując wnioski z poprzedniego sezonu.
0
Prawda. To samo też miałem na myśli. Będą pewnie stabilniejsi, bo reszta odpowiedzialność rozłoży się trochę bardziej po całym zespole i zawodnicy będą mieli tego świadomość, ale w najtrudniejszych meczach mogą poczuć jego brak... Zawodnicy tego formatu często generują potrzebę krycia ich z pomocy, bo pojedynczego obrońcę prawie regularnie "objeżdżają"...
0
Oj, nie spłaszczałbym tak tego tematu... Pep był świetnym szkoleniowcem, później chwilowo Tito i Martinez byli troszkę niewłaściwymi trenerami jak na Barcę, a następnie od odejścia takich graczy jaki Xavi, Alves i postarzanie się Iniesty Barca przespała trochę rynek transferowy i nie dała drużynie właściwych wzmocnień...
0
Ponarzekać, albo inaczej, mieć obawy to można prawie zawsze o coś. Pytanie tylko czy są one jakoś logicznie uzasadnione. Moje jedyne 2 główne obawy na ten sezon to forma Suareza i rotowanie składem. Obecny zespół jest w stanie osiągnąć tryumf w LM ale musi być świetnie poprowadzony, a zawodnicy muszą być w formie. Teraz to możemy sobie powróżyć jak to będzie, ale sądzę, że na koniec października zacznie nam się klarować czy zespół nie jest zajeżdżany, czy Valverde umiejętnie rotuje składem, czy Suarez jest "starym dobrym Suarezem", czy zmiennicy się sprawdzają i czy są ograni, by wchodząc z ławki dać odpowiednią jakość w grze, czy Coutinho, Dembele czy ktokolwiek inny ściągają z barków Leo Messiego ciężar wyniku, czy też jakakolwiek inna wątpliwość, która drzemie w naszej głowie w perspektywie kolejnych meczów Barcy... Poobserwujmy i poczekajmy...