0

nba93
A ja mam koszulkę De La Peni do dziś. Taką z rynku. Zostałem kibicem Barcy w 96 roku bo chciałem mieć koszulkę piłkarską. Każdy dzieciak miał jakąś i miał swój ulubiony klub. Chciałem aby mama kupiła mi koszulkę Milanu z Maldinim na rynku. A ona nie znalazłszy na mnie rozmiaru postanowiła, że kupi mi koszulkę Barcy. Bo jak sama powiedziała: "Tamtej nie było, ale ta bardzo podobna, też w paski". I tak zostałem kibicem Barcy. Już 16 lat =)

0

I jeszcze jedna kwestia.
Często przy artykułach, gdzie jest wzmianka o Ronaldinho pojawiają się komentarze w stylu "Ronaldinho to był najlepszy pilkarz historii" lub "Ronni był the best swoich czasów". Mam świadomość że większość kibiców zaczęła kibicować w czasach Ronniego i Messiego. Ale Barca w latach 90tych i 2K zawsze miałam na ataku jakąś mega gwiazdę: R9, Rivaldo, Ronni, Messi. Gdy się pamięta R9, Rivaldo w Barcie to Ronniego traktuje się jako kolejną z kliku gwiazdę. A nie Boga. Ja z perspektywy czasu uważam, że Rivaldo i Ronnie to byli piłkarze niemal identyczni. Podobna szybkość. Technika użytkowa i kiwki inne, ale na tym samym poziomie. Zajebisty strzał. Wykonawcy stałych fragmnentów. Rivaldo lepiej grał głową. Był przy tym strasznie flegmatyczny. Sprawiał wrażenie takiej piłkarskiej... cioty. Ale i tak go kochałem. Wiecie, że Rivaldo miał wszystkie sztuczne zęby? Wychował się w gigantycznej biedzie i z głodu, niedoboru witamin powypadały mu zęby. Za pierwsze zarobione w futbolu pieniądze kupił sobie protezę.
Jednakowoż Messi pobił ich obu.

0

Pamiętam tytuł z "PIłki Nożnej" na okładce, który komentował ruchy transferowe Barcy. To było chyba tak: "Rivaldo + Anderson = Ronaldo?" W sezonach 96 i 97 mieliśmy słabe składy. Figo, Enrique i R9/Rivaldo ciągnęli całą drużynę.
Wielu z was tego nie wie ale Barca była w tamtych latach synonimem marnowania piłkarzy. Tak, tak. Popatrzcie np na ŚN na przestrzeni kilku lat: Sonny, Giovanni, Pizzi, Dugarry, Alfonso itd same niewypały! Dopiero przyjście Kluiverta ustabilizyje sytuacje.
Tak samo bramkarze. Hesp był bardzo słaby. Potem sprowadzą Rustu. Jeszcze gorszy.
No i obrona. Tu jest błąd. Bogarde nigdy nie grał jako LO. Piłkarze, którzy stanowili u nas trzon formacji defensywnej (Ferrer, Sergi, Reiziger, Nadal) byli piłkarzami dobrymi, reprezentacyjnymi, ale nigdy nie byli piłkarzami klasy światowej.

0

Czytam kolejny news i szajby dostaję od tego bełkotu i szablonów:
"jest jednym z priorytetów transferowych"
"bardzo zainteresowany pozyskaniem wszechstronnego napastnika"
"świetnie pasuje do profilu drużyny"
"rozważa opcję wypożyczenia młodego zawodnika z możliwością sprzedaży"
"Nie są natomiast ustalone szczegóły potencjalnej transakcji"
Panowie trochę inicjatywy. Ja wiem, że to przedruk z Hiszpanii ale nie męczcie nas Polaków!!!

0

TenTypMes
Właśnie wówczas nie byłoby takiego zysku. Najbardziej oplacalne dla takiego klubu jak Barca np w LM jest dotarcie do półfinału lub finału. Wówczas kosisz prawie maksymalną kasę jaką może ci dać uefa za wyniki w LM (czyli za kolejne zwyciestwa i prawa telewizyjne,poza premią za wygraną w finale) i masz czyste sumienie i pieniążki w kieszeni bo nie musisz wypłacić piłkarzom olbrzymiej premii za końcową wygraną. Spójrz - za wygranie La Liga klub miał wypłacić Messiemu i spółce 12 mln (!) Euro do podziału. A pomyśl, że za wygraną w LM ta premia jest jeszcze większa. Zresztą w tym jak i w poprzednich artykułach ludzie z zarządu powtarzają, że najbardziej opłacalne jest dochodzić daleko/zajmować wysokie miejsce, ale nie wygrywać finału/nie zostawać mistrzem.

0

I jeszcze jedno:
nie zgadzam się, że 40 mln to dużo za dużo. Martinez nie jest aż tyle wart, ale tyle się teraz płaci. Ceny rosną. jeszcze kilka lat temu najdroższy piłkarz świata kosztował 30 mln. Czy ktokolwiek żałuje wydanych gigantycznych naówczas 30 mln za Daniego ALvesa? Nie, bo wszedł na lata do pierwszej jedenastki. Mało jest takich piłkarzy jak Javi Martinez, co do ktorych mam pewność, że to takoż pilkarz na lata do naszej wyjściowej jedenastki. Więc może warto dać i te 40 mln? Tylko obłożyć je klauzulami (raty, zdobyte trofea itd).

0

Ludzie, spójrzcie: na trzy pozycje (LŚO, PŚO i DM) mamy tylko czterech piłkarzy (Pique, Puyol, Masche i Sergio). Mam na myśli pewniaków, przeto nie wypisałem piłkarzy typu Fontas, Bartra, Santos. Praktycznie przez cały czas będzie któregoś z tej czwórki brakowało (kontuzje, zawieszenia itp). W takiej sytuacji trzech pozostałych MUSI siłą rzeczy grać, nawet jeśli będą w beznadziejnej formie (vide Pique w ubiegłym sezonie). Dlatego na te trzy pozycje jest nam potrzebny piąty piłkarz-pewniak. Wiem, że powiecie o wychowankach, ale... po prostu boje się, że oni sobie nie dadzą rady w kluczowych momentach. Pamiętajcie, że z powodu krótkiej ławki i kontuzji przegraliśmy w tym sezonie La Ligę i LM !

0

Ciekawym jaki wpływ na te zbrojenia ma fakt awansu do segunda Castilli ;)

0

Transfer Javiego Martineza winien stać się naszym priorytetem. Wyobraźcie sobie - to piłkarz światowej klasy, młody, ograny w PD. Gdyby przyszedł mógłby grać na DM i ŚO. Załatałby każdą dziurę na wypadek kontuzji Pique, Puyola, Sergio czy Masche. Na tych dwóch pozycjach mielibyśmy piłkarzy na najbliższe kilka lat!

0

Aryon
Shitem, to jesteś ty, bo nawet nie wiesz, co komentujesz
Messi "(..)nie chciał komentować kolejnego pytania dziennikarzy odnośnie słów i gestów skierowanych do niego przez Cristiano Ronaldo podczas Euro 2012"
Chodzi tu baranie o wypowiedź CR7 o tym gdzie doszła Argentyna na CA. Przeto nie ma tu na stronie żadnej prowokacji, tylko ty nie nadążasz.

0

kra7me
Ależ zdajesz się być głupcem i chamem.

0

Nie czaję tego. Ronaldo ma za sobą dwa udane mecze i dwa słabe (wszak to w trakcie drugiego meczu portugalscy (!) kibice skandowali "Messi, Messi" niezadowoleni ze słabej gry ich idola. Przeto, jak można mu już przyznać złotą piłkę???

0

Wielka szkoda. Po bardzo fajnym meczu z sowietami, miałem nadzieję na powtórkę z formy. A tu zabrakło wszystkiego. Zwłaszcza kondycji - czego totalnie nie rozumiem. Boli - tym bardziej, że i Czesi nic wielkiego nie pokazali.
Trzeba dalej pracować z tymi chłopakami. Za dwa lata kolejne mistrzostwa!
Brawa dla Greków! Jedyna otucha, że odpadli Ruscy~!
Brawa dla naszych! Za ambicje i starania!!!

0

JUż się z prokofiewem o to spierałem. Inną ocenę mamy co do meczu z sowietami. Myślę, że czas na krytykę będzie po Euro. Teraz można sobie pozwolić na daleko idący obiektywizm. Pozdrawiam.
PS zna ktoś tytuł pieśni, którą śpiewali Irlandczycy pod koniec meczu z Hiszpanami? Albo chociaż link?

0

prokofiew
Ok, w porządku.
BlauGranaPolaco
napisałeś "I co z tego, że to Rosja ?"
Wiesz kolego, podejrzewam że dla wielu polskich kibiców, w tem i dla mnie był to najważniejszy pod względem znaczenia mecz w przeciągu ostatnich 20 lat. Pamiętaj, że dla wielu ludzi Rosja jest najbardziej znienawidzonym krajem na świecie. Ze względów wiadomych. Więc nie dziw się tym emocjom. Nie przypadkowo gwiżdże się na naszym stadionie tylko na hymn rosyjski. Zdrów

0

Brzmisz niczym kibic Realu, pewny swej racji. Zerknij niżej i poczytaj posty innych kibiców, czy uważają, że Polska zagrała dno i zastanów się, czy aby na pewno nie nazbyt rygorystyczne masz oczekiwania co do naszego potencjału?
O Ruskich jako czarnym koniu mówioną już od rozpieprzu nad makaroniarzami, a po meczu z Czechami słychać było tylko peany na ich cześć. Na naszym tle zagrali - zacytuje ciebie - "dno".
Reasumując. Dla polskiej reprezentacji więcej robią przypadkowe laski, którym trzeba tłumaczyć czym jest spalony, ale które drą się chociaż wniebogłosy niźli wy.
Drażnią mnie "kibice", którzy ciągle marudzą, jęczą i narzekają. Między innymi taka polska opinia publiczna, która dociera do polskich piłkarzy podcina im skrzydła i obniża morale. A ja upieram się i zachęcam prawdziwych kibiców: WIERZYMY W NASZYCH CHŁOPAKÓW, BO Z RUSKIMI POKAZALI, ŻE MOGĄ ZAGRAĆ BARDZO ŁADNIE!

0

Piotr777 prokofiew
1.Nie oglądam TVN24, bo nie lubię.
2.Kibicowanie polega na wspieraniu drużyny, ciągłym powtarzaniu "jesteście dobrzy, jesteście w stanie wygrać" a po zagraniu bardzo dobrego meczu powiedzeniu piłkarzom "oby tak dalej".
3.Przed meczem z ruskimi brałbym wynik 1:1 w ciemno. Po meczu jestem nieusatysfakcjonowany, ponieważ zagraliśmy świetnie a zabrakło szczęścia. Mega rosyjska torpeda poza bramką nie stworzyła przez cały mecz ANI JEDNEJ dobrej sytuacji do strzelenia gola. Jestem dumny z tego najbardziej.
4.To WY a nie ja reprezentujecie większość naszego społeczeństwa ze spieprzoną mentalnością. Udajecie kibiców dopingujących, a w rzeczywistości siedzicie i jączycie wciąż pod nosem, iż jest źle, że i tak nie wygramy, oczekujecie, że będziemy grać jak Hiszpania. Ja jestem dumny bo nie mając piłkarzy pokroju Iniesty sprawiliśmy, iż rosyjska rakieta wypadła przy nas jak niewypał.
5.Nie nazywaj nikogo frajerem. Miast cieszyć się z Euro i bardzo fajnej gry Polaków, siedzisz i lamentujesz. Ja jestem szczęśliwy z organizacji turnieju, jestem szczęśliwy bo awans zależy od nas. A tacy ludzie jak wy psują mi radochę z turnieju. Więc jeśli możecie, to do końca naszej gry w Euro nie odzywajcie się bo tylko psujecie atmosferę i PODCINACIE SKRZYDŁA NASZYM PIŁKARZOM. Lepiej napisz maila do Błaszczykowskiego ze słowami "Oby tak dalej, dasz radę!".

0

Piotr777
Właśnie takie polactwo, jak ty sprawia, iż mówi się o spieprzonej polskiej mentalności. Mentalności przegranych. To był najważniejszy mecz polskiej reprezentacji od może 20 lat, w którym zagraliśmy ŚWIETNIE. Ale zawsze się znajdą tacy, jak ty którzy wciąż jęczą i marudzą. Gdyby wszyscy Polacy byli takimi .... jak ty, to w sobotę nasza reprezentacja wyszłaby we Wrocławiu ze spuszczonymi głowami czekając na lanie, bo i tak "jesteśmy beznadziejni i nie ma co się spinać". Właśnie nie! Każdy KIBIC (ty nie jesteś kibicem, a tylko Polakiem oglądającym mecze i je komentującym) winien poklepać naszych piłkarzy i powiedzieć im: "jestem z was dumny, bo zagraliście świetny mecz".

0

Za miast tych głupich waszych lakonicznych komentarzy, niech ktoś, kto OGLĄDA REGULARNIE mecze czelsi opisze dokładnie sytuacje Luiza w klubie. Dlaczego nie gra, w czym ma problemy itp?

0

Racja. Jak ma grac młodzież to niech gra właśnie teraz

0

I aby było jasne. Chwała mu za to! bo chłopak myśli sercem o Barcelonie. inny trener trzymałby się tej drużyny za wszelką cenę, nawet kosztem jej słabych wyników. Pep wie, że Barcę trzeba teraz kopnąć w dupę by nabrała nowej energii. Lecz on nie ma już motywacji i pomysłów by to zrobić.

0

żbik
Właśnie nastąpiło zmęczenie materiału. Zauważ:
1. Guardiola od początku tego sezonu mówi, zastanawia się nad tym czy prowadzić Barcę dalej?
2. Co raz częściej popełniał błędy taktyczne, personalne.
3. Piłkarze Barcelony nie mieli w tym sezonie w ogóle motywacji do gry w lidze (stąd przegrana La Liga)
4. Po stracie kilku punktów pep od razu oddaje ligę realowi (mecz z osasuną)
Guardiola stracił motywację i pomysł na Barcelonę. On sam doskonale wie, iż potrzeba świeżych emocji, pomysłów, krwi. Dlatego rezygnuje by nie zaszkodzić Barcelonie.

0

I dobrze. Guardiola robi rozsądnie. Trener, ktory nie ma motywacji by pracować dłużej przy danym projekcie, tylko mu zaszkodzi. Guardiola nie ma motywacji i pomysłów i wie, że aby dalej nie pogrążyć drużyny winien sam odejść w tym momencie. Chcemy więc Bielsę.

0

ElRaul
Obiektywny to Ty nie jesteś, bo gra Twoja drużyna. Powiem inaczej. Przecietny kibic wyróżni właśnie pojedynczych piłkarzy Bayernu, którzy go pozytywnie zaskoczyli (Gomez, Neuer, Ribery, Alaba) niźli kogokolwiek z Realu. Wszyscy piłkarze Realu zagrali średni mecz (poza Marcelo i Cassilasem), przeplatany dobrymi i słabymi interwencjami (przykładami idealnymi CR7 i Arbeloa).

0

Bronks
Dokładnie. Rosną nowe siły w Europie i te wakacje to ostatni gwizdek by ktoś kopnął w dupę piłkarzy Barcelony. Xavi, Iniesta i inni są nazbyt syci sukcesami. Niestety ale Guardiola tego nie zrobi. Facet, który nie ma motywacji prowadzić drużynę, nie zmotywuje piłkarzy Barcy. Piłkarzy o których na każdym kroku mówi sie, że są najlepsi. Wykorzystując trzon drużyny (Xavi, Puyol, Pique, Iniesta, Messi, Alves) trzeba ją obudować nowymi klasowymi pilkarzami. I tu pole dla popisu zarządu, skąd wziąć na to pieniądze? Trzeba Barcelonę kopnąć w dupę, abyśmy nie obudzili się za rok jako więksi przegrani niźli teraz.

0

Problem Realu polega na tym, iż jego kibice nie mają porównania mocy swego zespołu. Podczas gdy my co rok rypiemy się z najmocniejszymi wszystkimi drużynami Europy, odnośnikiem mocy Realu jest tylko Barca od kilku sezonów. Real i my dominujemy w lidze. Przez co przeciętny kibic Realu wyobraża sobie nie wiadiomo jaką siłę swej drużyny, A tu okazuje się, iż Real wypada blado gdy spotka ot pierwszy lepszy Bayern. Ta drużyna Realu ma problem w postaci gry z czołówką europejską.

0

Pablisso
tak zrobiłem. Ale przeczytawszy pare wpisów na rm.pl już jestem zniechęcony. Cieszę sie z ich porażki, ale przeraża mnie jakie rzeczy można wypisywać z powodu przegranego meczu. To nie mój poziom. Jutro poczytam jak ochłoną.

0

ElRaul
Wiesz ja się w dyskusje nie wdaje. Teraz jest nazbyt gorąco. na wszystko trzeba patrzeć z perspektywy, określonego czasu. Nie znoszę tylko w was waszej buty, chachania się po pięknym golu lub pojedynczej wygranej, że jesteście najlepsi. Zawsze szanowałem Real, bo potęga Wielkiej (obecnej) Barcy wyrosła dzięki Realowi (tak jak wasz obecny team rośnie dzięki nam). Ale doszło do tego, że ostatnio coraz gorzej myślę o Realu głównie przez słowa kiboli. A to niepokojące.

0

ElRaul
jako kulturalny kibic Barcelony jestem także użytkownikiem rm.pl (trza znać wroga, ale nigdy prawie się tam nie udzielam). Lubię czytać na gorąco wypociny niektórych, by potem porównywać to z kolejnymi wypocinami które są wypisywane gdy ostygnie atmosfera. Teraz jest gorąco, więc chcę na gorąco poczytać.

0

Jako kibice Barcelony, która wciąż zmaga się z antyfutbolem, padając częstokroć jego ofiarą winniście być za Bayernem w finale, który gra naprawdę ładną piłkę (czasami wręcz przypominającą stylem Barcelonę).

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: