constantine16
Dołączył/a: lipiec 2010
27 obserwujących
9 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Możliwe, iż ma w dupie te przyśpiewki, a wkurza się, bo ludzie myślą, że to te przyśpiewki do denerwują. Nie rozumiem zresztą tych ostatnich najazdów na niego. Przecież wypowiadał się normalnie, w wielu wywiadach podziwiał Barcę i Messiego, jeśli chodzi o podejście do pracy i zaangażowanie powinien być wzorem dla młodych. Choć uważam go za piłkarza dużo słabszego od Leo, to mam do niego szacunek. Rozumiem nawet te słowa o zazdrości innych ludzi. Co prawda śmiałem się, gdy je przeczytałem, ale na ch*j ciągle ludzie komentują jego zachowanie, ubiór, fryzurę itp.? Każdy widzi, jaki jest, każdy ma swoje zdanie i tyle, po co wałkować średnio 17 razy dziennie ten sam temat? Pewni wielu z tych krytykantów chodzi z kolczykami, frajerskimi bransoletkami, na solarium i z toną żelu na głowie durnie, którzy myślą, że są ekstrawaganccy, myślą, że są kimś, a cały świat się im przygląda, nie dorastają Ronaldo do pięt w czymkolwiek, a ciągle wyzywają.
0
Znowu to samo... dlatego nie lubię humanistów/'dziennikarzy'. Zamiast pomyśleć i napisać coś ciekawego, to łapią za słówka i szerzą herezje. Możliwe, a w zasadzie pewne, że kiedyś Pep odejdzie, ale konia z rzędem temu, kto postawi swój majątek na odejście Guardioli po tym sezonie. Rozmawiał z Rosellem, dostał graczy, których chciał dostać, kocha Barcę, Barca kocha jego, a poza tym lubi wyzwania, więc po co ma iść do Mediolanu? Wszyscy wiemy, że ciężej jest utrzymać się na szczycie, aniżeli na nim zostać.
0
Moim zdaniem też Walcott odpada i to zdecydowanie. Nasri, pewnie mógłby tam grać, choć właśnie tu kwestia gustu, czy też wizji, ja bym go wrzucił na skrzydło.
A co do akapitów, to może to poprawią, mi tak szczerze średnio podoba się na nowa strona. Może ma opcje, wygląd itp na miarę obecnych czasów, ale nie ma klimatu, nawet logować mi się nie chce, dzisiaj cały dzień siedzę w domu przez chorobę, cholernie się nudziłem to się zalogowałem...
0
Pyrzo
To fakt, Silva jest świetny, może jeszcze Nasri, może Mata. A co do Twoich marzeń, to gdy Sanchez wskoczy na obroty i atak Pedro- Messi - Sanchez to może być petarda, naprawdę tak dynamiczni, pracowici skrzydłowi i Leo, za plecami 3-4 genialnych pomocników, którzy są w stanie w każdej chwili dać asystę. Ach... tylko zacierać ręce.
Pozdrawiam
Ketiw
Aj tam... Neymar bardzo się uspokoił, nic nie można mu zarzucić, choć oczywiście moje słowa nie oznaczają, że chciałbym tego piłkarza.
0
ketiw
A czemu Neymar jest rozwydrzony? Podasz mi powód takiego stwierdzenia? Tylko nie ogólnikami, a konkretne sytuacje. :)
0
Pyrzo
Świetne pytanie. Też się zastanawiam, chociaż ciężko było znaleźć odpowiedniego skrzydłowego. Podobne zdanie mam do Villi, fajnie, że strzela, choć jego gra poza ostatnimi dwoma meczami nie podobała mi się ani trochę(nie liczę meczu z Gijon, bo nie oglądałem).
0
Armandi
Ale żeś się czepił tego Rosella. O jakim zarabianiu mówisz? Coś mnie ominęło?
Pozdrawiam.
