bady48
Dołączył/a: październik 2010
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@mart Szczęścia!
25
Czy szacunek jest synonimem milczenia, godzenia się oraz akceptowania błędów i niesprawiedliwości?
3
Świetny "goalie", który po prostu zasługuje ba bycie "jedynką".
Niech mu się wiedzie (z wyjątkiem meczów przeciwko FCB :-) )!
9
Współczuję dyrekcji sportowej. Przed nimi ciężkie okienko, zabawa w kotka i myszkę, próba układania puzzli, które wydają się nie do ułożenia.
Trzeba wzmocnić zespół, sprostać oczekiwaniom kibiców, jak i samych zawodników, spełnić finansowe fair play, a do tego nie dać się sfrajerować zarówno podczas kupna, jak i sprzedaży... Jakby było mało, nowi gracze muszą się sprawdzić, wznieść FCB na wyższy poziom i wreszcie umożliwić WYGRANIE upragnionej LM. Masakra!
0
@Shear007 GRATULACJE!
0
Mamona mami! Przykład niezadowolonego Neymara, który mimo kosmicznych statystyk nie jest zadowolony z pobytu w PSG (projekt sportowy, jakość ligi), chyba nie do końca traktowany jest jako istotna zmienna przy wyborze klubu/ligi.
3
No i bardzo dobrze!
De Ligt ma prawo wybrać gdzie zagra i za ile zagra, tyle w temacie. Skoro dodatkowo gwarantuje mu się miejsce w pierwszym składzie, nie ma o czym dyskutować.
Wg mnie Barca i tak jest w uprzywilejowanej pozycji, ponieważ dysponuje ogranymi Pique i Lenglet, ma młodego i perspektywicznego Tobido oraz Umtiti, którego powinno się jak najszybciej zoperować, aby łapał formę i tworzył konkurencję.
Ponadto są pilniejsze pozycje wymagające wzmocnienia...
2
Trochę "nie na temat".
Krytykować jest bardzo łatwo. Sugeruję jednak dokładnie zapoznać się z niżej zacytowaną wypowiedzią Puyola:
"Być może chodzi o to, że nie ma już takich zawodników jak wcześniej. Obecni są bardzo dobrzy, ale odeszli Xavi i Iniesta, czyli piłkarze, którzy stworzyli osobną epokę zarówno w Barcelonie, jak i w reprezentacji Hiszpanii, poza tym idealnie pasowali do Barcelony i jej stylu" – stwierdził. Przewiduje jednak, że "ciężko będzie wspomnianych zawodników zastąpić, tak samo jak pewnego dnia odejdzie Leo Messi, według mnie najlepszy zawodnik w historii. Niemożliwe będzie znalezienie drugiego takiego… Ale wydaje mi się, że Barcelona cały czas kieruje się swoją filozofią, nawet jeśli zmieniają się piłkarze"."
Jakość POKOLENIA - rzadko wspomina się ów element oceniając Barcelonę czy też La Masia, a jest to znaczący aspekt jeśli chodzi o ogólny rozrachunek zespołu, zwłaszcza mającego tak szczególny styl jak Barca...
I żeby był jasne: nikogo nie chcę i nie zamierzam bronić, ale wskazuję istotny parametr zdecydowanie rzutujący na jakość drużyny.
3
Pismaki robią wszystkim wodę z mózgu, ale w końcu muszą "budować napięcie", posiłkować się "ściema newsami", bo liczy się sprzedany nakład. A że nie ma o czym pisać, gdyż nastał okres posuchy, to tworzy się wiele historii z gatunku Sci-Fi...
0
@KamQiX "Produkcja" to jedno, materiał który się wykorzystuje do produkcji, to drugie.
Wydaje mi się, że w kontekście La Masia, nie porusza się tematu jakości pokolenia.
Ile lat Belgowie czekali na tak kosmiczne pokolenie? A Anglia?
Moim zdaniem czynnika dot. jakości pokolenia nie można ignorować , mówiąc o szkoleniu. Nagle metody treningowe się pogorszyły? Nie chce mi się wierzyć...
0
Niezwykle "opiniotwórczy" dziennik...
1
To byłby świetny ruch patrząc zarówno przez pryzmat ekonomii, jak i wymiar sportowy. Do tego piłkarz sam chce przyjść do Barcelony mimo, że zna swoją potencjalną rolę (zmiennik). Natomiast rywalizacja między Albą i Luisem może obu wynieść na jeszcze wyższy poziom, na czym bezwzględnie skorzysta Barcelona...
22
Takie słowa z ust Generała, to mocne wsparcie dla kandydata.
Każdy sztab wyborczy chciałby mieć Xaviego po swojej stronie barykady.
0
Niby tak, ale na etapie "rekrutacji" pisano o wymaganym doświadczeniu.
16
Mocna wypowiedź! Zgadzam się z opinią nt. Griezmanna.
Przypomnę jednak, że transfery Boatenga i Murillo wynikły z potrzeby sytuacji. O ile się nie mylę, nigdy nie były traktowane jako opcja długofalowa, a jedynie jako ruch na "tu i teraz", wynikający z braków kadrowych. Miały być opcjami możliwie atrakcyjnymi cenowo, zawodnicy mieli posiadać konkretne cechy. Przychodzili w roli zmienników na pozostałą część sezonu.
Dembele ma pecha (kontuzje), więc i gra w kratkę. Mimo tego, osobiście dałbym mu kolejne szanse.
Co do Coutinho - tylko jasnowidz mógłby przewidzieć, jak kiepsko to się potoczy, a ocena post factum to żaden wyczyn.
0
Oby Semedo został! Przecież on ma takie "depnięcie" i technikę, że w momencie, gdy razem z Dembele hasają po prawej stronie, to czasami nie wiadomo, kto jest kto.
0
Być może, tyle że nawet media oszczędzały Coutinho, co raczej rzadko się zdarza...
3
Dobrze, gdyby ze statystykami zapoznał się sam zainteresowany.
Może wówczas zdałby sobie sprawę, że wczorajsze gwizdy, to uzasadnione konsekwencje idiotycznego gestu w stronę kibiców po strzeleniu bramki, ale przede wszystkim kiepskiej gry na przestrzeni całego sezonu.
POKORA Panie Coutinho!
4
Akurat Rakiecie ciężko zarzucić brak profesjonalizmu czy też nieidentyfikowanie się z klubem. Chorwat zawsze daje z siebie maksimum.
19
Ewentualna wygrana w jakimkolwiek stylu i rozmiarze nie zmaże blamażu w dwumeczu z The Reds.
2
Najgorsze jest to parszywe "deja vu". To samo czuliśmy w zeszłym sezonie po "wybitnym dwumeczu" z Romą. Kurde, a przecież mówimy o FC Barcelona!
Jak możliwe jest powtórzenie takiej wpadki? A ten rzut rożny? Nadal (chwilami) nie wierzę w to, co się stało. Wydaje się, że to senny koszmar. Niestety, to koszmar, ale rzeczywisty :-(
Na pocieszenie przychodzi mi na myśl tylko to, że Barca ma fantastycznych kibiców, którzy bardzo wpierają zespół i mocno przeżywają porażki.
Myślenie, że w przyszłym sezonie będzie lepiej, jakoś (przynajmniej na tę chwilę) nie poprawia mi humoru.
23
Czy oni po tej MEGA frajerskiej i wstydliwej PORAŻCE są jeszcze w stanie (w tak krótkim czasie od kosmicznego ośmieszenia się) przebywać w swoim towarzystwie?
Ja od pamiętnego wtorku omijam kanały sportowe szerokim łukiem, bo na sama myśl o kopanej robi mi się niedobrze.
14
E. ten Hag dokonał rzeczy wielkiej, ale pamiętaj, że prowadził młokosów, zawodników "na dorobku" (zapewne przyszłe gwiazdy), z których mógł wycisnąć wszystko, wg własnego uznania.
Z kolei zarządzanie szatnią naszpikowaną gwiazdami, to już zupełnie inna bajka. Trener bez odpowiedniego portfolio i doświadczenia, bez estymy, może nie podołać zadaniu...
Oczywiście nie mówię, że nie da rady (tego nie wie nikt), ale może być rożnie.
0
Wydaje mi się, że po kolejnym blamażu w LM, Zarząd nie odważyłby się pozostawić EV na stanowisku, bo kibice mogliby im tego nie darować...
0
Zgadzam się z Twoimi słowami Doprecyzowując: moim skromnym zdaniem wina EV to przede wszystkim sfera mentalna. Można grać słabo, można źle ustawić zespół taktycznie, można się pomylić ze zmianami, ale zawsze istnieje promyk nadziei, jeżeli drużyna gryzie trawę, walczy, biega, zajeżdża przeciwnika, zostawia na murawie krew, pot i łzy, jest nastawiona na strzelenie bramki, nie gra zachowawczo. Tego właśnie zabrakło.
Messi - ktoś już napisał na forum, że jest geniuszem, wirtuozem, etc., ale nie posiada cech przywódczych, co wydaje się trafnym spostrzeżeniem. Ponadto w sporcie zespołowym często drużyna "wewnątrz siebie" załatwia pewne sprawy, właśnie pod batutą kapitana. I tego zabrakło, a jedna strzelona bramka zapewne zbliżyłaby Barcę do finału.
0
Kiepsko, choć do wtorkowego meczu twardo stałem za EV.
Obecnie jestem po drugiej stornie barykady, gdyż mimo tego, że na boisku grają zawodnicy, a nie trener, to w 100 procentach za porażkę obwiniam Valverde.
Oczywiście zawsze należy dać szansę, jednak to właśnie mecz z The Reds był szansą po zeszłorocznym blamażu z Romą.
1
Zauważmy, że Cou, mimo naprawdę kiepskiej gry, cały czas mógł liczyć na "parasol ochronny" ze strony władz klubu, trenera, zawodników, kibiców i mediów. Wszyscy go wspierali, nikt po nim "nie jechał".
Do tego otrzymał niespotykanie wiele szans, aby udowodnić swoją wartość. Efekt wszyscy znamy.
Pytanie, co dalej? Czy będzie zmiana trenera? Czy ewentualny nowy trener wyciągnie z Brazylijczyka to, co najlepsze? A może trzeba sprzedać, skoro żadne dotychczasowe działania nie przyniosły efektu?
Nie zazdroszczę Zarządowi...
51
Brawo za spryt boiskowy!
Młodzian ośmieszył Barcelonę! Ten corner zostanie zapamiętany na lata.
3
Zaciekle broniłem EV, ale rewanż z The Reds pokazał, że to trener, który nie jest w stanie zmotywować piłkarzy.
Czekałem na jak najszybszy koniec I. połowy mając nadzieje, że po przerwie Barca wyjdzie odmieniona.
Co się stało, wszyscy widzieli. Fatalna gra na stojąco, niecelne i paniczne podania, piłki w aut, masa błędów, gra do boku i do bramkarza, brak zaangażowania i ducha walki, piłkarze wyglądali, jakby przegrali mecz "w głowach". Mentalny upadek.
Nie wiem, czy EV jest w stanie się podnieść po tej porażce tym bardziej, że to już recydywa (Roma). Czy w takim wypadku nadal może prowadzić Barcę na wysokim poziomie? Wątpię...
5
Szkoda, że Liverpool zagra tak poważnie osłabiony. Brak Firmino i Salaha to praktycznie luki nie do załatania.
Sytuacja The Reds nie może jednak zaburzyć koncentracji zawodników Barcelony.