0

Eoren

A wytłumaczysz mi te przepisy? Nie jestem znawcą w tym temacie, a wydaje mi się to idiotyczne... jeżeli jednemu piłkarzowi musiała zostać udzielona pomoc medyczna, to bez względu na stan zdrowia czy sytuację na boisku musi on opuścić boisko, tak samo wygląda sytuacja, gdy "leży" dwóch piłkarzy z przeciwnych zespołów, a jak leży dwóch z jednego zespołu, to nie? Jak jest rożny to nie? Bo są z Barcy? Brzmi idiotycznie.

Poza tym nie podoba mi się zachowanie Barcy po tym meczu. Albo niech zawsze mówią co myślą o pracy sędziego i nie pieprzą o Mourinho, albo niech się zamkną całkiem, bo robią z siebie hipokrytów. Wszyscy jak jeden mąż narzekali na sędziego, a chyba żaden nie zauważył, że choćby przez pierwszą połowę to tylko bramka Messiego była zagrożęniem, a tak go gra była całkowicie zneutralizowana przez PSG.

0

slawo1991

A właśnie! A propos Tito! To jest dopiero komedia... posłuchaj tego! Jak gra Tello zamiast Alexisa, to dlatego, że trener widzi, kto jest lepszy! A jak Villa siedzi, to dlatego, że trener jest idiotą i go nie lubi! Fajnie nie? Głupota ludzka po prostu jest NIE DO OPISANIA. Ku*wa gdybym mieszkał na Marsie i ktoś by mi opowiadał, w jaki sposób społeczeństwo myśli (ta - myśli), to bym nie wierzył, po prostu nie wierzył. :D

0

cule80
Kogo Ty porównujesz? W sensie... zachowajmy trochę umiar, wybielanie Villi paroma bramkami, ten facet gra mocno średnio prawie od samego początku, a te poszczególne bramki tylko zamazały obraz jego średniej gry w całym sezonie. Gość z 10 letnim doświadczeniem w lidze hiszpańskiej, znający wszystkich piłkarzy od lat i za 40 mln. Fabregas nieporównywalnie pożyteczniejszy? Nie przesadzaj... może pożyteczniejszy, ale nieporównywalnie to na pewno nie. Nie chodzi mi o to, że Alexis nie zasługuje na krytykę, ale jest ona przesadzona, bo tak jak napisał kolega niżej, nawet bo dobrym meczu, a fatalnym Villi i tak krytykuje się Sancheza. Chore.

0

Cochise

Nie wiem... nie prowadzę statystyk, ale mam nieodparte wrażenie, że Alexis wyprzedza resztę o lata świetlne. Od wrzutek w jego stronę aż oczy szczypią.

0

Geble

Ja mam wrażenie, że Fabregas grał już wcześniej słabo. Oczywiście nie hejtuję, rozumiem, że każdy ma swoje gorsze momenty, ale nie rozumiem tego, że uwaga skupia się tak strasznie na Alexisie, gdy naprawdę on tu jest najmniejszym problemem, bo jak widać, na skrzydle to i Tello może robić wiatr, tam ktoś ma po prostu rozciągać obronę, a właśnie "obrona" - słowo klucz w drużynie Barcelony, do tego cały zespół nie funkcjonuje prawidłowo, Messi strzela na zawołanie, ale po boisku chodzi, Fabregas zna ich wszystkich, wychował się tam, bił się o najwyższe cele nie raz, a mimo tego po boisku człapie, człapie, a zabrać mu piłkę, to pikuś (wyjątkiem ostatni mecz z PSG, oby to była tendencja wzrostowa). Alexis jest młody i prędzej czy później się rozbuja, bo swoje możliwości pokazał wielokrotnie, więc dałbym chłopakowi spokój, martwi za to gra Barcy. Po meczu z Milanem myślałem, że się obudzili i przypomnieli sobie jak się gra, ale nic z tych rzeczy... nawet ten idiota z mikrofonem, od Żordiego Albi widział, że pressing (kolejne słowo klucz w grze Barcy) nie jest równy.. po prostu nie funkcjonuje.

0

Geble

A czemu tak zajadle krytykujesz tylko Alexisa? Cuchnie uprzedzeniem na kilometr. Villa? Piach. Pedro? Piach? Fabregas? Piach (za 40 mln) i co? Alexis, Alexis, Alexis i jeszcze raz Alexis.... czasami mam wrażenie, że wszyscy są wspaniali i każda porażka to wina tego chłopaka. A... zapomniałbym... Pique i Puyol też piach.

0

Mam nadzieję, że zagra Bartra i odbierze chwałę Varanovi. :) Sergio jest wolny, słaby fizycznie i świetnie rozprowadza piłki, jego miejsce jest w środku pola.... już bardziej widziałbym Songa na środku, jednak tak jak mówię - dla mnie Bartra. Rasowy stoper, na tej pozycji się uczył grać, ma świetne warunki fizyczne i taki chrzest jest mu potrzebne, nie ma co się rozdrabniać.

0

Nie nie mogę, po prostu nie mogę... jak zwykle po wyniku innym, niż 5:0 dla Barcy na forum panika, szukanie winnych, człowiekowi się niedobrze robi. W czym jest problem? Ćwierćfinał Ligi Mistrzów... czego oczekiwaliśćie? 2:2 na boisku rywala to wynik zły? Nie. Nie jest rewelacyjny, ale nie jest zły, a Barca na Camp Nou gra dużo lepiej i to będzie potrzebne, bo dzisiaj była słaba, po prostu. Psioczycie na Alexisa i Fabregasa, którzy zagrali dobre zawody, a najgorszy był Messi, ale kibice się mało nie zeszczają nad jego zdjęciem "bo strzelił bramkę". Już narzekacie na Bartrę, a chłopak nie był i nie będzie większym zagrożeniem od Pique i na Messim świat też się nie kończy. Barca istniała bez niego i dalej bez niego może zagrać i wygrać. Zaraz się zacznie się narzekania na Rosella, że nikogo nie kupił (a gdzie w tym trener?), na Boga, na Tuska i Rosjan i UEFA, że puściła Ibrę, a to było nasze zbawienie, bo grał FATALNIE, a ta bramka i ta asysta? Chyba każdy z nas by miał identyczny dorobek na jego miejscu... nie sposób było nie strzelić i nie sposób było nie odegrać do Jimmiego.
Aż się boję, co to będzie jak wrócą czasy przed erą R10 (tfu! tfu!)... chyba usunę konto, żeby pięści i biurko oszczędzić.
Barcelono, brawo, ale w rewanżu biegaj szybciej i więcej, zabrakło intensywności.

0

Stelios23

Nie przesadzaj. Alexis co prawda zmarnował patelnię, ale grał dobrze, to samo Fabregas... zaryzykuję, że grał lepiej od Messiego, który grał bznadziejnie, podobnie jak Ibra, a będą zachwyty, bo wpakowali po śledziu.

0

natall11

To, co napisał daro2... akurat jeśli chodzi o zapieprzanie po boisku, to chyba wygrywa Alexis, a Pedro też nie gra fantastycznye, podałaś sprytnie ilość meczów, natomiast ta statystyka prezentuje się pewnie bardziej na korzyść Pedro, gdyby podać mecze od pierwszej minuty.

0

sojerrr

Nie wytrzymam chyba tak długo. :D

Dobranoc!

0

sojerrrr


Cwaniaku!!! Przejrzałem komentarze.. wróć! Zrobiłem to jeszcze raz i nie wierzę... siedzę i kminię, gdzie tu się upewnić, co z tą pieprzoną godziną. :)

Dziadu Ty! :D

0

Bingoo

Haha... roz*ebałeś mi oczy.

0

Panowie, okno na komentarz powinno być pod komentarzami, a nie nad nimi!!!! :D

Widzę, zabawa na bogato :)

pzdr

0

I tak Ronaldo lepszy... wiadomo, kompletny i strzela głową dużo.

0

Cochise
Myślę, że nie... miał okazję, gdy trafił przeciwko Guardioli i to nawet nie wiem, czy czasem nie na Camp Nou i zachował się normalnie... zdziwię się, jeżeli tym razem coś odwinie.

0

Tak myślałem właśnie jeszcze, że AWF. Z całym szacunkiem, ale jak Ty na AWF idziesz "a nóż się uda", to wiem, skąd mamy te trudności w komunikacji. Nie obrażając ludzi z powołania!

0

Ciuus

A potem właśnie rosną tacy panowie magistrzy, którzy tak wszystko umieją "a nóż się uda". Stawiam browar na humanistę na dodatek.

0

Jedźmy dalej:
Porównujesz biedne zespoły ze średniej klasy piłkarzami z wybitnym zespołem, zbudowanym za setki milionów dolarów. Podana przez Ciebie Saragossa gra z Barcą tak, a nie inaczej, ponieważ nie ma piłkarzy, aby grać w inny sposób, dla nich jest to jedyna droga, choć to nie ma znaczenia, bo ta droga jest dobra, jak pokazał Real, tylko Real ma odpowiednio lepszych wykonawóc do takiego zadania. Ramos nie da się przedryblować, Alonso nie spóxni w asekuracji, a Ronaldo wygra pojedyek biegowy na kontrze. Bardzo proste. Mówimy o Realu, bo Realowi ostatnimi czasy zdarza się wygrywać regularnie, a Saragossa czy inne cuda wygrają ten jeden mecz w sezonie, akurat kiedy Barca się potknie statystycznie. Dociera? Czy nie bardzo?
Jak chcę wymienić ciosy bez posiadania piłki? Normalnie, bardzo prosta, otwarta, odważna piłka, akcja za akcję. Nie widzę w tym żadnej filozofii..

Wybacz, ale dalej nie chce mi się, gadać, bo to nie ma żadnego sensu, Ty masz po prostu swój świat.
Dobranoc.

0

Ciuus

Nie załamuj mnie człowieku. Zacznę od Twojego ostatniego posta. Nie napisałeś bezpośrednio, że Real wygrał przez chamską grę, jednak wypisując "przewinienia" Madrytu napisałeś "nie nazwałbym tego zwyczajnie lepszy", co jednoznacznie sugerujesz, że agresywna gra Realu przyczyniła się do zwycięstwa nad Barceloną, co jest oczywiście bzdurą, bo najzwyczajniej w świecie Real z Barcą nie grał! Także jak widzisz, zanim zaczniesz mnie uczyć czytać, sam poćwicz, a zaraz po czytaniu pisanie, jeżeli nie umiesz wyrazić swoich myśli.

Jedźmy dalej.
Mecz z Celtą pominę, bo jest to przukład całkiem z dupy(jak większość, ale ten to już banda totalnie), ponieważ piłkarze wracają ze zgrupowań, nigdy w takich sytuacjach nie grali dobrze, do tego w pierwszym składzie wybiega... nominalnie dwóch piłkarzy podstawowego składu. Czy w takiej sytuacji analizowanie tego meczu jest poważne? Oczywiśćie nie, ale większość z Twoich wypowiedzi nie jest poważna...

0

Ciuus

Zaczynasz się chwytać brzytwy. Jakieś drobne kopnięcia czy szarpnięcia to nie jest nic nadzwyczajnego, owszem denerwuje i owszem żałuję, że piłkarze Barcy na agresję nie odpowiadają większą agresją, ale takie rzeczy nie są wytłumaczeniem porażek. Oczywiście Barca nie przegrała przez to... zastanów się co Ty mówisz. Real wygrał mecze, bo deptał Barcę po nogach? No proszę Cię... Jeżeli to miałoby być antidotum na Barcelonę, to niech chłopaki się przrzucą na ping-ponga.

0

Ciuus

Strasznie zaciekle próbujesz ludziom wmówić swoje wersje wydarzeń, swój punkt widzenia. Arsenal w tamtym meczu zabrał Barcie piłkę? Dobre sobie... naprawdę. Wracając do Realu to też chyba pora otworzyć oczy, dziwnie to się mówi, ale Real od dawna nie pokopał Barcy, a dwa... to, że nie zabiera Barcie piłki o niczym nie świadczy, oczywiście, nie sądzę, żeby potrafił, ale po co się zastanawiać, skoro Real po prostu nie chce tego robić? Każdy pojmuje futbol na swój sposób i nigdzie nie jest napisane, że jedyną słuszną drogą jest posiadanie piłki.

0

Ciuus

Rubin gra z Barcą raz na pół roku i tylko się bronił, co robił bardzo dobrze, natomiast Real wyszdł z Barcą grać w piłkę i zwyczajnie był lepszy. W meczu o superpuchar nie, ale ostatnie mecze tak, które były jeden po drugim. Zresztą mi nie chodzi o to, że Real jest niewiadomo jak mocny i Barca ma się bać itp. itd. Nie, Real nie jest taki mocny, jednak pisanie, że jest ostatnią drużyną, której należy się bać jest mocnym nadużyciem.

0

Cochise
Nie widziałem tej walki, wierzę, że była dobra, ale liczę jednak na Galatę. :)

0

Niech passa trwa...

0

Cochise

Myślę, że jednak nie są w stanie. Ostatnim razem, gdy to zrobili, a Barca była w formie, to wyłapali piątkę, wiem, że od tamtej pory sporo czasu minęło, ale dalej sądzę, że Real w takiej grze by poległ.

0

Ciuus

Rzeczywiście... naprawdę znakomita teoria, na poparcie której Barca ostatnio wyłapała 3 wpie*dole z rzędu! Vilanova nie dzwonił do Ciebie po pomoc? Barca to sami wirtuozi i gwiazdy i wygrywa. Możesz mieć muminki i smerfy i wygrywać, albo drużyna jest dobra, albo nie jest, a Madryt bez wątpienia jest.

0

Pyrzo

Jeszcze strzelił 2 z Arsenalem :D

A tak poważnie, to jestem podobnego zdania do Ciebie, jeśli chodzi o PSG... w zasadzie mam takie samo zdanie, ale nie jestem aż tak pewny dobrego wyniku.

0

MESSIah16

Mnie nie zdenerwowało pisanie o Bogu, że jest, czy nie jest, czemu został stworzony, a czemu nie, tylko zasugerowanie, że ludzie wierzący są mniej myślący. To - tak jak powiedziałeś - sprawa prywatna każdego człowieka, a za takie szufladkowanie i głupotę to powinni karać. Dla mnie on może wierzyć w swojego psa i na jego cześć lizać mu codziennie jaja, ale niech wstrzyma się w nazywaniu np. mnie osobą mniej myślącą, bo absolutnie taką nie jestem, wręcz przeciwnie, ale nie zamierzam się przed nikim tłumaczyć, czy wierzę, czemu wierzę i jak to robię. Ciekawe kim dla niego jest Eldo, skoro "zmienił" wiarę na buddyzm? Terrorystą? Węgorzem? Upośledzonym?

0

MESSIah16

Nikt tego nie wie, ale tylko jeden z nich obraził ludzi, którzy wierzą, więc tylko do jednego z nich się zwróciłem. Nikt nie ma prawa komentować czy obrażać innego człowieka ze względu na jego poglądy religijne.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: