6

Gra w dziadka wiosny nie czyni.

5

To jeszce brakuje 800 mln.

1

W zależności od medium czy tytułu, w kwestii doniesień, fake newsów i plotek nastawionych tylko i wyłącznie na klikalność i sprzedaż, ścierają sie ze sobą "frakcje" pesymistycznych optymistów, optymistycznych pesymistów, do tego swoje dokładają optymistyczni optymiści, no i oczywiście pesymistyczni pesymiści.
Dla każdego coś dobrego... A tak poważnie, czy w tych czasach jeszcze istnieje coś takiego jak "rzetelność dziennikarska"?

0

Bzdety! W niedzielę późnym wieczorem kontuzja, w poniedziałek diagnoza, a pismak już we wtorek stawia jakieś wyssane z palca tezy.

1

Ciekawe, co do powiedzenia nt. wszelkich kontuzji mięśniowych, naciągnięć i przeciążeń, ma sztab szkoleniowy i medyczny Barcy.
O ile pamięć nie płata figla, członkowie sztabu odpowiedzialni za przygotowanie fizyczne zespołu oraz opiekę medyczną, to zaufani współpracownicy Xaviego?

1

Czy wypowiedź " Na dziś nie ma żadnej zmiany..." może oznaczać, że "jutro" lub "pojutrze" zmiana może nastąpić? :-/

6

Przy kasie rozpieprzanej przez Bartomeu na prawo i lewo,10 milionów euro brzmi po prostu śmiesznie, a tymczasem dla Barcy stanowi kwotę zaporową.
Aż nie chce się wierzyć do czego ten typek doprowadził, a dotychczas włos mu ze łba nie spadł.

8

"Gra o tron"? Raczej o gorące krzesło, o ile nie krzesło elektryczne...;-)

28

Przecież zeszłoroczne mistrzostwo Barca zdobyła przede wszystkim genialnej dzięki grze Niemca.

6

Długo czekaliśmy na taki mecz Barcy.
Oczywiście można znaleźć "kilka ale", ale po co? 4:0 po fajnej grze i dobrym, miłym dla oka meczu, zatem pora na fiestę! ;-)

7

Kounde nie gra najlepiej. Francuz praktycznie nie jest w stanie zagrać meczu bez popełnienia błędu/-ów mniejszego lub większego kalibru.
Okolicznością łagodzącą jest brak regularności, gdyż będąc stoperem, często gra na nielubianej przez siebie prawej obronie.
Parafrazując klasyka, sprzedać/nie sprzedać - o to jest pytanie... ;-)
Gdyby pojawiła się oferta nie do odrzucenia, zapewne zostanie rozważona.

4

Rzekomo pełnomocnicy oskarżycielki mieli wnioskować o maksymalny wymiar kary (12 lat), zatem reprezentanci Alvesa osiągnęli niezły wynik.
Widać, że poziomem gry "w obronie" dorównali "podopiecznemu".
Pamiętajmy jednak, że to raczej nie jest finał sprawy, gdyż pozostaje jeszcze apelacja, z której pewnie skorzystają obie strony.

2

Gdyby Barca wykorzystała stworzone w pierwszej połowie okazje, zdobyta bramka przez Napoli czy też dywagacje nt. jej uznania zapewne byłyby sprawą drugorzędną.

0

@JarekS Na ten moment to na szczęście tylko słowa padające z ust trenera. Przed starciem z Barcą Calzona nie ma czasu na nic. Jedyne, co może , to właśnie serwowanie zespołowi motywacyjnych tyrad. Nie można jednak zapomnieć, że w sytuacji Napoli "efekt nowej miotły" faktycznie może zaowocować ambitną grą zespołu, ale i "przemotywowaniem".
No nic, przed północą będziemy mądrzejsi. Pytanie, w jakich humorach...

13

Przed potyczką z Barcą Calzona nie ma za wiele czasu na wdrożenie swoich pomysłów. Jedyne, co może zadziałać, to motywacja oraz "efekt novum".

2

@Mike1023 Laporty nie chwalę, co wyartykułowałem, ale za to Ty popadasz w skrajność.

11

Bartomeu tak rozpieprzył finanse Barcy, że jeszcze trochę czasu upłynie, zanim klub wyjdzie na finansową prostą i będzie się liczył na rynku transferów.
Laportę można krytykować za wiele, ale niestety, wydaje się, że bez dźwigni i kreatywnej księgowości nikt nowy by nie przyszedł, nawet na wypożyczenie.
Nie ma kasy na gwiazdorskie transfery, a ponadto, nawet gdyby Barca potrafiła sprzedawać, żeby m.in. zyskać miejsce w FF i pieniądze na nowe nabytki, to w obecnej sytuacji jej pozycja negocjacyjna do najmocniejszych nie należy.
Z kolei Realu można nie lubić, bo jest za co, ale należy docenić sposób zarządzania klubem, w tym racjonalną politykę w kwestii budżetu.

1

"STEK" i wszystko jasne.
A tak poważnie, świetny artykuł, który uzmysłowił mi, że byłem w błędzie w kwestii poglądów odnośnie DNA Barcy czy słynnej "tiki-taki".
Siedzę przed ekranem z łbem "posypanym popiołem". Artykuł zapisany w ulubionych, żebym przeczytał, jak ponownie nawiedzą mnie wątpliwości.

0

@Rhaan I właśnie o tym mówię. Przywiązanie do czegoś nieosiągalnego ze względu na wykonawców oraz zachodzące w futbolu zmiany, do DNA Barcy.
Współczesny piłkarz jest w stanie biegać box to box przez 90 minut, jest szybki, dynamiczny i ma technikę. Przeciwnik może cierpliwie się bronić przez cały mecz i w każdej chwili skutecznie skontrować. Grać większość czasu bez piłki i wygrać mecz.
Wciąż mówi sie o DNA Barcy, o stylu, o posiadaniu, o pressingu. Tymczasem nie ma stylu i nie ma wyników, jak i magii z czasów Guardioli i jego piłkarzy. Dlatego też model trzeba dopasować do piłkarzy, zamiast wiecznie śnić o DNA.

0

Barcelona sama zakuła się w kajdany tzw. "tiki-taki", które są tak mocno zaciśnięte, że na myśl o ich poluźnieniu czy zerwaniu, wszyscy dostają sraczki.
Czego by Deco nie powiedział, wszystko sie zmienia, a jak nie jesteś w stanie być elastycznym, dopasowując się do dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości i okoliczności, jest po tobie. Jak widać, w przypadku Barcy działa...:-(

2

Bajek Xaviego o poprawie, krokach, resetach, czipach, wnioskach i innych dyrdymałach nikt już chyba nie traktuje poważnie. Bo przeciwnicy grali blisko, daleko, bo odważyli się walczyć i biegać, murować, strzelać, kontrować... Wstydliwa i żenująca wymówka za wymówką.
Czy Laporta naprawdę godzi się na tkwienie w tej beznadziejnej sytuacji do czerwca włącznie? Chyba już lepiej tymczasowo postawić na Marqueza, żeby spróbować coś zmienić, dać jakiś impuls drużynie, wstrząsnąć nią, bo za chwilę zespół będzie "memicznym pośmiewiskiem", o ile już nie jest.

2

Świetny mecz Białych. Girona wpadła pod walec.

1

Ciekawe, czy w stolicy Hiszpanii przygotowano już drukarki - te, "do murawy", i te, do prasy. ;-)

0

Hiszpania to istne "Idaho" dla partaczy przebranych za sędziów.

0

@Barca2022 Niestety tak.

2

Podobnie jak, ostatnimi czasy, bycie kibicem...

0

@michal26 Właśnie "fizyczne budowy" miałem na myśli.

2

@Kratos1990 Dokładnie! Wreszcie sztab wykluczyłby meczowe urazy mięśniowe, bo nie byłoby kogo wystawić. :-)

6

@Kratos1990 Wszyscy byliby kontuzjowani :-)

1

@michal26 Wpis niepotrzebny, ale w stylu Premiera, podszyty szyderą.
Budowa się nie rozpoczęła, ale już pochłonęła ciężką kasę, a nawet wstrzymała rozwój innych lotnisk. Do tego z tematem i tak trzeba sie zmierzyć, przeprowadzić wnikliwy audyt i analizę, w tym zapewne konsultacje i, być może, debatę, aby wyznaczyć w miarę rozsądny kierunek działania.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?