0

Gdyby nie to, że zagrał ledwie 2 mecze z hakiem napisałbym, iż najlepiej z całej drużyny centruje w pole karne, ale... nie napiszę.:) Trzeba jeszcze poczekać, choć powiem szczerze, że jego dośrodkowania bardzo mi się podobają. Płaskie, mocno bite no i już dwie asysty na koncie. Świetnie.

0

lokkobe

Niedokładnie czytałem, wybacz, ale byłem na zajęciach i musiałem się streszczać pisząc komentarz, a nie mogłem wytrzymać do przerwy, jak jest mowa o samochodach. :) Masz rację, różnica jest zdecydowana, bo tak jak powiedziałeś - wyprzedzanie to bajka, w zasadzie wyprzedza się wszystko co się rusza.
Mietek 500 Nm.. :) Osobiście bardzo chciałbym się przejechać Viperem, żadnej elektroniki i 700 Nm rzucane tylko na tylną oś. To jest to, można się sprawdzić. Kiedyś się sprawdzę, po studiach. :)

Pozdrawiam.

dawiddk

Tak, iloczyn, ale gdybyś dokładnie porównał charakterystyki, to moment jest ważniejszy, to jest tzw. dynamika auta, a zresztą, każdy ma trochę racji, a żeby to tak na szybkości wytłumaczyć to potrzeba inżyniera. A co do bolidów F1... inny świat. Kręcą się do 19 tys. także dajmy spokój.

PS Przeczytałem dzisiaj, że Kubica nie wystartuje od początku przyszłego sezonu. Masakra, aż nie mogę w to uwierzyć. Zamiast jeździć w Ferrari, to cały sezon przejeździł na wózku.

Pozdrawiam.

0

michdru

Nie rozśmieszaj mnie. Poczytaj sobie trochę, wygoogluj parę pojęć, nie wiem jak u Ciebie z fizyką, ale na pewno coś dla siebie znajdziesz.

lukkobe
Masz rację poniekąd, ale w głównej mierze decydjący jest moment obrotowy, który wynika m.in. z mocy silnika. Koniec, kropka. Idąc Twoim tokiem rozumowania za przyspieszenie odpowiada również dyfuzor, przełożenie jak i kierowca.

Co do turbin to nie wiem, czemu napisałeś, że są decydujące na trasie. Przecież turbina się załącza na przykład od 2 tys. obrotów, a nie np od 80 km/h, a jak wiemy do danych obrotów można dobić na każdym biegu, a nawet ciągnąć do odcięcia. Różnicę w momencie obrotowym jak i turbinach widać zawsze i wszędzie. A co do dyskusji diesel vs benzyniak to nie można powiedzieć, który jest lepszy. Wszystko zależy od sytuacji i preferencji kierowcy. Dla mnie - fana motoryzacji - oba są świetne. :)

Pozdrawiam.

0

Gaucho
Dlaczego większy moment obrotowy ma być dostępny tylko od czwórki? Co to za bzdury?! Moment obrotowy jest dostępny od danych obrotów, a od jakich to już zależy od charakterystyki silnika. Moment obrotowy (czyli siła, z jaką 'rwie' koło):) jest decydujący w przyspieszaniu auta, czyli w osiągach, a nie moc.

Pisałeś, że jak kogoś stać, to benzyniak. Czy mi się wydaje, czy olej napędowy jest już droższy? Pomijając który ile pali to wstrzymałbym się z takimi tekstami. A co do dźwięku jaki wydaje, to zależy od auta. Diesle to są bardzo dobre silniki, a kto co lubi to już inna sprawa. Ja mogę powiedzieć, że wszystkie nowe auta brzmią żałośnie, a prawdziwą muzykę dają muscle cars.

0

Gaucho

Mocny w gębie... ciekawe, co potrafisz za kółkiem. :) Każdy jeździ tym, czym lubi. Tak samo mogę powiedzieć, jak ktoś może lubić te sportowe kosiarki, albo mydelniczki z Francji, a nie muscle.

0

Rafal20

Nie można w ten sposób ograniczać ludzi. Przypuśćmy, że kochasz jazdę na rowerze. Nie jeździj, ktoś Cię potrąci, osierocisz dzieci, zostawisz żonę samą z kredytami na głowie. W ogóle można nie wychodzić z domu, bo samolot na głowę spadnie. Jeśli jest dobrym kierowcą, jeśli nikomu nie robi krzywdy, tylko depnie na autostradzie to jaki problem? Tym bardziej, że naprawdę to nie ma znaczenia, czy to jest Audi czy przypuśćmy Koenigsegg, patrząc pod względem - auta sportowe nie, bo sobie krzywdę zrobisz. Ostatnio były zdjęcia o tym, jak Valdes porysował swoje Q7. Audi Q7, bezpieczne? Dla spokojnej jazdy? Przykładowy silnik 3.0 diesel z turbiną, 260 KM, ponad 500 niutonometrów. Jak dla mnie... Vmax zakręci się wokół 250 km/h. I co? To jest bezpieczne? Takie podejście jest tak głupie, jest tak niewyobrażalnie głupie, że aż nie chce mi się wierzyć w takie podejście Pepa.

0

Rafal20

Skoro Kubica, który znaczy o wiele więcej w Formule 1, czy podobnie Webber czy też Button mogą robić co chcą, to Ibra nie?. Zresztą po ulicy nikt nie może szaleć, ale szybko jeździć? Nie widzę przeszkód.

0

Pyrzo
Oczywiście, że trenera piłkarz ma słuchać. To nie podlega dyskusji. Wydaje mi się jednak, że z każdym można się dogadać. Tak z Eto, z Ibrą, z Hamiltonem czy Kadziewiczem. Ale tu jest na zasadzie "nie podoba Ci się? Wypad.". Z jednej strony podoba mi się to, że jest "krótka piłka", ale z drugiej myślę, że czasami warto porozmawiać.

IceMan

W tym artykule jako powód jazdy Audi widzę "bezpieczeństwo zawodników". Fakt, o umowie również jest coś wspomniane, jednak według TEGO artykułu to nie umowa determinowała postanowienie Pepa.

0

statistico
No bo nakaz jeżdżenia Audi, którym można się zabić i to o wiele skuteczniej niż samochodem przeciętnego Kowalskiego jest dla mnie niezrozumiały. Jedyne sensowne wytłumaczenie to kontrakt reklamowy, o którym musiał wiedzieć podpisując umowę, a jeśli takiego nie było - niezrozumiałe. Ja też bym się akurat o to kłócił i postawił na swoim. Chcę mieć 40-letniego Chargera R/T z wyżyłowanym silnikiem, to będę go miał. To tak jakby ktoś kazał Ci chodzić obciętym na łyso, albo bez tatuaży? Dlaczego? Polska jest chorym krajem, więc się nie dziwię, ale takiego zachowania po Misterze bym się nie spodziewał. :) Mogę robić co chcę i póki nikomu/niczemu nie robię krzywdy to wszyscy mogą mnie - za przeproszeniem - pocałować w dupę.

A co do tego złodziejstwa to z każdą drużyną zawsze zdobywa mistrzostwo kraju i dla Twojej kochanej Barcelonki wypracował chyba 24 bramki o ile mnie pamięć nie myli, zapewnił zwycięstwo w Madrycie, a od samego początku miał pod górkę. Guardiola nie lubi ludzi z charakterem, takich, którzy mają coś do powiedzenia. Dlaczego wyleciał Eto? Dlaczego został Keita, a wyleciał Toure?

0

Ras White Nigga


Wyjąłeś mi te słowa z ust. Ja uwielbiam takich ludzi, którzy bez względu na konsekwencje mówią i robią to co myślą. Sam taki jestem, dlatego nie będę uprawiał hipokryzji i krytykował Ibry, bo wszyscy go krytykują. Sportowe auta? Świetna sprawa, choć takiego nie mam(jeszcze:)) to też uwielbiam szybką jazdę, a szybko nie oznacza niebezpiecznie. Zdecydowanie nie można tam postawić znaku równości, a takim Audi też można się nieźle rozpędzić. Jaka jest różnica między 200 a 300 km/h? Żadna. Może w tym drugim przypadku zginiesz kilka sekund szybciej(szybciej dojedziesz do przeszkody), dlatego to postanowienie Mistera odnośnie samochodów jest dla mnie irracjonalne. Nie lubię egoistów i za to należy mu się krytyka. Dlaczego on miał grać, a nie Bojan, skoro Bojan był w lepszej formie? Skoro przestał strzelać, to dlaczego Messi miał nie grać na środku? To mi się nie podoba, ale ogólnie bardzo lubię Ibrę i to się nie zmieni. A teraz... rzucajcie kamieniami.

Pozdrawiam.

0

Eoren
Właśnie trzeba chyba pomyśleć nad innymi kryteriami dla Valdesa. Bo w zasadzie to on gra kapitalnie, okazji do wykazania ma mało, ale te, które ma zawsze złapie, często są to trudne sytuacje, a do tego świetnie rozprowadzi kilka akcji.

0

Podobnie jak Armandi bardzo oczekuję Alexisa. Co do Cuenki, bardzo podobają mi się jego centry. Mocno bite, płaskie, a nie jakieś balony. 3 mecz i 2 asysta. Tak trzymać. Po jego grze widać, że z La Masii, bo od razu wpasował się w system i te jego ruchy... jakby po liniach naznaczonych przez Pedro, choć kilka razy on chciał w lewo, a Dani w prawo. :)

0

Uwielbiam patrzeć na jego grę. Poezja. W każdym kontakcie z piłką widać geniusz.

0

N20
Tak, to prawda, Real jest mocniejszy niż sezon temu, ale straszny mętlik w głowie mi zrobił dwumecz o superpuchar Hiszpanii. Madryt przygotowywał się do tego meczu 3 tygodnie, wszystkie sparingi jednym składem, a Barca wyszła na boisko w laczkach prosto z plaży i to wystarczyło.Więc logika nakazuje zadać pytanie - jak nie wtedy to kiedy? Kiedy Barca ma przegrać? No ale niestety to jest sport i wszystko jest możliwe.

0

katallonczyk16

To samo mówiłem kumplowi przed meczem. Villa, Pedro, Afellay out. Na ławce Iniesta, Xavi, Mascherano, Alexis, Keita, a pierwszy skład i tak robi wrażenie. W tym sezonie moim zdaniem Barca ma najmocniejszy skład w Europie, mocniejszy nawet od Realu, co jest pozytywną zmianą w stosunku do poprzednich sezonów. :)

0

sojerrrr

Wystarczy wejść na meczenazywo.pl. Naprawdę łatwa sprawa. Jeszcze gdybyś ściągnął sopcasta czy TVUplayera czy inne cuda, to nie miałbyś problemów. Dzisiaj oglądałem 900kB/s bez ani jednego zacięcia.

emelosinho
5

0

katalonczyk16

Inter rok temu też był słaby, Rubin też był słaby, Sociedad też był słaby i wiele wiele innych drużyn tez było słabych. Dla mnie również Barca jest faworytem do wygrania grupy, ale póki mecz się nie skończył nic nie jest przesądzone. Miał Milan farta na Camp Nou? To może i mieć na San Siro, tym bardziej, że będzie Ibra, który ma coś do udowodnienia, a odkąd się wyleczył gra dobrze, żeby nie powiedzieć bardzo dobrze.

0

katalonczyk16
"Praktycznie pewne 1 miejsce". - Słucham? Jak to praktycznie pewne? Rozumiem, że Barca nie może przegrać z Milanem, albo zremisować i przegrać z BATE? Oni są po prostu unstoppable? Może już ch*j kładźmy na oglądanie meczów i kibicowanie... sezon jest przecież zamknięty, bo Barca bierze udział....

Co do Valdesa, dla mnie to jest bramkarz nr 1 na świecie. Nikogo nie będę do tego przekonywał, nie każdy musi się z tym zgadzać, ale tego, że on jest idealnym bramkarzem (IDEALNYM !) dla Barcy, szczególnie Barcy Pepa nikt mi z głowy nie wybije.

Jest wiele pozytywów po tym meczu, których nie będę powtarzał po kolegach, którzy je wymieniali pode mną, wspomnę tylko, że bardzo cieszy mnie powrót do dyspozycji Messiego i nie mam na myśli tutaj ilości strzelanych bramek, tylko po prostu jego grę. Gra szybko, dużo piłką, drybluje wtedy, kiedy może to przynieść ciekawe rozwiązanie, a nie za każdym razem. Gra z kolegami, spokojnie, bez chamstwa i bramki same przychodzą. Tak trzymać, za to go kocham.

0

bodziostg

Cieszę się, że urzekłeś nas rymem, który układałeś cały dzień - Fokus czy Eldo przy Tobie wysiadają na wejściu. To jest pewnie szczyt Twojej elokwencji no i możliwości intelektualnych. Żeby potrenować spróbuj może policzyć całkę skierowaną po łuku AB z dowolnego trójmianu kwadratowego.

0

Pyrzo
Nie... dawno już nie pisałem niczego o Sergio, a o tej główce Mascherano najzwyczajniej w świecie zapomniałem, uważnie czytałem ocenę Messiego. Nie ma u mnie czegoś takiego, że kogoś nie krytykuje za nazwisko, czy za zasługi. Przeszłość nie ma znaczenia, liczy się tylko dany występ, dana chwila.

0

Jimmyjazz

Przepraszam. :)

Pyrzo_Barca

Hahaha, no Mascherano się zagapił strasznie, a co do Sergio, to on dla mnie jest kapitalnym zawodnikiem, genialnym i gdy tylko stoi twardo na nogach to patrzę na niego z podziwem. :)
Komentator- tragedia, zresztą jedynymi komentatorami, których chętnie słucham są goście z polsatu od siatki i F1.:)

0

Taka gra Messiego bardzo mi się podoba. Nie wali głową w mur, nie podejmuje się bezsensownych dryblingów, prawie zawsze wybiera najlepszą opcję. To jest to.

"Krytycy wysyłający Leo na ławkę, niech na chwilę zamilkną." - Co to ma być? Nie można krytykować jego gry wtedy, gdy jest słaba? Nie powinien czasami usiąść na ławce, żeby odpocząć? Chyba kiedyś musi, czy nie? Czy waszym zdaniem ma grać zawsze i wszędzie 90 minut?

0

dawid22
Rób co chcesz, pisz co chcesz, ale proszę o jedno... przed następnym postem weź słownik do ręki, bo jeszcze jedno zdanie i będę miał wylew.

0

Następny baran, który czepił się tej reprezentacji. Stary, czyli co? Najlepszym, albo jednym z najlepszych jest Klose, bo strzelił x bramek na mistrzostwach? Aha.

0

don T.R.I.P.e.

Zgadzam się - Messi nie gra samolubnie. Tfu! Messi nie GRAŁ samolubnie. Ostatnie mecze, mianowicie od tego z Atletico chyba, nie pamiętam dokładnie drużyny, ale od pewnej golleady gra samolubnie i to strasznie, nie jest zaangażowany, nie pracuje dla drużyny i to widać. Gołym okiem. Wiem jakie to uczucie przedryblować kilku zawodników, albo najlepiej całe boisko, ale niestety Camp Nou to nie podwórko. Trzeba być Messim, aby na takim poziomie móc przebiec całą połowę z piłką przy nodze, no a Leo ostatnimi czasy tym Messim nie jest, tym, który robił z przeciwnikiem co chciał, a przede wszystkim - robił wszystko z umiarem.

Pozdrawiam.

0

Aboutreka

Piłka jest zmorą dla bramkarzy? Tak. Dla tych, którzy wyjmują strzały Ronaldo ze 100 metrów. No, a wszyscy wiemy, że Messi również wszystkie swoje bramki, bez wyjątku zdobywa z przynajmniej drugiej połowy, więc Twój argument numer 1 został wyleczony. A te takie wypociny o tej technice bla bla bla. Wiesz jak wygląda teraz przygotowanie od strony taktycznej do meczu? Jak wyżyłowane są organizmy piłkarzy, ile oni mają grania na wszelkich frontach? Wygoogluj parę haseł, a potem powiedz tutaj coś sensownego, choć najpewniej już wtedy nic nie powiesz, bo po prostu będzie Ci głupio. Więcej nie odpowiem, bo jak widzę klapki na Twoich oczach są zbyt ciężkie, nie chce mi się siłować.

Pozdrawiam

0

Pff... od razu wielki, wy*ebanie wielki uśmiech zagościł na mojej twarzy. W czasach Pelego, tzn. takich, w których na przykład taki Pele mógł biec przed siebie, podłubać w nosie, pogrzebać w dupie, pomachać mamie, zrobić jedno kółko, drugie, trzecie, zapalić fajkę i na końcu kopnąć piłkę, to Messi zamykałby każde spotkanie dwucyfrowym dorobkiem strzeleckim. On teraz, w czasach komputerów i algorytmów, gdzie atleci pokroju Ramosa czy Terrego nie odpuszczają go na krok, a trenerzy analizują tygodniami jego grę - i tak robi rzeczy, o których Pelemu się nie śniło, nawet po tych proszkach z kraju kawy.

0

dorszyk23
A ci co piszą o meczach z Chelsea czy Interem to kim są? Czym żyją? Tym bardziej, że w 1 i 3 meczu to było postawienie pieprzonego samolotu w bramce, a i w Mediolanie Barca przegrała przez ten zasrany wulkan. Na tym poziomie, gdzie o skuteczności decyduje Twoje śniadanie taka długa podróż musiała wpłynąć na ich dyspozycję, czas i przede wszystkim poirytowanie całą sytuacją. Guardiola w 2 miesiące zbudował najlepszą drużynę ever grającą taką piłkę, której nie da się na padzie zagrać, a ktoś pisze, ile mu brakuje do Mourinho. Proszę Cię... Mourinho we wszystkich klubach miał co chciał, ligę mistrzów wygrał 2 razy, za każdym razem sędziowie go przepchnęli do finału, a ten błazen się wiecznie wywyższa i śmie komentować pracę sędziów w meczach Barcy. Dno i 50 metrów mułu. To jest mentalny śmieć i nie obchodzi mnie jakim jest ojcem czy mężem. Mam to głęboko w dupie. Jako kibic oceniam jego jako trenera, tego, na którego sam się kreuje.

0

Blazeq
Ok, dzięki za wyjaśnienie.

katalonczyk16

Nie pyskuj. To, że Ty masz 3 lata i dla Ciebie Messi jest bogiem nie interesuje mnie. Jeśli mi się jego gra nie podoba, to będę o tym mówił, a będę mówił tym częściej, im więcej ludzi będzie się niesłusznie podniecało jego grą. Tak jak w meczach, gdy nawet strzelał 3 bramki, ostatnie mecze przed 'kryzysem", bo już wtedy grał źle, bardzo źle, a bramki padały tylko dlatego, że obrona przeciwników jednych czy drugich grała frajersko, po prostu, a na forum wielkie zachwyty nad Messim, który po 20 próbach 1x1 wreszcie kogoś przedryblował. Nie podoba mi się jego gra strasznie. Egoizm, egoizm i jeszcze raz egoizm, nawet nie wraca się po stracie piłki, a po jednej z takich start mogła paść brameczka dla Granady. Kocham Messiego, dla mnie jest najlepszym piłkarzem w historii, ale miłość nie zwalnia od myślenia. Czekam z niecierpliwością, aż znowu złapie gaz. Taki spadem formy trzeba po prostu przetrzymać, wszystko na dniach wróci... wierzę w to.

0

Mógłby mi ktoś wyjaśnić, co takiego dobrego zrobił w tym meczu Messi, że ma ocenę '5', a miał nawet '6'? Co zrobił lepiej niż w meczu z Sevillą?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: