constantine16
Dołączył/a: lipiec 2010
27 obserwujących
9 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Xavi6
Wow. Nie wierzyłem na początku w Twoją wiadomość. Mourinho idzie na całość, bardzo ciekawe posunięcie... zagranie godne świetnego pokerzysty, brzytwę którą miał przy gardle złapał w zęby. Obserwujmy.
Pozdrawiam.
0
xyzq
Mnie też zastanawia, po co ściągać typową dziewiatkę, faceta, który całe życie gra na szpicy, nie jest demonem szybkości (przynajmniej tak mi się wydaje), nie jest silny fizycznie, płacić 40 mln i na siłę z niego robić skrzydłowego? Przecież w razie kontuzji Messiego, to na te parę meczów w sezonie zawsze wymyśliłoby się coś innego, bo nie sądzę, że teraz Villa, który nie gra, jest bez formy byłby wielkim zbawieniem... czy nie lepiej po prostu ściągnąć skrzydłowego? Ciekawe, co mieli trenerzy w głowie kupując Davida, jak sobie to wyobrażali...
Pozdrawiam.
0
Gaspar
Dziękuję, że się za mną wstawiłeś, ale ja tak napisałem naprawdę. Przyznaję się, nie wstydzę się tego. Napisałem takim słownictwem, jak na to zasłużył. Nigdy nikomu krzywdy na forum nie robiłem, nawet ostatnim razem typek jechał po mnie jak po psie przez wiele komentarzy, co by nie pisać cały dzień i dzisiaj znowu w moją stronę poleciało cioto, więc mu napisałem w ostrzejszych słowa, co myślę. Tyle.
0
I już teraz nie na prywacie, tylko tutaj, skoro i tak wynosisz brudy:
ani razu ci nie zagroziłem. O spotkaniach pisałem cały czas, żeby rozwiązać pewne kwestie. :)Napisałem, że coś bym wolał, a nie, że to zrobię, że czegoś ci zyczę, a nie, że coś zrobię, nie ogarniasz tak prostych rzeczy?:)No i jak tak pisesz o dawaniu buziaków, to może wreszcie rycerzu internetowy przystaniesz na moją propozycję. :)
0
Nie robi to na mnie wrażenia. Obrażałeś mnie wielokrotnie i mam tego po prostu dosyć, a napsałem prywata tylko ze względu na to, aby nie robić syfu na forum. Taki chojrak byłeś, a teraz szybciutko donosik. Brawo. :)
A oto parę cytatów:
"Miałeś już nie ujadać idioto"
"Nie piję ze szklanki idioto!"
"Logika pajacu."
"Gdybym nie miał racji wystarczyłby jeden pajac, a nie całe pajocarium."
"które pajacu wypisujesz"
"Posłuchaj barani łbie."
". Z kolei "łotewer przyjdzie do twego pustego łba", to celowy fonetyczny zabieg w "dyskusji" z przygłupem. "
"EOT Pajacu."
Jeden dzień.
0
Kłamco. Nikogo nie prowokowałem, ale jak widać mnogość kompleksów każe ci szukać zaczepek wszędzie, gdzie ktoś ośmieli się mieć inne zdanie. Wolałem o bana, gdyż obrażasz mnie, przed czym nie mogę się bronić, nie chcę robić syfu na forum i dlatego, iż taki jest regulamin tej strony, myślę, że powinien obowiązywać wszystkich. Nie doniosłem na ciebie, a zamiast tego zaproponowałem spotkanie w celu wyjaśnienia spornych kwestii. Kundelkiem możesz nazywać swoją matkę, z dyżum prawdopodobieństwem trafiając w samo sedno, patrząc na to, jak marne ścierwo urodziła. Bez odbioru. Pozdrawiam.
0
Nie znam tego trenera, wiem o nim bardzo mało, albo i nic, ale czytając tą wypowiedź odniosłem wrażenie, że to bardzo mądry człowiek, idealnie oddał rzeczy, które chciał oddać, naprawdę miło się czyta i słucha takich ludzi.
0
sorcik
Ten gość z którym dyskutujesz to błazen, także daj sobie spokój. Znaczy dyskusja to jest tylko z Twojej strony, a z jego strony szczekanie... odważny przed komputerem. :)
Pytanie do redakcji: dlaczego ten internetowy bohater "barcaforever24" obraża kolejnego użytkownika (odkąd zwróciłem na to uwagę - trzeciego) i dalej nie dostał bana? Była jakaś zmiana w regulaminie? Wytłumaczycie mi.
0
MaTi1515
Nie dojrzałem Twojego pierwszego posta na początku, w którym jednak piszesz później tylko o udoskonaleniu, ale to jeszcze jako tako, jednak w 2 posty później wyraźnie od wynalezienia się odcinasz: "Bo Guardiola niczego nie wynalazł, Guardiola udoskonalił ten styl i dodał do niego pare fajnych tricków taktycznych które sprawiają nam te tytuły."
Nie szukam zaczepki, tylko się pytam z ciekawości, co dla Ciebie jest wynalezieniem?Dla mnie Guardiola zbudował tą drużynę, po prostu, nikt nigdy wcześniej tak nie grał.
0
MaTi1515,
Co to za gadanie, że niczego nie wynalazł. Masz słaby bolid Red Bulla, przychodzi inżynier Newey i wygrywają trzy razy z rzędu... ale Newey też niczego nie wynalazł, nie zrobił, tylko udoskonalił, co nie? Co ma Ci wynaleźć, żeby było widać Guardiola? Grać bez bramkarza? Jednym obrońcą? Postawić na ustawienie 3-5-8? Czego oczekujesZ?
0
Pewnie tradycyjnie dostanę "wjazd" od użytkowników za to, co powiem, ale dla mnie osobiście odejście Guardioli nie należy do tych najgorszych, ale też najlepszych. Po prostu się zdarzyło. Nie podobała mi się Barca w ostatnim sezonie, nie podobały mi się decyzje Pepa, nie podobało mi się jego zachowanie i choć miałem mieszane uczucia, gdy dowiedziałem się, że odchodzi, to info o objęciu drużyny przez Tito uszczęśliwiło mnie bardzo, bardzo, bardzo. Proszę mnie źle nie odebrać. Szanuję, cenię Guardiolę, dla mnie jest wielki, ale chyba faktycznie był zmęczony, mimo wszystko ważniejsza dla mnie jest Barca, aniżeli jedna osoba i Barca w ostatnim sezonie była tak jak Pep. Męczyła się i chciałem, aby przestała.
0
BorównaNT
Ale co nazywamy filozofią? Bo mi się wydaje, że to pojęcie jest zbyt uogólniane w przypadku gry Barcy przed i za Guardioli i zbyt często używane. Gra Barcy zawsze była techniczna, bazowała "na piłce", ale nigdy, nigdy nie miała tej piłki tak długo, nigdy nie odbierała jej tak szybko, nigdy tak dobrze nie broniła, takiego pressingu również nie było. Jak dla mnie gra Barcy jest taka sama, ale nie jest taka sama. :) Jeżeli ktoś mówi, że Pep zrobił "tylko to" i "tylko tamto", to dla mnie jest to nieporozumieniem. Proszę spojrzeć na statystyki i osiągnięcia Barcy przed Pepem i za Pepa. Ogromna różnica.
Pozdrawiam.
0
Dziwne
Dlaczego nie czytasz ze zrozumieniem? Pisalem i dalej pisze szybko, z telefonu, wiec poprawilem sie w drugim poscie. Szacunek oddaje w pelnie za poprzedni sezon, nie musze tego nikomu udowadniac, ale to nie koliduje ze zdaniem, ze 3-4-3 czasami zawiodlo, do tego Real mial fuuuure szczescia w niektorych meczach. Tyle.
0
Maciek
Zgadza sie. Przepraszam Real Madryt za umniejszenie ich zaslug w poprzednim sezonie. Wykonali swietna prace, tytanicznam od Mourinho po pilkarzy, ale mysle, ze wiele do tego mistrzostwa dolozyl Pep i jak popatrzysz na niektore mecze, na chlodno to w jakims stopniu sie ze mna zgodzisz
0
Przepraszam was moi mili... ja nigdzie nie wychwalalem Barcy ani Guardioli. Kazdemu szczescie dopisowalo i dopisuje i jest niezbedne, jednak o nikim sie tyle nie mowi, nikogo tyle nie wychwala. W moim komentarzu nie ma jadu, tylko kariera mou z drugiej strony. Uwazam go za dobrego trenera, bardzo dobrego, ale nie najlepszego. Sadze, ze wiekszym wyzwaniem jest to co robi Alex Ferguson anizeli praca Mourinho. Tak jak mowie... Guardioli tez dopisalo szczescie, ale on nie mowi o ludziach z pogarda, nie wywyzsza sie, a mourinho bezpodstawnie zadziera nosa. Pozdrawiam
0
Mourinho w każdym klubie miał wielki budżet i mógł budować drużynę od zera, wedle swoich upodobań. Nawet w Porto miał spore pole manewru i najlepszą ekipę w Portugalii. Pierwszy raz wygrał LM dzięki szczęściu, pomyłce sędziów, gdyby nie to, odpadłby z United. Kolejna wygrana Ligi Mistrzów z Interem, dwumecz z Barcą, bramka Milito ze spalonego, nieodgwizdany karny na Danim, nieuznana prawidłowo zdobyta bramka Bojana, wystarczy? Klęska w Chelsea. Wielki spec od defensywy, wielki taktyk, a co z Barcą? Na dzień dobry piątka, potem przegrane, przegrane i jeszcze raz przegrane, ligi też nie wygrał Real, tylko przegrała ją Barca i śmiem twierdzić, że Guardiola ze swoimi eksperymentami. Jeden naprawdę bardzo udany, dobry mecz pod każdym względem to ten o Puchar Króla, gdzie Cristiano zdobył bramkę w doliczonym czasie gry. Jest dobry, może i bardzo dobry, ale myli się jak każdy, myli się strasznie czasami, a ten pseudonim samozwańczy jest warty tyle, co... jego zachowanie w trakcie, przed i po meczu, żałosne, dużo szczekania, mało wartości, do tego jego teorie spiskowe godne tych smoleńskich i majowych, a w zasadzie chyba lepsze. Jose Mourinho.
0
sevFCB
Dla mnie możes być nawet z GROM-u. Chcesz tutaj czegoś "dobrego", a swoimi komentarzami tylko pogarszasz sprawę, a to co ja napisałem to jest sama prawda. Jest to największy portal dla kibiców Blaugrana w Polsce, a jego reputacja i jego użytkowników leci na łeb na szyję. Wiem, że redaktorzy mają swoję zycie, zajęcia, pracę, ale rozumie, żę jeżeli ktoś się podejmuje działalności w serwisie, to trzeba coś dać od siebie.
0
sevFCB
Kolejny taki walczak i chojrak przez internet, wczoraj też był tu taki co kilometry przed monitorem to zna wiele obraźliwych słów. Przez sukcesy Barcy nazjeżdżało się takich dzbanów i oby redakacja się wzięła do roboty, bo jest coraz większy gnój pod newsami, nawet mi się logować momentami nie chcę, bo nie widzę "starych znajomych", z którymi jest o czym porozmawiać.
0
betfages
Możliwe, w takim razie jak nie daje rady, to przykro mi... ale w biznesie nie ma miejsca na miłości. Są młodzi, lepsi i też chcą pracować. :)
Gaspar
Osobiście wolę komentatorów Polsatu, choć nie powiem, że dobrze mi się ogląda Barcę na C+
0
betfages
Wszyscy mają jednakowe warunki i inni komentatorzy potrafią tych błędów się wystrzec, przynajmniej takiej ilości, jaką funduje Szpaku. Poza tym on tyle lat pracuje w tym zawodzie, że powinien niektórych zawodników rozróżniać nawet po sposobie ich poruszania, choćby miał piksele na ekranie, tak mi się wydaje.
Pozdrawiam.
0
morrison
Mnie najbardziej zadziwia strasznie zła interpretacja boiskowych wydarzeń przez Szpakowskiego. Nie wiem, czym to jest spowodowane, ale wielokrotnie w trakcie meczu nieudany strzał nazywa centrą, czy też odwrotnie, wybicie podaniem, itp. no i też mylenie zawodników. Każdy ma prawo do błędu, ale bez przesady... to jest jego praca, zapewne godziwia wynagradzana, więc wymagajmy.
Pozdrawiam.
0
Mocny w gębie jesteś, przez internet bardzo mocny. Tyle razy mnie dzisiaj obraziłeś, iż głęboko wierzę, że się kiedyś spotkamy na piwie. Zawsze się zastanawiam, jakie to trzeba mieć życie, żeby leczyć kompleksy przez internet i anonimowo wszystkich wyzywać.
0
Jaki zabawny, przekręcił nick, żartowniś jakich mało. Jak się tak rozbujałeś o tych słownikach, to sprawdź jak się odmienia np. słowo nerw. Potem sprawdź np. co oznacza słowo hipokryta, a później wygooglaj sobie mowę potoczną. Dziękuję, że mnie poprawiłeś i ubolewam nad tym, że ty nie jesteś w stanie widzieć zrozumieć pewnych rzeczy, doprawdy. Macierewicz... jak tak czytam twoje wypowiedzi to chyba jestes jego córeczką co? On tak samo przed całym światem szczeka i w ten sam sposób wyraża swoje racje, to się tyczy całego tego twojego wywodu na temat pajaconarium, ale i tak traydycyjnie nie zrozumiesz. Wyrok może być tylko jeden, za obrażanie innych użytkowników. Sprawa jest bardzo prosta. Rżniesz inteligenta, a nawet nie widzisz tego, że to, że nie pijesz ze szklanki nie ma żadnego związku i nie przeszkadza w tym, co ja powiedziałem o szklance, ... no internetowy bohater, wypisz wymaluj idealny przykład.
0
Eoren
Haha... no właśnie! Zapomnałem o małpach i tym podobnych... ech, nigdy nie byłem dobry z tych tematów. Oj, przeróbcie sobie to zdanie, tak, żeby było dobrze. :)
Pzdr
0
To moja ostatnia wypowiedź w twoją stronę,
Ja ludźmi też nie gardzę, ale to, że masz kciuk nie czyni cię człowiekiem. Poza tym mówisz, że nie gardzisz a wszystkim ubliżasz, więc jak to jest? Czy to aż taka wielka różnica? Potem piszesz o hipokryzji... doprawdy... jak już mówisz o pajacach, to doprawdy takiego pajaca nie widziałem tutaj na forum dawno, a słownik to koniecznie poproś od mamy na mikołaja. Uzywasz słów, których nie rozumiesz.
I na koniec, żebyśmy mieli pewność: tak, ja tobą i takimi jak ty zdecydownaie gardzę, najbardziej jak tylko można, szklanki wody bym ci nie podal, choć byś zdychał z pragnienia.
0
ketiw
Pewnie, że można. Ale trzeba mieć z kim.
Zgadzam się z Tobą, że czasami trzeba pokazać sędziemu, że jest się faulowanym, jednak mi to mimo wszystko nie odpowiada. Poza tym zasady są równe, jeżeli sędzia na mnie nie gwiżdże to i na przeciwniku nie będzie gwizdał, więc czemu tego nie wykorzystać? Dużo było takich sytuacji, gdzie dwóch zawodników się przepycha, jeden zastawia piłkę, wiadomo... łapami machają obaj, a nagle Sergio pada trzymając się za twarz, naprawdę ciężko mi się patrzy na takie sytuacje. Doceniam jego geniusz, grę, pisałem to już wiele razy, ale brakuje mi charakteru, zachowania jak Yaya Toure, który zawsze grał fair, a mimo tego przeciwnikom miękły kolana.
Pozdrawiam.
KingLeonidas
Mam wrażenie, że przeważnie podważanie pięknych słów na temat jakiegoś zawodnika kończy się w ten sposób.
Pozdrawiam.
barcaforever
Możesz dalej gadać, krzyczeć, próbować być prześmiewczym... ja naprawdę nie czuję złości, po prostu tobą gardzę.
0
barcaforever24
twoje słownictwo mnie przeraża. robisz tutaj wiochę i trzymam kciuki za bana dla ciebie. Wyzywasz Mottę od ciot, a sam identycznie rżniesz kozaka na forum, przez internet. Kolejna genialna interpretacja tamtego filmiku, tamtych wydarzeń, słychać może strzały?... szkoda czasu na odpowiadanie. Sergio przycwaniakował? Oszukiwanie to jest cwaniakowanie? Trzeba grać fair, wygrywać nie poprzez oszustwo, tylko dlatego, że jest sie lepszym, takie wartości nawet prezentuje (przynajmniej z założenia) FC Barcelona, więcej niż klub. Nasłuchałeś się jakiegoś bonusa rpk, nakładli ci gówna do łba dzieciaku i dlatego nie rozumiesz, dlaczego należy grać uczciwie i wygrywać tylko dzięku umiejętnościom.
0
ketiw
Ciężko dyskutować ze ścianą. Sergio gra świetnie, gra bardzo mądrze, fauluje wtedy, kiedy bezwzględnie musi, ale czy on naprawdę kojarzy Ci się z charyzmą? Z bronieniem kolegów? Z agresją? Mi absolutnie. A już tak jak mówiłem... te słowa "Piłkarz z osiedlowego boiska, dorastający w Badíi, zna prawo ulicy i przenosi ten kodeks gry na boiska piłkarskie" to jest porażka po całej linii. Na osiedlowych boiskach za to co robi Sergio to się dostaje po pysku, a potem już nie gra. Nie wiem, czy nie gra fair przez to, że celowo dokłada od siebie, czy przez to, że ma taki "miękki" charakter... na pewno nie symuluje tak bardzo jak kiedyś, walczy może trochę ostrzej, ale wszystkie te słowa "charyzma, agresja, waleczność" opisywały pewnego iworyjczyka, który teraz sieje postrach w Anglii, a nijak porównywać pod tym względem Sergio do Yaya.
Pozdrawiam.
0
barcaforever24
Powtarzam: Sergio na boisku nie jest charyzmatyczny, agresywny, ani waleczny, jest "tylko" genialny, a ty sobie przytoczyłeś parę żółtych karteczek i co...?:). A fragment o ulicy to już jest całkiem śmiech na sali. Za logikę nie muszę się brać, nidługo będę inżynierem i póki co, bardzo dobrze mi to idzie :)
teraz a propos twoich wyzwisk, domyślam się internetowy bohaterze, że są to słowa, ktore najczęściej słyszysz w swoim kierunku, w takich momentach bardzo żałuję, że to jest forum i takie anonimowe ścierwa mogą sobie używać, ale zawsze najmniejsze psy najgłośniej szczekają...
0
barcaforever
"z tego względy fragment o tym, jak to Sergio przeniósł zachowanie, wychowanie, zasady ulicy na boisko rozbawił mnie bardzo" - naucz się czytać ze zrozumieniem. jeżeli ktoś mówi, żę Sergio na boisko przeniósł zachowanie z ulicy to chyba nigdy nie był na ulicy. daje sobą poniewierać na boisku, nigdy nie jest agresywny a kartki łapie za jakieś drobniutnie przewinienia. Był tu już kiedyś taki dużyrny od statystyk jak ty.Sergio nie grał agresywnie i nie gra agresywnie i nie sądzę, że przeciwnik czuje przed nim strach... szacunek, ale nie strach. Pierwszy lepszy filmik z youtube'a jak się chowa jak dziecko, gdy Motta łapie go za kark i takich sytuacji, gdy w pojedynkach bezpośrednich fizycznych zachowuje się bardziej jak di Maria a nie Yaya Toure jest mnóstwo, a w zasadzie wszystkie. Kartki jako argument za walecznością i agresywnością... doskonale wiem, co napisałem, ale tobie przydałby się słownik.