8

Fati, jeżeli faktycznie myśli o poważnej piłce, chcąc się odbudować, MUSI się poświecić dla swojej kariery. Tym samym powinien znacznie obniżyć wymagania finansowe, co pozwoli mu na znalezienie odpowiedniego klubu, dającego możliwość podjęcia próby powrotu do formy i, być może, wejścia na szczyt.
Ciężki wybór - rezygnacja z kasy, a jednocześnie brak stuprocentowej pewności osiągnięcia sukcesu.... Powodzenia Młody!

0

Przeważają głosy krytyczne, które sam reprezentuję, ale w sumie istnieją przesłanki na dokonanie zmian "in plus"?
Skoro ostatnio wzrosły obciążenia treningowe i zespół zaczął je nie tylko dostrzegać, ale i wyraźnie grać lepiej, to jest już pierwszy drogowskaz.
Poprawa sytuacji ekonomicznej to możliwość wzmocnienia kadry.
Młodzież będzie coraz bardziej doświadczona (czyt. lepsza), kolejni piłkarze ze szkółki czekają w kolejce, po kontuzji wróci Gavi i Balde. Ewentualny powrót do formy m.in. Pedriego to też wielka wartość dla zespołu.
Dodatkowo, jeżeli Xavi przestanie być dobrym wujkiem, zacznie być bardziej wymagający i stanowczy, będzie patrzył na formę, a nie nazwiska, to i to może pomóc.
A ponadto może zostać wzmocniony sztab szkoleniowy w kwestii przygotowania fizycznego, co będzie miało za zadanie zwiększenie mocy piłkarzy i zminimalizowanie kontuzji.
Na koniec jeszcze raz Xavi - ma świadomość, że niejako wystawił się na pośmiewisko (odchodzę-zostaję), więc będzie chciał udowodnić (sobie i wszystkim dookoła), że nie wypadł sroce spod ogona.
Wiem, post życzeniowy, ale trzeba (jak zawsze) mieć nadzieję. Oby (tym razem) sie udało!

0

Już pierwsze zdanie Laporty miażdży....Czyżby nucił wielki przebój The Rolling Stones?

4

Klasa, szczególnie w tych przesiąkniętych cynizmem, nastawionych na kasę i konsumpcję czasach.

3

A co będzie "pojutrze", jeżeli Xavi zostanie i znów przerżnie na wszystkich frontach?
Jego zachowanie na ławce czy też obwinianie wszystkich dookoła za wszelkie niepowodzenia można interpretować jako brak wiary i pewności siebie, zero planu i pomysłu... Generał po prostu wygląda na wypalonego.

2

Tak w całej okazałości prezentuje się rak europejskiego furbolu.

7

Za to sędziowie Tebasa są istnymi, nie z tej ziemi, ekspertami!!!

1

@mightyanaldevastator Możliwe, ale od początku nie miał zaufania Zarządu, nie dano mu czasu i miał słabszą kadrę.

1

@mightyanaldevastator Ale chyba do potęgi n-tej? :-)

10

Jakoś tam staram się rozumieć sagi transferowe między klubami, ale taka "zabawa" wewnątrz klubu? Odchodzę, zostaję, ultimatum, nie ma problemu, zdecydowanie, nie wiem, wolę, otocznie, przekonanie, nastawienie, jednomyślność...
Brak słów!
Niedawno martwiliśmy się, że Koeman rozmienia swoją pozycję legendy Barcy na drobne. Jak nazwać to, co się dzieje z, i wokół Xaviego?

0

Oby chipsy, pardon, CHIPY dojechały na czas...

0

Kolejne doniesienia pismaków, żeby "donosić", żeby cokolwiek zamieścić "na łamach".
Przy prawdopodobnej zmianie trenera, ewentualne ruchy transferowe muszą poczekać na "wybrańca".

6

Gdyby nie czerwona kartka podstawowego, szybkiego, wysokiego i silnego stopera w 29' meczu , cały obraz spotkania mógłby wyglądać zupełnie inaczej.

3

Siłą człowieka jest umiejętność przyznania się do błędu i powiedzenia zwykłego "przepraszam". Tym samym ucina się wszelkie zbędne i niepotrzebne spekulacje.
Każdy ma prawo sie pomylić, byle być świadomym popełnionej pomyłki, umieć ją wziąć na klatę i kolejnym razem uniknąć wpadki.

19

Brawa dla Gundo!
Ambitny i pracowity facet, prawdziwy lider, który rozumie istotę swojego zawodu. Wie, że piłkarze to żadne święte krowy, a ich zadaniem jest zapieprzać i dawać z siebie wszystko, za co są sowicie, często przesadnie, opłacani.

4

Pełnowartościowy gracz z charakterem, który na boisku zostawia kawał zdrowia. Cechuje go determinacja i ambicja, walczy na całego, nie odstawia nogi i pomaga w destrukcji.
Do tego świetnie, z wyczuciem wchodzi w linie oponentów i punktuje. Nie można zapomnieć, że dysponuje niezłym strzałem. Nie jest typowym brazylijskim dryblerem, a raczej nietypowym brazylijskim twardym walczakiem.
Generał znalazł mu pozycję, która artykułuje jego cechy. Oby został, na co po prostu zasługuje.

2

Brawo @Darek_Maruszczak, rzeczowa analiza.
Niestety, sport zespołowy to gra błędów, a te zdarzają się każdemu.
Zespół grał, walczył, starał się, ale odpadł w pechowych okolicznościach. Dziś trzeba wspierać piłkarzy, a szczególnie Araujo, bo pokazali, że chcą, mogą i potrafią, nieźle wyglądając w tym dwumeczu na tle klubu miliarderów.

0

@kejdzi Świetna analiza! Dodałbym jeszcze do tego brak realnej alternatywny na ławce zmian (młodzież + wolni Alonso i Romeu).
Z de Jongiem czuję to samo, długo go broniłem. Poza błędami w kryciu, zamiast pochłaniać metry w kierunku bramki przeciwnika, kręci się w kółko i niepotrzebnie zwalnia grę. Zero gry wertykalnej czy też otwierających podań za linie przeciwnika.
Czerwień była nokautem, szczególnie że dotyczyła Araujo, a naprzeciwko był zespół wypoczęty, posiadający alternatywę na ławce oraz indywudulaności.
Barca walczyła, starała się, zostawiła na boisko dużo zdrowia. Niestety, to nie mogło wystarczyć...

12

Charaktery chłopak, waleczny. Widać, że najlepiej się czuje atakując wolne przestrzenie, wchodząc w linie przeciwników, a nie dryblując. Brawo za ten dwumecz mimo końcowego rezultatu. Strzelenie P$G trzech bramek to nie byle wyczyn.

0

Wydaje się, że nawet wybitny taktyk miałby problem z ustawieniem Barcy po czerwonej kartce, bo po prostu brakowało opcji personalnych.
P$G odpoczęło, miało miażdżącą siłę w ataku, jednego zawodnika więcej na placu gry, opcje na ławce oraz doświadczonego trenera.
Na naszej ławce przewaga młodzieży oraz Romeu i Alonso, którzy nie nadążyliby za przeciwnikiem.
Prawdopodobnie po stracie podstawowego, szybkiego i silnego stopera jakim jest Araujo, było po meczu.

0

Czerwień położyła zespół na łopatki, Niestety, skład Barcy jest zbyt wąski, nie ma ławki. Przy sile ofensywy P$G i mnogości opcji dzięki szerokiej kadrze, utrzymanie prowadzenia czy też uchronienie się od straty bramki przez tak długi czas grając w dziesiątkę, jest niemożliwe.
Sprawa Xaviego wydaje się rozwiązana, a nam pozostaje czekać na rozwój wypadków.
Obawiam się, że w Klasyku dostaniemy łupnia, bo zespół mentalnie się nie podniesie.

0

@Zieliq, może za mało ziela, żeby widzieć szerszą perspektywę? :-) Czytaj "chłopie" między wierszami.
Na kluczowych pozycjach gra dwóch niepełnoletnich graczy, na których Barca OPIERA swoja grę (skrzydło + stoper). Do tego często wchodzi Fermin, a i może pojawić się Fort. Na ławce jeszcze zasiądzie Roque, Guio i Casado.

11

Bardzo życzę Barcelonie awansu, a nam, kibicom, radości i satysfakcji, bo w ujęciu finansowym mierzy się Dawid i Goliat.
P$G ma nieograniczony budżet, doświadczenie, topowych piłkarzy, szeroki skład i wsparcie francuskiej federacji (na poczet meczu przełożono mecz ligowy P$G, co w Hiszpanii jest nie do pomyślenia, szczególnie jeśli chodzi o Barcelonę).
Barca ma pustą kasę, wąską ławkę i gra młokosami. Dlatego też ta wygrana smakowałaby szczególnie.
Do boju Barco!!!

7

Arcymistrz lenistwa z deficytem pod kopułą. ;-)

1

Plan polegający na bronieniu wyniku lubi się posypać.

5

Brawo! GRATULACJE!

1

@Darek_Maruszczak Zapewne nigdy nie poznamy całej prawdy, pełnego obrazu. Zgadzam, że przykładowo nałożenie presji na barcelońskich małolatów, mogłoby im splątać nogi. Inna sprawa to możliwa ucieczka Xaviego, gdyż nie wytrzymał krytyki, a zasłania sie chęcią zdjęcia presji z zespołu. Następny aspekt to omawianie treningi.
Dzis ktoś ładnie napisał, że Xavi to pierwszy kibic Barcy, i tutaj nie ma absolutnie żadnych wątpliwości. Sam jednak ostatecznie nie wiem, czy chcę jego odejścia, czy pozostania (w końcu jako trener już zdobił puchary z Barcą). Mimo wszystko brakuje doświadczenia, popełniono dużo błędów - słabo, fizycznie, przygotowana drużyna, nie raz zachowawcza gra bez pomysłu i polotu, plaga kontuzji (przygotowanie + sztab medyczny).
Na szczęście nie muszę odczuwać presji dot. tej decyzji :-), a w którą stronę by się nie poszło, każdy wybór będzie obarczony wielkim ryzykiem i niewiadomą. Pozdrowienia!

0

@Darek_Maruszczak Hmm, no nie wiem. Rozluźnienie zazwyczaj kojarzy się z obniżeniem lotów, a nie progresem, a krytyce poddawani byli wszyscy, nie tylko Xavi. Pytanie, czy zatem to ogłoszenie faktycznie ma tak zbawienny skutek? Obraz burzą informacje przekazywane nawet przez poszczególnych zawodników, w tym Lewego, o cięższych sesjach treningowych (w ostatnim meczu LM Barca przebiegła 7 km więcej niz przeciwnik). Ponadto ogłoszenie trenera (w środku sezonu) o odejściu przed zakończeniem kontraktu raczej kojarzy się z pogorszeniem, a nie poprawieniem atmosfery.
Nie upieram się, a jedynie wyrażam swoje wątpliwości...

4

"Nie, ogłaszając podjętą decyzję pod koniec stycznia, byłem przekonany, że będziemy w takim miejscu. W innym przypadku, gdybym nie zdecydował o niczym publicznie, byłaby katastrofa. Jestem tego pewny. ".
Szanuję Xaviego, ale ta wypowiedź to przecież jakiś nonsens. Czyli co, piłkarze chcieli odejścia trenera, więc nie grając, grali przeciwko niemu, a jak ogłosił odejście, to nagle wzięli sie do roboty, nabrali chęci, zaczęli wygrywać i głosić wszem i wobec, że chcą jego pozostania?
Skoro wreszcie zwiększono obciążenia treningowe, zmieniono nawyki i sposób pracy nad regeneracją, dokonano korekt odnośnie składu i zajmowanych pozycji, to prawdopodobnie właśnie te elementy przyniosły obserwowany efekt, a nie ogłoszenie Xaviego o chęci opuszczenia drużyny. Do tego doszło coraz lepsze zgranie drużyny, która powoli zaczyna funkcjonować jak jeden organizm, więc tym samym widzimy lepiej grający zespół.

38

"...nie ma zbyt wielkiego wyczucia".
Zachowanie Dembele to raczej nie kwestia braku wyczucia, a zwykłej pustki pod kopułą. Myślę, że nawet nie wie, że zachował się nietaktownie czy też uraził kibiców Barcy.
Co by nie mówić czy pisać, jest w dobrym miejscu, bo poza Barceloną.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: