bady48
Dołączył/a: październik 2010
5 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Szykują się "emocje" jak podczas derbów. Wypruwający sobie żyły i walczący do upadłego Vidal + feryjni spacerowicze zwiedzający King Abdullah Sports City.
Mam jednak wielką nadzieję, że jestem marnym wizjonerem...
33
Pewnie, że chcą, żeby za nich biegał i walczył!
3
@student97r Uwielbiam Lee Child'a (seria Jack Reacher).
Ponadto widzę wiele fajnych pozycji na Twojej półce, nawet Grzesiuka i jego genialną książkę "Boso, ale w ostrogach"
Czytam na telefonie, dzięki czemu właśnie czytam (książka zawsze przy mnie, w każdej chwili dostępna)...:-)
0
@Pawlak1992 Nie bez powodu zaserwowałem taki opis :-)
0
Nie wierzę w te doniesienia. Przecież nawet kompletny ignorant widział na własne, co De Jong "wyprawiał" w barwach AA.
0
@Borneo Masz rację, ale tym bardziej boli, że przy słabym RM, Barca potrafiła być jeszcze słabsza, co również zauważyli kibice na Camp Nou, żegnając pupilków gwizdami.
0
@BARCELONISTAnr1 Piszę, co czuję, a moje odczucia wynikają z tego, co oglądałem.
Patrzyłem na zespół bez zaangażowania, grający na pół albo i ćwierć gwizdka, bez serca czy pomysłu. Cudem zdobyliśmy punkt.
Vidal wszedł na pól h z hakiem i dzięki swojemu charakterowi i waleczności dał drużynie więcej, niż pozostali pomocnicy grający cały mecz.
Real miał przewagę, wyglądał lepiej i tylko fartem nie przegraliśmy.
Pewnie, pkt cieszy, ale nie cieszy świadomość, że pkt zdobyty przypadkiem, niezasłużenie.
A gdy przegramy 3:0? Skomentuję to stosownie do stylu przegranej, obiektywnie...
29
Barca staje się specjalistą w "przechodzeniu obok meczu".
Zespół z Madrytu zasłużył na zwycięstwo, a do tego powinien mieć przyznany co najmniej jeden, o ile nie dwa rzuty karne, zatem w pełni rozumiem ich rozgoryczenie.
Z kolei my, kibice FCB, zamiast oglądać magię, ofensywny i pomysłowy futbol, oglądamy dobrze opłacanych "człapaczy", którzy powinni "gryźć trawę", a tymczasem również kibicują, tylko z innej perspektywy, z poziomu murawy.
Jak długo jeszcze???
0
Barca zagrała kolejne denne spotkanie będące odzwierciedleniem osobowości jej boiskowego włodarza zasiadającego na ławce trenerskiej.
Ponadto nawet "klasyczek" (ciężko nazwać wczorajszym mecz "klasykiem", analizując wydarzenia boiskowe i wynik) nie wpłynął "in plus" na jakość gry Barcelony.
Skoro taki mecz nie motywuje naszych piłkarzy i jej trenera, to co ich może zmotywować?
Wg mnie to Real zasłużył na zwycięstwo i ma prawo czuć się pokrzywdzony. Abstrahując od kontrowersji sędziowskich, zespół z Madrytu grał lepiej, kontrolował grę, po prostu "chciał".
Smutne to wszystko dla nas, kibiców...
0
@Omoziu Klub, a właściwie przedsiębiorstwo jak Barca aspiruje (jak wiemy, z dużym powodzeniem) do bycia marką globalną, wychodzącą poza sam futbol (fundacje, szkółki, etc.).
Bez wielkich nazwisk, bez wyników, a tym samym bez milionowych umów sponsorskich, owe aspiracje nie miałby żadnych szans na powodzie.
1
@Vito9 Mecz przeciwko Interowi wyszedł CA całkiem dobrze, ale były też mecze, w których wcale nie błyszczał. Ponadto konkurencja w środku pola jest naprawdę duża, więc szansa na regularne łapanie minut jest niewielka, i to jest decydujący czynnik.
W FCB Alena cały czas zdobywa doświadczenie, tyle że treningowe, i to jest prawdziwy problem, brak minut meczowych. Tylko wypożyczenie może diametralnie odmienić te sytuację.
Jeśli dojdzie do wypożyczenia i Alena dobrze wkomponuje się w nowy zespół, a jednocześnie zacznie odgrywać istotną rolę, to zaliczone mecze, a wiec ogranie, zaprocentują, czego mu i nam kibicom życzę.
0
I bardzo dobrze!
Niech wywalczy miejsce w Betisie, niech zdobywa doświadczenie i gra regularnie, a następnie wróci jako ukształtowany piłkarz gotowy do rywalizacji, z realną szansą na występy w pierwszej jedenastce...
Powodzenia Carles, czekamy na Ciebie!
2
@SeeleyBooth Do tego gra jak pewniak, nie boi się gry "jeden na jeden", nie zraża się popełnionymi błędami.
3
Generalnie ciekawa opcja!
Vidal dał Barcelonie więcej, niż ktokolwiek by się spodziewał, jednak lata lecą, a jego specyficzny styl gry (box to box) i zaangażowanie wymagają końskiego zdrowia, które w dużej mierze uzależnione jest, niestety, od wieku.
Uważam zatem, że taki deal na linii Barca-Inter może być opłacalny zarówno dla klubów, jak i samych piłkarzy...
6
@Patry10 Jeśli chodzi o Barce i jej styl, rzadko który deal nie jest obarczony ryzykiem.
Jesli chodzi o Vidala, daje naprawdę dużo, ale szczególnie w przypadku jego stylu (box to box na pełnym gazie) zgadzam się z @nakamura001 , że wiek może mieć kolosalne znaczenie...
2
Nie "możliwe", a OBOWIĄZKOWE :-)
2
Szkoda chłopaków.
Najbardziej smakuje zwycięstwo z przeciwnikiem w najsilniejszym składzie...
7
Oby CR7 nie zobaczył tego zestawienia, bo Stoperan nie pomoże ;-)
33
Klasa sama w sobie!
44
Simeone ma charakter! Nie szuka tanich wymówek, docenia pracę swojej ekipy, jak i kunszt przeciwnika.
1
@PatrykBarca Nie dajmy się nabić w butelkę. Artykułów, którymi jesteśmy zainteresowani, warto szukać na ceneo.pl, gdyż tam (nad listą sklepów oferujących ów artykuł) znajduje się niebieska strzałka, tzw. historia cen. W tym właśnie miejscu możemy zweryfikować, co działo się ceną w przeszłości, a tym samym, czy obniżka jest ściemą, czy okazją...
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
Kto wie, czy ostatni kwadrans meczu z Borussią, to nie celowa "jazda na wstecznym", aby oszczędzacz siły na niedzielną bitwę z Atletico...
Być może drużyna wciąż czuje, że nie ma pełnej mocy, co zapewne w dużej mierze wynika z "wakacyjnego" presezonu (czytaj: długie podróże, mało treningów).
18
Nie jest łatwo ocenić tę sytuację. Mimo wszystko jestem po stronie Enrique.
Gdyby nie tragedia LE, Lucho zapewne nadal byłby trenerem Hiszpanii. Z kolei Moreno "skorzystał" (nie jest to odpowiednie słowo) na tragedii LE, jednak w chwili powrotu Enrique, mimo wszystko powinien był oddać się do jego dyspozycji.
Reasumując: pierwotnie na selekcjonera wybrano Luisa Enrique i ten czynnik kwalifikuję jako decydujący.
3
Suarez wie jak mało kto, że wiara we własne umiejętności i możliwości to absolutne podwaliny udanej kariery sportowej.
0
@MarioVeB! Dokładnie! I kogo niby Barca teraz zatrudni? A jeżeli Koeman faktycznie ma objąć ławkę od następnego sezonu, to kto przy zdrowych zmysłach podpisze kontakt na niecały rok, do tego nie mając wpływu na skład?
Ludzie nie rozumieją też, że samo nazwisko NICZEGO NIE GWARANTUJE, bo o sukcesie decyduje taka ilość zmiennych, że łeb pęka...
1
@NeroTFP Gratulacje!
4
To, że EV praktycznie stracił możliwość wpływu na szatnię, wydaje się oczywiste. Facet jest wypalony, a kolejne wyniki jeszcze bardziej go dołują.
Wydaje się, że wielu jednak zapomniało, że "krajoznawcze tournee" zamiast solidnego presezonu może nadal mieć zgubny wpływ na jakość Barcy.
Kiedyś wyczynowo uprawiałem w hokej na lodzie. Zapewniam, BRAK porządnego przygotowania fizycznego do sezonu w okresie poprzedzającym sezon tj. treningów zarówno na sucho (przebiegnięte kilometry, interwały, siłownia i wiele innych), jak i na lodzie (treningi siłowe, kondycyjne, a dopiero potem praca nad taktyką, ćwiczenie rozwiązań taktycznych, wreszcie sparingi), NIE POZWOLI na wytrzymanie trudów sezonu.
Obecnie piłkarze Barcelony wyglądają, jakby nie mieli mocy. A z czym wiąże się brak siły? Jest w czym wybierać, a więc m.in.: niedokładność, spóźniona reakcja, zero dynamiki, brak błysku, polotu i szybkości, błędy indywidualne, niemożliwość przewidywania, szybki ubytek sił i wiele innych, poza pojedynczymi "zrywami". Do tego sporo fauli będących sumą wcześniej wymienionych elementów, za co zespół łapie masę kartek.
A plaga kontuzji? I kontuzje są wynikiem braku przygotowania, a tych mamy całkiem sporo.
Jako że trwa sezon, obecnie Barcelona raczej lekko trenuje. To nie czas na harówkę podczas treningu, gdyż trzeba szukać "świeżości", skupić się na pracy nad rozwiązaniami taktycznymi, szybkości, dynamice, a nie nad budowaniem kondycji.
Przerwy reprezentacyjne i podróże to dalsza eksploatacja nieprzygotowanych organizmów.
Myślę, że jakimś momencie Barca zacznie grać swoje, co nastąpi w chwili, gdy organizmy piłkarzy "wskoczą na odpowiednie tory".
Reasumując: EV powinien odejść, ale zmiana trenera nie pomoże, jeżeli nie zaplanuje się porządnego presezonu, gdyż ważniejsze będą zobowiązania sponsorskie, kasa i słupki.
6
W pełni rozumiem rozgoryczenie kibiców, gdyż i ja, oglądając obecną Barcelonę, zgrzytam zębami, bluzgam, łapię się za głowę i nie wierzę...
Abstrahując od tego, że EV jest już po prostu wypalony na wszelkich możliwych polach, wg mnie nadal czkawką odbijają się na zawodnikach wakacyjne "wycieczki", a tym samym brak presezonu z prawdziwego zdarzenia, o czym większość już chyba zapomniała.
Swego czasu wyczynowo grałem w hokeja na lodzie. Wierzcie mi, bez solidnego przedsezonowego przygotowania fizycznego na sucho (przebiegnięte kilometry, siłownia, wylane litry potu, etc.), jak i "na mokro" (treningi na lodzie, siłowe, kondycyjne i tradycyjne oraz sparingi), nie ma najmniejszych szans na wytrzymanie trudów sezonu.
Patrząc na obecną Barcę mam wrażenie, że oni po prostu nie mają mocy, a jak nie ma powera, to trudno o błyskotliwą grę, pomysł, precyzyjne wykonanie. Brak wówczas możliwości na odpowiednią reakcję, brak dynamiki, brak szybkości, brak błysku i iskry, poza pojedynczymi, nieregularnymi "zrywami". Za to błędy popełnia się seriami (odsyłam do ilościowi "zdobytych" żółtych kartek przez "naszych", gdyż faule często wynikają właśnie z indywidualnych błędów, a ich prawdopodobne źródło już wskazałem).
Barca jest w trakcie sezonu jednak raczej lekko trenuje właśnie ze wzgl. na rozgrywane mecze. Trwający sezon to nie czas na harówkę na treningu, ponieważ należy szukać "świeżości", skupić się na taktyce, szybkości, dynamice, a nie na pracy nad kondycją.
Do tego przerwy reprezentacyjne, często dalekie podróże i dalsza eksploatacja nieprzygotowanych organizmów. W efekcie, dopiero po jakimś bliżej nieokreślonym czasie Barca zapewne zaskoczy, w momencie gdy organizmy piłkarzy"wejdą na odpowiednie tory".
A plaga kontuzji? I kontuzje są pokłosiem braku przygotowania, a wiemy, że kontuzji w tym sezonie niemało.
Reasumując: EV powinien odejść, ale zmiana trenera niewiele pomoże, jeżeli zabraknie czasu na solidne przygotowania przed sezonem, bo ważniejsze będą zobowiązania marketingowe...
0
Fajnie, gdyby również inni piłkarze chcieli...ruszyć tyłki, biegać, walczyć, gryźć trawę.