feiticeira
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Lublin
9 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@Jaca27 Uważaj, bo zaraz sprawdzimy w komentarzach, czy rzeczywiście krytykowałeś transfery Cou i Dembouza, gdy przychodzili. Chociaż to pozbawione sensu, bo na pewno nie krytykowałeś ;)
0
Co ty tam gadasz Ernesto. Kibice z la rambli wiedzą lepiej od ciebie.
1
@kerouac To dobrze. Ja tego nie oglądam, bo nasze pokolenie jest przyzwyczajone do seriali na wyższym poziomie. Moi rodzice to oglądają i jak patrzę na to z boku, to myślę że to bardzo dobre. Życzyłbym sobie, żeby te wszystkie telenowele na TVP, Polsacie i TVN zostały zastąpione telenowelami takimi jak KK, bo jednak ten walor edukacyjny jest niezaprzeczalny.
0
@speed1 Nie wiem, może znasz się na mediach lepiej niż większość speców w tej branży, ale nie jest chyba przypadkiem, że wszystkie czołowe telewizje w tym czasie antenowym puszczają telenowele. I jest tak odkąd pamiętam. Nie wpadłeś na to?
0
@Nano22 Jest za gruby. Spośród kandydatów byłby najbrzydszy ;)
1
@kerouac To spróbuj namówić babcie do oglądania "Gry o Tron". Powie zapewne coś podobnego. Przecież to inny kontent, inny widz, inne założenie. No chyba, że przez lata należałeś do widzów codziennie zasiadających o 17:30 przed TV i zastąpienie jakiejś tam telenoweli przez "Koronę królów" cię rozczarowało, to rzeczywiście masz prawo narzekać :)
0
@speed1 Polsko obudź się xD Rozumiem więc, że wg ciebie lepiej byłoby, żeby w tym czasie antenowym (zarezerwowanym na seriale-tasiemce) ludzie (przeważnie starsi) oglądali serial o niczym, o myciu kubków, śmierci w pudełkach, czy o czym tam traktują telenowele, zamiast telenoweli opartej na historii naszego kraju?
1
@kerouac 1,5 mln ludzi jak widać. Np moi rodzice. I chyba lepsze to niż "Klan" czy "Na wspólnej".
0
@pride1899 Jak najbardziej masz prawo tak uważać. Acz wg mnie Krzysztof wielokrotnie już udzielał wywiadów bardziej chamskim dziennikarzom (vide Stokrotka) i wychodził z nich obronną ręką. Przy Mazurku (który wszak często ośmiesza rozmówców - to u niego norma) widać było, że został zapędzony w kozi róg bo po prostu ciężko się wybronić z takiej sprawy.
1
@kerouac Dokładnie. Ale z uwagi na fakt, że utrzymywanie się zapachu jest jednym z najważniejszych czynników przy wyborze perfum, to te 7-8h wcale wrażenia wielkiego nie robi.
0
@kerouac 7-8h to utrzymują się "perfumy" z Zary. To nie jest długo. Mój ulubiony Farenheit Diora trzyma dłużej zdecydowanie.
0
@borys27 Ja korzystałem z memrise. Do nauki słówek w zupełności wystarczała mi wersja darmowa.
3
@kerouac Lubię Krzysia, ale obejrzyj wywiad z Mazurkiem. Gdy Bosak trafił na bardziej wymagającego rozmówce aniżeli przeciętny bieda-poseł to wypadł słabo, a próby wybrnięcia, uniknięcia tematu jego utrzymania były żałośnie rozpaczliwe. No i wkopał ostatecznie Winnickiego, który będzie miał kłopoty jeśli ktoś zacznie grzebać w tym temacie.
1
@Criss18Barca https://allegro.pl/oferta/silikonowe-etui-xiaomi-note-8t-barcelona-kluby-8949073787
0
@masakrator05 Jasne, że próbuj. Acz miej świadomość, że przy waszym wieku większe szanse masz na jej jedno/kilkurazowe puknięcie niźli na związek. Powodzenia.
0
@koksik2700 I można by tak wymieniać ograniczenia, nakazy które akceptujemy. Obowiązek edukacji, zapinania pasów. Krzywdy innym nie zrobisz. Zrobisz sobie. Koszta leczenia takich natomiast ponoszą wszyscy. Dlatego ingerencja państwa w kwestie bezpieczeństwa, zdrowia jednostki to nie od razu socjalizm.
0
@IronSanHybrid No chyba nie ty akurat o tym decydujesz ;)
0
@koksik2700 No to zakaz skoków na główkę niech będzie chociażby. Zresztą, koszta leczenia nieodpowiedzialnych ludzi ponoszą wszyscy. Za swoje składki do lekarza pójdziesz, ale na nowe szpitale, lekarzy zrzucamy się wszyscy. Ograniczanie dostępu do niezdrowych rzeczy to także może być profilaktyka. A wiadomo, lepiej zapobiegać.
0
@koksik2700 Na pewne rzeczy się godzimy. Np na nakaz szczepień. A wszak masz większe szanse, że umrzesz z uwagi na otyłość, niźli na gruźlicę gdybyś się nie szczepił.
0
@koksik2700 I już naprawdę kończąc. Dlatego też uważam ten filmik za bezwartościowy, bo on jedynie traktuje z łebka te badania. Nie mówi o wszystkich krajach. Wybiera niektóre dane. I co udowodnił kolega wyżej, przekłamuje ustalenia Nowozelandczyków. Nie dowiemy się z niego, o ile podniesiono poprzez podatek cukrowy ceny produktów np we Francji. Prosty przykład: cena energetyka za sprawą podatku wzrasta o 10 eurocentów. Czy to dla Francuza ma znaczenie, czy to obciąży jego kiesę? Nie. Sprzedaż nie spadła, a wszak podatek cukrowy jest. Zatem podatek bez sensu. Niech cena energetyków wzrośnie do ceny Red Bulla. Ciekaw jestem efektów. Ale to lata eksperymentów z cenami i produktami. Pozdrawiam.
0
@IronSanHybrid I może mi powiesz, że nigdy nie słyszałeś jak ktoś powiedział, że rzuca palenie bo fajki są drogie? Bo ja znam kilkadziesiąt osób, które kiedyś paliły i gdy rzucały to albo z uwagi na zdrowie (starsi), albo z uwagi na kasę (młodsi).
0
@koksik2700 Serio nóż ci się w kieszeni otwiera na myśl, że podniesienie ceny niezdrowych produktów (poprzez ich opodatkowanie) wpływa na ich mniejsze spożycie. Już pomijam tu intencje rządzących (bo wiadomo, że im chodzi o kasę). Ale czy serio nie zauważasz, że podniesienie cen fajek (poprzez podatki właśnie!) skłania ludzi do rzucenia palenia. Czy serio nie zauważyłeś tego, że kiedyś gdy na rynku był jeno drogi Red Bull, nikt nie pił energetykow? Dlatego opodatkowanie słodzonych napojów może jak najbardziej ograniczyć ich spożycie. To jest jak najbardziej logiczne. Czy skuteczne? Zobaczymy. Ja tego syfu nie piję. Dla mnie puszka coli może kosztować i 5 złotych.
1
@NGTRX Myślę, że to zamyka dyskusję.
0
@BaroPodertos Rzeczywiście, zdawkowo, ale wspomniał. To jeszcze poproszę o pozostałych badaniach, o których wspomina wiki np w Niderlandach i Brazylii. Nie ma? No właśnie.
0
@koksik2700 Mi natomiast logika podpowiada, że ograniczenie spożycia napojów słodzonych (o których wszak szkodliwości trąbi się wszędzie od lat) ma wpływ na poprawę naszego zdrowia.
0
@koksik2700 Powiedział, że nie ma badań potwierdzających. Co jest wszak nieprawdą.Na końcu też jest o Stanach i Francji?
0
@koksik2700 I co z tego wynika? Jak zatem wiarygodność pana z filmiku skonfrontujesz z zamieszczonymi nawet na tej durnej wikipedii odnośnikami do badań, które przeczą słowom pana z filmiku?
0
@koksik2700 Dlatego obejrzałem filmik tylko do momentu, w którym powiedział, że badań nie ma. Już wiedziałem, że zrobił do pupy kwerendę w tym temacie.
I bardzo nieeleganckie jest zakładanie kolejnego wątku po to aby wskazać innego użytkownika jako "kolesia który pisze bzdury".
2
@koksik2700 Bzdurę bzdurą zatem. W 5 minucie pada stwierdzenie, że nie ma takowych badań. A wystarczy rzut oka nawet na wikipedię, żeby dowiedzieć, że są. I to nie jedne. Cytuję:
"Według oszacowań empirycznych, akcyzy cukrowe zmniejszyły konsumpcję napojów słodzonych i przyniosły poprawę zdrowia publicznego m.in. w Meksyku[43][44][45][46][47], i w Kalifornii[48][49]. Meta-analiza danych z USA, Meksyku, Brazylii i Francji z 2013 r. sugerowała, że podatki cukrowe mogą być skuteczne, choć do pewniejszych wniosków konieczne są dalsze badania[50]. Przegląd 13 studium przypadku z 2017 r. konkluduje, że akcyzy te generalnie osiągają zamierzone efekty – w różnorodnym stopniu, zależnym od regionu i konstrukcji prawa[51][52]. Według badania z 2017 r., podatki cukrowe są ogólnie efektywne i redukują spożycie dosładzanych napojów oraz towarzyszące temu problemy, jednak efekt ten jest relatywnie mniejszy wśród osób już otyłych".
Ale co tam odniesienia, przypisy do oryginalnych tekstów i badań. Wszak to filmik z Youtube'a a w nim pan powiedział, że ni ma!
0
@koksik2700 Uwielbiam takich gości, jak ty, którzy obejrzą filmik na youtubie i uważają się za wyrocznię
I o ile, autor ma racje co do intencji ustawodawcy, to koleś opowiada bzdury w innych rzeczach. W 5 minucie pada stwierdzenie, że nie ma takowych badań. A nawet na ordynarnej wikipedii znajdziesz informacje, że są.
"Przymus państwa może być podnoszony tylko w przypadku, gdy zagrozone jest bezpieczeństwo i dobro trzeciej osoby".
A podatki nie są "przymusowe". Wprowadza się je z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa i dobra osób trzecich? ;)