0

@Pablit ale ja nie prosiłem, żebyś mi wyjaśniał swoimi słowami, tylko przedstawił dowód naukowy, najlepiej w postaci publikacji naukowej. Skoro zarzucasz jednej części dyskusji, że "radykalne poglądy popisali się tym samym brakiem wiedzy" a sam piszesz, że płód zaczyna się od 11 tygodnia bo tak Ci google wyświetlił, a teraz dowodem naukowym nazywasz swoje rozważania na temat pasożytów. Otóż definicja pasożyta mówi wyraźnie, że pasożytnictwo występuje wtedy jak jeden gatunek zaraża drugi (w przypadku ciąży ten fakt nie zachodzi) do tego jeden organizm czerpie korzyści a drugi ponosi szkody. Więc nie, dziecko nie jest pasożytem. Możesz dla uzasadnienia swoje tezy napisać co tylko chcesz, ale proszę CIę nie nazywaj tego naukowymi faktami, tak samo nie pisz, że druga strona nie ma wiedzy jeśli jej nie potrafisz pojąć.

0

@Pablit "Naukowo dziecko, a raczej płód jest jak pasożyt w ciele matki" - Czy mógłbyś przedstawić naukowy dowód tej tezy?

"Więc świetnie, że twoim zdaniem "dziecko jest od poczęcia", ale jak powinieneś wiedzieć, stadium płodu zaczyna się w 11. tygodniu ciąży" - super, ale to wiedza sprzed wielu lat, najnowsze ustalenia w tej dziedzinie mówią, że płód zaczyna się od 9 tygodnia ciązy - "Klossner, N. Jayne, Introductory Maternity Nursing (2005): "The fetal stage is from the beginning of the 9th week after fertilization and continues until birth" -> to też z wikipedi tylko anglojęzycznej, która mniej błędów niż Britannica, natomiast polska jest dużo gorsza, więc zalecam czytanie anglojęzycznej wiki, jeśli możesz. Jeszcze nie dawno sam opierałem się na tym, że płód zaczyna się po 11 tyg, niestety nie miałem racji.

3

@Comentateiro xD tylko, że wiedza naukowa, wyszczególnia kilkadziesiąt różnych kryteriów człowieczeństwa, są takie kryteria, które mówią, że do 9 miesiąca ciąży płód to nie jest człowiek, ale tak samo nie jest człowiekiem osoba w śpiączce, dziecko z zespołem Dawna, starzec chory na Alzheimera itp. To akurat nie jest moja opinia, tylko są publikowane takie prace.
Więc skoro piszesz, że zbroja katolicko prawicowa nie przepuszcza wiedzy naukowej to czy mógłbyś sprecyzować o które kryterium ci chodzi? Bo np: kryterium, że człowiekiem stajemy się po narodzinach jest kryterium społecznym a nie biologicznym. Tak samo jak to, że kobieta może nazywać się mężczyzną. Z społecznego pkt widzenia ma do tego prawo, ale u lekarza i tak zostanie potraktowana/ny jako facet. Dlatego jeśli już oskarżasz jedną stronę o brak wiedzy, to doprecyzuj o co dokładnie Tobie chodzi, bo takie uogólnianie pokazuję, że sam takowej wiedzy nie posiadasz.

0

@YeastMoss ze smutkiem stwierdzam, że masz rację, chyba za dużo tego gówna widziałem i pogodziłem się z losem. Muszę nad tym się mocno zastanowić bo dałeś mi do myślenia.



Co do podatków, to nie mogę się zgodzić, prowadzę firmę, sam płacę ZUS, podatki itp i mam pełne świadczenia (choć emerytura będzie cieniutka). Oczywiście nie chodziło mi o skrajność w wydaniu Krowina, że wszystko jest dobrowolne. Dużo bliższy np: model Singapurski służby zdrowia, gdzie duża część świadczeń pochodzi z przymusowego funduszu ubezpieczeniowego, ale te pieniądze są Twoje i sam decydujesz komu, gdzie i ile zapłacisz, a w przypadku gdy choroba jest poważna to Państwo bierze na siebie koszty leczenia. Tak samo jest mi bliski model emerytury obywatelskiej połączonej z równą składką emerytalną od wszystkich. Adrian Zandberg już do mnie jedzie ;D i najważniejsze podatki celowe, ustalane przy planowaniu budżetu. Rząd publikuje składowe podatku (tak jak spółdzielnie mieszkaniowe informują Cię o wysokości czynszu), wtedy wiesz ile dajesz lekarzom, ile dajesz policji a ile idzie na edukację. Do tego podatki lokalne, coś na wzór Szwajcarskich.



ps. to mityczne ozdrowienie jest snem tylko połowy Konfederatów (swoją drogą jestem w szoku, że się jeszcze nie rozpadli).


0

@Gregsky10 A ja uważam, że Hołownia nie wchłonie platformy, choć Muchę przejął. Elektora niezdecydowany, bo ten może tutaj namieszać, nie lubi jak politycy uciekają z tonącego okrętu na ich tratwę. Odwrócą się i od Hołownie i do PO, gdzie pójdą, część pewnie do pis, częśc do Konfy, część do PSL albo lewicy a i Hołownie dużo straci. NA razie to tylko gdybanie.
"alikot to był sztuczny twór wyhodowany przez Tuska', nie wiem kto to wyhodował, ale masz rację, twór sztuczny.

0

@Gregsky10 PiS to najgorsze co spotkało nasz kraj - tutaj pozwolę sobie się nie zgodzić, były grosze okresy, ale po 89 to biją się ostatnimi latami PO o miano najgorszych, bo całą wojnę polsko-polską przypisuję jednak PO. Stąd taka niska ocena. PiS to tylko super podgrzewa i wykorzystuje do swoich potrzeb. Ale to może zostawmy na inną okazję. Bo temat wrażliwy :-)
Bardzo podoba mi się to co napisałeś: "raczej ich umysłowa impotencja" - gdyby w PO było choć troszkę ludzi z pragmatyzmem i dystansem, to dzisiaj premierem byłby Budka. No ale Oni jadą na patencie Donka, a jak widać, Kaczor gra tą kartą o niebo lepiej.
Co do wspólnego startu? To kto z kim? PO z Lewicą? Kiedyś pracowałem dla jednej partii politycznej, mieli takie badania, które jasno pokazywały, że jak partia która ma 10% poparcie zejdzie się w koalicję z partią która ma 5%, to nie ma szans, aby razem mieli 15%, były nawet przypadki, że mieli mniej niż 10%. Niestety nie mam już do tego dostępu, tutaj musisz mi uwierzyć na słowo.
Ja ciągle liczę na jakiś ruch oddolny, co wybory pojawia się taka partia, Palikot, Kukiz teraz Hołownia, która zgarnia elektorat niezdecydowany - a on jest dość liczny, bo to według różnych szacunków może być 15% a nawet 25% głosów. Ale jeśli kampania byłaba dobrze przemyślana, z ciekawymi liderami, skierowana do odpowiedniej grupy, to do ty 15-25% spokojnie można dodać parę % urwany innym. Palikot wszedł do polityki nie dlatego, że miał dobry program. On kupił badania opinii publicznej, który pokazał, mu że w Polsce jest duża grupa osób, które nie mają na kogo głosować, nie ma kto zaspokoić ich potrzeb. Dlatego Palikot, były poseł centro-prawicowego PO, facet który wydawał pisma katolickie, założył ruch Palikota... jeśli ktoś myśli, że zrobił to dlatego, że w to wierzył to mam złą informację.

0

@YeastMoss Mam wrażenie, że nie zrozumiałeś tego co chciałem przekazać. Tylko na wstępie... Z tego co widzę, to badanie preferencji było przeprowadzone w 2015, a badanie znajomości cech ideologii w 2000. To jest zbiór kilku badań, a nie tylko jednego.

Ale do rzeczy. Ludzie nie mają pojęcia co to jest prawica a co to jest lewica, ale CI sami ludzie podejmują decyzję przy urnach czy głosują na prawicę, czy lewicę, na podstawie swojej wiedzy i doświadczeń (wolałbym aby było inaczej, aby głosowali na program a nie polityków). Jeżeli w polskim społeczeństwie chętniej głosuję się na prawice niż lewicę, do dla mnie dobrze, bo nie ukrywam tego, że jestem wrogiem skrajności, ale z mojego punktu widzenia skrajna lewica jest mi dalsza niż skrajna prawica. Rządy PO które rozpoczęli jako centro-prawica , później PiS który krzyczy z ambon, że są prawicą, doprowadziły do okropnego zamieszania w kraju, stąd pojawiły się u mnie myśli, że społeczeństwo będzie bardziej podatne na hasła "Lewica", ale jak widać myliłem się (o ile przez ostanie 5 lat trend się nie odwrócił). Większość wyborców głosujących na PIS, czy to Razem i nie ma pojęcia co te partie mają w swoich programach, pamiętam jak część moich znajomych, ludzi o poglądach centro-prawicowych głosowała na Palikota, bo usłyszeli, że mówił coś o niskich podatkach.

Niestety, ale w polityce jestem pragmatykiem i interesuje mnie sukces. Jak już wspomniałem chciałbym widzieć programy a nie partię, tylko, że to niemożliwe - przynajmniej na razie. Tak jak w badaniu są przedstawione różna badania tak moja radość dotyczy tego co nazwałeś "te dwa puste jak widać słowa - "prawica" i "lewica" - bo te dwa puste słowa wpływają na to jak kończą się wybory. A z dwojga złego to wolę PiS niż Razem, ale to wybór między dżumą a cholerą.



Co do części "blisko, blisko" to mam wrażenie, ze nie doczytałeś, na dzisiaj nie ma ma wielkiego wyboru na prawicy, PiS jest szkodliwy i nie jest prawicą a Konfederacja z Bosakiem na czele, czy Winnickim to też nie moja bajka, ale z każdej tej partii byłbym w stanie wybrać kilku posłów którzy stworzyli by ciekawy projekt, może kiedyś tak się stanie.



Co do motoryzacji, to Polacy masową jeżdżą VW z doklejonymi znaczkami Skody, Seata ;) poza tym jest jedna rzecz. Kupując auto płacisz ze swoich pieniędzy, stąd każdy pomyśli dwa razy. Gdyby pracodawca przelewał Ci 100% Twojego wynagrodzenia brutto i sam musiałbyś płacić ZUS i podatki, a VAT rozliczałbyś osobno, miesięcznie tak jak firmy, to Twoja wiedza na temat partii i polityków przewyższałaby by wiedzę o motoryzacji.

0

@panczo warto dodać jeszcze całkowity zakaz aborcji, bo może jak dorosną to jednak będą chciały żyć.

0

@YeastMoss Powiem CI, że uwielbiam takie pomyłki! Ja opierałem się na subiektywnym odczuciu zbudowanym na analizie badań na temat preferencji partii politycznych, a nie na badaniach poglądów politycznych. Więc jest nadzieja.
Szkoda tylko, że nie mamy prawicy z prawdziwego zdarzenia, tylko PiS. Jest niby Konfederacja, ale Oni są na tyle specyficzni, że nie wiem czy chciałbym, aby doszli do władzy :-)

0

@Gregsky10 a ja ze smutkiem twierdze, ze niedoceniasz Kaczora, moim zdaniem przy tej opozycji nastepna kadencja jest jego. Co do kompromisu, to rozumiem Twoj punkt widzenia, moj jest lekko inny, ale nie ma sie co spierac o szczegoly.
Rzady PIS sa szkodliwe, latami bedziemy wychodzic na prosta, a najgorsze to fakt, ze spoleczenstwo sie polaryzuje, masowo przechodzi na lewo, albo jeszcze glebiej okopuje. A im blizej centrum tym wieksza mialkosc. Ja to od jakiegos czasu mam obrzydzenie do polityki. Czekam na politykow z prawdziwego zdarzenia, na razie nie widze nikogo...

0

@Gregsky10 czytam to co piszes, w wieku kwestiach sie zgadzam, ale nie uwazam ze kompromis aborcyjny jest jednym z najwiekszych osiagniec polskiej demokracji. Problem kompromisu byl taki, ze jest niekonstytucyjny, nigdy nie byl. Ustawodawca napisal kulawa ustawe i to co zrobil TK, to byla kwestia czasu. Nawet Rzeplinski powiedzial ze wyrok TK jest sluszny i obowiazujacy, a to ze dopiero za PIS zalatwiono te sprawe nie wymaga wyjasniania, popezedni wrzucali ten problwm do lodowki... Swoja droga, po decyzji TK nasze prawo jest bardzo zblizone do niemieckiego ;)

0

@Bykunn "Nie, nie jest :D Mówienie że 10 miesięczny płód to dziecko nawet nie stało obok logiki" - masz rację, to nie stało obok logiki, chyba, że mówimy o słoniach.

0

@Persyfl i wkleił mi się tylko jeden wyraz a cały post poszedł do piachu. Nie chce mi się tego wszystkiego pisać raz jeszcze.


0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@Persyfl " Komunizm per se takowym nie jest." - wszystko zależy, komunizm w wersji radzieckiej jest. Komunizm jako taki nie istnieje, jest tylko ideą, której się nie da wcielić w życie, jak już próbujesz, to masz to państwo totalitarne. Chyba, że może inaczej, a Ty znasz taki przypadek i się podzielisz tą informacją?

"Pomijając już, jak działają polskie sądy, to musiałbyś podać przykłady, bo mogło chodzić o totalitarną wersję komunizmu" - nie totalitarna jest czysta utopią, więc nie ma co propagować.

"KPP dalej istnieje, nadal jej godłem jest sierp i młot i nadal jawnie odwołuje się do komunizmu." - owszem, ale jakiś czas zapadły wyroki w sprawie 4 działaczy KPP, właśnie za propagowanie komunizmu, czy Oni powołują się na komunizm totalitarny czy nie, nie mnie oceniać. Z tego co wiem to chyba w senacie jest projekt ustawy, który na dobre usunie KPP z politycznej mapy Polski.

"Konkretnie wskazuje, że własnie nie są :)" - uzasadnieni wyroku TK mówi "Uwagi te są również prawdziwe w odniesieniu do przedmiotów będących nośnikiem symboliki faszystowskiej. Poza bowiem swastyką, jednoznacznie kojarzoną obecnie z narodowym socjalizmem i jego zbrodniami przeciwko ludzkości, istnieją inne symbole, które będąc faszystowskimi, mogą mieć także inne znaczenie." I jako ciekawostkę dodam, że w schroniskach w Tarach można znaleźć dużo swastyk, nic nadzwyczajnego. Tak jak napisałem wyżej sprawa nie jest prosta.

"Dla dobra świata z przestrzeni publicznej trzeba usuwać tych, co arbitralnie chcą usuwać innych z przestrzeni publicznej :)" - Jestem gotowy poświęcić się o ile nie będzie już więcej tego anarchistyczno-komunistycznego bełkotu w przestrzeni publicznej. Oczywiście ja sam nic nie zrobię, ale liczę, że pewnego dnia większość o tym zadecyduje i tak jak faszyzm zniknął w kanałach tak komunizm do niego dołączy.

"No to dawaj, omawiaj." - gdybyś napisał poproszę to mógłbym się zastanowić.

"No tak trochę z definicji rozmowa o Mnie jest rozmową o Mnie." - więc musisz się pogodzić, że czasem będę mówiło tobie. Ja w przeciwieństwie do ciebie staram się rozmawiać z człowiekiem a nie tylko z jego argumentami. Non stop wypominanie, że rozmawiamy o tobie powoduję, że jeszcze więcej rozmawiamy o tobie.

"PS poleciłeś komentarz o treści "W rzeczywistości". Co w nim jest interesującego?" - a teraz rozmawiamy o mnie? Ok, przecież parę postów wyżej napisałeś, że polecenie nie oznacza, ze post jest interesujący. Teraz nagle sam piszesz, na jest. Skąd ta zmiana?

0

@michal26 lekarz kazal, nie mialem dusznosci, przeszedlem ja lajtowo. Herbata z miodem tez byla grana. Ogolnie saturacja ci powie czy sie pogarsza, przy covid moze soasc ponizej 90, przy 85 to nuz pogotowie. Dla spokoju ducha, zeby wiedziec wczwsniej kupilem, 50 zeta. Tylko trzeba co jakis czas mierzyc, wyliczac srednia z pomiarow, jeden niski nic nie znaczy.

0

@michal26 mi lekarz kazal brac 400mg ibuprofenu raz na 5-6 h przy goraczce, na zmiane z pyralgina, wit c, d oraz cynk, kupilem pulsyksometr i mierze saturacje, wszystko powyzej 90 jest w miare ok, ponizej to szybko do lekarza. Jesli goraczka mimo leku nie zejdzie, lekarz. Ja bym na twoim miejacu zrobil test, wazne zebys wyzdrowial, oraz to zebys nie zarazil nikogo. Zdrowia

0

@Kurkmen u mnie takie objawy skonczyky sie covid, ale nie ma co panikowac. Pulsyksometr, leki i trzeba czekac.

0

@Persyfl "Nie zakazuje. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 19 lipca 2011 roku uznał ten fragment za niekonstytucyjny." otóż to nie takie proste, bo po 2011 sądy skazywały ludzi za propagowanie komunizmu w przestrzeni publicznej, co dotknęło również członków KPP a nawet w 2020 złożono wniosek o delegalizację KPP. Doszło do tego, że KPP zapowiedziało, że nie będzie używać symboli komunistycznych, mało tego, przestanie używać nazwy 'komunizm'. O ile TK uchylił część art 256 par.2, to pozostałe punkty są nadal obowiązujące i kwestią otwartą jest czy noszenie symboliki jednoznacznie kojarzącej się z totalitarny komunizmem w wydaniu ZSRR jest zgodne z prawem. Obecna władza doprecyzowuje prawo w tym zakresie i mam nadzieję, że za rok, dwa ta dyskusja będzie bezcelowa, gdyż będzie to jednoznaczne, a czyn karany. TK wskazuje również, że symbole kojarzące się z faszyzmem, są traktowane na równi z sierpem i młotem.. Sprawa symboli komunistycznych jest dalej otwarta.

Warto dodać następujący fragment
"- Samo założenie koszulki z sierpem i młotem nie jest przestępstwem. Byłoby nim gdyby łączyło się z propagowaniem komunizmu - uważa profesor prawa i adwokat Piotr Kruszyński. Podkreślił, że art. 256 Kk penalizuje prezentację lub posiadanie treści propagujących totalitarny ustrój komunizmu tylko wtedy, gdy dokonuje się tego "w celu ich rozpowszechniania". - Trudno uznać nałożenie takiej koszulki za rozpowszechnianie. Chyba że byłby na niej dopisek, że totalitarny ustrój komunistyczny jest lepszy niż inne - powiedział PAP Kruszyński."

"Komunizm nigdzie biedy nie wprowadzał, bo praktycznie nigdzie go nie wprowadzono." praktycznie i teoretycznie, nie wprowadzono go nigdzie i nigdzie nie zostanie wprowadzony - w czystej postaci, to utopia, do tego każda próba jego wprowadzenia kończy się fatalnie, więc dla dobra świata należy komunistów usunąć z przestrzeni publicznej, poprzez wprowadzenie precyzyjnego prawa. Bo ile razy można próbować. Podobnie było z faszyzmem, którego w czystej postaci również nie wprowadzono, choć najbliżej tego było Włochy Mussoliniego. Faszyzm i komunizm ma wiele podobieństw, podobną historię i nie ma wątpliwości, że propagowanie tych idei jest niemoralne, choć są tacy którym moralność na to pozwala. Walka jest trudna, bo jeszcze quasi-komunizm dalej funkcjonuje, ale idzie w dobrą stronę.

"To był przykład. Nie zamierzam omawiać każdego przypadku z osobna," - ja się dziwię, że w historii komunizmu było wiele przypadków, bo gdyby to był jeden można mówić o wypadku, ale skala jest dość przerażająca. Omówienie każdego przypadku pozwoli zrozumieć dlaczego komunizm jest zły, mimo pozornie ładnych haseł.

"Moje szczęście w najmniejszym stopniu nie zależy od tej dyskusji. Czemu znowu chcesz rozmawiać o Mnie?" każde odwołanie do twojej osoby jest uważane za rozmowę o tobie? Hmm dla mnie troszkę egocentryczne. Już od dłuższego czasu nie mam zamiaru rozmawiać o tobie, uważam, że jesteś pod tym względem przewrażliwiony.

0

@Persyfl Polskie prawo nie zakazuje symboli komunistycznych." - art 256 KK, 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej. Więc polskie prawo zakazuje symboliki komunistycznej.

"Owszem, ale na tej samej zasadzie możesz mieć pretensje do chrześcijaństwa." - i poniekąd mam, ale nie tylko do chrześcijaństwa, ogólnie do religii.

"Wielki głód to wina zamordyzmu Stalina i warto zaznaczyć, że w tej kwestii działał on wbrew wielu działaczom komunistycznym. Komunizm nie zakładał głodzenia ludzi, to metody kolektywizacji i urażone ego Stalina je zakładały." - nie tylko wielki głód na Ukrainie doprowadził do śmierci milionów, np: wojna z wróblami w ChRL również doprowadziła do zagłodzenia milionów. Bieda jaką wprowadzał komunizm w wielu innych krajach również.
"Komunizm jako doktryna społeczna nie jest ustrojem totalitarnym" - paragraf 2 artykułu 256 KK mówi co innego i wymienia komunizm na równi z faszyzmem, nazizmem oraz innymi ustrojami totalitarnymi.

"A niby z jakiej okazji?" - odsyłam do KK. Nie mam zamiaru w kółko odwoływać się do tego samego.
"A nie można było tak od razu? No w porządku, rzuciłeś frazesem, którego nie chcesz/nie potrafisz uzasadnić. Ok. To w sumie faktycznie zamyka temat." - jeśli Cię to uszczęśliwi to możemy tak przyjąć.

0

@Persyfl "Nie ma powodu by miała." - podobnie jest w przypadku symboli narodowych, a za takie potrafi karać. Stąd moje oburzenie, UEFA popiera równość, sama stosuję różne standardy. Stąd moje oburzenie. Warto sprawdzić czy przepisy UEFA są zgodne z prawem krajowych członków, bo mam wrażenie, że polskie prawo mówi co innego niż ty sugerujesz.
W 2012 UEFA wydała oświadczenie, że nie godzi się na symbole sierpa i młota na stadionach, więc jednak jakieś powody ma, a raczej miałą, skoro 8 lat temu była przeciwko. Zastanawiam się tylko co się zmieniło.

"Nie. Komunizm to idea, to ludzie zabijali. I to tak uproszczone podejście, jak uznawanie współczesnych Chin za kraj komunistyczny." - idea której wprowadzenie zawsze kończyło się tragicznie, nie tylko zabijaniem, ale również tym, że miliony zmarły z głodu. Ale przecież to nie wina komunizmu? Tak jak nie winą religii były wojny religijne, je też ludzie wywołali.

"Szczerze wątpię, chyba żeby użył dokładnie tego określenia. Jest to wymóg prawny." - Art 256 KK wyraźnie o tym mówi i stawia na równi komunizm z faszyzmem w praktyce jednak sierp i młot nikogo nie razi, swastyka już tak. Poza tym art 256 wyraźnie mówi "Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój " - a hasła które tutaj padały mają znamiona czynu zabronionego.

"o się trochę jedno z drugim wyklucza, ale do czego konkretnie nawołujesz?" - do traktowania komunistów tak jak faszystów. Choć personalnie, komuniści to dla mnie większe zło.

"No i to ty miałeś podać szczegóły," - kto tak powiedział? Ja co najwyżej mogę podać szczegóły. Na potrzeby mojej poprzedniej dyskusji slogan mi wystarczył. Czy wyczerpaliśmy już wszystko i możemy zamykać dyskusję? Bo nie potrzebuję rozwijać tamtego tematu w takiej formie jaką przyjąłeś. Prosiłem o zmianę formy, odmówiłeś, ja korzystam z tego prawa i odmawiam odpowiedzi na pytanie. Ale jeśli będziesz gotów zmienić formę, to wrócimy do tematu.

0

@Persyfl "Temat określił pierwszy post." - w takim razie piszesz nie na temat, a tak naprawdę to Ty napisałeś do mnie, więc ja tylko Tobie odpowiadam, napisz coś na temat, odpiszę.
"Chociaż kota odwracałeś już zdaje się poza wpisem." - nie raz, nie dwa, zdarza się każdemu.
"Żadnych." - fakty mówią co innego tuzin to nie 10 ani 11.
A "krzesło" zaczyna się od k. - ale ale zmienia to faktu, ze głupi nie zaczyna się od p.
"To, co odpisujesz ewidentnie wskazuje, że jednak muszę." - Twoja obiektywna opinia.
"Mój rektor i wydawca :D Nie pisałem o poruszaniu tematu, tylko o pouczaniu w temacie. Taki tam szczegół." - rzeczywiście, bardzo potężne autorytety. Tylko nie do zweryfikowania.
"Jak już pisałem, bez wskazania odniesień, tłumaczeń jest więcej." - subiektywna opinia.
"Tylko ten kontekst jeśli już masz zaraz wyżej, więc nie, nie jest to manipulacja." - tak mówi każdy, kto manipuluje.
"Ponownie, masz w pierwszym poście." - ponownie piszesz nie na temat, zacząłeś ze mną dyskusję, to pytaj, kontynuuj. Wracamy do akcji Barcelony, czy komunizmu w Katalonii?
"Nope." - a piszesz coś na temat? :-) Może mi umknęło.

"Wiesz, że biedny moderator musi to czytać i może się domyślasz, jak to się skończy?" - dlatego już raz zasugerowałem, żeby wrócić do tematu, niestety dążysz w stronę cenzury unikając powrotu na właściwe tory. Jak w większości rozmów, odchodzi się od tematu, który dotyczył inicjatywy Barcelony, która jednym sie podoba innym mniej. Jedni piszą o tym, że im się podoba, inni o papieżu. Wybacz, ale nie widzę w Twoich komentarzach ani cienia nawiązania do tematu, tak jak pisałem, widzisz źdźbło, a belki nie. I pochodzenia tego cytatu nie ma najmniejszego znaczenia. Cechy, które krytykujesz u innych, są również Twoimi cechami.
Co do tematu. Dziwię się, że Barcelona dołącza do akcji antyfaszystowskiej, a nie dołącza do akcji antykomunistycznej. Może dlatego, że takiej akcji nie ma? Swojego czasu dziennikarze ze sport.pl zapytali delegata UEFA dlaczego nie ma listy zakazanych symboli komunistycznych. Bez odpowiedzi. Zrobiono również dziennikarskie śledztwo z którego wynika, że UEFA nie karze klubów za manifestację poglądów komunistycznych. Skandal. Komunizm zabił więcej ludzi niż faszyzm, a jednak komuniści wychodzą i manifestują swoje poglądy. Za przyzwoleniem innych. Gdyby w tym wątku pojawił się faszysta, ban byłby natychmiastowy. Dlaczego więc wspieramy komunizm i komunistów np: swoją biernością?
Co do komunistów w Barcelonie - mówisz, że czytałeś to co Ci zaproponowałem. Nie zgłosiłeś uwag, temat zamknięty, natomiast jeśli chcesz wejść w szczegóły bez ich podawania to może być ciężko.

0

@Persyfl "Piszesz o wszystkim, byle nie na temat :)" - a jaki jest temat? Ja tylko odnoszę się do tego co piszesz sposób jaki od Ciebie zapożyczyłem, przyznam szczerze, że ta technika, pięknie pomaga pominąć istotę sprawy i odwrócić kota ogonem. Powoli zaczynam Cię rozumieć.
"Ani semantycznie, ani stricte logicznie nie ma takiego wynikania. " - śmiem się nie zgodzić. Polecać oznacza, przedstawianie czegoś/kogoś w korzystnym świetle, więc raczej nie poleca się treści nieinteresujących, choć wykluczyć się nie da zwykłej pomyłki. Jednak statystycznie jest to prawie niemożliwe.
"Ale masz rację, żadnego nie ma znaczenia, podobnie jak pozostała 6." - dla mnie ma, ale rozumiem, Twoja postawę.
"Nie muszę. Cały czas to porażająca liczba błędów." - to już ustaliliśmy, ja popełniam błędy językowe, ty masz problem z liczeniem.
"Żadnego nie ma, dlatego pisałem, że nie musisz tego robić." - ale nie oznacza to, ze nie będę tego robił. Ty nie musisz cytować, a to robisz.
"No tak, nie napisałbyś, że jestem głupi, za to napisałeś" - a co się kryję pod p....? Głupi zaczyna się od g? Więc w kole fortuny nie wygrałbyś dużo. Może miałem na myśli tak mówi każdy poliglota.
"I słusznie, tylko Ja cię nie pouczam w tematach, na których się nie znam." - kto ocenia Twój stan wiedzy, że masz pewność, że poruszasz tematy na których się znasz?
"To, że nie ma potrzeby, to tylko twoje nieuzasadnione zdanie. Gdy nie wskazuję do czego, dokładnie się odnoszę, mam więcej potem tłumaczenia." ale rozmawiasz ze mną, więc nie musisz, dlatego uważam, że moje zdanie jest uzasadnione. To co robisz w innych tematach mnie już nie interesuje. Zobacz, że cytujesz i non stop później tłumaczysz, prostujesz... skutek odwrotny do założonego i jak sam zauważyłeś, nie piszę na temat, bo przesadne przykładanie uwagi do szczegółu może skutkować rozminięcie się celem wypowiedzi.
"W twoim przypadku jest go trochę mimo cytowania, więc co by było bez?" - wybacz, ale nie wiem czym w tym zdaniu jest 'go'.
"nie ma ryzyka manipulacji ani przekręcenia" - ależ oczywiście że jest, wyrywanie zdań z kontekstu jest jednym z narzędzi manipulacji. Ale nie oskrażam Cię oto, mówię tylko jak jest.
"Nie biorę do siebie. Liczy się kontekst," wyrywasz zdania z kontekstu a teraz nagle kontekst jest ważny? Nie jesteś konsekwentny.
"Bardzo się starasz ani słowa na temat nie napisać." - ponownie, jaki jest temat?
"No przecież :D" - ba. Widzisz, pojawia się uśmiech na twarzy, czyli zaczynasz przemycać do swoich tekstów emocje. Na razie emotikonami, ale liczę na więcej.
"Nie uraziłeś, nie jesteś w stanie i też nie tego Mój komentarz dotyczył." - bardzo się cieszę z tego powodu.
"Może jednak coś na temat napiszesz, jeśli masz coś do powiedzenie, bo w tej chwili to już z twojej strony spam czystej wody." - chętnie, ale zapytam trzeci raz jaki jest temat? Bo od wczoraj ani w Twoich wypowiedziach ani w moich nie widać motywu przewodniego. Ja robię dokładnie to co ty, więc chyba obaj spamujemy.

Od dłuższego czasu w tym wątku nikt nie piszę na temat, w ogóle ja traktuję ten wątek jako strumień świadomości, gdzie każdy jest bohaterem swojej historii. Już dawno popłynęliśmy nie w tym kierunku w którym chcemy, ale obiecuję, że jeśli zrobisz restart i jasno nakreślisz temat to się do tego odniosę.

0

Komentarz usunięty

0

@Persyfl "Nigdzie nie twierdziłem, że mogę cię zbanować" - ale ja nie napisałem że tak twierdziłeś, stwierdziłem tylko fakt, tak samo jak Ty wcześniej.

"Spacer, herbatka, papieros. Czemu pytasz?" z troski.

"Kliknęły zielone, co jeszcze nie znaczy, że ich to interesuje" - zielone oznacza 'polecają', więc chyba jednak znaczy, że interesuje.

"Wśród nich geniusz futbolu, co ma Mnie ponoć w ignorowanych " - ale jakie to ma znaczenie?

"No ale niech ci będzie. Mnie nie obchodzi, a do Mnie piszesz." - Ty do mnie również.

"Strzelałem. 10-11 faktycznie. Nadal nie wygląda to dobrze." - prawda, nie wygląda, tylko musisz policzyć dokładnie 10-11, jeden z tych błędów to taki błąd Schrödingera, proponuję otworzyć skrzynkę i zredukować układ do jednego stanu.

"A jednak się tłumaczysz." - a jakie to ma znaczenie?

"zauważyłeś może ten zwrot "powiedzmy"? " zauważyłem, ale nie ma sensu gdybać, taka sytuacja nie miałaby miejsca, więc proszę mnie w to nie mieszać.

"a. Sposób, w jaki piszesz, każe powątpiewać w twoje kompetencje do wypowiadania się na ten temat " - być może, ja Ciebie też nie uważam za autorytet, więc robię swoje.

"Wskaż , gdzie jest to zapisane :D" - co jest napisane, że nie ma potrzeby? Nigdzie, dlatego piszę że nie ma takiej potrzeby, a nie że nie wolno. Po prostu czyta się to niewygodnie, więc skoro to celowe, to celowo próbujesz utrudnić odbiór swoich wypowiedzi, tylko po co?. Nie jest istotne jakie masz zamiary, dużo bardziej interesujący jest skutek.

", że chcesz stygmatyzować zaburzeniem rozwojowym" ale znowu ja piszę jakiś fakt, a Ty bierzesz to do siebie i zaraz mi napiszesz, że gadamy tylko o Tobie, staram się wprowadzać ciekawostki z różnych dziedzin w tę rozmowę. Przecież echoalia nie dotyczy pisania tylko mówienia. Więc nie widzę podobieństw, jeśli Cię uraziłem to wybacz.

"opytam jednak, jakie by miało znaczenie, gdybym miał autyzm? Lepiej byś się poczuł ze sobą?" - absolutnie nie, byłoby mi przykro, bo to nie fajna sprawa.


0

@frogiee niby racja, tylko ze mamy Pedriego wiec Cou raczej nie pogra

0

Komentarz usunięty

0

@Mroziu yhm, po prostu nie umiesz czytac, ale nie jestem od nauko czytania, powodzenia w zyciu, szukaj atencji w innym watku. Trzymaj sie!

0

@tn.divine a Ty pisałeś to na poważnie, myślałem, że to ironia. Powiem tak, ja jestem zwolennikiem, aby 18 latkowi już pracowali na swoje utrzymanie :-) dlatego takie traktowanie 18 latka jak dziecko powoduję, że czuje się dzieckiem często nawet jak ma 30 lat

0

Komentarz usunięty

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?