bady48
Dołączył/a: październik 2010
5 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
16
Mocna wypowiedź! Zgadzam się z opinią nt. Griezmanna.
Przypomnę jednak, że transfery Boatenga i Murillo wynikły z potrzeby sytuacji. O ile się nie mylę, nigdy nie były traktowane jako opcja długofalowa, a jedynie jako ruch na "tu i teraz", wynikający z braków kadrowych. Miały być opcjami możliwie atrakcyjnymi cenowo, zawodnicy mieli posiadać konkretne cechy. Przychodzili w roli zmienników na pozostałą część sezonu.
Dembele ma pecha (kontuzje), więc i gra w kratkę. Mimo tego, osobiście dałbym mu kolejne szanse.
Co do Coutinho - tylko jasnowidz mógłby przewidzieć, jak kiepsko to się potoczy, a ocena post factum to żaden wyczyn.
0
Oby Semedo został! Przecież on ma takie "depnięcie" i technikę, że w momencie, gdy razem z Dembele hasają po prawej stronie, to czasami nie wiadomo, kto jest kto.
0
Być może, tyle że nawet media oszczędzały Coutinho, co raczej rzadko się zdarza...
3
Dobrze, gdyby ze statystykami zapoznał się sam zainteresowany.
Może wówczas zdałby sobie sprawę, że wczorajsze gwizdy, to uzasadnione konsekwencje idiotycznego gestu w stronę kibiców po strzeleniu bramki, ale przede wszystkim kiepskiej gry na przestrzeni całego sezonu.
POKORA Panie Coutinho!
4
Akurat Rakiecie ciężko zarzucić brak profesjonalizmu czy też nieidentyfikowanie się z klubem. Chorwat zawsze daje z siebie maksimum.
19
Ewentualna wygrana w jakimkolwiek stylu i rozmiarze nie zmaże blamażu w dwumeczu z The Reds.
2
Najgorsze jest to parszywe "deja vu". To samo czuliśmy w zeszłym sezonie po "wybitnym dwumeczu" z Romą. Kurde, a przecież mówimy o FC Barcelona!
Jak możliwe jest powtórzenie takiej wpadki? A ten rzut rożny? Nadal (chwilami) nie wierzę w to, co się stało. Wydaje się, że to senny koszmar. Niestety, to koszmar, ale rzeczywisty :-(
Na pocieszenie przychodzi mi na myśl tylko to, że Barca ma fantastycznych kibiców, którzy bardzo wpierają zespół i mocno przeżywają porażki.
Myślenie, że w przyszłym sezonie będzie lepiej, jakoś (przynajmniej na tę chwilę) nie poprawia mi humoru.
23
Czy oni po tej MEGA frajerskiej i wstydliwej PORAŻCE są jeszcze w stanie (w tak krótkim czasie od kosmicznego ośmieszenia się) przebywać w swoim towarzystwie?
Ja od pamiętnego wtorku omijam kanały sportowe szerokim łukiem, bo na sama myśl o kopanej robi mi się niedobrze.
14
E. ten Hag dokonał rzeczy wielkiej, ale pamiętaj, że prowadził młokosów, zawodników "na dorobku" (zapewne przyszłe gwiazdy), z których mógł wycisnąć wszystko, wg własnego uznania.
Z kolei zarządzanie szatnią naszpikowaną gwiazdami, to już zupełnie inna bajka. Trener bez odpowiedniego portfolio i doświadczenia, bez estymy, może nie podołać zadaniu...
Oczywiście nie mówię, że nie da rady (tego nie wie nikt), ale może być rożnie.
0
Wydaje mi się, że po kolejnym blamażu w LM, Zarząd nie odważyłby się pozostawić EV na stanowisku, bo kibice mogliby im tego nie darować...
0
Zgadzam się z Twoimi słowami Doprecyzowując: moim skromnym zdaniem wina EV to przede wszystkim sfera mentalna. Można grać słabo, można źle ustawić zespół taktycznie, można się pomylić ze zmianami, ale zawsze istnieje promyk nadziei, jeżeli drużyna gryzie trawę, walczy, biega, zajeżdża przeciwnika, zostawia na murawie krew, pot i łzy, jest nastawiona na strzelenie bramki, nie gra zachowawczo. Tego właśnie zabrakło.
Messi - ktoś już napisał na forum, że jest geniuszem, wirtuozem, etc., ale nie posiada cech przywódczych, co wydaje się trafnym spostrzeżeniem. Ponadto w sporcie zespołowym często drużyna "wewnątrz siebie" załatwia pewne sprawy, właśnie pod batutą kapitana. I tego zabrakło, a jedna strzelona bramka zapewne zbliżyłaby Barcę do finału.
0
Kiepsko, choć do wtorkowego meczu twardo stałem za EV.
Obecnie jestem po drugiej stornie barykady, gdyż mimo tego, że na boisku grają zawodnicy, a nie trener, to w 100 procentach za porażkę obwiniam Valverde.
Oczywiście zawsze należy dać szansę, jednak to właśnie mecz z The Reds był szansą po zeszłorocznym blamażu z Romą.
1
Zauważmy, że Cou, mimo naprawdę kiepskiej gry, cały czas mógł liczyć na "parasol ochronny" ze strony władz klubu, trenera, zawodników, kibiców i mediów. Wszyscy go wspierali, nikt po nim "nie jechał".
Do tego otrzymał niespotykanie wiele szans, aby udowodnić swoją wartość. Efekt wszyscy znamy.
Pytanie, co dalej? Czy będzie zmiana trenera? Czy ewentualny nowy trener wyciągnie z Brazylijczyka to, co najlepsze? A może trzeba sprzedać, skoro żadne dotychczasowe działania nie przyniosły efektu?
Nie zazdroszczę Zarządowi...
51
Brawo za spryt boiskowy!
Młodzian ośmieszył Barcelonę! Ten corner zostanie zapamiętany na lata.
3
Zaciekle broniłem EV, ale rewanż z The Reds pokazał, że to trener, który nie jest w stanie zmotywować piłkarzy.
Czekałem na jak najszybszy koniec I. połowy mając nadzieje, że po przerwie Barca wyjdzie odmieniona.
Co się stało, wszyscy widzieli. Fatalna gra na stojąco, niecelne i paniczne podania, piłki w aut, masa błędów, gra do boku i do bramkarza, brak zaangażowania i ducha walki, piłkarze wyglądali, jakby przegrali mecz "w głowach". Mentalny upadek.
Nie wiem, czy EV jest w stanie się podnieść po tej porażce tym bardziej, że to już recydywa (Roma). Czy w takim wypadku nadal może prowadzić Barcę na wysokim poziomie? Wątpię...
5
Szkoda, że Liverpool zagra tak poważnie osłabiony. Brak Firmino i Salaha to praktycznie luki nie do załatania.
Sytuacja The Reds nie może jednak zaburzyć koncentracji zawodników Barcelony.
2
O ile dojdzie do transferu, ciekawe jak Jović poradzi sobie z wielkością klubu, specyfiką ligi i rolą zmiennika. Nie wiadomo też czy kolejne sezony będzie miał równie z udane jak bieżący, bo jeden dobry sezon "wiosny nie czyni", a "dziewiątkę" rozlicza się przede wszystkim z ilości strzelonych bramek. Wiadomo, że podstawa to powtarzalność, a więc utrzymywanie wysokiej formy (w tym strzeleckiej) przez lata...
4
Po prostu klasa!!!
0
Świetna wiadomość!
1
Swego czasu gdzieś czytałem, że Barca jest niezadowolona z faktu, iż Umtiti, wbrew zaleceniom klubowych lekarzy, nie poddał się operacji. Być może nawrót problemów zdrowotnych ułatwi Barcelonie decyzję o sprzedaniu Big Sama, o ile dojdzie do transferu De Lighta.
Czy jego sprzedaż byłaby dobrą decyzją? Konia z rzędem temu, który zna odpowiedź, bo przecież Umtii w formie to obrońca klasy światowej...
22
Potrzeba całej gamy neologizmów, bo już brakuje słów do określania tego, co wyczynia Messi.
2
Próżno szukać postów krytykujących Trenera. Do czasu...
2
Dojrzała decyzja, o ile faktycznie zapadnie. Płyną z niej (przynajmniej tak się wydaje) same plusy, a więc m .in.: możliwość regularnej gry, dalszy rozwój sportowy dzięki miejscu w składzie, szansa na udowodnienie i ugruntowanie prezentowanej jakości, wzrost wartości zawodnika, a tym samym lepsza pozycja negocjacyjna klubu w przypadku późniejszego transferu.
6
W mojej opinii Vidal mógłby zostać co najmniej jeden sezon dłużej.
Daje nam nie tylko siłę i skuteczny odbiór, ale i zaraża niesamowitym zaangażowaniem.
0
Odlot marzenie :-)
1
Na pewno komentowany mecz nie ma prawa decydować o "być albo nie być" Biga Sama w Barcelonie.
Nie zmienia to faktu, że Lenglet MUSI zostać, a de Ligt również jest mile widziany.
2
Kur..., wesoły futbol rodem z podwórka!
4
Ze zmianą pozycji Messi'ego to niezły pomysł.
Za to ja zawsze bronię Rakiety ze wzgl. na wykonywaną przez niego ciężką, często niedocenianą robotę. Fakt, że lata lecą i będzie coraz trudniej go sprzedaż za dobre pieniądze.
Co do Cou, chyba nikt nie dostał takiego kredytu zaufania od całego otoczenia (piłkarze, kibice, zarząd, media), a efektu jak nie było, tak nie ma. Czy gra w pomocy, czy w ataku, nadal chłopa nie widać. Może przerosła go szatnia, może system gry Barcelony, a może specyfika technicznej ligi hiszpańskiej? Na pewno nie jest łatwo podjąć decyzję o sprzedaży Coutinho, ale ile czasu jeszcze potrwa jego łapanie formy?
4
Analizując obecną sytuację wydaje się, że z obrony to właśnie Umtiti powinien zostać sprzedany (długa przerwa w grze, forma-niewiadoma, potencjalne problemy z kolanem). Mimo wszystko szkoda się pozbywać zarówno jego (doskonały piłkarz, wiele lat gry przed nim nawet, gdyby miał być wreszcie operowany). Natomiast Lenglet jest po prostu rewelacyjny. Dobrze by było poczekać na koniec kariery Pique, ale może to potrwać dobre kilka lat...
Z kolei Coutinho nie zachwyca, bez formy praktycznie cały sezon, nic nie wnosi, niewiele daje. Ponadto mamy bogactwo w pomocy, w ataku lepiej wygląda Komar, a nawet Malcom.
Przed dyrekcją sportową ciężki orzech do zgryzienia.
16
Pele złapie depresję, gdy Leo zacznie się do niego coraz bardziej zbliżać.
Abstrahując, gadka Pele oraz deprecjonowanie jakości i umiejętności Messi'ego są żenujące!