2

@Pustelnik Tym bardziej, że nie było presezonu, a zmiany nawyków treningowych (cięższa praca), raczej świeżości nie dodają...

1

@Gaucho Gratulacje, szczęścia!

1

Artykuł zobrazowany unikalną fotką przyrodniczą. Na zdjęciu "SUPER-PIJAWKA", odkryta w latach sześćdziesiątych XX w. we Włoszech.

3

Nie bądźmy naiwni!
Nikt nie jest w stanie odmienić zespołu w ciągu kilku tygodni. Nie zapominajmy również, że Barca to wciąż zespół, który nie jest przygotowany kondycyjnie, motorycznie, etc. Do tego zmiana taktyki, ustawienia, sposobu gry, próba zmiany mentalności, nowe nawyki treningowe. To wszystko wymaga czasu, i to zazwyczaj niemało...

0

@Ghotti A jednak, kontrakt na finiszu + kiepska forma...
BTW, faktycznie starczy już pomocników.

2

Kosmiczny spadek wartości Eriksena, 13 do 20 milionów euro. Masakra!
W maju'19 jego transfer oscylował wokół 150-250 mln euro.
Pytanie do kiedy ma kontrakt, czy do czerwca'20 , jak podawano zeszłym roku?

0

Pewnie, że powinien przyjść, ale póki co, niech zbiera doświadczenie. Nic na siłę, nic na szybko. Jeszce będzie miał swój czas w Barcelonie, jednak na tę chwilę obecność dawnych kumpli z boiska może mu bardziej zaszkodzić, niż pomóc...
Teraz jest Kike, więc Xavi ma czas na naukę i praktykę w mniejszych organizacjach, niż FCB.

3

Sposób rozstania z EV pozostawia wiele do życzenia, jednak jakoś trudno sobie wyobrazić, że 70 kilka minut dobrej gry z Atlético, a i tak frajerska przegrana, miałoby być zapowiedzią diametralnej poprawy gry zespołu.
W klasyku słaby Real zdominował jeszcze słabszą Barcę (i to na jej terenie!), derby - bez komentarza.
Zespół stracił pewność, błysk i pomysł, nie biega, gra zachowawczo i bojaźliwie, a do tego gra na utrzymanie wyniku, zamiast dominować. Barca nawet traci posiadanie piłki, co wydawało się wręcz niemożliwe. Gdyby nie ostrza na przodzie formacji, zapewne bylibyśmy w ciemnej d...
Generalnie ciężko było doszukać się elementów zwiastujących odwrócenie trendu/poprawę, więc mimo ryzyka, jakim niewątpliwie jest zmiana trenera (zwłaszcza na półmetku sezonu), chyba trzeba było podjąć taką decyzję.
Czas pokaże, oby się udało, czego trenerowi, drużynie, zarządowi i nam, kibicom, życzę...

0

@Hasszz No tak, ja również :-)

7

Zapewne trener EV przechodzi obecnie ciężki okres, więc piękne słowa wielkich piłkarzy, to dla niego choć chwilowa otucha...

0

@Janiama Poczekajmy z ocenami, przecież peleton nawet jeszcze nie wystartował...

2

Cytując meczyki.pl:
"Szach-mat: Obecny już trener Barcelony poświęca ogrom swojej uwagi taktyce oraz odpowiedniemu ustawieniu i kompatybilności wszystkich formacji. Wiąże się to także z pasją Setiena, którą jest gra w szachy. Na boisku, niczym na szachownicy, 61-latek chce mieć pełną kontrolę nad “pionkami”, aby wyprzedzić kolejne ruchy rywala.".

Oby!

0

@yoli Mam podobne odczucia. Mecz załatwiły szkolne błędy stoperów.
Również uważam, że od długiego czasu był to jeden z lepszych meczów w wykonaniu Barcy, paradoksalnie przegrany. Busi rozegrał niezle zawody, ogólnie wreszcie pomoc grała na poziomie i było sporo walki.
Być może postawienie na Lenglet zamiast Sama byłoby sensowniejsze, ale nie sztuką po meczu "gdybać".
Oby Barca kontynuowała taki sposób gry, poprawiając kolejne elementy...

0

Oj macie, macie, jest pole do popisu...
Z kolei jak zwykle na wnioski przyjdzie czas po meczu.
Nie zgodzę się jednak, że drużynie brakuje konsekwencji, gdyż regularnie, z dużym zaangażowaniem dbają o to, aby kibicom "oczy krwawiły" :-)

0

Szykują się "emocje" jak podczas derbów. Wypruwający sobie żyły i walczący do upadłego Vidal + feryjni spacerowicze zwiedzający King Abdullah Sports City.

Mam jednak wielką nadzieję, że jestem marnym wizjonerem...

33

Pewnie, że chcą, żeby za nich biegał i walczył!

3

@student97r Uwielbiam Lee Child'a (seria Jack Reacher).
Ponadto widzę wiele fajnych pozycji na Twojej półce, nawet Grzesiuka i jego genialną książkę "Boso, ale w ostrogach"
Czytam na telefonie, dzięki czemu właśnie czytam (książka zawsze przy mnie, w każdej chwili dostępna)...:-)

0

@Pawlak1992 Nie bez powodu zaserwowałem taki opis :-)

0

Nie wierzę w te doniesienia. Przecież nawet kompletny ignorant widział na własne, co De Jong "wyprawiał" w barwach AA.

0

@Borneo Masz rację, ale tym bardziej boli, że przy słabym RM, Barca potrafiła być jeszcze słabsza, co również zauważyli kibice na Camp Nou, żegnając pupilków gwizdami.

0

@BARCELONISTAnr1 Piszę, co czuję, a moje odczucia wynikają z tego, co oglądałem.
Patrzyłem na zespół bez zaangażowania, grający na pół albo i ćwierć gwizdka, bez serca czy pomysłu. Cudem zdobyliśmy punkt.
Vidal wszedł na pól h z hakiem i dzięki swojemu charakterowi i waleczności dał drużynie więcej, niż pozostali pomocnicy grający cały mecz.
Real miał przewagę, wyglądał lepiej i tylko fartem nie przegraliśmy.
Pewnie, pkt cieszy, ale nie cieszy świadomość, że pkt zdobyty przypadkiem, niezasłużenie.
A gdy przegramy 3:0? Skomentuję to stosownie do stylu przegranej, obiektywnie...

29

Barca staje się specjalistą w "przechodzeniu obok meczu".
Zespół z Madrytu zasłużył na zwycięstwo, a do tego powinien mieć przyznany co najmniej jeden, o ile nie dwa rzuty karne, zatem w pełni rozumiem ich rozgoryczenie.

Z kolei my, kibice FCB, zamiast oglądać magię, ofensywny i pomysłowy futbol, oglądamy dobrze opłacanych "człapaczy", którzy powinni "gryźć trawę", a tymczasem również kibicują, tylko z innej perspektywy, z poziomu murawy.
Jak długo jeszcze???

0

Barca zagrała kolejne denne spotkanie będące odzwierciedleniem osobowości jej boiskowego włodarza zasiadającego na ławce trenerskiej.
Ponadto nawet "klasyczek" (ciężko nazwać wczorajszym mecz "klasykiem", analizując wydarzenia boiskowe i wynik) nie wpłynął "in plus" na jakość gry Barcelony.
Skoro taki mecz nie motywuje naszych piłkarzy i jej trenera, to co ich może zmotywować?
Wg mnie to Real zasłużył na zwycięstwo i ma prawo czuć się pokrzywdzony. Abstrahując od kontrowersji sędziowskich, zespół z Madrytu grał lepiej, kontrolował grę, po prostu "chciał".
Smutne to wszystko dla nas, kibiców...

0

@Omoziu Klub, a właściwie przedsiębiorstwo jak Barca aspiruje (jak wiemy, z dużym powodzeniem) do bycia marką globalną, wychodzącą poza sam futbol (fundacje, szkółki, etc.).
Bez wielkich nazwisk, bez wyników, a tym samym bez milionowych umów sponsorskich, owe aspiracje nie miałby żadnych szans na powodzie.

1

@Vito9 Mecz przeciwko Interowi wyszedł CA całkiem dobrze, ale były też mecze, w których wcale nie błyszczał. Ponadto konkurencja w środku pola jest naprawdę duża, więc szansa na regularne łapanie minut jest niewielka, i to jest decydujący czynnik.
W FCB Alena cały czas zdobywa doświadczenie, tyle że treningowe, i to jest prawdziwy problem, brak minut meczowych. Tylko wypożyczenie może diametralnie odmienić te sytuację.
Jeśli dojdzie do wypożyczenia i Alena dobrze wkomponuje się w nowy zespół, a jednocześnie zacznie odgrywać istotną rolę, to zaliczone mecze, a wiec ogranie, zaprocentują, czego mu i nam kibicom życzę.

0

I bardzo dobrze!
Niech wywalczy miejsce w Betisie, niech zdobywa doświadczenie i gra regularnie, a następnie wróci jako ukształtowany piłkarz gotowy do rywalizacji, z realną szansą na występy w pierwszej jedenastce...
Powodzenia Carles, czekamy na Ciebie!

2

@SeeleyBooth Do tego gra jak pewniak, nie boi się gry "jeden na jeden", nie zraża się popełnionymi błędami.

3

Generalnie ciekawa opcja!
Vidal dał Barcelonie więcej, niż ktokolwiek by się spodziewał, jednak lata lecą, a jego specyficzny styl gry (box to box) i zaangażowanie wymagają końskiego zdrowia, które w dużej mierze uzależnione jest, niestety, od wieku.
Uważam zatem, że taki deal na linii Barca-Inter może być opłacalny zarówno dla klubów, jak i samych piłkarzy...

6

@Patry10 Jeśli chodzi o Barce i jej styl, rzadko który deal nie jest obarczony ryzykiem.
Jesli chodzi o Vidala, daje naprawdę dużo, ale szczególnie w przypadku jego stylu (box to box na pełnym gazie) zgadzam się z @nakamura001 , że wiek może mieć kolosalne znaczenie...

2

Nie "możliwe", a OBOWIĄZKOWE :-)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: