5

Panie Laporta, na co czekasz?
Jeżeli istnieje jeszcze jakaś możliwość pobudzenia zespołu, jest nią wymiana trenera, nawet na tymczasowego.
W Barcelonie nadal są zawodnicy, którzy potrafią robić różnicę, natomiast obecny sztab nie jest w stanie poukładać tych "puzzli" w logiczną całość...

1

Gra w dogrywce na to raczej wynik marnego przygotowania fizycznego zespołu, za co w pelni ponosi winę sztab szkoleniowy. Zabrakło tlenu.
Natłok kontuzji to również pokłosie wspomnianego kiepskiego przygotowania.

30

W pomeczowych konferencjach prasowych powinni brać udział sędziowie boiskowi i "ekranowi", żeby dać im okazję wytłumaczenia "stykowych" (i nie tylko) decyzji, jak i odpowiedzi na pytania z sali, i te łatwe, i te trudne.
Udział w konferencji dawałby sędziom możliwość udzielenia wyjaśnień, obrony decyzji, powołania się na poszczególne przepisy warunkujące dane decyzje, ale i wzięcia na klatę ewentualnych błędów i najzwyklejszych przeprosin w przypadku błędnych interpretacji.

1

VARdryt, kamery w łapę!

3

@Kitek1640 Czytanie wymiernie poszerza zasób słów, uczy ortografii i stylistyki, rozwija wyobraźnię i pamięć, wpływa na umiejętność pisania i wypowiadania, poprawia koncentrację, a do tego relaksuje
Niestety, wielu czytanie wydaje się zbędne w dobie komunikacji via emotikony czy też rozwoju sztucznej inteligencji.
Żeby było śmieszniej (a właściwie smutniej), kiedyś trafiłem na badania, wg których połowa narodu nie potrafi czytać i słuchać ze zrozumieniem. Taką drogą chcemy podążać?

0

@MateuszDoniec Mea culpa. Jakoś z automatu skupiłem się na całości poczynań wspomnianej dwójki, a nie na ich początkach w dorosłej piłce.
Mimo wszystko i tak, mimo remisowych statystyk, sam nie wiem kogo wskazać. Obstaję jednak przy tezie, że będąc na boisku obok Messiego, zawodnikowi gra się po prostu łatwiej .

4

Należy zauważyć, że sama gra obok Messiego dawała wymierne korzyści praktycznie każdemu piłkarzowi, a szczególnie napastnikowi (wizja Messiego, kosmiczne zagrania, niesamowite podania czy też absorbowanie przeciwników).
Co do ankiety, wybrałbym opcję "nie wiem". Wg mnie za szybko na takie porównanie (obaj mają przed sobą lata kariery).

0

@xavi890 jak LEWcio? :-)
Obaj potrzebni w formie.

0

Gdyby Ferran poczuł 100-procentowane zaufanie ze strony trenera, kilkukrotnie z rzędu dostał szansę gry w pierwszej jedenastce w środkowej części boiska, być może jego "rekinie zęby" byłyby jeszcze ostrzejsze, a dorobek punktowy okazalszy.

0

Tym razem krok w tył... No i Xavi z niecierpliwością czeka na dostawę nowej partii czipów. :-)
Nie mogłem sie powstrzymać, zwłaszcza, że dziś piątek.
Pardon Generale. ;-)

0

@pluszek Dziwne, że wyborcy PiS nie pojmują działań Panów K i W i zajadle ich bronią. Jak można było jechać z oponentami politycznymi, to i można z każdym innym.

0

Griezz jest niesamowity. Szkoda, że nie było dane mu rozwinąć skrzydeł w Barcy.
Od początku jego transfer był krytykowany, jako że pozycję Francuza zajmował Messjasz.
Genialny piłkarz!

2

Prezydent "jest zadowolony". Serio? Jako prezydent, jako kibic, czy w obu przypadkach?
Zapraszamy na fcbarca.com, aby poznać nasze "zadowolenie"...

17

@Firestone Dokładnie! Absolutnie każdy zawodnik zatrzymał się w rozwoju, o ile nie cofnął. Xavi również nikogo nie rozwinął, a raczej stłamsił.

0

Niech te przepłacane "gwiazdeczki" zobaczą, jaki charakter i zaangażowanie prezentują gwiazdy i zawodnicy innych dyscyplin zespołowych, jak choćby piłki ręcznej czy hokeja na lodzie. Tam walczy się do końca bez względu na wynik oraz losy meczu. Gracze żrą parkiet i lód do gołego betonu, z szacunku do kibiców, klubu i siebie samych. A przecież w porównaniu do piłki nożnej budżety innych dyscyplin są wręcz śmieszne.
W Barcelonie trzeba delikatnie obchodzić się z zakichanymi mięczakami, prosić, błagać o "wykonanie kroku do przodu", żeby przypadkiem kogoś nie urazić, nie spowodować niekomfortowego samopoczucia. Jacy oni biedni, a do tego brakuje im lidera!
Ja pierniczę, za kasę, którą zarabiają, i dziadostwo, które prezentują, zamiast rozmów i próśb, "nagrodą" powinny być dodatkowe sesje treningowe z prawdziwego zdarzenia. Jak widzimy, na tę bandę bez ambicji "marchewka nie działa", więc należy dać im maksymalnie w doopę , do zrzygania, a nie regularnie się opieprzać na treningach grając w dziadka. Ale jak trener nie ma jaj, to czego można oczekiwać...jedynie przyjacielskich spotkań przy grillu, poklepywania się po plecach. Jakoś to będzie, bo przecież wszyscy jesteśmy zaje...ści. Ech!

0

Przedszkole! Chłopcom nie chciało się grać na podwórku i biegać za piłką. Za karę nie dostaną podwieczorku.

1

Przy pracy obecnego sztabu szkoleniowego zjazd zaliczają wszyscy, bez wyjątku.
No ale przecież każdy zespół pragnie dysponować wyrównana kadrą...

0

@emjot Przecież nie chodzi o to, aby sie sprzedać.

2

Archaiczny model Barcy przypomina rodzinną piekarnię, z dziada pradziada funkcjonująca na osiedlu. Ma stałych klientów, amatorów jej wypieków, smakoszy, którzy są jedynie garstką, patrząc na populację osiedla i rosnące wokół, jak na drożdżach, hipermarkety.
Niby piekarnia od lat utrzymuje się na powierzchni, zachowuje swoją tożsamość oraz rodzinny, wręcz historyczny model własności i zarządzania, jednak codziennie toczy niekończące się boje o przetrwanie, z trudem odpierając ataki wielkiej, sieciowej, bogatej konkurencji, ale jest coraz ciężej, porażka to tylko kwestia czasu.
Mimo wszystko walczy, nie składa broni, jednak nie jest w stanie się rozwijać, bo przychód, mimo wyższej, niekonkurencyjnej ceny za oferowane produkty, jest niewielki, konsumentów nie przybywa, koszty stale rosną, nie ma pieniędzy na inwestycje.
Nasza piekarnia dla „dużych” nie jest żadną konkurencją, a jedynie ciekawostką, błędem statystycznym, a jej jedyną szansą jest zmiana podejścia, akceptacja i otwarcie się na wszechobecne zmiany, zdobycie środków zapewniających istnienie i rozwój.
Reasumując: musi zdobyć fundusze, zostać doinwestowana, aby stać się elementem czegoś większego, przeobrazić się w prawdziwą konkurencję, mając jednak przywilej bazowania na własnej historii i tożsamości, artykułując swoje "korzenie i pochodzenie".
Wreszcie należy wdrożyć nowoczesny, korespondujący z czasami model zarządzania, daleki od grupki poklepujących sie po plecach klakierów.

0

Mourinho jest dostępny. Barco, na co czekasz :-)))
P.S. Ale byłby numer...

0

Wydaje się, że nawet piłkarze już nie wierzą w pomysły, strategię i taktykę serwowaną przez Xaviego i jego sztab. Nie widzą możliwości poprawy swojej gry, odczuwając brak formy.
Gdyby wierzyli, byli przekonani, to przynajmniej by zapierniczali po boisku, walczyli do upadłego. Tymczasem gra Barcy to obraz apatii, bezradności i braku perspektyw.

6

Xavi i jego reset, a właściwie nie reset, tylko pusta gadka o resecie. Ech.
Indywidualne błędy, które regularnie popełniają piłkarze Barcy, to przede wszystkim efekt ich marnej formy, a tym samym niepewności i nieporadności, niezdecydowania, braku pomysłu, przejrzystej taktyki, statecznej gry, braku szybkości, dynamiki i chęci.
Sztab zaorał tę drużynę! To już nawet nie jest "pit-stop" w rozwoju, a "gaz do dechy" w upadku. A chłop mówi o "kroku a tył", "niepokazaniu twarzy".
Myślę, że twarz obecnej Barcy ala Xavi było widać bardzo wyraźnie i klarownie...

1

Zgrana płyta, ale co ma powiedzieć...polityka.
Zapewne Deco i Laporta już widzą, że z Xavim daleko nie zajadą, jednak w połowie sezonu, z pustą kasą, mają związane ręce.
Barca ma skład, który umożliwia walkę o wysokie cele, jednak "kwiczy" fizycznie, taktycznie i mentalnie, za co ODPOWIADA sztab szkoleniowy.

0

"Punkt zwrotny"?
Prawdę mówiąc, spodziewałem się przegranej, jednocześnie obawiajqc się, że może być wysoka.
Real jest w gazie, a Barca większość sezonu gra słabo.
Jest takie powiedzenie, że nawet najlepszy dyrygent nie pomoże gównianej orkiestrze. W Barcelonie sytuacja wygląda zgoła inaczej....

1

@45 To prawda, choć docelowo mam na myśli całokształt, a nie tylko wczorajszy mecz.

2

Real kolejny raz potwierdził, że w DNA ma zakodowane zwyciężanie. Pod tym względem są po prostu niesamowici. Nieważne jak grają, czy dobrze, czy źle, potrafią grać do ostatniego gwizdka i wygrywać, nawet jak szczęśliwie, to jednak są w stanie osiągnąć cel.

2

Bardzo bym chciał, życzę tego sztabowi, zespołowi i nam, kibicom, aby o Bracy i jej grze zawsze można było mówić takimi słowami, jakich użył Xavi komplementując przeciwnika, cytuję:
"...to trudny rywal, który moim zdaniem ma świetnego trenera. Trenera, który zawsze przygotowuje się do meczu na najwyższym poziomie. Mogą grać w niskim bloku, w średnim bloku... Grają bezpośredni futbol, grają często skrzydłami... Mają jasność co do wielu rzeczy. To bardzo fizyczny rywal. "

0

Nie ma to jak się wspólnie poklepywać po plecach (oczywiście eufemizm, gdyż regulamin forum uniemożliwia bardziej dosadne, bezpośrednie i emocjonalne określenie sytuacji).
A jaki jest wspólny mianownik tych "pleców"? SKRAJNA NIEKOMPETENCJA!
Skład rozwalają regularne kontuzje oraz nawroty kontuzji, ale przecież jest super...
P.S. Gdyby Barca grała w lidze angielskiej, to Xavi pewnie sam musiałby przywdziać trykot, bo nie byłoby kogo wystawić.

2

@Azrik "Zmień papier"? 5-6 topowych graczy to mało? A jak się tworzy topowego gracza, przykładowo rozwijając go, budując jego formę? Czy natłok kontuzji to nie wina sztabu, szkoleniowego i medycznego? Brak rotacji, o której łaskawie wspomniałeś, nie jest efektem pracy sztabu? Pytania retoryczne, nie marnuj "papieru"...

1

@Pawlak1992 Dokładnie! Na papierze mamy topowy skład + perspektywiczną młodzież, której potencjał jest trwoniony z dnia na dzień.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: