feiticeira
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Lublin
9 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Kupował ktoś niedawno meble (zestaw lub modularne) w marketach typu Ikea, Agata,, BRW, Castorama? Musze po kosztach umeblować kuchnię (łącznie około 4,40 mb w kształcie literki L, stojące i wiszące) i zastanawiam się, gdzie wychodzi najtaniej. Stolarz odpada, z uwagi na koszt i czas. Ciężko to samemu ocenić, bo w każdym markecie liczą sobie po dwie bańki za jakąkolwiek pomoc w doborze mebli.
3
@ArdoFCB Jeszcze ten obraz z Piłsudskim i Sobieskim jakoś rozumiem, wiedząc jakim megalomanem jest Bolko, lecz ta "Ostatnia wieczerza" jest czymś niewyobrażalnym.
5
@ArdoFCB Tak nie możesz mówić. Są geny odpowiedzialne za przekazywanie - nazwijmy to - preferencji homoseksualnych. Acz są i inne przyczyny. Wczesna socjalizacja, wychowywanie się, nabieranie wzorców homoseksualnych w dzieciństwie. Ale również - najgorsza z opcji - podejmowanie w dzieciństwie homoseksualnych kontaktów, np inicjowanych przez pedofila. To złożony temat. Nie na la ramblę.
1
@norbi77 Słabiutka próba riposty. Czyli jednak - sok z buraka.
2
@norbi77 Masz polubiony sok z buraka? ;)
30
@Adamski69 To nie jest ustawa o zakazie edukacji seksualnej, ale o ograniczeniu dostępu do edukowania w tej dziedzinie życia dzieci przez różnego rodzaju dziwnych ludzi bez kwalifikacji z różnymi dziwnymi pobudkami. Zgłoszona zresztą przez organizację pozarządową "Stop pedofilii" czy jakoś tak. Nie łykaj wszystkiego.
2
@Ratamahatta Zważywszy na fakt, że ludzie z wykształceniem gimnazjalnym lub niższym to jedynie 9-10%, to i tak większość ludzi z wykształceniem średnim lub wyższym głosuje na PiS.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@BOSSS85 A jeśli niedopuszczono by Ciebie? ;)
0
@student97r Według sondażu obecnie Tusk nie ma szans z Dudą, tedy przykro mi, ale nie.
0
1995/96
Dom
Czyli moja pierwsza koszulka z bazaru, z którą wiąże się śmieszna, ale i piękna historia mego kibicowania. Wyznam, iż namówienie mamy na udanie się na bazar, spowodowane było - nie tym, że byłem kibicem Barcelony, bo nie byłem - ale tym, że polski rynek został zalany naonczas podróbkami i każdy chłopak musiał takową mieć. W tym i ja, acz pojęcia o klubach, piłkarzach nie miałem żadnego. Grałem jeno w piłkę. Robienie zakupów z mamą ma jedno ograniczenie - trza ostatecznie uwzględnić jej głos. Zatem przebierając koszulki wiszące na stoisku, znalazłem wreszcie tę jedyną, piękną w pionowe pasy, z nazwiskiem piłkarza, którego znał nawet taki laik jak ja - wspaniałą koszulkę Paolo Maldiniego z AC Milanu! :D Gdy dumny przeglądałem się w lustrze, gdy oczyma wyobraźni widziałem jak pędzę w niej po placu zabaw, na którym graliśmy najczęściej i na którym - aby strzelić bramkę - oprócz kolegów trzeba było jeszcze przedryblować karuzelę, usłyszałem kategoryczny głos mamy: "Ta jest zdecydowanie za mała. Za pół roku nawet jej nie wciśniesz na siebie". Trwała słowna przepychanka,w oczach stawały łzy, warga dolna drgała, Rom czujący stratę klienta interweniował podając inne propozycję. "Weź tę - zadecydowała mama - jest w sam raz na Ciebie i praktycznie identyczna". FC Barcelona. Jakiś De la Pena. Spodenki Bayernu na otarcie łez (podług mamy komponowały się z koszulką). Wymuszony deal. Wizyta u kolegi po plakaty Barcy. Kolejny jakiś Meho Kodro na ścianie (a miał wisieć Paolo). Potem pierwsze świadome kibicowanie i upokorzenie z Dynamem w transmitowanym na "dwójce" meczu. Paolo przebolałem. Bayernu nigdy nie polubiłem. Mecze oglądałem. W każdą środę leciałem po "Piłkę nożną" z żółtym dodatkiem. A z biegiem czasu, gdy kupiliśmy nowy telewizor, z tygodnia na tydzień z co raz mocniej łomoczącym sercem włączałem stronę 238 Telegazety. I tak łomocze jakoś do dziś. Rodzice zawsze wiedzą co dla nas najlepsze.
2
@Rewolucja123 Bardzo mi się podoba, acz na tym akuratnie zdjęciu wyszła niefortunnie.
0
Bardzo dobrze. Kasa jest potrzebna,aby móc sprowadzać wasze zachcianki transferowe :) W czasach klubów finansowanych przez szejków, nasz klub jako własność socios z największymi przychodami na świecie jest istnym fenomenem.
Niemniej jednak nie rozumiem, dlaczego informacje o zobowiązaniach Barcelony są czymś, co tak podnosi emocje, o czym autorzy artykułów piszą w taki dramatyczny sposób. Każdy klub ma zobowiązania, bo bierze kredyty, bo spłaca piłkarzy w ratach. A przy każdym takim artykule niemalże wieje grozą i używa się li tylko strasznego słowa DŁUG (miast zobowiązania). Ja sam mam 170 tysięcy kredytu i to jest dopiero zgroza, gdy zarabiasz polskie stawki. Ale mimo to, gdy tylko go spłacę, to wezmę sobie następny. Bo mnie stać. A tu mówimy o klubie notującym zyski, mającym miliard przychodu i zobowiązania na poziomie 25% rocznych wpływów.
0
Używał ktoś Arthroblock forte? Podobno to najlepszy suplement na stawy. Mam od lat problem z koszmarnie strzelającymi kolanami i z barkiem po wypadku na motocyklu (od pół roku boli, gdy mocno wyciągnę rękę).
1
@cules100pro Normalnie w Krakowie. Mają Cię w spisie wyborców.
2
@Odesseiron Nie prawda. Dziennikarstwo jako zawód wymaga rzetelności niezależnie przez kogo jest sponsorowane. Zwłaszcza dziennikarstwo, media mające milionowe widownie są do tego zobligowane tym bardziej, że mają ogromny wpływa na ludzi, tworzą ich opinię.
To że płacisz abonament (w co nie wierzę zresztą) lub że państwo łoży na media publiczne jest normalne i zdrowe. Media publiczne mają misję, dlatego mogę oglądać TVP Historię, TVP Kulturę, które uwielbiam.
0
@Tatazolwinia A potem dodatkowo też puścił - na szczęście nieuznanego - szmaciaka, co świadczy o tym, że w wybitnej formie nie był. Nierówny mecz. 6 by wystarczyła.
1
@kuba1794 Klin klinem. I to szybko.
4
Bardzo lubię Pani teksty, ale ten przypomina stylistycznie grafomanię, merytorycznie zaś polityczną agitkę. "Bartomeuout. Łatwo napisać (..) w najgorszym wypadku trzeba poczekać jeszcze trochę". Kumam, że to Pani zdanie, ale dziennikarz (a do takiego miana Pani aspiruje) winien zachować choć pozór obiektywności. Zwłaszcza, jeśli dodaje Pani zaraz: "kierując się niezłomną wiarą, że coś zrobić się jednak da, w głowie mając wciąż październikowe wybory w Polsce". Tu już przychodzi mi na myśl "Sztandar Ludu" lub co najmniej "Gazeta Wyborcza".
Poza tym popełnia Pani jeden błąd. Pisząc chociażby o Laporcie i sugerując, że jedyną jego tak naprawdę przewiną było zadłużenie klubu, z której to został oczyszczony przez sąd, zakłada Pani zapewne że większość użytkowników to kibicujący od czterech lat nastolatkowie. Otóż są tacy jak ja, którzy pamiętają chociażby jedną z największych kompromitacji w dziejach klubu - aferę podsłuchową, gdzie na zlecenie Lapcia podsłuchiwano prywatne rozmowy np Pique. Później nie dziwota, że przemilczając takie fakty, większość użytkowników naszej strony nie rozumie, dlaczego socios oceniają pozytywnie Barto.
Reasumując, takie teksty to zwykła manipulacja bazująca na fcbarcowo.comowym autorytecie.
Dalej nie czytałem, bo szkoda czasu.
0
@Transu96 Człowiek, który nauczy psa wygłaszać przemówienia, przejmie władzę nad tym postępowym światem.
0
@dunkelritter69 Grać czterema napastnikami to trochę szaleństwo.
0
@Colon Korwin to przede wszystkim nigdy nie rządził, dlatego też łatwo jest mu pozostawać przy swych ideach. To żadna sztuka. Dostałby władzę, sprywatyzowałby np kopalnie lub kolej i miałby pod sejmem tysiące górników, kolejarzy. Po kilku miesiącach przestałby rządzić albo zmienił poglądy. Dlatego Korwin to idea, zresztą idea na bardzo dużym stopniu ogólności, operowania ciekawymi porównaniami, barwnych przenośni. Ale gdy próbuje się wypowiadać na różne tematy szczegółowo, to łatwo zaoczyć jak małą wiedzę ma i że doszedłszy do władzy natrafiłby na ścianę złożoną z problemów których się nie spodziewał. Dlatego Korwin to tylko idea, z której każdy (a przede wszystkim ludzie działający w polityce, samorządzie) prędzej czy później wyrasta.
1
@Ratamahatta Jak miał ponoć zostać włączony w transakcje Neya, to jęczeliście że potraktowano go jak szmatę. Jak go nie wypchneli z klubu, to też zarząd be.
2
Tak jak kolega @baryn tak i ja zwrócę uwagę na fakt, jaka przepaść mentalna dzieli socio w Hiszpanii, a sympatyków z pozostałej części Europy. Jak socio związani poprzez region mają bardziej racjonalne oczekiwania, widzą codzienne działania klubu, fundacji, rozmawiają o klubie przy kolacji i - z uwagi na daleko bardziej idącą więź z klubem - są bardziej wyrozumiali i mają więcej powodów do zadowolenia. Wszak przeciętny laramblowicz zapewne nie wie, jakie inne sekcje sportowe ma Barca. Podczas, gdy 41,2 % Hiszpanów deklaruje, że ogląda występy dziewczyn. Tak samo kwestia mistrzostwa Hiszpanii. Tak tu olewana, bo liczy się tylko Liga Mistrzów. Całkowicie jest inny odbiór majstra, gdy mieszkasz w Zabrzu, a inny gdy pracujesz z fanem Getafe, do szkoły chodzisz z fanem Valencii, a twój brat kibicuje Espanyolowi.
Tym bardziej małym koszmarkiem wydają się komentarze niżej traktujące "rdzennych" socio jako półanalfabetów.
0
@Mario96w Pewnie wielu o tym nie wie, ale R9 był kiedyś bohaterem skandalu, gdy wyszło na jaw, iż w Brazylii korzysta z usług... transwestytów.
2
@Piotr89Sand Bo nastawił się zapewne na Neymara zapewne jeszcze przed sezonem.
8
@ILovethisGame Ale piłka nożna to sport drużynowy i tu chodzi o to, aby w klubie nie było żadnych niesnasek, spowodowanych tym, że ktoś coś palnął.
1
Być może rzeczywiście prawdą jest to, co mówił jakiś czas temu Ćwiąkała. Mianowicie, że Bartomeu i zarząd wcale nie chcieli Neymara i negocjacje prowadzili z uwagi na nacisk Messiego, lecz tak aby Brazylijczyka ostatecznie nie kupić.
0
@Bykunn Ale jak weźmiesz 100 tysięcy kredytu, to oddać musisz bankowi 170. A nie każdy chce być tak dymany. Zwłaszcza, jeśli ma się czas i się nie śpieszy, jak koledze, który założył wątek.
0
@grizzy10 Podobno to właśnie szatnia zadecydowała o pozostaniu EV.