0

Kismeth
Rozumie, że Ty już umarłeś ze 3 razy i doskonale wiesz, czy Bóg istnieje, czy nie? Udowodnij, a jak nie potrafisz, to zamilcz w tej kwestii.

0

arr1

Aaaa... ale gadę popełniłem, dzięki za sprostowanie, nie wiem, czemu mi to umknęło. To zwracam honor "bartekvisca", niech zagra Tello. :)

0

christo

Jak mnie takie gadanie wku*wia... zastanowiłeś się kiedyś chociaż 5 minut, czemu teraz mecze nie wyglądają, jak w pierwszym sezonie Barcy Pepa? Bo teraz wszyscy wiedzą, co ich czeka, gdy wyjdą z Barcą grać w piłkę! To jest tak banalnie proste... naprawdę! Poza tym akurat w meczach o superpuchar wypadli dobrze.

0

Czemu Pedro nie może zagrać? Chyba coś mnie ominęło...

0

bartekvisca

Nie wiem, czemu Tello miałby zagrać w Paryżu. Oczywiście można liczyć na element zaskoczenia, ale najlogiczniejszym wyborem byłaby jedenastka, która wdeptała Milan w ziemię. Chyba, że ktoś ma jakieś problemy, jest totalnie bez formy (wiadomo - pomijamy Albę), jest coś o czym nie wiemy...

0

Natal11

Zgadzam się, że Abidal pewnie wszędzie otrzymałby brawa, jednak jestem pewny, że 90 tys. ludzi z sercami wypełnionymi miłością do Barcelony zrobi to dużo dużo lepiej :)

0

SevFCB

Ja nie głosowałem, ale wytłumacz mi, co jest dla Ciebie takiego niezrozumiałego? Większość groźnych akcji, większość piłek, które szły do Tello, były od Messiego. Leo raz po raz cofał się po piłkę i penetrował defensywę gości z głębi pola, bo oczywiśćie jemu nikt piłki dostarczyć nie potrafił. Nie błyszczał wyjątkowo, ale wziął ciężar gry na siebie i rzucił wiele dobrych piłek, więc wstrzymaj się z tymi pozdrowieniami.

0

siael
Też o tym myślałem dzisiaj... że na Camp Nou przy wejściu Abidala, to będzie pie*dolnięcie. Nie mogę się doczekać.

0

christo
Nie przesadza. Sytuacja z Bartrą nie była taka oczywista, a ten tekst o Fabregasie to już całkiem banda. Jak wygrywają to wszyscy pieją z zachwytu, nagle się przydarza remis, to znowu jest wjazd i 3 tysiące narzekań.

Decyzje personalne prawidłowe. Gra już niekoniecznie, ale to nic... wcześniej były narzekania, że nie ma rotacji, a teraz są narzekania na wyniki. Jak to wreszcie ma być? Najlepiej każy mecz 5:0 i 10 zawodników po 20 bramek na koniec sezonu. Weźcie wyluzujcie...

0

Zamknąłbym ten mecz na rekordzie Messiego i fajnej grze Tello.

0

Poważnie można tej plastikowej rozkazywać?*

0

barcelonisteczka

Poważnie można tej plastikowej? I trzeba się wysilać do tego, żeby ją "zauroczyć"? Sama powinna wiedzieć, co trzeba robić - nie wchodzę. :)

0

Rafkop8
Tak, oczywiśćie zgadzam się ze wszystkim. Myślę bardzo podobnie, a wręcz tak samo... zawarłeś wszystko, co trzeba w swojej wypowiedzi.

Pozdrawiam

Sojerrr

Myślę, że kluczowa jest gra Barcy w każdym z meczów. I w sumie ciężko napisać, która taktyka jest słuszna, bo na papierze każda może być idealna. Chodzi o to, aby ją zrealizować w 100%. Jeżeli piłkarze Barcy są w formie, to nie da się nie zgubić Messiego, nie da się przez cały mecz zatrzymywać Iniesty czy nadążać za Pedro, po prostu tego nie da się zrobić.
Pozdrawiam

0

Nie rozumiem krytyki Mourinho. Jest jaki jest, ale nie jest głupi i nie ośmieszałby się wchodząc komuś z butami do domu. Jeżeli komuś pomógł, to jestem pewny, że na czyjąś prośbę. Poza tym, to, że Ancelotti ogląda te same mecze Barcy, nie znaczy, że zobaczy, to samo co Mourinho. Koniec końców nie przejmowałbym się tym totalnie, bo Fergusonowi też pomagał, a Barca i tak zrobiła swoje...

0

Dinio

Stary... naprawdę nie chce mi się z tobą gadać. Pieprzysz od rzeczy. Przede wszystkim ten artykuł jest tylko tłumaczeniem, dwa... nie chce mi się czytać wyszstkich komentarzy w dół, ale czy np. ja gdzieś napisałem, że to czy tamto jest śmieszne(oprócz twojej wypowiedzi)? Nie. Więc zluzuj pośladki... ja tylko skomentowałem Twoją teorię na temat umiejętności Messiego i Ronaldo, która jak wszyscy doskonale wiedzą jest głupia. Oczywiście, że talentu nie da się wypracować, jednak talenty to tylko 15-20 procent, reszta to jest CIĘŻKA I OGROMNA PRACA, którą wykonują OBAJ, a to, że Messi jest po prostu geniuszem, lekko operuje piłką i widzi rzeczy, których Ronaldo nie widzi to inna sprawa. Messi nie jest umięśniony? Żart? Kosecki to chuchro i nie wiem, skąd to porównanie. Kolejna teoria, że wzrost w czymś przeszkadza... wybacz, ale metr osiemdziesiąt z hakiem, to nie jest żadne kalectwo i na pewno nie przeszkadza w dryblowaniu. Albo jesteś dobry, albo nie jesteś dobry. Rozumiem, gdyby Ronaldo miał 2 metry takie gadanie, ale nie przy różnicy 15 cm. Po prostu Leo jest lepszy i tyle, nie ma w tym wielkiej filozofii, ani nie trzeba się doszukiwać ręki Boga. I nie, nie jestem katalońskim psem... po prostu MESSI JEST LEPSZY.
Ode mnie tyle, z grubsza.

0

Dinio
Jeny, człowieku... nie chodzi mi o te Twoje spodenki, tylko cały wywód jest po prostu śmieszny, bardzo śmieszny. Nawet nie chce mi się komentować tych teorii, które sobie potworzyłeś.

0

Dinio
Jak sam mówisz, że często Ci spodenki spadają.... to przy tych okazjach chyba ktoś Ci też nie raz mózg przeorał...

0

Eoren

Pewnie, że każdej przegranej Barcy nie można sprowadzać tylko do złej gry Barcy... moim potwierdzeniem tych słów jest porażka z Interem na San Siro w 2010. Barca też nie grała rewelacyjnego meczu, jednak Inter zagrał - podobnie jak Milan - świetny mecz. Rozwala mnie tylko pieprzenie o ultra-skutecznej grze Chelsea w półfinałe, o świetnej taktyce, geniuszu di Matteo... przecież gdyby nie NIEPRAWDOPODOBNE SZCZĘŚCIE, to Chelsea zostałaby rozbita w pył w tym dwumeczu, niektórych piłkarzy jeszcze teraz by pewnie składali do kupy.

0

Daniel15

Taktyka, którą się przypisuje Mourinho, czyli - jak fajnie nazwała autorka - Blitzkrieg, była próbowana przeciwko Barcie już przed Mourinho i to nie on był pionierem w tej dziedzinie. Pierwszy lepszy mecz z brzegu, który pamiętam, to Barca-Valencia, w którym Henry po przerwie chyba wszedł na środek ataku, dograł dwie asysty i Barca wygrała 3:0, ale do przerwy to Valencia grała właśnie niesamowitym pressingiem i zastanawiałem się, ile czasu człowiek może się bawić w charta. Takich meczów pewnie było więcej, Mourinho miał po prostu najlepsze narzędzia. Co tak naprawdę zrobił Jose? Mając 0,5 miliarda euro obrał jedną taktykę - dostał baty, potem kolejną, kolejną i kolejną, aż zaczął wygrywać wtedy, gdy Barca słabo gra... doceniam go, ale nie oszukujmy się, że Barca z ostatnich dwóch miesięcy to nie była Barca. Więc nad czym tu się zachwycać? Gdyby z marszu rozpracował katalońską maszynę - szacunek, ale on tylko metodą prób i błędów znalazł najlepszy sposób, zresztą, czy najlepszy okaże się jeszcze w tym sezonie.

Pozdrawiam.

0

Z całym szacunkiem, ale nie widzę jakoś sensu, ani niczego ciekawego w tym artykule... zostało napisane wszystko to, co doskonale wiemy. Straszne nudy.

0

Dobrze. Jak wygrywać to z najlepszymi, poza tym... dobrze się stało, bo bałem się, że bez Zlatana PSG zacznie grać zespołowo i coś wykombinują, natomiast teraz jestem spokojny... laga na Zlatana. UEFO dzięki.

0

Oczywiste, że to bzdura... ma się najlepszego piłkarza na świecie? Robi się z niego centralną postać, bardzo prosta zależność, która występuje chyba we wszystkich sportach i dziedzinach życia i jestem w stu procentach pewny, że Barca bez Messiego wygrywałaby nadal. Nie wiem, czy 14 tytułów, bo tych by mogła nie zdobyć ponownie nawet z Messim... ale by wygrywała.

0

Chudini
Mi nie chodzi o hity. Po prostu wydaje mi się niezbyt wymagającym przeciwnikiem. Może się mylę, widziałem ledwie parę razy ich mecz i to się ograniczało do przebłysków indywidualności. Milan np. jest poukładaną, bardzo solidną drużyną, a PSG sprawa wrażenie zbieraniny, której wartość szybko zweryfikuje naprawdę klasowa drużyna.

0

N20

Oczywiście masz rację, ale weź trochę pod uwagę okoliczności, w jakich się znaleźliśmy - Barca nie ma trenera. Również chciałbym rewanżu na Realu, ale nie teraz... niech Tito na spokojnie wróci do drużyny, wejdzie ponownie w sezon, razem złapią rytm i wtedy możemy grać. Niech Barca złapie lekki oddech. Ja chciałbym PSG. Myślę też, że Borussię czekałoby srogie lanie, bo nie umieją się bronić i Barca by ich zmiażdżyła, ale... wolę PSG.

Pozdrawiam.

0

Podpisałbym w ciemno... a potem słał na obozy, na przetarcie Barcę B. :)

0

Ech... jak zobaczyłem tytuł, wiedziałem, że to IceMan. Jak pomyślałem, że to IceMan, to na moich ustach zagościł uśmiech, bo wiedziałem, że będzie ro****erdol. Nie zawiodłem się. Patetycznie, mądrze, od serca, z świetnie dobraną muzyką. Czytasz mi w myślach, bo jak mnie dzisiaj pytali, jak jutro Barca, to tylko pokazywałem wyciągniętą piąteczkę. Wierzę, że wyjdą na boisku wściekli jeszcze bardziej niż ja, że nie odstawią nogi, że poderżną Milanowi gardło. Bez względu na wszystko ta Barca MUSI mieć wasz szacunek, waszą wdzięczność, jeżeli ktoś wątpi w to, czy im się chce, to jest idiotą, jeżeli ktoś podważa ich umiejętności, znaczy, że jest ślepy. Wpadli w zły okres, bardzo zły, ale wyjdą z tego.

Muzykę stary dobrałeś taką, że łza się w oku zaczęła kręcić. :)

ps. Mecz z Rosją? Kapitalny, ale jako, że to Włosi, to równie mi się skojarzyło, jak w ostatnich Puchare Świata Polacy powstali jak feniks.

Pozdrawiam!

0

uwazajziomfcb

Nie widzę niczego nadzwyczajnego, gdy dostaję w kolano, łapię się za nie odruchowo, a potem rozkładam na plecach trzymając za głowę i myśląc, czemu tak boli. Nie można tak oceniać. "To gdybyś komentował sytuację w Polsce mieszkając na Księżycu".

Wracając do meczu, mam nadzieję, że Tito pokaże, dlaczego go tak uwielbiam i zaryzykuje. Poprzestawia klocki. Jeżeli będzie wałkował znowu Iniestę na skrzydle i grę bez napastnika, to się zdenerwuję. Broniłem tego systemu do tej pory, bo DZIAŁAŁ. Zwracam uwagę na czas przeszły. Jeżeli coś działa, to się tego nie zmienia z byle powodu, bezpodstawnie, "bo jak to grać bez napastnika?!", ale jeżeli ten system przestaje działać, to chyba trzeba interweniować, a nie patrzeć na bezradność swoich piłkarzy. Tito miał zawsze trzeźwy umysł i ciężko mi pojąć tą sytuację.

0

0

0

Lukihnio

No wiesz... śmieszne jest stawianie swojej opinii wyżej od opinii trenera, który wygrywa z Barcą większość meczów i jest z nią codziennie na treningach. Zagrał słaby mecz? To zagrał słaby mecz, a nie nie nadaje się, jest słaby, żałosny, Villa lepszy. Jeżeli Villa nie grał więcej, tzn. że nie był lepszy w danym momencie? Dlaczego? Nieistotne. Polaczki? Nie chodzi o to, co mogą, a czego nie, tylko o to, że kibice będący z drużyną codziennie, na każdym meczu, mieszkający w Barcelonie śpiewają na meczu "Aleeexiiis", a polaczki tysiąc kilometrów dalej zalewają fora falą nienawiści. To jest właśnie śmieszne. Ale co tu się dziwić, wystarczy włączyć telewizję, aby przekonać się, że to jest poj*bany naród. To, że ktoś jest dziennikarzem oznacza, że wypowiada się racjonalnie? Z głową? Że jest mądry? Nie. Absolutnie nie. Za bramki odpowiedzialny jeden Messi? Pisałem już o tym tyle razy, że aż mi się niedobrze robi. Dobrze, że w Realu, Atletico, United bramek nie strzelają w większości GŁÓWNI NAPASTNICY, tylko cała drużyna z bramkarzem łącznie, a to, że Messi jest nieziemsko skuteczny, to inna sprawa. Alexis ma robić wiatr na skrzydle, a taktyka jest ustawiona tak, jak jest. Dopóki przynosi to oczekiwane efekty, to nie ma się o co czepiać. Oczywiście zaraz będą porównania do Barcy Guardioli z pirerwszych sezonów, tylko nikt nie pomyśli, że wtedy nikt takiej piłki nie widział, nie znał i nie doceniał, wychodził grając otwarty futbol, co się kończyło dla niego klęską, a teraz każdego dnia tysiące trenerów na całym świecie zastanawia się, jak tą Barcę zatrzymać. Taki szczegół.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: