1

To dobry znak dla Argentyny! Hiszpania w 2010 też przegrała w pierwszym meczu, a potem wiemy jak to się skończyło:) Jedno jest pewne: biedna Polska:(

2

Faul Lewego na kartkę ewidentny. Szkoda, że sędzia nie zastosował podobnego kryterium przy niesłusznie uznanej bramce. Podwójne standardy. Paradoksalnie według mnie szansę Barcelony po tej kartce... wzrastają:). Powinno być bardziej nieprzewidywalnie i mniej schematycznie. Choć sędzia pewnie będzie trzymał rękę na pulsie...

0

@rumilas Też pamiętam tamten czas. Również przegrywaliśmy, ale widać było perełki: Iniesta, Xavi czy waleczne serce Puyol. Znajomi pukali się w głowę na moje zachwycanie się tymi chłopakami i mówili: "A co oni wygrali"? Potrzeba było czasu żeby potwierdzili swoje nieprzeciętnie umiejętności. Teraz też mamy perełki typu Pedri, Gavi czy waleczne serce Araujo:) Van Gaal i Koeman powprowadzali młodych, ale ostatecznie nic wielkiego nie wygrali (Van Gaal wygrywał mistrzostwa, ale po drugiej swojej kadencji stał sie persona non grata w Barcelonie). Xavi póki co młodych za bardzo nie wprowadził (chyba tylko Balde można tutaj zaliczyć) i czy nie podzieli losu Holendrów? Martwi mnie wiele decyzji Xaviego i jego wypowiedzi... choć dałbym mu jeszcze czas przynajmniej do końca sezonu.

3

Zauważyłem jedną charakterystyczną rzecz. Jak jest Fati na boisku, to Lewy jakoś od razu lepiej gra i strzela. Tak było w końcówkach meczu z Interem i Realem, tak było dzisiaj czy we wcześniejszych meczach sezonu, gdy Fati grał od początku i Lewy też strzelał, również po asystach Fatiego. Obecność obu zawodników równocześnie przynosi pozytywne fluidy dla każdej z nich i dla zespołu.

0

Można tylko ubolewac, że Xavi nie zrobił takich zmian w skladzie po bardzo słabym pierwszym meczu z Interem. Barca mogłaby być teraz w zupełnie innym miejscu, szczególnie w Lidze Mistrzów. No ale lepiej późno niż wcale, może niektórzy wezmą się do roboty, a trener tym meczem pokaże, że nikt nie może być pewny miejsca w składzie.

1

@bazyli Ja już nie mam siły oglądać Sergiego Roberto w Barcelonie i wystawianie go przez kolejnych trenerów. Za cholerę nie mogę tego zrozumieć...

0

@mateusz1989VeB To fakt. Też byłem zaskoczony, że w przerwie Xavi nie zrobił zadnej zmiany, a gra była bardzo bardzo słaba...

0

@barcelonaLM Nie ma w chwili obecnej 4 dobrych/bardzo dobrych obrońców to po co wystawiać na siłę czterech? Ustawienie powinno być dopasowane pod obecna dostępna kadrę i jakość a nie wrzucanie zawodników pod ustawienie. Xavi zaczyna mnie coraz bardziej rozczarowywać

3

Podczas meczu nasunęła mi się myśl czy pozbycie się Aubameyanga nie było bardzo dużym błędem. Ten facet wprowadzał do drużyny coś więcej niż tylko dobrą grę. Jego uśmiech i pozytywna osobowość miała bardzo dobry wpływ na zespół. Widać to było na wiosnę na Bernabeu. A dzisiaj wszyscy przygaszeni, bez ikry i jakiegos wiekszego zaangazowania, jakby grali dosłownie za karę... Real nic wielkiego nie grał, czasami jakby sie oszczędzał i grał ekonomicznie, a i tak wygrał na luzie.

0

Xaviemu kompletnie nie chodziło o złe dośrodkowanie Gaviego, a o bardzo złą decyzje którą w danym momencie podjął. Kolega szedł mu na obieg, była przewaga liczebna w centrum gry w bocznej strefie i aż prosilo się dograc piłkę prostopadła lub wykorzystujac te sytuacje, złamać akcję do środka i uderzyć. Trenerzy nie mają pretensji za błędy czysto techniczne. Zwracają uwagę na te związane z decyzyjnoscia i rozumieniem gry.

1

@Zagorzały Fan F.C.B Roberto nie jest żadna niewiadomą. To jest najbardziej przewidywalny gracz: podaje do najbliższego lub do tyłu.

0

Zawiodłem się mocno panie Xavi. Żebyśmy tylko nie byli zawiedzeni po ostatnim gwizdku...

3

Liczę, ze Xavi zaskoczy i wyjdziemy 3-4-3. Liczę na Fatiego od początku i na odstawienie S. Roberto. Pisałem to tydzień temu i przód widziałbym następujący: Fati, Lewy, Dembele. Prawa pompa Raphinha (w ten sposób mamy dwóch gości którzy zdecydowanie wolą stronę prawą od lewej, ewentualnie Gavi) Środek Gavi, Pedri (to się raczej nie wydarzy, wątpię w odstawienie Busquetsa, chyba że Gavi zagra na prawej pomocy. Lewa Balde. Najtrudniejszy do wytypowania jest tył. Ale może i widziałbym tam F. De Jonga i Albe mimo wszystko (na wygrywanie pojedynków szybkosciowych i kasowanie kontr.

1

@AxelF Busquets przy straconej bramce zachował się nie jak doświadczony DM tylko jak jeden z dzieci, które biegną tam gdzie jest pilka i jest więcej ludzi.

1

@arczis92 Niestety masz rację. Chłop nie chcę się stad ruszać, bo by przepadł już dawno w jakimś sredniaku. Niech on sobie gra czasami w lidze ze słabymi, ale jak już przychodzi do meczów z lepszymi przeciwnikami, szczególnie w Lidze Mistrzów, to on nie powinien placu powachac. Nie ma chyba bardziej przewidywalnego i miałkiego zawodnika niż Roberto. Kounde w kilka meczów na jego pozycji zrobił więcej niż on przez kilka lat...

Mam nadzieję, ze Xavi pójdzie po rozum do głowy i nie wystawi go w rewanżu choćby nie wiadomo jakim ustawieniem miał zagrać...

0

@ranger3120 Albo z Psg:)

4

Już tak na chłodno przedstawię swoje przemyślenia dotyczące wczorajszego meczu. Jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam do merytorycznej dyskusji.

1. Robert Lewandowski - wczoraj kompletnie poza gra i meczem. Ok, to oczywiste, że koledzy grali słabo, więc on automatycznie też miał mniej szans na wykazanie się. Aczkolwiek ja nie widziałem u niego dużej złości żeby coś zmienić, poszukać czegoś innego. Ze dwa dosrodkowania miałem wrażenie że były bardzo dobre w centralny punkt pola karnego, a Roberta tam nie było. Pamiętam wiele meczów w reprezentacji czy w klubie, ze było widać po Lewandowskim chęć zrobienia za wszelką cenę wszystkiego, aby odwrócić losy meczu. Wczoraj widziałem Roberta bladego, przestraszonego, wręcz uciekajacego od kontaktu z obrońcami (ok, jak ten kontakt był to był podwajany, potrajany). Roberta który chciałby już iść do szatni i zapomnieć o tym meczu. Martwi mnie to, ze jak drużynie kompletnie nie idzie, to Robert też się dostosowuje do poziomu kolegów. Tak jakby miał alibi, ze zobaczcie nie dostaje zadnych pilek, co mam zrobic. Ja naprawde go bardzo szanuje za jego dotychczasowe osiagniecia, za to co pokazuje w Barcelonie, za to, ze mozna byc dumnym z gry rodaka w Barcelonie, ale uwazam, ze nalezy na pewne aspekty jego gry zwrocic uwage. Rozmawiałem wczoraj z bratem po meczu, kibicem Bayernu od lat 90, który ogląda ich wszystkie mecze od dechy do dechy. Mowil, ze wczoraj to byl typowy Lewandowski z wielu meczów Bayernu w Lidze Mistrzów, gdzie drużynie nie szło i Roberta również nie było. Może to był błąd ze pozbylismy się De Jonga, który na taką murarke byłby idealny?

2. Xavi - bardzo go szanowalem i podziwialem jako piłkarza. Bardzo się cieszyłem że został trenerem Barcelony. Zarowno na boisku jak i poza nim mial zawsze sporo ciekawego i nieoczywistego do zaoferowania. Dalej nie przestałem się cieszyc ze jest trenerem, ale widać ze przed nim jeszcze sporo pracy i złapania doświadczenia. Bardzo mnie martwią niektóre jego decyzję. Wiem, ze miał ograniczone pole manewru przez kontuzje, ale zarządzanie meczem wczoraj mi się średnio podobało. Nie chciałbym, jak pewnie większość kibiców oglądać demonów przeszlosci i naszej bezradności wobec przeciwników murujących swoja bramkę. Nie podoba mi się jego tak bardzo duże zaufanie do Sergiego Roberto. Do znowu wystawienia Alonso w podstawie. Czy nie można było wczoraj po obrazie meczu w pierwszej połowie przejść na 3-4-3 z Christensenem/Pique, Garcia i Alba/Alonso (który przecież grywal w trójce - Balde, Pedri, Busquets/Kessie i Gavi (który i tak kręci się na pozycji półprawego, na półprawych przestrzeniach i grywal na skrzydle/Raphinha - Fati, Lewy, Dembele/Torres. Czy nawet spróbować Fatiego na nieoczywistej 9 skoro i tak milion dosrodkowan nie dochodziło. Wtedy można by bylo grać na obiegniecie w bocznych strefach, tam tworzyć małe gry, wprowadzic duzo polotu i nieszablonowej gry. A my mamy na skrzydle bezpłciowego gościa Roberto, który gra do najbliższego albo do tyłu. Nie przepadam za Alba i cieszę się ze Xavi go wreszcie odstawił, ale czy on nie mógłby wejść do 3 obrońców i kasować swoją szybkością te piłki górne diagonalne Interu? A my młocimy ciągle to samo przez cały mecz i liczymy ze w końcu przebijemy głowa mur. Bardzo mi się to nie podoba...

3. Kounde - swietna gra Kounde na PO pokazała nam jak bardzo jest to dla nas ważna pozycja. Jak potrzebna jest tam fantazja, zmysł, odwaga, rozumiemie gry i ciąg na bramkę. Tymczasem my znowu chcemy atakować do 90imuty prawa strona beznadziejnym Roberto... to się nigdy nie udało i się nie uda. To jak z graniem u bukmachera. 10 lat w plecy, ale ciągle liczenie ze się odegram z nawiązką. Choć tak naprawde zdajesz sobie sprawe ze po latach doswiadczen, to sie nie wydarzy. To jest analogiczna sytuacja.

4. Busquets - niewiarygodne żeby z takim doświadczeniem popelnic tak prosty błąd taktyczny i podbiec do pomocy Gaviemu jako 3 zawodnik a kompletnie odpuścić środek pola i 2 zawodników. Coraz częściej nie dojeżdża już z szybkimi i silnymi pomocnikami w Lidze Mistrzow.

5. Na decyzję sędziów szkoda zdrowia, aczkolwiek trzeba o trzeba mówić i to nagłaśniać. Walczyć o uczciwość i sprawiedliwość. Tylko tak można dążyć do wyeliminowania oszustwa. Nie można przechodzić obok tego obojętnie.

6. Kończąc: liczę w końcu na odwagę Xaviego, na postawienie w rewanżu na 3-4-3 od początku z Balde w podstawie i odstawieniem Roberto. Inter będzie grał tak samo jak w pierwszym meczu. Liczę na lepsze zarządzanie meczem i przygotowanie kilku nieoczywistych rozwiązań na rewanż, tak żeby udało się zaskoczyc Włochów.

0

@Worny Napisz mu lepiej konkretnie o co chodzi, bo i tak nie zajarzył:D

4

Mecz z gatunku: moglibyśmy i do jutra rana grać a i tak byśmy nie strzelili bramki. Jeśli ktos by mi powiedział, ze po napawde dobrej pierwszej połowie, tak będzie wyglądała druga, to bym nie uwierzył.
Nie wiem dlaczego Xavi zdjął Raphinhe? Od tego momentu nasze skrzydła przestały istnieć. Dembele przygasl, Roberta też niestety nie bylo było na boisku w drugiej połowie.
Bayern wygrał typowo po niemiecku, dał się wyszumieć Barcelonie, miał trochę szczęścia i zadał w odpowiednim momencie dwa ciosy.
Co powinien zrobić Ter Stegen przy straconej bramce, pokazał w następnej interwencji w polu karnym po dośrodkowaniu.
Cóż... chyba za bardzo Barca chciała dzisiaj i miała w pamięci poprzednie mecze i srogie baty.
Skład Xaviego mi się w miarę podobał, ale zarządzanie meczem i zmianami już nie.
No i znowu zacznie się debata na temat Busquetsa...

Ci którzy umieja tylko krytykowac i pisać nieustannie swoje wypociny pochowali sie do tej pory w norach, mają idealną okazję aby z nich teraz wyjsc...

Cóż, gramy i jedziemy dalej. Najważniejsze będą mecze z Interem!

3

@cold_play Niesamowite. Taki prosty wyraz i napisany z błędem. Choć przynajmniej forma nieprzeciętna:)

0

@Firestone Ciekawe czy Barca w sezonie 08/09 żałowała porażki z Numancią w pierwszej kolejce i remisu z Santander w drugiej:)

6

Postawa Gabończyka na miarę legendarnego Larssona. Wielka szkoda, ze tak krótko był w klubie. Ale zawsze będzie ciepło pamietany.

0

@Cvzx Romario potrafił poczarować niesamowicie:)

0

@koziar Jasne, zgadzam się z Wami. Chodzi mi tutaj bardziej o kontekst i wydawanie wyroków w świecie futbolu, które dość szybko są obalane. Mnie po prostu zawsze śmieszyło i niezmiennie śmieszy jeśli ktoś zakłada coś w piłce już na kolejne dziesięciolecia. Haalandowi jeszcze bardzo daleko do rekordów Ronaldo i Messiego i nie wiadomo jak to się może potoczyć. Na drogę wszedł ciekawą.

I porównując Messiego do Ronaldo, to też większość powie, że Ronaldo przy Messim to tylko strzelec.

Messi też nastukał niesamowitą ilość goli, a znajdzie się wielu którzy powiedzą, ze gdzie mu do talentu Ronaldinho i że to Brazylijczyk zawsze będzie dla nich najlepszy.

0

1. Pele? Już nigdy nikt się do takiego zawodnika nie zbliży...
2. Maradona? Geniusz, raz na 100 lat...
3. Ronaldinho? Co roku będzie Złote Piłki wygrywał
3. Messi i Ronaldo? Nikt już nie ma szans pobić ich dorobku strzeleckiego przez najbliższe 100 lat
4. Haaland - "Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest ktoś kto o tym nie wie. Przyjdzie i to zrobi"


0

@kakusus Idealnie ujęte nasze problemy nie tylko z ostatniego meczu ale i od dluzszego czasu.

1

Chyba nie ma nic bardziej frustrujacego niż oglądanie zawodnika, który od kilku lat zawodzi. Lata mijają, a my ciągle musimy sie zastanawiać o co tu naprawdę chodzi? Koń jaki jest każdy widzi, a kolejni trenerzy jednak próbują udowodnić, ze telewizja kłamie. Podobna sytuacja jak przed laty z Oleguerem. Mam nadzieję, ze ostatecznie Xavi nie pójdzie tą drogą i nie będzie zaciskał sam sobie pętli...

0

Szklanka do połowy pełna. To dopiero pierwszy mecz. Pep wysyła pozdrowienia z Numancii i Santander:)

Jestem tylko lekko zmartwiony tym, ze Xavi chyba będzie dawał jakieś minuty Roberto. Hernandez daj sobie spokój z tym zawodnikiem, zobaczysz, ze źle na tym nie wyjdziesz.

Kolejna kwestia to brak konkurencji dla Alby. Bo rozumiem, że Balde odejdzie na wypożyczenie. Nie dość, że Jordi zawsze był przeciętny w defensywie, to dodatkowo od jakiegoś czasu kompletnie nie dojeżdża w ofensywie.

Te dwie wyżej wymienione kwestie mogą martwić, do pozostałych podchodzę ze spokojem i cierpliwością.

1

@Firestone Dokładnie. Podobnie jak jeden Mariusz, zwolennik Bartomeu, przeciwnik Laporty i Lewandowskiego w Barcelonie. Tak więc można być spokojnym:)

2

@Murazor Jeden jeszcze ambitnie walczy. Podobnie jak do ostatniej chwili bronił Bartomeu. Choć, kto go tam wie, może dalej broni i twierdzi, ze tylko pada deszcz.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: