0

Od razu zaznaczę, że fragment o kurtuazji i parę bardziej obiektywnych zdań dodałem od siebie, ponieważ 'napinka' Sportu nie przechodziła mi przez gardło (klawiaturę).

0

Te porównania wg mnie miały na celu wykazać, że sportowo na wymianie Barcelona nie straciła, więc porównanie ilości strzelonych bramek przez Szweda w Interze do tych strzelonych przez Eto'o (czy przez Szweda w Barcy) nie miałoby sensu.

P.S. Miałem pokusę, żeby poprawić na 'obytrzy' :)

0

Powtórzę jeszcze raz:

Wg Soccernet.espn.go.com Messi ma 4 asysty. Wg Marki 2. Podczas pracy nad podsumowaniem września, które pisał SZUMI zweryfikowaliśmy te dane, a ponieważ żaden z nas nie potrafił dopatrzyć się czwartej asysty Xaviego - przyjęliśmy, że ma on 3 asysty.

0

Co do asyst Xaviego.

Korzystamy z dwóch źródeł. Jedno podaje, że Xavi ma 4 asysty, drugie, że 2. Po obejrzeniu wraz z SZUMIm bramek Barcelony uznaliśmy, że o 4. asysty trudno się dopatrzyć. W związku z tym wprowadziliśmy korektę. Tak jak było to napisane - nie przepisujemy bezmyślnie statystyk ze strony i jeśli pojawiają się wątpliwości, a można je rozwiać, to to robimy.

0

nelson25

Jak się Stefek i jego orły postarają, to będziesz miał prezent urodzinowy. Choć prawdopodobnie będzie jak zwykle - jak w morde strzelił...

0

Malinka

Miałem podobne podejrzenia dlatego skład przepisałem prosto ze strony oficjalnej. Nie ma lepszego źródła niż strona oficjalna, a w nim podano, że Espasandin zmienił Rochinę. W tym samym newsie skład był podany tak jak widzisz powyżej. Jeżeli dojde o co chodzi, to to poprawię.

0

Nie grał słabo - grał tragicznie :] Miał być odpowiedzialny za rozgrywanie, a jak dostawał piłkę to najczęściej od razu ją tracił, albo niecelnie podająć, albo wdając się w niepotrzebne dryblingi. Pokazał może dwie akcje godne swoich umiejętności. Widać było, że szkoleniowiec na niego stawia, bo kilka razy go przywoływał do siebie, coś tłumaczył, ale bez efektu. Dlatego tak szybko został zmieniony.

0

Thiago to dzisiaj zagrał wręcz tragicznie. Nie przesadzę jeśli napiszę, że był najgorszym Hiszpanem na boisku. Co prawda patrzyłem tylko jednym okiem, ale czasem go na boisku nie potrafiłem odnaleźć. Sporo spotkań z Thiago w roli rozgrywającego widziałem i nie mogłem uwierzyć własnym oczom.

Mimo to w jednej akcji pokazał na co go stać. Minął na lewym skrzydle dwóch rywali po czym dograł piłkę wprost pod nogi kolegi, a ten... nie trafił w piłkę. Mam nadzieję, że zacznie coś grać na tych mistrzostwach, bo czas powoli dobijać się do pierwszego zespołu.

0

Niesamowite. Agent Eto'o zamiast się zgodzić na proponowaną pensę, negocjuje większe pieniądze. Tego jeszcze w futbolu nie było. Ale z tego Eto'o pazera na kasę, no szkoda gadać... :|

0

Jeżeli nie sprawdzi się w Madrycue, to wcale nie będzie znaczyło, że Real go zmarnował. Statystyki z tego sezonu:

17 bramek w 36 ligowych spotkaniach - porażające.

Ireneusz Jeleń -> 14 bramek w 26 spotkaniach :>

Ja w nim nic wspaniałego nie widziałęm, nie widzę i mam nadzieję nie zobaczę. A już pitolenie, że Benzema na 10 lat, a Eto'o czy Villa to starzy i 'wogule' to już oznaka przedawkowania Managera. My musimy patrzeć na najbliższe lata. 3-4 lata to i tak dość dużo w futbolu. To są 3-4 okienka transferowe, żeby znaleźć zastępstwo. Nie jeden nowy talent zdąży rozbłysnąć, natomiast my potrzebujemy pewnego napastnika. Póki co mamy Eto'o. Jeśli będzie Villa, za którym nie przepadam - też dobrze, bo zapewni nam co najmniej 20 bramek w sezonie.

Niedługo posypią się natomiast newsy o odejściu Gaia, Thiago i ja mam nadzieję, że będą to tylko zwyczajne plotki. Bo do tego, że się pojawią, to ja nie mam wątpliwości...

0

Dla mnie Eto'o już na zawsze pozostanie symbolem sukcesów Barcelony. Dwie ważne bramki w finałach Ligi Mistrzów, masa bramek w La Liga. Część z was oczekuje, że jego następca z miejsca stanie się superstrzelcem, a ja jestem bardzo sceptycznie nastawiony do ewentualnej wymiany dziewiątki. Ale wszystko wskazuje na to, że tak właśnie się stanie. Na dodatek kwoty wydawane w tym okienku na transfery stawiają Barcelonę w trudnej sytuacji. Sprowadzenie wielkiego napastnika wiązać się będzie z wydaniem rekordowej kwoty przez nasz klub.

Wg mnie trzeba zachować spokój. Po tak fenomenalnym sezone nie powinniśmy szaleć. To nie my jesteśmy pod ścianą. Zdobycie tytułu La Liga w kolejnym sezonie w zupełności mnie zadowoli. Może pokaże się któryś z młodych talentów. Im więcej pieniędzy pozostanie w kasie, tym więcej będzie za rok na zakontraktowanie wielkiego zawodnika. A wtedy Perez już nie będzie tak szalał, to jest pewne.

Zastanawia mnie sytuacja w Barcy Atletic. Ostatnio sprowadzono nowego napastnika. Do Barcy Atletic włączony zostanie Ruben Rochina. Póki co nie słyszałem o odejściu Marica. W ataku robi się bardzo tłoczno, a przecież Barca Atletic również gra jedną '9' a skrzydła również są bardzo dobrze obsadzone, a dojdą jeszcze dwaj z Juvenil A. I teraz należy się spodziewać albo odejścia kogoś z Barcy Atletic, albo oficjalnego włączenia któregoś z napastników do pierwszego składu. Inaczej sobie tego nie wyobrażam.

0

Jesli chodzi o różnice wymiarów boiska, to wielkiej różnycy nie ma między NBA a Europą, więc bym nie przesadzał w tym względzie. Szersze jest bodaj o 0.6 m, a dłuższe o 0.3, ale mogę się mylić nieznacznie. Zasadniczą różnicą jest jednak to, że linia rzutów za 3 pkt jest sporo dalej umiejscowiona od kosza. W Europie 6.25 m, natomiast w NBA jest to 7.24 m. (chyba jeszcze tego nie ujednolicono) To powoduje, że jest więcej miejsca w strefie, a co za tym idzie więcej efektownej gry. Ponadto sędziowie w NBA pozwalają na więcej. Ja nie przepadam za Europejską koszykówką, ale spotkania najlepszych drużyn przyjemnie się ogląda.

0

Oglądałem kilka spotkań Hiszpaniu under17 i ze dwa Barcy Atletic, w których grał Rochina. Bardzo mnie zaskoczył spokojem i rozsądkiem. Oddawał piłkę w odpowiednim momencie, robił przewagę. Bardzo mądrze porusza się po boisku. Chciałbym zobaczyć go chociaż w jednym spotkaniu pierwszego zespołu. On jest bardzo pewny siebie, ale cholera wie, jak by tę swoją pewność siebei przeniósł do pierwszej drużyny. Tegoroczny presezon zapowiada się bardzo ciekawie, bo nikt z nas nie wie, czy przypadkiem Guardiola nie postawi na któregoś z wychowanków w takim stopniu, jak postawił na Sergio B.

0

janczes tu specjalnie dla ciebie:

Oficjalna strona Barcelony poinformowała, że Juvenil A wygrało w pierwszym meczu półfinały Copa del Rey z Atleticiem Bilbao 5-3. Spośród 14 grających zawodników wyliczyłem średnią wieku, specjalnie dla takich 'jenczesów'. Dodanie 14 liczb i podzielenie ich przez 14 zajęło ledwie kilka minut mojemu kalkulatorowi i proszę: średnia wieku - 18,07. Wnioski chyba łatwo wyciągnąć, ale podpowiem - z tego skłądu, który grał dziś w Pucharze Króla, z Realem nie mogliby zagrać tylko trzej zawodnicy spośród 14, którzy wybiegli na murawę dziś.

Trzy bramki strzelił niezawodny Ruben Rochina ;)

0

Miało być: Pełną ekipa Juvenil B wzmocnioną zawodnikami Juvenil A.

0

dziedziolek, wyobraź sobie, że na twojej stronie też nie było obiektywizmu, a wiesz dlaczego?

Barcelona w owym przegranym spotkaniu grała okrojonym zespołem Juvenil B, w którym występowali zawodnicy z rocznika 92 i 93 oraz zaledwie paru piłkarzy z rocznika 91. Real grał pełną ekipą Juvenil A (rocznik 91 i kilku 92, wzmocnioną zawodnikami z Juvenil A, takimi jak świetny Sarabia. Dodaj do tego fakt, że grano w Madrycie i wyciągnij wnioski. W tym zespole z powodzeniem mogło grać kilku zawodników z Juvenil A, a nawet Barcy Atletic, ale nie grali. Na dodatek czterech podstawowych zawodników Juvenil B też nie mogło zagrać. Nie grał między innymi świetny Etock, czy Ella. Biorąc to pod uwagę można uznać ten wynik (awans do finału) za sukces. Nie wierzysz - sprawdź te informacje ;)

0

Real też grał w zasadzie Juvenil B. Z tą różnicą, że w ekipa Barcy jest młodsza, a na dodatek była znacząco osłabiona. W swojej lidze wygrałą rozgrywki zdobywając 94 punkty, z przewagą ponad 20 nad Espanyolem B. Bądźcie spokojni, La Masia pracuje jak należy ;) Jaki minus trzeba dodać, że talenty mamy głównie w formacjach ofensywny, ale czy to taki wielki minus?

0

Wiem, że mam rację ;)

To, że w Realu euforia po zwycięstwie nad okrojonym składem ekipy do lat 18, świadczy o ich obecnej sytuacji :). Porażki w grupie z Atletico (dodam, że wyraźlej), ekipy Juvenil nikt z Realu nie komentował...

0

Nie sugerowałbym się wynikiem tego meczu. Barcelona grała w mocno okrojonym składzie. Prawdopodobnie podzielona została na dwa zespoły, ponieważ Juvenil gra jeszcze w półfinale pucharu króla, o czym wspomniałem. Wejdźcie sobie na stronę oficjalnej i zobaczcie, kto powinien grać, a kto grał (obejrzyjcie skłąd Juvenil A :])

0

Real wydał 160 milionów euro, a wy już szalejecie. Uspokujcie się. Oni mają syf, my mamy w zasadzie kompletną druzynę. Oni budują zespół, my wzmacniamy najlepszą druzynę w historii. Kto wie gdzie za rok będzie Ruben Rochina, Gai, Thiago. Nie ma co szaleć. Laporta wie co robi.

W Realu wszyscy oszaleli, ale to nie znaczy, że i tu ma być szaleństwo. W ramach uspokojenia nerwów wpiszcie sobie w youtube 'Ruben Rochina', 'Thiago Alcantara', oglądnijcie. Ten pierwszy może spowodować, że Krkic chcąc grać w Barcy będzie musiał zmienić się w skrzydłowego. Ja oczywiście nie robie z tych zawodników pewniaków do światowej kariery, ale mamy prawo mieć spore oczekiwania.

0

Proste. Agent ma głowe na karku. Albo Barca zaoferuje odpowiednie pieniądze Kameruńczykowi i ten pozostanie na Camp Nou, albo pogrozi się Barcelonie 'wypełnieniem kontraktu' i Barca puści Eto'o za stosunkowo niewielkie pieniądze. A jak łatwo się domyślić im mniejsze pieniądze zapłaci za Samuela Milan, MC, czy Inter, tym większe pieniądze dla samego zawodnika Mesalles będzie w stanie wynegocjować. W futbolu nie ma miejsca na sentymenty.

0

Można też wyciagnąć wniosek, że w Madrycie kibice nie wariują już za boskim Cristiano. Chyba ta cała telenowela już się im znudziła. W innym wypadku byłby z pewnością w pierwszej trójce.

0

Jest jeden bardzo dobry sposób na Manchester i Cristiano - nie dać im wielu szans na powąchanie piłki. Bo w pojedynku jeden na jede to Cristiano będzie zawsze miał przewagę, podobnie jak Messi, czy Iniesta. Tylko, że szans na pojedynki jeden na jeden nasi dryblerzy za wielu mieć nie będą.

0

Po pierwsze - nie twierdzę, że w Hiszpanii się nie sprawdzi. Przeciwnie, pewnie się sprawdzi.

Po drugie - Kosmiczna technika? Nie żartujcie. Kosmiczną technikę to ma Xavi. A taki Weah potrafił przyjąc piłkę w polu karnym w asyście dwóch obrońców w taki sposób, że nie wiedzieli co się dzieje. To samo Ronaldo, co udowadnia nawet teraz grając w Brazylii. Podczas gdy Cristiano bazuje na szybkości. Manchester nie gra piłki, w której Ronaldo musiałby grać naprzeciw trzech zawodników druzyny przeciwnej. Barcelona taką piłkę gra. Porównywać obu zawodników nie można, za kilka lat zobaczymy. Póki co fakty:

Lionel Messi licząc obecny ma za sobą 5 sezonów, Ronaldo 7.

Ronaldo 291 meczów/118 bramek/53 asysty -> śr. 0,41 b/m i 0,18 a/m

Messi 160 meczów/79 bramek/38 asyst -> śr. 0,49 b/m i 0,24 a/m

A dodać należy, że grono ze swoich bramek Ronaldo strzelił z wolnych i karnych, a cały zespół na niego pracuje. W Barcelonie trochę inaczej to wygląda. Zatem statystycznie rzecz biorąc Messi jest lepszy. Ale ja nadal uważam: Porównywać będziemy za 5 lat. Teraz to możemy powiedzieć jak my to odczuwamy, obiektywnie nic mądrego nie da się powiedzieć. Chyba, że tak jak ja - przedstawić statystyki.

0

A jeszcze odnosząc się do słów Toure. Ewidentnie chciał zdjąć presję z Messiego i nie zdziwię się jeśli będą kolejne takie wypowiedzi. Nie brałbym tego na serio. O tym, który zawodnik był lepszy przekonamy się za 5 lat, a bynajmniej nie po tym finale.

0

Ja bym w życiu nei zamienił Lionela na Ronaldo. Ale zgadzam się, że jest silniejszy, lepiej gra głową. Ale kosmiczna technika? Da się zrobić niezłą kompilację z sytuacji, w których Cristiano nie potrafił dobrze przyjąć piłki, za daleko ją sobie wypuścił. Oczywiście jest dobry technicznie, ale kosmiczną technikę to miał Weah, Ronaldo, nawet Romario, ale nie Cristiano. W końcówce sezonu sporo oglądałem spotkań Manchesteru i jeśli miałbym kogoś zabrać Czerwonym Diabłom, to na pewmo nie byłby to Ronaldo. Jedyne w czym mi naprawdę imponuje (w odniesieniu do Messiego) to rzuty wolne i strzały z dystansu. Chciałbym, żeby przeszedł do Hiszpanii i tutaj udowadniał swoją klasę, najlepiej w Realu Madryt.

0

Można by się zastanowić nad tym, czy puszczenie 'Freedom' Arethy Franklin miało jakiś podtekst :>

0

Kibicowi nie dogodzisz. Jakby grał Xavi i Pique... i doznali kontuzji to by było; "Po ch** ich wystawił przed tak ważnym meczem". Ogarnijce się trochę.

0

Bez przesady. Na onecie byłoby: "Szok! Gracz Barcelony rezygnuje z gry w finale"

0

Cules -> Chat

I sobie dyskutujcie. To nie jest miejsce na tego typu komentarze. Radziłbym zakończyć tę rozmowę bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że dalsze nie wnoszące nic mądrego komentarze będą zwyczajnie kasowane.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: