@meg23 Problem z Osimhenen wg mnie jest taki jak kiedyś był z Dembele to trochę taki rozkapryszony bachor który w dodatku ma trochę za wysokie ego i zdecydowanie złych doradcow
@Matt_i1992 Ja też go lubiłem ale w Barcy nie odpalił tak bardzo jak nie odpali Alvarez. Dla mnie on to nie napastnik tylko taki cofnięty napastnik, środkowy ofensywny pomocnik. U nas takich jest od cholery. Brakuje nam typowego łowcy bramek. Takiego jak lewy Suarez Larson, eto
Szkoda 130 mln na Alvareza ja uważam, że wypali w równym stopniu co griezman. On też niby marnował się w Atleti, był walczakiem, presowal i miał się idealnie nadawać do kombinacyjnej gry Barcy. Obym był w bledzie
@Murazor A. Nie gra agresywnie, jest elektryczny. jak juz gra to mu to niewychodzi pomimo wzrostu malo wygranych pojedynkow w powietrzu. Bardzo niska skuteczność dalekich podań i dośrodkowań. Nie stważą żądnego zagrożęnia pod bramką przeciwnika. W meczach LM mialem wrazenie ze caly czas musi byc asekurowany. Umowmy sie gdyby nie szczesny i garcia to inaczej to by wygladalo. Do Erica mam zastrzezenia, ze jest za niski i nie jest prawdziwym czyscicielem pola. Nie jest tez liderem defensywy tak, żeby kierować blokiem obronnym ustawiać w linii. Gra dobrze tylko swoje. Jego największym atutem jest wszechstronność, a jak ktoś jest do wszystkiego... A co do bloku obronnego Jest mlody cortez z betisem zagral niezle. Jest Chritiansen :), Araujo Kunde - ktory grywa na srodku, Cubrasi Eric i Martin, którego nie lubię. Mało??? A tak naprawdę żaden z nich nie jest crackiem. Nie warto pozbyć się 2 za jednego??? Zreszta wystarczy zobaczyc ile bramek tracily najsilnieszze kluby z pozostałych europejskich top lig. Wybaczcie ale nie wieżę żeby bez wzmocnienia nasz blok obronny działał na tyle skutecznie zeby zawojować LM tym bardzie przy tak agresywnym stylu gry
Bez przesady. Owszem może i Barca grała trochę bezbarwnie, ale jak nigdy to był jednostronnie sędziowany pojedynek. Brak żółtych kartek dla Getafe. Żółte kartki za pyskówki dla graczy Barcy. Wątpliwy karny. Co najmniej 2 jedenastki należały się nam za podobne przewinienia. Ostra gra graczy Getafe pozostawiona bez specjalnych upomnień. Brak upomnień za nurkowania. Może sędziowie w La Liga powinni więcej zarabiać, żeby nie sędziować z dupy????
PS. Gdzie są Ci hejterzy Dembele, którzy czekali na mecz z Juve, żeby udowodnić, że jego czas się skończył. Zgadzam skończył się czas kontuzji, przy Koemanie wyrośnie na czołowego skrzydłowego na Swiecie
Wreszcie mamy normalnego trenera mówi jak jest i nie zakłamuje rzeczywistości faktycznie wczoraj ciężko oglądało się mecz bardzo i bardzo cieszy mnie to dwubramkowe zwycięstwo. Takiego trenera sobie wymarzyłem i bardzo się cieszę się że Flick jest na ławce Barcelony i mam nadzieję że nawet jeśli nie będzie wybitnych wyników pozostanie na długie lata i wprowadził niemiecka mentalność do tego hiszpańskiego futbolu. Bo takie w prawdziwym życiu tylko ciężka praca i zapieprzanie pozwala osiągnąć wynik. A nie jak inni trenerzy typu Enrique, typu Xavi, typu Valverde srali z zachwytu nawet po zmęczonym jeden zero albo bronili zawodników i że przecież wszystko jest okej. A trening polegał na wspólnym piciu kawy przy stole
Komentarze
0
Nico Schlotterbecka
0
@meg23 Problem z Osimhenen wg mnie jest taki jak kiedyś był z Dembele to trochę taki rozkapryszony bachor który w dodatku ma trochę za wysokie ego i zdecydowanie złych doradcow
0
@Matt_i1992 Ja też go lubiłem ale w Barcy nie odpalił tak bardzo jak nie odpali Alvarez. Dla mnie on to nie napastnik tylko taki cofnięty napastnik, środkowy ofensywny pomocnik. U nas takich jest od cholery. Brakuje nam typowego łowcy bramek. Takiego jak lewy Suarez Larson, eto
0
Szkoda 130 mln na Alvareza ja uważam, że wypali w równym stopniu co griezman. On też niby marnował się w Atleti, był walczakiem, presowal i miał się idealnie nadawać do kombinacyjnej gry Barcy. Obym był w bledzie
0
@Murazor A. Nie gra agresywnie, jest elektryczny. jak juz gra to mu to niewychodzi pomimo wzrostu malo wygranych pojedynkow w powietrzu. Bardzo niska skuteczność dalekich podań i dośrodkowań. Nie stważą żądnego zagrożęnia pod bramką przeciwnika. W meczach LM mialem wrazenie ze caly czas musi byc asekurowany. Umowmy sie gdyby nie szczesny i garcia to inaczej to by wygladalo. Do Erica mam zastrzezenia, ze jest za niski i nie jest prawdziwym czyscicielem pola. Nie jest tez liderem defensywy tak, żeby kierować blokiem obronnym ustawiać w linii. Gra dobrze tylko swoje. Jego największym atutem jest wszechstronność, a jak ktoś jest do wszystkiego... A co do bloku obronnego Jest mlody cortez z betisem zagral niezle. Jest Chritiansen :), Araujo Kunde - ktory grywa na srodku, Cubrasi Eric i Martin, którego nie lubię. Mało??? A tak naprawdę żaden z nich nie jest crackiem. Nie warto pozbyć się 2 za jednego??? Zreszta wystarczy zobaczyc ile bramek tracily najsilnieszze kluby z pozostałych europejskich top lig. Wybaczcie ale nie wieżę żeby bez wzmocnienia nasz blok obronny działał na tyle skutecznie zeby zawojować LM tym bardzie przy tak agresywnym stylu gry
30
Bez przesady. Owszem może i Barca grała trochę bezbarwnie, ale jak nigdy to był jednostronnie sędziowany pojedynek. Brak żółtych kartek dla Getafe. Żółte kartki za pyskówki dla graczy Barcy. Wątpliwy karny. Co najmniej 2 jedenastki należały się nam za podobne przewinienia. Ostra gra graczy Getafe pozostawiona bez specjalnych upomnień. Brak upomnień za nurkowania. Może sędziowie w La Liga powinni więcej zarabiać, żeby nie sędziować z dupy????
22
I właśnie dlatego uważam że musimy mieć obrońców a nie Hallanda
21
@fotohobby Ciekawy jestem czy UEFA nie wykluczy Spartaka
18
PS. Gdzie są Ci hejterzy Dembele, którzy czekali na mecz z Juve, żeby udowodnić, że jego czas się skończył.
Zgadzam skończył się czas kontuzji, przy Koemanie wyrośnie na czołowego skrzydłowego na Swiecie
13
Wreszcie mamy normalnego trenera mówi jak jest i nie zakłamuje rzeczywistości faktycznie wczoraj ciężko oglądało się mecz bardzo i bardzo cieszy mnie to dwubramkowe zwycięstwo. Takiego trenera sobie wymarzyłem i bardzo się cieszę się że Flick jest na ławce Barcelony i mam nadzieję że nawet jeśli nie będzie wybitnych wyników pozostanie na długie lata i wprowadził niemiecka mentalność do tego hiszpańskiego futbolu. Bo takie w prawdziwym życiu tylko ciężka praca i zapieprzanie pozwala osiągnąć wynik. A nie jak inni trenerzy typu Enrique, typu Xavi, typu Valverde srali z zachwytu nawet po zmęczonym jeden zero albo bronili zawodników i że przecież wszystko jest okej. A trening polegał na wspólnym piciu kawy przy stole