ferdas_rawa
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
5 obserwujących
7 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Bidny Arbeloa zostal usuniety... Wina negreiry :)
1
@Safrani slyszalem ze Bergier nie pasuje jakopartner dla pululu i bedzie grzac lawe. Stad info o odejsciu
@Azrik tu chodzi o ich chrakterystyke, sa zbyt podobni
1
@Safrani jak przyjdzie Pululu odejdzie Bergier, a chłop jako nieliczny spisał się dobrze... no ale nie ma co narzekać, wakację kasują żal za poprzedni sezon, czekam na nowy, Vamos Widzew :-)
0
@TridenteMSN piłka nożna to dla piłkarza praca, może być przyjemnością, ale to nadal praca. A czym to dla Ciebie jest że się tak oburzasz? :-)
A ty uważasz, że każdy piłkarz ma ulubiony klub?
Lewandowski i Pajor chcieli grać w Realu, wylądowali w Barcy :-) Swojego czasu Isco przymierzany był do Barcy, wszyscy wiedzieli, że chcę do Barcy...wylądował w Realu. Takich niespełnionych marzeń jest więcej. Neymar był już jedną nogą w Realu, a Vinicious z Rodrygo w Barcelonie...
Czy ty myślisz, że kasa nie jest wazniejsza, niż marzenia z dzieciństwa? Ile masz lat?
Rozmowa z agentem i piłkarzem na temat transferu bez zgody klubu jest niezgodna z przepisami. Co do zasady: klub nie powinien negocjować z zawodnikiem związanym kontraktem bez poinformowania jego obecnego klubu. FIFA mówi, że klub chcący zawrzeć kontrakt z profesjonalnym zawodnikiem musi pisemnie poinformować obecny klub zawodnika przed rozpoczęciem negocjacji. Zawodnik może swobodnie podpisać kontrakt z innym klubem dopiero, gdy jego obecny kontrakt wygasł albo wygasa w ciągu 6 miesięcy. Bez tego może być zarzut tzw. tapping-up, czyli niedozwolonego nakłaniania zawodnika do transferu.
Więc to co piszesz to jest obchodzenie przepisów, czyli coś z czym nie chcę wiązać Barcelony. PO prostu nie chcę aby mój klub nakłaniaj innych piłkarzy na jakieś działania, legalne czy nielegalne. I to co ty napiszesz nic nie zmieni
0
@TridenteMSN a nasza pachnie fiolkami :) n
Dla Ciebie Barca to hobby dla pilkarza praca. Nie porownuj sie do zawodnikow.
Mnie dziwi twoje zdziwienie, przepisy transferowe sa dosc jasne a ty propagujesz ich naginanie.
Alvarez na mocy kontraktu gra w Atletico i koniec kropka. Jak zostawisz zone i znajdziesz inna to 'takie zycie', jak znajdzisz nowa wczesniej to zdrada.
0
@TridenteMSN i widac ze Alvarez wcale tak do Barcy nie chce skoro Real zlozyl oferte.... Bo chyba Real glupi nie jest i najpierw pogadal z agentem Alvareza, nie?
Ty zyjesz w bance ze Alvarez kocha Barce i chce tylko do niej :) ty szukajac pracy tez odrzucasz lepsze oferty!? Nie idziesz tam gdzie ci najlepiej, nie zawsze tam gdzie chce najbardziej, nie?
Alvarez byc moze bedzie wolal grac w Realu zamiast zostac w Atletico :)
0
@TridenteMSN Jeśli piłkarz chce pominąć swój klub w negocjacjach może to zrobić, niech opłaci klauzulę. Wtedy będzie sam o sobie decydował, na razie tego nie zrobił, Barcelona powinno porozmawiać pierw z Atletico. Dlaczego Atleti ma sprzedać swojego zawodnika 30 mln taniej... tutaj mamy inne oferty. Więc klub decyduję. Alvarez zgodził się na to podpisując kontraktu. Czyż nie?
Barcelona przed przystąpieniem musiała poinformował Atleti, takie są przepisy, pewnie Alvarez powiedział im że chcę odejść, ale to klub decyduję czy odejdzie i ma duży wpływ a to gdzie pójdzie. Atletico ma wybór, zatrzymać nieszczęśliwego Alvareza, albo go sprzedać, ale wcale nie musi sprzedawać do do Barcy.
I teraz inna perspektywa, Alvarez informuję, że chcę odejść, ale negocjacje z Barcą padają, Barca nie ma zdolności i nie wraca do 1:1... Alvarez zostaję z niczym... Czy to takie dziwne? To jest biznes i są spisane pewne zasady, chciałbym aby Barca się ich trzymała i postępowała po dżentelmeńsku.
0
@TridenteMSN pięknie wymyśliłeś rozmowę :-) pamiętasz transfer Dembele, który przestał przychodzić na treningi Borussi :-) to jest okej? Albo Coutinho który udawał kontuzję. Albo mascherano, który powiedział wprost, że nie zagra dla Liverpoolu. Albo Griezman, gdzie władze Atletico - od tego momentu mamy z nimi pod górkę, zarzuciły Barcy wprost, że dogadała się z AG na dużo wczesniej, co jest niezgodne z przepisami. ps. oprócz Javiera Mascherano, żaden wymuszony transfer nam się nie opłacił.
Więc nie, nie uważam, że jest to normalne. Jak piłkarz sam chcę przyjść to przyjdzie, a wszelki 'naciski' są po prostu niegodne tego klubu.
1
@TridenteMSN właśnie to jest bardzo słabe w Barcelonie, dlatego inni niechętnie robią z nami biznesy, ale odkąd pamiętam, duża część transferów polegała na przekonaniu zawodnika aby więcej dał od siebie. Np: Dembele.
0
@Metalowy14 ale o to mi chodzi, Alvarez na dzisiaj jeszcze mocniej rozwali im kadrę. Kto usiądzie na ławce? :-) tak naprawde im Alvarez jest mega potrzebny, ale musieliby wywalić Rodrygo, Viniego... więc niech kupują ile wejdzie. Byle drogo. Byle nie na te pozycję co trzeba.
W środku pola mają graczy, ale polityka Realu nie pozwala na nich stawiać :-) problemem Realu jest fatalna głębia składu, tam powinni zacząć od zwolnień, nie zakupów.
0
@Sergio_Devils im potrzeba piłkarza na praktycznie każdej pozycji ;-)
@AmigoBlancos Realowi potrzeba trenera a nie prezesa, Perez odpływa :-) macie kompletnie niezbilansowaną kadrę. W Realu grają pieniądze a nie umiejętności. Pewnie Perez wyda 200 mln tego lata, albo i więcej i co to da? Przyjdzie Mourinho, który lata świetności ma za sobą i zacznie się 'to wina sędziego'... a co ze szkółką, co z rozwojem...
@Criss18Barca świetni zawodnicy, w Barcy byliby mega potrzebni, w Realu... pisałem to w innym wątku, niech tam ściągają ile wejdzie. Niech szkółka się nie liczy, niech dalej będą tarcia, niech się biją... kto z tych nazwisk będzie siedział na ławce? :-)
3
@Patry10 nie pogra, on jest bardzo dynamicznym zawodnikiem, a po 30 pierwsze co tracisz to dynamikę... owszem dwa lata będą jeszcze na dobrym poziomie, ale to maks.
To jest gość który w 90 minucie biega sprinty, obawiam się, że z czasem będzie więcej kontuzji, spadnie mu motoryka. Ten sezon niech jeszcze pogra u Nas, ale trzeba myśleć o zwrocie tego transferu.
1
I bardzo dobrze, niech Real podbija, to oni muszą szukać wzmocnień :-) oni muszą budować Galacticos 3.0... im więcej gwiazd za 100+ tym więcej ego na boisku.
0
@VegetaPolska i super! Mou i Perez to gwarancja naszej dominacji :)
0
@Karol145 mam w nosie twoje przeprosiny :) szacunek do ciebie stracilem dawno temu i raczej go nie odzyskasz. Ty nie czytasz tego co pisze, ty piszesz byle pisac. Ty nie chcesz wymienic sie pogladami, ty chcesz udowodnic wyzszosc swoich... Tak jestem betonem, jak sie z czyms nie zgadzam to tego zdania bronie :) wiec ameryki nie odkryles.
Przyklad z woda mial pokazac ze bazujesz na zaslyszanych opiniach a nie doświadczeniach. I pokazal. Meczy mnie twoja osoba wiec dla dobra swiata po prostu cie zablokuje.
Ps. Mozna moec setki znajomych a i tak byc samotnym.
0
@LOPEZ16 zyjesz w Polsce z przed 20 lat... W Polsce przez dekady ten biznes byl prawie martwy, wiadomo komuna. Ale to się zmienia :) bylem ostatnio w Stambule, lepsze kebaby sa w Polsce, duzo lepsze, pizze wloskie? Znam mega duzo restauracji na top poziomie, w Warszawie i tak moge w nieskończoność. Jak ktos ocenia restauracje przez pryzmat budki z frytkami nad polskim morzem to ma racje, ale reszta Polski wyglada inaczej.
Wielu tutaj probuje na brzydkich wyjatkach budowac obraz polskiej gastronomii...
Ja mam naprawde problem z tym co mi wmawiaja ze zagraniczne jest lepsze... XD ja bywam czesto za granica i... Polska juz nie jest brzydkim kaczatkiem :) dla wielu staje sie wzorem.
0
@Karol145 rozmowa dotyczyla szklanki kranowki, nie butelki, nie lemoniady, nie napoju, nie karafki. To ze ty, masz problemy z czytaniem i zrozumieniem to nie moja wina.
Woda kosztuje, ale nie tyle probujesz wmowic innym :) i w dupie mam reportaze z tvn, reddity i inne, ja chodze czesto po knajpach, w duzym, bardzo duzym miescie i po prostu mam oczy :) ale tak karolek nalykal sie gonwa z tv i jest ekspertem :)
Nie rozumiem, jak to jest, ze masz o mnie zdanie najgorszego na swiecie, piszez ze ta rozmowa nie dla ciebie, ze konczysz. A non stop zaczynasz kolejne dyskusje. Skad ta hipokryzja? Ja ci tylko odpisuje, bo tak mam, ogolnie to omijam, twoje posty szerokim lukiem... Bo ty potrafisz tylko obrazac.
Ale ty widac sledzisz moje... :) dlatego uwazam ze jestes samotny, bo szukasz na sile zainteresowania u innych, nawet kogos kto cie nie szanuje
0
@Karol145 ale to ty zaczales... I na razie karolku ani jeden dowod nie byl dowodem :) co ci nawet ktos inny pokazal. Tak jak sytawiasz jakas teze masz miec dowod, a ty jedyne co masz... Watek z reddit ktory udowadnia ze masz wode za.... Darmo.albo cennik w ktorym jest lemoniada zamiast kranowki, albo 1l butelkowanej wody xD
Do tego non stop obrazasz,atakujesz a teraz mi nie przepuscisz, czego? XD czlowieku pelen pokory :)
Mialem miec w dupie... Wiec ja rozpiczalem i cisne od kilku dni xD ty chyba jesteś bardzo samotny...
2
@Commandement no ok rozumiem.
MI ta ustawa lata kolo ch... po prostu typowa lewica, zajmuje się pierdołami :-) mnie bardziej wciągnęło do dyskusji to, że na wstępie przeczytałem jak to źle jest w Polsce bo wody nie dają... że Polski przedsiębiorca to Janusz, że woda to prawo człowieka! Jedzenie nie, tylko woda xD Zachód jest oświecony a my dziady jesteśmy w tyle.... sorry ale ja w życiu troszkę widziałem i wiem jak jest na zachodzie :-) wcale tak super nie jest.
Po raz kolejny próbujemy rozwiązać problem który jest wymyślony. W restauracjach napoje są drogie i celowo są drogie, bo na tym restauracje sporo zarabiają. Tak naprawdę marżę na jedzeniu są dość niskie i często te napoję robią robotę.
Inna sprawa... ok woda za darmo, ale po co na tym przestawać. Chleb za darmo. masło za darmo. Przecież jak idziesz na pizzę to nie będziesz chyba opychał się chlebem z masłem? Po raz kolejny politycy "wiedzą" lepiej :-) a prawda jest taka, że nie wiedzą lepiej. Częstotliwość zmian w Polsce jest koszmarna, naprawdę ciężko się prowadzi biznes... a bez biznesu nie masz etatów, nie masz restauracji, barów, pubów... chyba, że wystarczają ci wielkie sieciówki, które mają kasę na prawników i doradców podatkowych i kręcą na wszystkim wałki.
0
@Commandement "Niemiec nie zapłaci za coś co ma odklejoną kwotę," - ale to jest Twoja opinia a nie fakt. Posługujesz się pewnymi stereotypami , które w moim odczuciu są fikcją.
"natomiast darmowa kranówa nie jest czynnikiem doprowadzającym do bankrutctwa" - niegdzie nie pisałem, że jest. Ja napisałem, że spadek w zyskach ze sprzedaży napojów, a takowy będzie chyba nie zaprzeczasz, zostanie rozłożony na inne produkty i zapłacą za to wszyscy nawet tacy co kranówki nie piją. Czy napisałem nieprawdę?
"A co do pracy to dzisiaj mam wolne, dlatego mam czas na prowadzenie jałowych dyskuji w Internecie" ja nie oceniam tego jako jałowa, ale wybrnąłeś :-)
"A jak u Ciebie wolne czy trzeba nadzorować stado niewdzięcznych etatowców? " - nie muszę. Ale ja tę dyskusję odrobię po godzinach i dzisiaj nie dane mi będzie mieć wolnego o 17. No takie życie.
1
@Karol145 hahaha mam w d*pie dyskusję... sam zacząłeś!!!! TO ZNOWU MNIE ZACZEPIŁEŚ xD i na koniec obrażasz... Jest z tobą coś grubo nie tak :-)
Ty wysuwasz wnioski których nie potrafisz obronić. Idź do pracy i ochłoń... pytam czy pracujesz, bo zastanawiam się czy robisz szefa w uja i zamiast pracować siedzisz i szukasz bzdur w internetach :-)
0
@Commandement "Tak jak pisałem wcześniej w normalnym kraju podniesienie cen posiłków wynikający z okrutnego przepisu o darmowej wodzie z kranu powinien się wiązać ze spadkiem liczby klientów. Ale wiadomo, w Polsce Polak musi udowodnić, że go stać xd" - zabawne jest to, że to co piszesz to tylko Twoja opinia. W każdym kraju rynek działa mniej więcej tak samo :-)
'Ciekawi mnie co zawiodło z tym kebabem, skoro to prawie narodowa potrawa. ' - nieznajomość branży :-) naiwne myślenie że to samo się sprzeda xD ogólnie przedsiębiorca żyję na marzy. On nie patrzy, że skłądniki na kebaba kosztują 5 pln on sprzedaję po 20 pln i ma 15 pln zysku. Jak nie umiesz zarządzać biznesem, nakupisz mięsa, ono się zepsuje - wyrzucasz. Tak było w jego przypadku. Nie wiedział jak zarządzać zakupami.
"Widomo, nikt nie może krytykować przedsiąbiorców (sól tej ziemi), a jak komuś przyjdzie takie coś do głowy to najlepiej niech sam otworzy biznes xDˣᴰ " - możesz krytykować :-) ale spróbuj sam coś zrobił to może zrozumiesz jak to działa. Ja mogę iść do szpitala i krytykować lekarzy... co z tego że nie mam pojęcia jak się leczy ludzi, ale moge to zrobić? Nie? Czy to jest dobre?
ps. jesteś teraz w pracy? :-)
1
@Karol145 ale woda z kranu nie jest darmowa XD co ty znowu próbujesz mi wmówić. Nawet jak jest napisane, że jest darmowa...
Miałeś podać przykład wody z kranu za 15 staka...
- kosztowała 15 ale za 1 litrową butelkę,
- 15 staka kosztowała lemoniada xD
- 15 staka kosztował jakiś napój na bazie kranówki... ale sama kranówka w menu była z free xD
Wybacz, ale od czytania reddita to można dostać guza mózgu... więc ja odpuszczam takie wątki. Szukam konkretnej nazwy restauracji... a jak widać to w cholere trudne, skoro podajesz tyle przykładów i same nietrafione. Ale powiem ci tak, wierzę, że takie miejsce istnieje! I sprzedają kranówkę i nawet za 20 zeta... ale to są niechlubne wyjątki.
Karolek a ty teraz się opierdzielasz a jesteś w pracy? Czy masz wolne? :-)
0
@Commandement "Zgadzam się, 15 zł za karawkę wody kranowej to skandal :p
Jak lubisz pić wodę z butelki to twoja sprawa, zazwyczaj jest taka opcja w menu, zaraz obok karawki wody z kranu ¯\_(ツ)_/¯ Tylko że do lemoniad itp. i tak raczej używają kranówy :p" - nie pijam lemoniad z przyczyn, które przedstawiłem wcześniej. Ja chce mieć wybór, albo płacę za wodę, albo nie... nie problemem jest podanie wody, problemem jest, że jak toś dostanie wodę z kranu to nie zamówi picia. Więc dochód ze stolika spadnie. Proste. Spadek zysku będzie rekompensowany podniesieniem cen. A za to zapłacą wszyscy, nawet ci co kranówki nie piją. Ja wiem, że dla Ciebie własny biznes to tylko j*nie ludzi na kasę i życie w luksusie... ale tak nie jest. I akurat gastronomia w Polsce to bardzo trudny kierunek, ja w życiu nie odważyłbym się otworzyć knajpy. Ty nawet nie masz zielonego pojęcia jakie to sa koszta.
Zwykły kebab - sam remont pomieszczenia to ponad 100 tys złotych, brat szwagra próbował i poległ. Mimo że remont robił sam. Później musisz kupić jedzenie i tak nim zarządzać, aby nie poszło do kosza, obługa, opłaty, podatki, zusy, media, koncesję, reklama.. a przeciętny etatowiec widzi swoje, oszust co dorobił się na okradaniu innych.
Stary zrób coś dla swiata, otwórz restaurację, dawaj ludziom godziwe pieniądze, może nie będziesz miał 10 mercedesów, ale jednego... tobie się opłaci, innym się opłaci... i pokażesz światu jak robi się biznes w XXI w.
ps. Karolek, Ty, macie wolne? Czy za piniondze z etatu siedzicie na La rambli... etatowcy to mają dobrze. Ja Janusz biznesu nie pracuję nie zarabiam, a Wy... pisać bzudry każdy może, ale wam za to płacą! :-)
1
@Karol145 nie no link z reddita! Wiarygodne! Właśnie wysłałeś info, że woda z kranu jest za darmo - bez konieczności wprowadzania ustawy... ale taki przedsiębiorca tez zły xD Czyli szklanka wody z kranu.... 0 złotych. Ty grasz przeciwko sobie? :-)
I jeszcze ten komentarz? "Okazało się, że pozycja za 15 zł to kranówka podłączona do urządzenia minalizującego. Okej, ktoś może powiedzieć, że taki urządzenie kosztuje i przyjmuję ten argumenta ale k*** 15 zł z 1 l?! Przecież za tyle we Włoszech dostajesz do kolacji schłodzoną wodę w szkle." czyli jak we włoszech dostaniesz kranówkę za 15 staka to jest gites, w Polsce beeeee Janusz... oszust xD a nieeee we włoszech dają butelkowaną :-) Wierze mu na słowo.
na końcu użytkownik się pyta:
"Nigdy nie spotkałem się z czymś takim za granicą. Czy ja przesadzam czy to jest jakiś szczyt januszerki? " - a ja się spotkałem, że dają Ci za granicą butelkę, która jest napełniana z kranu... ale wiadomo, zagraniczna to smakuję lepiej xD
Karol, proszę Cię przestań bo mnie już brzuch ze śmiechu boli.... aby pokazać jaki polski przedsiębiorca jest zły - wskazałeś przypadek gdzie woda z kranu była za darmo...
1
@Karol145 15 pln kosztuję woda z butelki do tego litrowa xD szklanka wody z butelki kosztuję 9 pln! A my szukamy szklanki kranówki za 15 staka... szukaj dalej.
0
@Commandement "Na wnoszenie wody (czyli własnego napoju) nikt się nie zgodzi, bo zamiast wody możesz mieć tam wódę i to już będzie problem dla restauratora." - martwisz się o restauratora - to słodkie. Ale picie kranówki w restauracji jest dość głupie, więc cieszę się, że tego nie robisz! :-)
"Nie wiem do jakich restauracji Ty chodzisz, ale w dzisiejszych czasach większość do karawek leje kranówę (przynajmniej te we Wrocławiu tak robią)." - i liczą sobie 15 pln za szklankę? Karafkę.Skandal. Ja chodzę do miejsc gdzie dają Ci zamkniętą butelkę a nie jakiś syf z kranu.
"Jedyne narzekanie u etatowca jest wtedy, kiedy prywaciarz robi ich w balona," xDXDXD ojjj tak xD wiesz moja siostra zatrudniła teraz parę osób, płaci im więcej niż średnia w okręgu, przez miesiąc nie mieli roboty, siedzieli i grali na telefonach, po miesięcy zaczęła się praca, wszyscy zaczęli marudzić i po prostu nie pracowali. Część zwolniła, zatrudniła innych - bez większego problemu. Bo praca prosta i naprawdę nieźle płatna. Więc nie pisz mi o etatowcach co narzekają jak szef jest zły, bo sami są źli. Wielu moich kolegów ma problem z kradzieżami w pracy, pracownicy wynoszą co się da, obijają się, przychodza na bani. Taaaaaa pracodawca ich robi w balona.... :-)
0
@Karol145 w bibendzie 15 złotych to kosztuje lemoniada xD mówimy o szklance kranówki.
0
@Commandement xD stary na razie to wam kelner pluję do wody z kranu :-) Tak robią wszędzie! Nikt nie dokłada do biznesu, on musi się spinać. Na dzisiaj polski przedsiębiorca jest uboższy od tych których wychwalasz. We Włoszech płacisz za to że możesz usiąść w restauracji, tam są pewnie super przedsiębiorcami, a u nas janusze... xD
"gdyby cena za wodę kranową była normalna, typu 2-3 zł" - człowieku, żaden szanujący się restaurator NIE PODAJE wody z kranu! :-) ja nie wiem gdzie ty chodzisz, ale weź przestań, ja wiem, że kiedyś ludzie chodzili na chinola robionego z psa, ale szanujmy się.
"A co do aut u etatowców to się oczywiście zgodzę, ale to nie etatowcy w kółko narzekają, że są najbardziej ciemiężoną grupą zawodową w Polsce :pp " - ojjj tak etatowcy to z uśmiechem na twarzy odbierają pieniądze od tych wrednych przedsiębiorców xD i są szczęśliwi, nie? Czy może jednak tylko narzekają jak to tym złym szefom jest dobrze a im źle... Skoro etatowcy są tacy szczęśliwi to chyba jednak dobrze świadczy o ich pracodawcach, nie? :-)
Karolek wymiekł i nie odpowiedział na pytanie. Dlaczego nie domagacie się tego aby wnosić swoją wodę do restauracji i pić ile wlezie? :-) Przecież to rozwiąże problemy, woda taniutka... do tego pijesz co lubisz.
1
@Karol145 i patrz Karolku, znowu Ciebie nie tykam, a Ty znowu nie rozumiesz co piszę, ale mnie zaczynasz zaczepiać. Który to już raz.
Napisałeś: "amebą umysłową która tutaj próbuje na wszelkie zawsze sposoby wybronić absurdalne rzeczy które mają miejsce w tym kraju jak właśnie płacenie za wodę po 10-15 zł w restauracji z kranu. " - więc ulotny umyśle, ja zadałem Ci pytanie GDZIE się tyle płaci za wodę, konkretne miejsce, bo ja NIGDY nie widziałem, żeby za wodę z kranu ktoś zażyczył sobie 15 PLN. 250 ml kranówki 15 PLN, gdzie się tyle płaci. I nawet na to proste pytanie nie potrafisz odpowiedzieć. Kłamczuszku.
"Ahh, porównywanie jedzenia (zresztą podanie kromki chleba w knajpach też bywa darmowe) do kranowki to przyznam wybitny fikolek logiczny" - jedno i drugie jest potrzebą fizjologiczną, sam się na te potrzeby powoływałeś :-)
"idzie się skosztować specjalności kulinarnych, a woda z kranu to jakaś specjalność? Towar luksusowy?" - a chleb to jakaś specjalność? albo troszkę masła, albo jajko ugotowane na twardo, albo sałatka? Ja to dla Ciebie są smakołyki to już wiem, czemu domagasz się wody z kranu.
"No jeśli osoba umie się przyznać do błędu to chyba dobrze o niej świadczy," - nie jeśli jeśli nazwała najpierw kogoś kłamcą... okazało się, że to Ty kłamałeś. I do tej pory kłamczuszku jedyne co potrafisz to atakować. Widzisz, ja Ciebie nie obserwuję, to ty non stop mnie zaczepiasz... dziwi mnie to niezmiernie, no ale widać musisz sobie podbudować ego.
"Ale ci biedny pszeciembiorcy (A jak czytam, to ty należysz do Januszowego zapewne grona tych pszeciembiorcow), zbankrutujom od darmowej wody w kranie," - napisałem wyraźnie Einsteinie naszych czasów, że oni zaczną na kranówce zarabiać xD dalej będziesz płacił za wodę, ale ... z kranu xD wojoniku o lepsze jutro.
"A teraz stwórz monolog oczywiście o niczym bez pokrycia stanu faktycznego, no dawaj śmiało, to twoja specjalizacja. " - xD projekcja projekcja projekcja. Jak masz udar to pisz, bo wszystko co mi zarzucasz to Twoja domena... co już nie raz nam udowodniłeś xD
I konkret! GDZIE ZA WODĘ SIĘ PŁACI 15 PLN ZA KRANÓWKĘ! Fakty misiu, fakty!