0
Po meczu z Atletico większość się mnie uczepiła, że nie podoba mi się ocena Leo, a teraz dostał '7', choć przecież też strzelił i to dwie bramki.:) Bardzo się cieszę z tej siódemki , ale tym bardziej nie rozumiem dychy za mecz z ekipą z Madrytu. Wtedy zagrał tak samo słabo, tyle, że szczęście dopisywało i te bramki jakoś wpadły.
Nudne już jest pisanie o Mascherano, ale niech tradycji stanie się... kapitalny zawodnik no i tak jak napisali oceniający, że gra Villi drugi mecz z rzędu może się podobać. Absolutnie się z tym zgadzam.
0
kinol
A od kiedy ilość=jakość?
0
"Prawdą jest, że cofnęli się bardzo głęboko, czego się nie spodziewałem." - no to lipa.
Przez cały mecz się zachwycałem, jaki Pep jest genialny, ponieważ zagrał czwórką obrońców, z bocznych obrońców zrobił skrzydłowych, aby móc przegrywać piłkę nieskończenie ze strony na stronę i podwajać skrzydła, a kolejny pomocnik w środku pola (przy 3-4-3) nic by nie dał, albo znacznie mniej, a tutaj czytam, że to przypadek. Ech...
0
J-Kob
Największą zaletą Messiego jest to, że jest Messim. Za dużo pisania, gdybym miał wymieniać w czym jest dobry, wybitny czy też najlepszy.
0
Galopującymajor
Możliwe, ale wydaje mi się, że jakoś w jego grze spadła. Owszem, tak jak wspomniałeś, 2-3 piłki posłał, które zasługiwałyby na miano "asyst sezonu", do strzałów z dystansu nic nie mam. Bardzo dobrze, że próbował, ale jeśli na 10 akcji dwójkowych, a raczej takich, których rozwiązanie we dwójkę ( z Villą) gwarantowało prawie w 100% czystą pozycję Davidowi Leo 9 rozwiązuje indywidualnie, przy czym "rozwiązuje" jest lekkim nadużyciem to coś jest nie tak. Mam nadzieję, że to chwilowe zaćmienie i w następnych meczach będzie dryblował, czy też nękał indywidualnie przeciwnika z większym umiarem, bo gdy drużyna przeciwna zagra dobrze (nie tak jak Atletico czy BATE) to jego dryblingi będą naliczać tylko straty - mecz z Valencią.
Pozdrawiam
0
Podobała wam się gra Messiego? Mi nie. Tak jak w meczu z Atletico - granie na chama, za dużo egoizmu, za dużo złych wyborów. 3 kapitalne podania, 1 dobra bramka i mnóstwo strat, czyli prawie tak jak z Atletico. Pewnie dostanie '10'.
Wreszcie podoba mi się gra Villi, a Mascherano... chyba o nim już powiedziano wszystko. Pique z Puyolem na pewno będą mieli dużo czasu na pełne dojście do formy. :)
0
Culeson
Ja Barcy nie stawiam od sezonu 6 pucharów. Wygrywali jak leci, a mi 2 razy zremisowali akurat jak ich postawiłem, a całości dopełnił dwumecz z Chelsea, konkretnie rewanż. Na jednym kuponie postawiłem, że wygrają, a na drugim, że przegrają, a tu remisik, ale oczywiście remis, który zapewnił mi niezapomniane doznania, których opisać się nie da. :)
pzdr
0
jimmyjazz
Też nie przepadam za premier league, na pewno nie jest tak wielka, jak jej kibice myślą, a hiszpańska nie jest tak słaba jak jej kibice myślą:). A ich szczekanie na podstawie wyników Barcy czy Realu było śmieszne. To tak jakby teraz użalać się na poziom ligi angielskiej, bo Czerwone Diabły leją wszystkich i patrzą czy równo puchnie, a tymczasem United prezentują kapitalną grę. To samo z Barceloną, przez ostatnie 3 lata nie było odpornych na ciosy, tylko źle trafieni, na taką grę po prostu nie ma odpowiedzi. Skoro nie dał rady Arsenal, Manchester ani nikt inny to jakim cudem ma dać radę Malaga czy Bilbao?
Wracając do Messiego. Różnice w bramkach i grze Messiego ze wszystkich meczów, które wymieniłeś w porównaniu do meczu z Atletico są oczywiste i dobrze o tym wiesz, tylko za wszelką cenę chcesz ze mną 'wygrać':). Jego gra 1x1 czy tam 1x10 była równie efektywna co w meczu z Valencią, tylko tamci obrońcy robili co do nich należy i choć wtedy Leo nie zagrał wybitnych zawodów to sam go broniłem i jego oceny, bo dać remis z drużyną grającą równie dobrze, a rozstrzelać rozstrzelanego to inne bajki jak dla mnie.
Ilona
"I nie wymagajmy od niego większej idealności bo on jest idealny, to jest geniusz piłkarski, "
To nie oznacza, że nie robi błędów, że nie ma słabszych chwil. Jest idealny i najlepszy, genialny, ale nadal pozostaje tylko człowiekiem.
"A tak grał na luzie bawiąc się z rywalem w kotka i myszke." - Nie istnieje coś takiego. Póki mecz się nie skończył, zawsze gra się do końca. Czy uważasz, że straty piłki, ale "sępienie" wiązało się z luzem w jego grze? Ja tak nie sądzę, a boję się, że jego podświadomość podjęła walkę z 'wyczynami' Ronaldo, choć mam nadzieję, że w następnym meczu Leo zamknie mi usta.
Co do Maradony, czy Pelego. Byli wybitni jak na swoje czasy, ale we współczesnym sporcie pełnym komputerów i atletów by zginęli. To nie te czasy, że Pele sobie biegł, podłubał w nosie, spalił fajkę, pomachał mamie i strzelił bramkę po tym, jak wcześniej zrobił jeszcze 3 rundy wokół boiska grzebiąc palcem w tyłku. Nie. Dzisiaj psychol Mourinho siedzi miesiąc przy kompie i analizuje jak zatrzymać Messiego, po czym ten drugi wychodzi, pakuje 2 bramki i 2 asysty. Messi jest najlepszy, tak jak Barca Guardioli jest najlepsza.
0
jimmyjazz
Od zawsze patrzę na to, w jaki sposób bramki padają, dlatego między innymi uważam, że Ronaldo nie dorasta to pięt Messiemu. Niech przyjdzie kolejny mecz, Messi zagra tak samo, a przeciwnik zrobi coś więcej, niż stanie w miejscu i patrzenie na grę Argentyńczyka. Oglądałem ten mecz w towarzystwie kibiców i zwolenników ligi angielskiej i było mi wstyd, że drużyna aspirująca do czołówki, mająca stawić się Barcie i Realowi przegrywa już w szatni i oddaje mecz bez walki. Miałem wrażenie, że gdybym zebrał kumpli to też byśmy poklepali ze 2 bramki. Atletico zagrało obrzydliwie słabo w obronie, szczególnie mi chodzi o obrońców, jakby byli nieobecni, a kwintesencją ich gry niech będzie akcja, w której we dwóch łapią się na jakiś gówniany ruch biodrem, w ogóle na jakieś gówniane nie wiem co, bo Messi chyba sam był zaskoczony łamiąc do środka przy 1 bramce. Co to miało być? Śmiech na sali. Śmiech przez łzy. Argentyńczyk zagrał strasznie egoistycznie i jeśli zagra tak w meczu, w którym obrona się postawi, a obrońca spróbuje zabrać piłkę, to po Barcelonie. Tak chamsko, tak bezczelnie pchał się z tą piłką, że aż źle się to oglądało, a tu dostaje dychę. Zagrał słaby mecz,w którym w 3 akcjach spośród miliona błysnęło trochę geniuszu i trochę szczęścia i ogrom kalectwa piłkarzy ze stolicy, ale skoro was jarają te 3 bramki i według was zagrał kapitalny mecz, naprawdę kapitalny, zbliżony do ideału (czyż nie tak była opisywana ocena '10'?) to gratuluję optymizmu i kolorowego podejścia do życia.
0
scunad
Jak dołożę nogę do 3 akcji, to też będę bohaterem? Skoro dostał dychę za pamiętną manitę na Camp Nou przeciw Realowi, to teraz powinien dostać 6. 2 akcje a'la "jeździec bez głowy - może przejdę" i kolejne dwie, które nie miała prawa się zdarzyć. Ot co, zresztą nie będę więcej wdawał się w tą dyskusję, bo nikogo nie przekonam. Wasza gadka będzie się kręcić wokół bramek, a mi szkoda na to czasu. Wyraziłem swoje zdanie i tyle.
0
Nie podoba mi się '10' dla Messiego. No dobrze... strzelił tego hat-tricka, ale ile miał strat? Ile razy próbował dryblingu w stylu "ja sam na was wszystkich" i ile razy mu się to powiodło? Nie chce mi się oglądać tego meczu raz jeszcze, ale ile razy zamiast wypuścić Villę czy Pedro na lewym skrzydle wbiegał w tłum obrońców i tracił piłkę? Panowie... zbyt lekką ręką daliście tą dyszkę tym razem. Pierwsza bramka - ok, niby po solowej akcji, wypracowana samodzielnie, ale taka bramka nigdy więcej nie padnie, raz w życiu się zdarza, żeby dwóch obrońców (dwóch!) tak dobrego klubu poszło 'na raz' i to po zwodzie na wymach, dodatkowo dosyć niewyraźnym zwodzie. Ostatnia bramka? Dobrze wypchnięty do boku i dzięki szczęściu piłka jakoś przelatuje między nogami obrońcy, łapie bramkarza na wykroku i wpada do siatki. Zresztą Leo też ją kopnął byle kopnąć - z tego co pamiętam ledwie czubkiem buta sięgnął tą piłkę. Barca zagrała kapitalnie, ale Atletico nie postawiło zbyt wysoko warunków i te bramki Messiego nie były z gatunku - zrobiłem wszystko perfekcyjnie, przeciwnik nie miał nic do powiedzenia. Dużo złych wyborów, no średni mecz, bardzo średni w jego wykonaniu, a bramki tylko przyćmiły ten obraz. 10 - za wysoko, MOIM zdaniem.
Mascherano - kapitalny zawodnik, nie sądzę, aby w najbliższym czasie Pique czy Puyol mieli zająć jego miejsce, nie w 3-4-3, a prawa strona należy bezwzględnie do Daniego, co pokazał w meczu z Atletico, jak i w trakcie drugiej połowy meczu z Valencią.
Pozdrawiam.
0
Ech... Kluviert...
0
Ilona
Przepraszam, przepraszam.... najlepsza jest siatkówka:) potem F1.
Czy wszyscy - podobnie jak ja - się śmieją do rozpuku z żartów tego szczyla? Naprawdę cóż za gra słowem, ukryte aluzje, niesamowite.
0
putapajac
Zapytaj mamy, jakiego to Bingoo ma malutkiego. :) Oczywiście, jeśli akurat ma wolne usta, bo słyszałem, że biznes się kręci. Jak każdy, mały, gówno warty pospolity pies szczekasz na pół miasta. To wszystko i jeśli nie odpiszę, to dlatego, że jesteś śmieciem, a nie dlatego, że mnie zjadłeś kolejnym oklepanym, słabym tekstem.
0
Pyrzo_Barca
Tak, tak, tak, dlatego zawsze próbuję z Tobą normalnie porozmawiać, bo nic mi nie pasuje? Daj spokój... czepiłem się szczegółu, ale -
Pozdrawiam.
0
Mam nadzieję, że za 9 miesięcy przeczytam news "rekordowa forma strzelecka na przestrzeni sezonu!"
0
Pyrzo
Czepiasz się skrótów, piszesz, iż czegoś takiego nie ma, a sam nie używasz języka polskiego. A co do sezonowców i dzieciaczków to poziom komentarzy nie ma znaczenia, tylko pozycja klubu. Jak wygrywa to gadają, jak nie wygrywa to jest zapomniany. Wiele razy toczyła się tutaj ciekawa, merytoryczna dyskusja, a mimo tego nie słyszałem, aby ktoś "obcy" dobrze wypowiadał się o kibicach Barcy.
0
justynna
Oj, pewnie, że niektóre dziewczyny dobrze grają w piłkę. Kiedyś czekałem na trening w siatkę i przed nami zajęcia miały dziewczyny z AZS-u z mojej uczelni. Prawie wszystkie grały naprawdę fajną piłkę, ładną dla oka, do tego na kilku z nich można było zawiesić oko.
pzdr
Rafkop8
Co do ostatniego akapitu. Dokładnie, ale zobacz, jakie mamy szczęście, że za Guardioli zazwyczaj możemy oglądać rozgrywki do końca. :)
Pozdrawiam.
0
Amen.
0
magda223
Przepraszam. :)
A jeszcze co do mojego posta wcześniejszego, widzę, że zrobiłem z pośpiechu kilka głupich literówek, ale jeśli ktoś używa choć trochę mózgu bez problemu odczyta, także nie będę każdej jednej poprawiał.
0
CoSm1c.gAm3r
Na początek - przepraszam, że dokładam cegiełkę do tej śmiesznej kłótni, ale muszę się odezwać. Rzuciło mi się w oczy stwierdzenie "ktoś kto nie kocha piłki nożnej, nie może być kibicem". A gdzie tak jest napisane? Prawda... kiedyś trenowałem piłkę, ale od jakiś 4-5 lat nie oglądam meczów wcale, tylko mecze Barcelony (każdy - ile o to było kłótni z dziewczynami) i czy to czyni mnie złym kibicem? Nie lubię piłki nożnej, a wręcz nienawidzę za to, że nie zawsze wygrywa lepszy, za to całe weekend spędzam na oglądani ligi siatkarskiej. Jak leci mecz Polaków, to wychodzę z domy, chociażby na flaszkę i jeszcze idę przez miasto i krzyczę "Niemcy". I co?! Czy to czyni mnie kimś gorszym od Ciebie? Tylko nie wyjeżdżaj mi zaraz z patriotyzmem, bo upadnę ze śmiechu. Czepiłeś się tych dziewczyn. Jesteś takim nieudacznikiem, takim śmieciem, że plujesz jadę do innych na forum? Zluzuj poślady i skończ wreszcie ten temat. Ja się cieszę, że młodsi kibice opowiadają się za Barceloną, oby zostali z nią jak najdłużej, w zasadzie oby zostali z nią do śmierci, a nie Tobie oceniać, kto jaki jest.
Rafkop8
19 lat... fajnie:D ja jakieś 10-11, w zasadzie nie jestem w stanie dokładnie tego powiedzieć, ale wcale mi to nie przeszkadza. Przepraszam, jeśli coś wcześniej nie zabrzmiało kulturalnie, szczerze wstyd mi, że muszę zniżać się do tej rozmowy, ale cholera... nie umiem przejść obojętnie czasami obok pewnych spraw.
Pozdrawiam!
KingLeonidas
Ja bym obstawiał, że niestety usiądzie Thiago, gdy wróci Iniesta, a Sanchez, gdy złapie rytm to posadzi Villę. Tak mi się wydaje.
pozdro
0
fcbarcacule1
Najbardziej mnie denerwuje, jak ktoś się wywyższa, próbuje być mądrzejszym od wszystkich, choć pewnie w 90% przypadków taki user gówno w życiu osiągnął, nie dopuszcza żadnej innej myśli, obraca kota ogonem w każdej sytuacji. Szlag mnie trafia. Mało jest osób, z którymi można spokojnie wymienić zdania. Albo masz taki sam pogląd, albo jesteś głupia.
pzdr
0
Nie no co wy... to nie jest żałosne. Podywagujcie jeszcze trochę o swoich mózgach.
magda23
Barca stworzona go wygrywania? 10 lat temu też była stworzona do wygrywania? Cieszmy się z tego co mamy... to jest jak jakiś pieprzony sen i oby trwał jak najdłużej.