blazeq
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
48 obserwujących
4 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Barca Atletic wygrała po bramkach Benji i samobóju, dwie świetne akcje Gaia i Soriano. Wicelider pokonany :)
0
Jonathan Soriano! 2:0!
0
Assulin! 1:0!
0
A teraz to ładnie uzasadnij :)
0
Oczywiście, że powinien być listopad. Już poprawione ;)
0
Strickerl, błąd, Redakcja chwali Iniestę zauważając pewne mankamenty w jego grze, jak np. najwyższa liczba strat w całym zespole :). Jakbyś zamiast pisać głupoty znalazł argument mogący wpłynąć na zmianę naszego zdania byłoby ciekawie. A tak? Powielasz niezrozumiałą frustrację większości.
Oczywiście są komentarze, które mnie przekonują, że może powinniśmy rozważyć podniesienie noty Iniesty do '7'. Ale to zdecydowana mniejszość, bowiem większość woli wylewać smutki zamiast zadać sobie trud znalezienia odpowiednich argumentów. Jeden Hering co się postarał i napisał coś konstruktywnego. Niemniej jednak poważnie to rozważymy.
0
Również pozdrawiam :)
Wziąwszy pod uwagę, że piłkarsko nie umywam się nawet do obecnego Ryszarda Stańka, zatem albo:
A) Wyselekcjonujemy komisję zadowalającą Furiona składającą się z wybitności świata piłki.
B) Wszystkim zawsze będziemy wystawiać 9 lub 10 ponieważ nie mamy prawa oceniać zawodników, którzy przewyższają nas umiejętnościami.
Ja tylko przytoczyłem swoje obserwacje, potrafisz wskazać punkt, w którym skłamałem, lub coś wymyśliłem to się tym z nami podziel. Albo po prostu nic nie pisz.
0
Ja jestem naprawdę cierpliwy. Przeanalizował po raz kolejny całe spotkanie. I wyszło znów to co wcześniej. Napisze jeszcze raz:
- Iniesta miał najwięcej strat w całym zespole. Co jest w tym sezonie normą, bo więcej strat ma tylko Messi. Ale on przebywał w tym sezonie w LM więcej minut na boisku i gra bardziej indywidualnie.
- Iniesta pokazał ledwie trzy (!!) naprawdę godne uwagi podania otwierające akcje. W większości przypadków oddawał piłkę Xaviemu lub dryblował.
- po jednej z jego strat Włosi wręcz powinni przeprowadzić skuteczną kontrę. Mogło być bardzo groźnie.
Iniesta mimo to zagrał całkiem dobrze, ponieważ swoim poruszaniem się po boisku wspierał zespół i zapewnił płynność w rozgrywaniu akcji.
Henry natomiast grał pressingiem, walczył na całej szerokości boiska. Ciężko pracował. No i zaliczył ważną asystę. Pomógł otworzyć wynik. '6' mu się po prostu należy.
Czwarty raz meczu oglądał nie będę. Wam polecam ochłonąć. Skala jes jasna za ten mecz: 5-8. I Iniesta mieści się dokładnie pośrodku. A że nie dajemy połówek ma '6', bardzo mocną, ale '6'.
0
I jeszcze jedno. Nie chcę kwestionować twojej wiedzy czarna wołgo, jednak lepiej byś wyszedł, gdybyś pokazał odrobinę klasy. Na razie ograniczasz się głównie do odnajdywania niekompetencji w artykułach i komentarzach oraz wklejania informacji z hiszpańskiej prasy zaraz po ich ukazaniu w serwisach internetowych. Ucieszył bym się gdybyś zamiast takiej aktywności zaczął komentować treść artykułów. Mądre komentarze są mile widziane. Napinka i wrzucanie informacji wyłapanych w leadach na Sporcie lub Mundo Deportivo nie jest raczej czynnością robiącą z ciebie fachowca.
0
Zrozumcie, że gdyby nie te dwie bramki, to dziś nie zachwycalibyśmy się grą poszczególnych zawodników. Padły dwie i zawodnicy, którzy maczali w tym palce powinni zostać docenieni. Pedro grał całkiem dobrze, do tego strzelił bramkę. Stąd ocena '7'. Iniesta grał nawet lepiej, ale ani nie asystował, anie nie strzelił bramki. Nawet nie zagroził bramce przeciwnika. Stąd mocna '6'. Bramki/asysty nie decydują o końcowej ocenie, ale mają na nią znaczący wpływ. Gdyby wczoraj bramki nie padły. Iniesta pewnie byłby jednym z najlepiej ocenionych, jeśli nie najlepiej ocenionym zawodnikiem. Ale padły i zawodnicy, którzy na to zapracowali dodatkowo grali całkiem dobrze. Stąd wg nas zasłużyli na podwyższenie noty. W futbolu najważniejsze są bramki i zwycięstwa.
0
Stanowczo zaznaczam, że za Iniestą przepadam :). Mocne '6' to wysoka ocena.
Natomiast Henry wyraźnie ściągnął na siebie obrońców, zrobił to, co w takiej sytuacji należało zrobić. Radzę przyjrzeć się dokładnie tej sytuacji. Choć oczywiście największa zasługa w tym Xaviego, Pedro i Alvesa. Ale jak sami widzicie - nie Iniesty. Gdyby nie kilka irytujących strat, pewnie dostałby '7'. A tak ma mocne '6'.
Połówek wprowadzać nie zamierzamy. Ważniejsze są dla nas opisy,w których zawarta jest właściwa ocena. Cyferka jest tylko jej jak najbardziej przybliżonym odzwierciedleniem.
0
Oczywiście oceny nadal się mogą zmienić. Jednak wszyscy niezależnie od siebie oceniając, uznaliśmy, że zagrał na '6'. Ja mecz oglądałem 2 razy. Nadal nie uważam, żeby Iniesta zagrał na 7. Ale możecie się starać.
0
Dobra chłopaki, a teraz fakty :)
- to Xavi, a nie Iniesta miał realny wpływ na zdobycie obu bramek
- to Henry, a nie Iniesta miał realny wpływ na zdobycie obu bramek
- to Iniesta, a nie Xavi miał więcej strat w tym meczu
- to Xavi, a nie Iniesta częściej podawał odważnie na skrzydło do Alvesa
- to po stracie Iniesty (zadryblował się i stracił) poszła kontra, na szczęście zmarnowana szybko przez bezradny Inter
I tak, generalnie, Henry zrobił słabsze wrażenie niż Iniesta, natomiast ze względu na jego udział przy obu bramkach dostał podobną ocenę. Natomiast Xavi nie dość,że miał udział przy obu bramkach, to jeszcze mniej tracił i był dokładniejszy od Andresa. '6' Andresa jest bardzo mocna, jednak do '7' czy '8' zabrakło właśnie asysty czy jakiegoś kluczowego podania. Musimy zachować pewien porządek. Pique był praktycznie bezbłędny, strzelił bramkę - 8. Alves w obronie się nie mylił, w ataku robił większe zamieszanie niż Pedro, zaliczył asystę - 8. Najsłabiej, co nie znaczy, że źle spisał się jednak Keita. Nie miał wcale wielu odbiorów. W ataku raczej nie był kreatywny. Wielkim zagrożeniem nie był pod bramką przeciwnika - mocna 5. I teraz się zastanówcie, czy przypadkiem bardzo mocna '6' jaką dostał Iniesta nie jest słuszną oceną. Liczą się fakty a nie wrażenia estetyczne. Za siatki, kółeczka, dryblingi nikt punktów nie przyznaje.
0
Bo Keita to taki cichy bohater, że czasem go nawet nie widać ;)
A tak poważnie, to odświeżajcie stronę zanim skomentujecie, bo poprawione było minutę po wstawieniu.
0
Napiszę tylko, że wg mnie zdjęcie jest świetne :)
0
A niby kiedy marzł? Bierdyjew w samej marynareczce siedział i mu zimno nie było, więc o czym my rozmawiamy. Plotka o mrozie została wymyślona w celu wytłumaczenia ewentualnej straty punktów.
0
Tu nikt nie stosuje taryfy ulgowej dla Messiego. Właśnie to większość krytyków powinna dokładnie obejrzeć spotkanie i:
- policzyć podania na out lub 'w plecy' do Messiego
- policzyć ilość podań prostopadłych Xaviego i Messiego
- ile sytuacji Messi sam sobie stworzył?
Messi zgrał słabo, a mimo to miał wiele okazji do zdobycia bramki, najwięcej w całym zespole. I wszystkie zmarnował. Dlatego powinno być 5. Z drugiej strony więcej zrobił w środku pola niż Xavi, choć środkowym pomocnikiem nie jest - więc plusik. Drugi plus za akcję bramkową -> wychodzi niezbyt mocne, ale 6. Połówek nie stosujemy.
0
wujo, odwrotne? Czyli, że co? Keita 0.14, a Marquez całe 0.5? To ja pozostaję przy naszych ocenach :)
rdam -> w drobnej uwadze znajdziesz odpowiedź na to, dlaczego wg nas Xavi miał swoją grą duży wpływ na stratę punktów. Ale zgadzać się nie musisz - w tym cały urok.
0
rdam,
Jestem trochę zdziwiony, ponieważ akurat ta ocena była jednogłośnie przyjęta. Po obejrzeniu spotkania po raz pierwszy nic nie zanotowałem. Uznałem, że należy podejść jeszcze raz, żeby coś o Xavim napisać. Efekt - bijąca po oczach bezproduktywność. Ocena niższa od wyjściowej wynika z tego, że kierowana przez niego formacja zagrała tragicznie, a najlepszymi środkowymi pomocnikami w ofensywie byli skrzydłowi. Poczekajmy najpierw na to ile osób cię poprze.
0
Przed robieniem ocen zawsze wynotowuję godne uwagi akcje. I z moich wyliczeń wynika, że ponad 50% sytuacji, jakie Barcelona miała w tym spotkaniu to zasługa Messiego. Bramka padło w dużej mierze dzięki niemu. Bardzo uważałbym przy krytykowaniu Argentyńczyka.
0
To miało być żartobliwe, aczkolwiek jakbyś dokładnie obejrzał spotkanie, to doszedłbyś do wniosku, że taki bal miałby szansę zdobyć bramkę po jednym z zagrań w pole karne :)
0
Tak, Kubica próbował zrobić użytek z KERS, ale szybko zrezygnowano z tego pomysłu. Stąd to porównanie. Nie sądziłem, że będzie trzeba to tłumaczyć...
0
Tomo1989
Bojan zagrał fatalnie. Zepsuł dwie kontry, które powinny zakończyć się bramką, zmarnował dwie 100% okazje oraz zaliczył masę strat. Ciągle się przewracał. Nie potrafił minąć przeciwnika. Drewniany bal wbity ok. metr obok jednego ze słupków mógłby być w tym meczu większym zagrożeniem od Bojana.
0
*i szczęścia życzę
0
FCB-kat
Ja się z tobą licytował nie będę. Ale zauważ, że to nie jest żadna analiza, ani tym bardziej ocena. To są fakty. To są statystyki. I choćbyś bardzo tego nie chciał, to dają całkiem jasny obraz: Ibra w pierwszych kolejkach sezonu strzelił więcej bramek niż Eto'o. Ktoś uzna, że to jest informacja (nie ocena, nie wynik analizy) ważna, inny uzna, że gówno warta. Ty należysz do tych, dla których ta informacja jest czymś zbędnym. Nie daje ci to jednak prawa do zaklinania rzeczywistości. A z ocenami o mojej 'biegłości' w temacie bardzo bym na twoim miejscu uważał.
Pozdrawiam cię i życzę zdrowia.
0
Jeszcze raz, bo oporny jesteś :)
1) To są statystyki. Natomiast nie jest to rzetelne badanie statystyczne. A to różnica. Ty masz na myśli badanie statystyczne.
2) To nie ja napisałem ten artykuł, a jedynie go przetłumaczyłem z katalońskiego dziennika sportowego.
3) Podane statystyki pokazują jedynie, że gdybyśmy mieli dziś oceniać (dlatego napisano: 'na chwilę obecną'), to na wymianie w aspekcie sportowym, Barcelona zyskała.
I jeszcze jedno. Idąc twoim tokiem rozumowania, to jeśli Barcelona kupiłaby Ibrę i strzeliłby on 30 bramek w sezonie zdobywając 0,8 (czy tam bramka co 98 min) bramki na mecz. A Eto'o zdobyłby bramek 14, ale ze średnią 0,9 bramek (czy tam bramka co 89 min) na mecz, to Inter zyskałby bardziej na transferze.
A ja śmiem twierdzić, że gdyby tak było, to jednak Barca zyskałaby więcej. I jeszcze raz podkreślam - te statystyki jedynie pozwalają stwierdzić, że po 10 spotkaniach to Barcelona może być bardziej zadowolona. Co będzie później? Tego nie wiemy. Który zawodnik jest lepszy? Tego nie wiemy. Komu Barca więcej zawdzięcza? Eto'o. Kto ma większe osiągnięcia w LM? Eto'o. Ale nie o tym ten artykuł, a twoje marudzenie o tym, że 'to nie są statystyki' zrobiło się już śmieszne.
0
No właśnie FCB-kat się mylisz. Bez względu na to ile by przebywali na boisku i po ilu kolejkach byłoby to analizowane, podanie takich statystyk pozwala stwierdzić, że na chwilę obecną (co zostało zaznaczone) Barcelona lepiej wychodzi na wymianie - bo Ibra wypracował więcej bramek niż Eto'o (wypracował, czyli strzelił lub asystował). Ten artykuł nie rozstrzyga, który z zawodników jest lepszy, a jedynie mówi nam, że w pierwszych 8 kolejkach lepiej ze swoich zadań (przypominam, obaj są napastnikami) wywiązał się Ibra. I tyle. Nie ma mowy o żadnej ocenie umiejętności piłkarza, jego wpływu na taktykę - czyste fakty i ich ocena.
0
lesio225
Imponująca skuteczność - 66.7%. Trzy okazje do zrobienia błędu ortograficznego i dwa babole zrobione. Firefox/Opera + zainstalowany słownik i problem zniknie.
Co do kłótni - na razie jej chyba nie ma.
0
Serpico78
A w zdaniu jest potrzebna co najmniej jedna wielka litera, kropka/znak zapytania/wykrzyknik, a czasem i przecinek nie zaszkodzi.
0
RedDevil07
Ja tu tylko tłumaczę, na dodatek łagodząc 'napinki' katalońskiego Sportu. Niemniej jednak statystyki to statystyki - trudno dyskutować z faktami, ale jak ty lubisz takie wyzwania.