1

Wirtuoz pozycji pozbawiony układu nerwowego. Niezastępowalny!

0

@Kengo Yellowstone, Most nad Sundem, Gomorra, Zakazane imperium, Fargo i wiele innych.

0

Jeśli to się wydarzy, to za chwilę i tak Xavi będzie musiał "strzelać peanami" nt. nowego, "niezbędnego, pożądanego" nabytku. Ot i cała polityka!

0

@MrPGG Ciężka sprawa z Ansu. Zbierał minuty, czasami grał ogony, ale niewiele pokazał, ani jakości, ani specjalnego zaangażowania.
Ja bym chyba spróbował go wypożyczyć na jeden sezon aby zobaczyć, czy w innym klubie złapie się do pierwszej jedenastki, a tym samym, czy się odbuduje.
Jak nie zadziała, adieu!

0

@bartas97 A wcześniej tak nie było? Jak nie masz bogatych rodziców, a chcesz mieszkać sam, to albo wynajem, albo kredyt. Różnica to dostępność i koszt kredytów oraz nienormalne ceny nieruchomości.

0

@esem91 Jasne, bez niej nie byłby w stanie grać, jakby był pozbawiony systemu nerwowego :-)

6

Świat pędzi dalej, ale Busi to piłkarz o charakterystyce jak żaden inny, za którym osobiście bardzo będę tęsknić. Członek złotej hiszpańskiej generacji, który tyle lat potrafił sie utrzymać na świeczniku, i to w takim klubie jak Barca, na którym wielu "połamało sobie zęby".
Nieco pokraczna, patykowata fizjonomia, od zawsze brak szybkości, ale za to piekielny umysł i zmysł taktyczny oraz spokój, cechy, którymi potrafił skutecznie maskować swoje braki, niejednego wpędzając w kozi róg. Za nim piękna, naznaczona sukcesami kariera. Gratulacje!
Dziękuję Busi! Powodzenia!

14

Kurde, mam mieszane uczucia, gdyż Busi wciąż wiele potrafi i może by się przydał w roli zmiennika.
Jasne, nie ma szybkości, zdarzają się błędy, ale i nadal potrafi zaskoczyć zagraniem, odbiorem, ustawieniem i sztuczką niejednego, a do tego ma olbrzymie doświadczenie.
Oby Barca nie została z czarna dziurą w środku pola, a kolejne zakupy nie skończyły się tak, jak ze zmiennikami Alvesa...

0

Tutaj nie ma oczywistego i pewnego rozwiązania. W sumie każdy z nich mógłby być w Barcelonie przez sezon, a może i dwa, ale: obniżka kontraktów + akceptacja ewentualnej roli zmiennika.
Messi rzekomo mialby generować + 25-30 procent przychodów, więc sprawa zarobków kształtuje się nieco inaczej, natomiast pierwsza jedenstka również musiałby być warunkowana jego formą.

5

I jak tu, w kontekście tego typu "kontrolowanego przepływu informacji", nie spoglądać w stronę Madrytu?

0

Kandydatura wydaje się znacznie lepsza niż Deco.
Wykształcenie, doświadczenie i udokumentowane wyniki, a do tego człowiek Barcy znający klub.

3

Mam nadzieję, że kandydatura Deco to tylko i wyłącznie medialny fake.
Bez doświadczenia, najlepiej popartego stosownym wykształceniem i wiedzą, wreszcie kontaktami i relacjami na każdym poziomie piłkarskiego świata, sukces wydaje się praktycznie niemożliwy.

1

Rayo można pozazdrościć organizacji gry w defensywie (blisko siebie, zamknięte przestrzenie), odwagi, waleczności, zaangażowania. Grali jak wściekłe pitbulle, nie dawali wiele czasu na przyjęcie piłki czy rozejrzenie się.
Barca nie tylko nie miała pomysłu na grę, ale i popełniała niemało błędów w sferze indywidualnej.
Zasłużone zwycięstwo Rayo, natomiast Barca nadal w drodze po upragnionego mistrza La Liga 2023 AD.

2

@Miszak Obudowa klubu w sferze organizacyjnej, finansowej, marketingowej, a przede wszystkim sportowej, klubu, który został doprowadzony do ruiny przez nieodpowiedzialne (na wszelkich polach) rządy Bartomeu, wymaga czasu, ciężkiej pracy i cierpliwości. Do tego dochodzi kwestia zmian pokoleniowych w zespole, doświadczenia zdobywanego przez młokosów na arenie ligowej, jak i międzynarodowej.
Zmiany nie dokonują sie w miesiąc, kwartał czy rok. Choćby w lidze NHL, najmocniejszej i najbardziej "poukładanej" lidze hokejowej na świecie, proces zmian w danej organizacji trwa nawet kilka lat!
Tym samym oczekiwanie, że z dnia na dzień Barca powróci do swoje wielkości, jest co najmniej naiwne. Uważasz, że zdobycie pucharu oraz sytuacja w La Liga, nie dowodzą zachodzacych, "in plus", zmian? Serio?

0

@Rewolucja123 Widzę dwa powody, dla których Messi powinien wrócić:
1) Prognozowane zwiększenie o 25-30 % przychodów klubu w sferze marketingowej
2) Godne pożegnanie Messiego
Patrząc przez pryzmat sportowy, zespół jest w przebudowie, zatem obawiam się wpływu Messiego na projekt, o ile Xavi zagwarantuje piłkarzowi miejsce w pierwszym składzie i mecze "od dechy do dechy", a więc wyłączenie z rotacji.

2

Susza? Raczej pustynia, i w pomocy, i w ataku.
Okno transferowe będzie pracowite. Mam nadzieję, że Barca już przygotowuje wyprzedaż, a nawet specjalne promocje...

1

Na jego miejscu bym odszedł. Wg mnie, powinien to zrobić dla samego siebie. Nie dość, że nie narazi się na nie zawsze uzasadnioną krytykę, to jeszcze być może zarobi sporo kasy na koniec kariery.
Odejście Busiego wymusiłoby również na Barcelonie wykonanie konkretnych ruchów w kierunku zabezpieczenia pozycji defensywnego pomocnika, i teraz, i w przyszłości.

2

Czy przypadkiem po przyjściu Xaviego sztab medyczny nie został przynajmniej w części wymieniony?

0

Pewnie, że boli! O dziwo, chyba podobnie jak autor, odczuwam nieco inny ból.
Boli przegrana, zawsze szczególnie boli przegrana z Realem, boli, że zespół odpadł z Pucharu, jednak boli inaczej. Ten ból, nie będąc w żaden sposób kontrolowanym, mimo wszystko dziwnie daje nadzieję, nie każe myśleć o zamknięciu cyklu, nie powoduje, że chce się przestać kibicować Barcelonie, wylogować ze strony, wywalić ją z ulubionych, zapomnieć.
Nawet dziwnie mi się pisze ten post, ale odzwierciedla to, co czuję.
Dalej jestem z Barcą i za Barcą, i to mnie cieszy...

1

"Pierwszy gol zmienił dynamikę" - nic dodać, nić ująć.
Droga z nieba do piekła to autostrada bez żadnych ograniczeń.

2

Pierwsza połowa mogła załatwić sprawę, ale takie jest piękno, ale i brutalność sportu, że nagle, niespodziewanie, ze szczytu spada się w przepaść.
Prawda jest taka, że bez ławki nie sposób odmienić obrazu meczu, a bez podstawowych zawodników jest jeszcze trudniej, szczególnie gdy gra się przeciwko tak doświadczonemu zespołowi jak Real.
Nie lubię Białych, ale i ich podziwiam. Ich DNA to gen zwycięzcy. Ileż gównianych meczów potrafili wygrać, nawet w samej końcówce czy też doliczonym czasie gry, nie grając kompletnie nic. Do tego są mistrzami gry z kontry, zatem wysokie wyjście Barcy do przodu, żeby gonić wynik, tylko ułatwiło zadanie przeciwnikowi.
Niektórzy zawodnicy Barcy niepotrzebnie się zagotowali, bo nie od dziś wiadomo, że emocje są złym doradcą, a "chłodna głowa" to atut prawdziwego killera.
Mimo wszystko dziś jeszcze bardziej czuje się kibicem Barcy...

0

@Medium Zapewne "wychowanie przez dwoch ojcow" ma taki sam wpływ na psychikę dziecka, jak wychowywanie przez dwie kobiety.

31

Świetny facet, znający swoją wartość, z przekonaniem realizujący autorską wizję.
Co najważniejsze, nie poddaje się presji otoczenia i mediów, a do tego ma jaja.

4

Panie Fati, na ten moment Pana syn NIE JEST "dziesiątką Barcy", a zawodnikiem Barcy z numerem 10. na koszulce.
Czy gdyby Ansu był decydujący, to by grał ogony, wchodził z ławki? Czy Szanowny Tatuś nie widzi, że jego syn jest cieniem samego siebie, że jego gra praktycznie nic nie wnosi?
Żaden piłkarz wchodzący z ławki nie dostaje tylu szans co Ansu, który owych szans notorycznie nie wykorzystuje.
Ja po ludzku rozumiem, że ojciec wspiera syna, ale do cholery, tutaj potrzeba obiektywnego spojrzenia na grę chłopaka, który przypomina Ansu sprzed kontuzji jedynie wyglądem.

0

Jaki brak szacunku? Za co? Przecież to dzieciak, który niczego nie osiągnął.
To gadka tego całego "otoczenia" to brak szacunku względem trenera, który ma prawo decydować.
Fati gra prawie w każdym meczu i co dotychczas pokazał? Snuje się po boisku, nic nie wnosi, ba, nawet wspiera bramkarzy przeciwników (blokowanie strzałów) i ich obronę (nie jest w stanie jej zagrozić).
W doopach się przewraca, i tyle!
Niech się kopacz bierze do roboty, zamiast próbować załatwiać sobie pierwszy plac przy zielonym stoliku....

0

@JarekS Pytanie, czy w ogóle Laporta wie, w jakim kierunku chce podążać, ciągnąc za sobą Barcelonę. Oby nie w kierunku przepaści...

8

Pajacowskie zachowanie jest "doceniane" i adekwatnie nagradzane przez bywalców różnych stadionów, jak i kibiców różnych zespołów.

3

Już na etapie planów kupna Griezza eksperci wskazywali, że jego pozycja zajęta jest przez Messiego.
Być może w erze "post-Messi" by odpalił, ale tego już nigdy się nie dowiemy. Szkoda.

16

Brawo Dani! Trzeba umieć wziąć na klatę rzeczywistość, a nie zasłaniać się wyimaginowanymi sytuacjami i hipotezami.
Prawda jest taka, że zarówno sędziowie, jak i VAR (to akurat jest niezrozumiałe), raz dają, raz zabierają. Tylko tyle i aż tyle...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: