1

@Vito9 Alba niestety praktycznie zawsze w ważnych meczach jest zamieszany w stratę bramek.

5

Niestety Zidane po raz kolejny zjadł taktycznie Koemana i zalatwil go jak młodego. W zarządzaniu meczem przez obu trenerów też jest duża różnica. Obawiam sie, ze Koemanowi brakuje tego błysku antycypacji przed meczem i w jego trakcie. Tego wyobrażenia sobie meczu i przygotowaniu odpowiedniego planu. Obawiam sie, ze tego nie przeskoczy, to trzeba miec po prostu. Zidane to ma. Pokazał już to niejednokrotnie. W dodatku zawsze ma plan przygotowany na konkretnego rywala.

Nie rozumiem dwóch rzeczy, może ktoś mi wytłumaczy:)

1. Jeśli nie było kontuzji Araujo, to nie rozumiem dlaczego zszedł z boiska. Tym bardziej, ze wtedy Mingueza zaczął grać na srodku obrony, a nie dość, ze wcześniej strzelił bramkę, to jeszcze włączał się do akcji ofensywnych na prawej stronie, był ciągle pod grą. Przesunięcie na prawa stronę Sergiego Roberto nie dało kompletnie nic, w ogole wejście Sergiego Roberto bylo według mnie niepotrzebne i na siłę, po tak długiej przerwie. Analogiczna sytuacja była z Pique i jego graniu od poczstku z PSG. W dodatku Araujo na końcowe minuty moglby byc bezcenny w polu karnym rywala.
2. Dlaczego Messi choć raz nie uderzył z wolnego po koźle? W takim warunkach i przy takim boisku?! Albo po prostu nie dał choć raz uderzyć komuś z mocnym uderzeniem (np. Araujo)?

3. Przy ustawieniu i sposobie gry z pierwszej połowy i ustawieniu Realu, Dembele był kompletnie zbędny. Trzeba było już to skorygować w pierwszej połowie.

Mimo wszystko brawa za walkę do końca i dążenie do odwrócenia losów meczu.

0

@AxelF Daleki byłbym od zachwytów nad kunsztem taktycznym Koemana, jak to nazwałeś. Myślę, że to nie jest wybitny strateg i taktyk. Choć jedno można mu oddać, że ostatnio nareszcie stał się odważniejszy, zaczął grać nowym ustawieniem, porzucił słabo wyglądające 1-4-2-3-1. Spróbował kilku nowych wariantów, nareszcie bardzo przeciętnego obrońce jakim jest Alba i który zawalał w wielu ważnych meczach, przesunął na lewe wahadło, które jest jego optymalną pozycją według mnie. Ogólnie mamy zawodników do takiego grania i fajnie, że to w końcu zauważył. Ja to sygnalizowałem dużo wcześniej, a geniuszem nie jestem, żeby wyjść tak na mecz z Cadiz (grać tam na 4 obrońców mijało się kompletnie z celem, ale nawet jak tak wyszedł, to powinien to szybko skorygować w trakcie meczu) czy nawet na pierwszy mecz z PSG.

Przepraszam, ale nie mogę nazwać kogoś geniuszem taktycznym, jeśli w pierwszym meczu Barcelona daje się zdominować Psg i niestety nie kontrolowała tego meczu, a trener jednak był bierny przez większość czasu. Osobiście cenię i szanuje Koemana za inne rzeczy w tym całym bajzlu, ale geniuszem bym go nie nazwał. We wcześniejszych meczach popełniał dużo błędów taktycznych, albo był bardzo uparty i przewidywalny w swoich wyborach taktycznych i personalnych. Ostatnio być może zaczął wyciągać wnioski ze swoich błędów, stał się bardziej elastyczny, lepiej analizuje i robi progres. Doceniam to, bo wydawało mi się, że jest to gość niesamowicie uparty i że tym 1-4-2-3-1 będzie grał przez cały sezon. Dlatego widzę sporę postępy w tej materii i jeżeli nie będzie na siłę rywalizował sam ze sobą, ze swoją upartością i będzie potrafił przyznać się do błędu to będzie jeszcze lepszym trenerem.

Kto według Ciebie miałby zagrać za De Jonga na środku obrony? Przy kontuzji Pique, Araujo i problemach Umtitiego, wydawało się to najrozsądniejszą opcją. Tym bardziej, że De Jong już tam grywał, a raczej głupotą byłoby porzucanie tej trójki stoperów i przejście na 4, skoro zaskoczyło ostatnio i żarło. Ewentualnie Firpo, który też tam grywał (ok, dzisiaj ładnie poczyścił Mbappe i z dobrej strony się pokazał), ale to byłoby duże ryzyko przez meczem i z pewnością większe zaufanie miał do De Jonga. Teraz można gdybać i być mądrzejszym po meczu, ale jeśli Firpo by tak zagrał od początku jak dzisiaj po wejściu, to według mnie jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby przesunięcie De Jonga wysoko, w miejsce Griezmanna. Ale to teraz tylko gdybanie i też by się to posypało jakby Mingueza musiał zejść.

Ogólnie przychylam się, że mecz dobry, a pierwsza połowa i gra w niej bardzo dobra:).

5

Przebieg drugiej połowy potwierdził, że niestety przestrzelony rzut karny zakończył rywalizację. Zawodnicy nie byli już w stanie tak zdominować paryżan jak w pierwszej połowie i stworzyć tylu sytuacji. Siedziało to w ich głowach i przełożyło się na grę, również pod względem intensywności. Psg odrzuciło Barcelonę od swojego pola karnego i już dłużej potrafiło się utrzymać przy piłce. Gra zdecydowanie przeniosła się w środkowe sektory. Wydaje mi się, że Messi też miał to z tyłu głowy, bo później już nie był tak nabuzowany, aczkolwiek nie można mu zarzucić zaangażowania i gry do końca.

Ogólnie wstydu nie było. Odpadli z honorem, po tym drugim spotkaniu. Powalczyli mocno, w pierwszej połowie to była stara dobra Barca, grająca szybko, kombinacyjnie i stwarzająca sobie dużo sytuacji, raz za razem ponawiająca ataki i kontrolująca grę. Taką grę z pewnością chce się oglądać.

0

No i zajebiscie! To było praktycznie pewne, ale pozostawała mała nutka niepewności, czy nie wydarzy się coś nieoczekiwanego. To teraz legendy zaczną wracać do klubu. Myślę, ze Messi też powinien zostać.

0

Bez względu na wynik końcowy - Ter Stegen niczym Jose Manuel Pinto z pamiętnego meczu w pucharze z Mallorcą:)

2

Mam nadzieje, że De Jong wyjdzie wysoko i, że to będzie 1-3-5-2 w ataku z Destem i Albą na wahadłach, bez typowej 9. Messi i tak się ciągle porusza w pomocy. Więc wejścia Pedriego i Messiego z drugiej linii będą bardzo ważne. Tak powinniśmy zagrać już z Cadiz i wyjść na rewanż z PSG, tylko zamiast Lengleta Araujo.

0

Mam prośbę do osób, które oglądały dzisiaj mecz na Canal +. Co dokładnie powiedział Ćwiąkała przy tym spalonym Griezmanna/Desta? Ma ktoś może dobre powtórki z tej sytuacji?

0

@Rafalloxfcb Dobra odpowiem Ci, bo i tak się pewnie nie doczekam na odpowiedź. Co do Desta liczy się albo moment uderzenia piłki przez De Jonga (jeśli Griezmann nie był na spalonym i nie dotknął piłki) lub "dziubnięcia" jej przez Griezmanna. Zarówno w jednej, jak i w drugiej sytuacji, Dest już był na spalonym. Nie wiem co ma tutaj do rzeczy odbicie piłki przez bramkarza.

0

@MarcinB Alba by się zapłakał albo może zerknal czy jeszcze swoje ma:D

0

@sintesox Dużo pięknych słów to on potrafi wypowiedzieć (szkoda, ze bez odzwierciedlenia w rzeczywistości). Tak samo dużo dyskutować z sędziami i często do nich kierować swoje pretensje.

2

@gbarca Trincao dawał więcej grać, gdy grał fatalnie. Teraz gdy nareszcie złapał trochę wiatru i się przełamał, wchodzi na ogony. Woli wpuścić defensywnego napastnika Braithwaite'a. Puiga szkoda komentować. Busquets dzisiaj naprawdę dobrze grał, fajne piłki rzucał, dobrze regulowal tempo gry a ten go ściąga. Czasami mam wrażenie, że losowo te zmiany robi i zarządza meczem. Inna sprawa, ze nie widzę sensu z grającym na swoim polu karnym w 10 Cadiz grać 4 obrońców. Tu się reaguje, wzmacnia skrzydła, rozciąga przeciwnika. Beenhakker kiedyś w meczu eliminacyjnym zmienił Lewandowskiego Mariusza już w 30 minucie, bo uznał, ze na tak defensywny Kazachstan, ten piłkarz będzie po prostu zbędny. Koeman ciągle robi to samo, a oczekuję innych efektów. Czy naprawdę dzisiaj znowu nie można był wyjść jak tydzień temu w meczu z Alaves, z Trincao i Puigem, Firpo, Mingueza?

2

@LambiPL On i tak tego nie zrozumie. Dzisiaj on "pokorny", zarzucił brak pokory Ćwiakale, rozumiesz?:). Istna groteska. Najbardziej, to mi szkoda tych młodych, ktorzy idą za nim na ślepo i przutakują, niczym jak za jakimś prorokiem.

0

@Rafalloxfcb Aha, no i co w związku z tym? Proszę o merytoryczne wyjaśnienie.

0

@Janiama No i co, że bramkarz odbił piłkę? Proszę o wytłumaczenie, dlaczego Dest nie był na spalonym.

0

@TheMefju Ktoś tego Lengleta jednak wystawia do składu i robi mu permanentnie krzywdę, a przy okazji drużynie.

0

Wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo. Nie wracajcie do domu! A tak serio, im szybciej tym lepiej. Znowu by bylo gadanie po rozgromieniu 1:0 poteznego Cadiz, że Pique, Alba, Busquets i Lenglet (potwierdził, że wśród piłkarzy niezbyt często używających mózgu, obecnie chyba nie ma konkurencji) juz sie szykują do remontad w pucharze i Lidze Mistrzów:)

No cóż Panie Koeman... Bronienie wyników z ogórkami i częste defensywne zmiany były piękne (tak jak dzisiaj wpuszczenie defensywnego napastnika), ale tym razem skończyło się kompromitacja. Aha, Puiga też za wcześnie wpusciles. Sam widziałeś, że oddał niesygnalizowany strzal, rzucil diagonalną piłkę, przyspieszal gre, odebral pilke przed polem karnym, a powinien bronić i zastawiac w narożniku piłkę. Jeszcze by strzelił bramkę i znowu by klopotu i frasunku narobił:D

0

@Murazor Wystarczyło poczytać trochę wywiadów z nim, żeby zobaczyć w jaki sposób widzi futbol, jak go rozumie i go analizuje. Zresztą na boisku też pokazywał, że jest daleko przed większością piłkarzy. Niektórzy zawodnicy już na boisku mają zadatki na świetnych trenerów. Tylko głupiec by go nie chciał w Barcelonie na ławce trenerskiej:)

1

Przeciez to aż się prosi żeby zagrać w rewanżu na 3 stoperow w fazie atakowania! Araujo (centralny), Mingueza (półprawy), Umtiti/Pique (półlewy). Wahadła Alba i Dest. W pomocy Pedri, Puig i Messi. Z przodu Griezmann i De Jong. Ewentualny plan B - schodzi Puig, wchodzi Dembele, cofa się De Jong. Ale ta pierwsza opcja mi się o wiele bardziej podoba. Takie zestawienie linii pomocy sprawia, że jest szansa na grę kombinacyina, na szybką transmisję piłki, ruchliwość. Pedri potrafi bronić, Puig też, Messi najwyżej z tej trójki. Zresztą Messi i tak się ciągle cofa i biega gdzie chce, więc w fazie bronienia jest w tej strefie w której powinien być, bez pokrywania wielkich przestrzeni. Na polprzesteseniach Griezmann i De Jong, który ostatnio pokazał że w ofensywie i grze kombinacyjnej ma o wiele więcej do zaoferowania niz w grze defensywnej, ma zmysł i ciąg na bramkę z odpowiednią antycypacją i timmingiem. Bez klasycznej 9, ale za to z rotacja na pozycjach, i możliwością wejścia ze środka Messiego i Pedriego jako fałszywych napastników.

Dlaczego nie widzę tego zbytnio przy 4-3-3? Bo Dembele nie współpracuje zbyt dobrze z Destem, Messi i tak gra w pomocy, Griezmann na lewym skrzydle to nie jest zbyt dobry pomysł. Wtedy jest zbyt dużo klepania i rozciagnietych formacji po podłączeniu się bocznych obrońców, brakuje asekauracji. Kazde wyjscie w podstawie Lengleta i Busquetsa skonczy sie kolejnymi batami. Tak to osobiście bym widzial i chciałbym żeby Rudy choć raz zaskoczyl czymś wyjątkowym, ale nie podejrzewam go o spełnienie moich marzeń, więc bardziej trafnym stwierdzeniem może być: wstawaj Borys, zesrałes się:)

1

@SzahMatt Jak to się mówi: "wybitny trener, tylko nie ma wyników":). Ale dobra pal licho od tych wyników. Tak jak napisałeś. U niego nie widać żadnego zmysłu taktycznego, jakiegoś pomysłu, reakcji na wydarzenia boiskowe, zmiany systemu gry w trakcie, elementu zaskoczenia, zareagowanie na mocne strony rywala. Żadnego planu B, C, D. Ciekawe czy ma jakiś A w ogóle. Psycholog tez z niego zaden. Sezon przejściowy, więc dlatego musiał wystawić tych samych 7 ludzi z kleski z Bayernem, w tym praktycznie identyczny blok obronny z wirtuozem Lengletem na czele. Kurtyna.

1

@krzysiuw Bardzo, ale to bardzo mądry komentarz!

0

@jarkos Też myślałem o tym ustawieniu z trójką stoperów w fazie atakowania(ciekawie to wygląda) z Albą i Destem jako wahadłowi. Tylko ten Pique mi się nie podoba, bo jako centralnego widzę zdecydowanie Araujo. Na lewym Umtiti mimo wszystko (teraz dawałbym mu dużo grać, jeśli to możliwe). W fazie obrony 5 obrońców, Messi i tak się w pomocy w zasadzie porusza, więc te jego małe odległości pokonywane w obronie, nie byłyby dużym problemem.

5

Czy naprawdę można było się łudzić na korzystny wynik widząc w składzie Lengleta (przede wszystkim), Busquetsa i Pique? Tak naprawdę to szanse stały się iluzoryczne gdy kontuzji doznał Araujo, nasz najlepszy obrońca (to mówi wszystko o naszej obecnej sytuacji). Czy naprawdę musiał wychodzić kolejny raz parodysta Lenglet? Sto razy bardziej wolę wychowanka Minguezę, który odda serce za klub i nigdy nie odstawia nogi. Może czasami popełni błąd, bo nie ma doświadczenia i może troszkę umiejętności, ale Lenglet to jest parodia piłkarza. Brał udział w poprzednich blamażach, brał udział również i dzisiaj. Już nawet tego De Jonga można było cofnąć.

Osobiście jedyną szansę na uniknięcie kolejnej kompromitacji w rewanżu, widzę w takim oto zestawieniu: Ter Stegen - Dest, Araujo, Mingueza/Umtiti, Alba (brak alternatywy) - De Jong, Pedri, Puig - Messi, Griezmann, Dembele (mimo wszystko). Wyjście każdego z trójki: Lenglet, Busquets, Pique skończy się kolejnym wpierdzielem. O taką błyskotliwość jednak Koemana nie podejrzewam, choć fajnie jakby mnie zaskoczył:).

Kilka słów o Koemanie. Dziwię się euforii co niektórych, że tak niesamowicie odmienił zespół:). Kolejny mecz z kolejnym dobrym przeciwnikiem i kolejny ostry oklep. Rozumiem, że jest dużo kontuzji w zespole, że ma ograniczone pole manewru i musi rzeźbić w tym co jest, ale on kompletnie nie wyciąga wniosków ze swoich błędów i jego ruchy są nielogiczne. Ale o tych ruchach za chwilę. Dzisiaj Pochettino go zmiażdżył taktycznie. To już kolejny trener, a na tej liście jest nawet "laik taktyczny" Zidane. To jest ta różnica między trenerami wybitnymi/bardzo dobrymi/dobrymi/przeciętnymi. Rozumiem, że Setien zawiódł w Barcelonie (szkoda, bo miałem z nim spore nadzieję, ale spójrzmy prawdzie w oczy, nie uniósł tego). Koeman też pokazuje, że po prostu nie ma tego "nosa" trenerskiego i zmysłu taktycznego.

Przejdę do tych nielogicznych decyzji, których osobiście nie rozumiem. Po pierwsze: Tyle czasu dawał grać Trincao, budował go, gdy naprawdę grał fatalnie, a gdy ostatnio zaczął się bardzo dobrze prezentować, strzelać bramki i łapać gaz, dał mu grać ochłapy dzisiaj, przy przeciętnie grającym Dembele. Nielogiczne jak dla mnie. Po drugie: odsuwał coraz częściej od składu Lengleta, wychodził coraz częściej bez niego, tylko po to, żeby go przywrócić do składu na Psg. Nie dość, że Alba w obronie jest totalnie objeżdżany i większość piłek jest granych w jego strefę (zarówno z dośrodkowań z gry czy ze stałych fragmentów), to jeszcze ma do asekuracji na lewej stronie, tragicznego Lengleta, który nawet nie potrafi upilnować swojej strefy przy dośrodkowaniu. Totalnie nielogiczne. Po trzecie: niby stawiał na młodych (osobiście uważam, że gdyby nie kontuzje, niektórzy do tej pory by nie zadebiutowali), ale gdy jest okazja zaskoczyć rywala, coś pomieszać, to sięga po stare, zgrane karty i wystawia 7 zawodników z meczu 2:8 z Bayernem! (w tym niegrającego od kilku miesięcy Pique - który oczywiście brał udział we wcześniejszych kompromitacjach). Więc czym on się różni od poprzednich trenerów, którzy też liczyli praktycznie na tych samych zawodników? No właśnie...

Ja po prostu nie podzielam opinii i euforii co do Koemana. Wyniki z dobrymi/bardzo dobrymi zespołami ma fatalne. Dziwne bronienia wyniku z ogórkami, ograniczenia taktyczne, brak błysku i "nosa" trenerskiego, nielogiczne decyzje personalne (chociażby pomijanie Puiga), etc. Według mnie, jego wcześniejsze przygody trenerskie potwierdzają, że to trener przeciętny/dobry z twardą ręką, dużą szczerością wobec zawodników, ale bez większej szansy na wskoczenie na wyższy poziom i przede wszystkim na umiejętne wyciąganie wniosków ze swoich błędów. Doceniam to co zrobił do tej pory. Chyba jest trochę lepiej niż za Setiena (choć wyniki mizerne), trochę plusów jest, ale te wymienione przeze mnie minusy, nie sprawiają, że wizja długoterminowej współpracy z Barcą jest możliwa. Sam bym chciał w końcu trenera, który na boisku jako piłkarz był... pomocnikiem (jak Guardiola czy Luis Enrique), bo to się po prostu do tej pory w Barcelonie sprawdzało. Żeby zespół był kreatywny, grający z fantazją, musi mieć kreatywnego i błyskotliwego trenera. Tak więc Xavi czekamy! Lapcio, który masz wyczucie do trenerów, przychodź już i rób porządek w tej stajni Augiasza:). Tak wiem, Xavi nie ma doświadczenia bla, bla, bla. Pamiętam, że Guardiola też w zasadzie nie miał (tak wiem, trochę Barce B potrenował) i ile osób pukało się w czoło przy jego zatrudnianiu... reszta jest historią.

0

@IronSanHybrid Błąd interpunkcyjny czy brak polskich znaków, to jednak dalej nie to samo co błąd ortograficzny. Uparty jestes, zamiast po prostu przyznać sie do błędu:). Dobra, nie będę przeciągał liny, pisz sobie jak chcesz. Osobiście jestem zdania, że język ojczysty należy szanować i pisać zgodnie z obowiązującymi zasadami, bo to jest jedna z form patriotyzmu. Tym bardziej jeszcze jak ktoś posiada wyzsze wykształcenie, to juz w ogóle jest zobowiązany. Ktoś powinien dawać przykład. Jezeli ktoś nie jest w stanie sprawdzić jakiegoś słowa, a cały dzień siedzi na necie, to jest brak szacunku i ignorancja. Równie dobrze mogę powiedzieć, ze jesli to jest nieistotne, to tak samo mozna przeinaczać i niepoprawnie pisać czyjeś nazwiska badz nick. Bo przeciez jakie to ma znaczenie:). No i nie widziałem, żeby dziennikarze sportowi czy np. tutaj redaktorzy pisali z błędami. Użytkownicy? Sorry, ale za pisanie "niema", od razu powinien być ban. Od razu poziom by sie podniósł. Pozdrawiam.

3

@pax Żadne szczęśliwe zwycięstwo tym racjonalnie myślącym nie powinno zamydlić oczu. Koeman gubi się w swoich wypowiedziach. Sam już chyba nie pamięta co mówił, a czego nie. Trochę przypomina oderwanego od rzeczywistości Brzęczka, którego atakowali dziennikarze po bardzo słabych meczach. Podobna retoryka. Taktyka, wybory personalne, zarządzanie meczem, zmiany, wypowiedzi, wyciąganie wniosków z błędów - nic z tych rzeczy nie funkcjonuje jak należy. Ja osobiście nie widzę u niego dobrej pozytywnej aury, którą mógłby roztaczać na piłkarzy i drużynę. Raczej tworzy zamkniętą twierdzę w stylu "ja wam jeszcze wszystkim pokaże kto ma rację". Psychologiem też raczej nie jest zbyt dobrym, jak wnioskuje po jego wypowiedziach (zrzucanie winy). Mógłby wziąć parę lekcji z umiejętności miękkich od Guardioli albo Mourinho.

1

@th@les Ostatnie słowo należy do pierwszego trenera. Tutaj może być podobnie. Może asystent ma swoje pomysły, ale przy tym całym zamieszaniu z wynikami i grą, to Koeman stawia na swoje wizje, których nikt do końca jednak nie rozumie. Przecież ten Konrad spokojnie powinien dostać tyle szans co daremny do tej pory Trincao. Braku Puiga to już w ogóle nie ma co komentować. To nie ma prawa się udać. Jak nie skończy się ponownie kompromitacją w LM, to będzie cud.

0

W języku polskim obowiązują pewne zasady. Takim językiem tutaj się posługujemy. Z tego co wiem, za pisanie z błędami ortograficznymi jest tutaj ban. Więc się ogarnij, a nie płodzisz tysiąc postów i ciągle z tymi samymi błędami. Trochę siara dla prawnika, tym bardziej, że każde słowo można teraz szybko sprawdzić:).

0

@IronSanHybrid Naucz się w końcu pisać przymiotniki małą literą:)

0

@Coutinho007 Nie wiem czy to dobrze. To tylko odwleka egzekucję, podobnej do tej z Bayernem.

0

@Barca-Messi10 Tu nie ma co trenować, tu trzeba dzwonić.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: