Markus32
Dołączył/a: marzec 2012
Lublin
16 obserwujących
8 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
No nic, trzeba będzie grać Realem Madryt :)
0
0
Stoiczkow
Rzeczywiście jak na obrońcę trafiał często do siatki rywali ale w tamtym czasie był też etatowym egzekutorem rzutów karnych
0
flicka
Messi mówiąc że che wygrać wszystko miał pewnie na myśli tryplet. Wiadomo że superpuchar Hiszpanii za ten sezon trafił już w ręce Realu.
0
rafkop8
Faworytami byliśmy także w poprzednim sezonie a zostaliśmy tylko z pucharem pocieszenia. Piłka jest nieprzewidywalna i jak pokazał poprzedni sezon w lidze mistrzów można odpaść z niżej klasyfikowaną drużyną, tym bardziej że poziom w tym sezonie będzie jeszcze wyższy.
0
Ostatnio wolne wychodzą mu lepiej niż karne :)
0
Falcao nie dla Barcelony. Mało prawdopodobne żeby obecny zarząd włączył się do walki o zawodnika który kosztuje tak duże pieniądze. A co do samego zawodnika, najprawdopodobniej zmieni barwy klubowe już w zimowym okienku transferowym
0
Demollation
Zazwyczaj jest tak że zarząd podejmuje takie decyzje po konsultacji z trenerem
0
juliancarax
Po jakimś czasie obaj panowie się przeprosili, a takie zachowanie ze strony Rijkaarda było pewnie spowodowane atmosferą tamtego spotkania. Nie od dziś wiadomo że obie nacje nie pałają do siebie miłością ale takie zachowanie u takiego zawodnika nie powinno mieś miejsca
http://michalpol.blox.pl/2007/11/Rijkaard-i-Voeller-dwaj-przyjaciele-z-boiska.html
0
Chyba najlepszy defensywny pomocnik lat 90. Człowiek od czarnej roboty w Milanie, zdobywca ważnych bramek dla Milanu i reprezentacji, który zawsze pozostawał nieco w cieniu Gullita i Van Bastena. Trzykrotny zdobywca pucharu mistrzów i mistrz Europy '88. Poza zwycięską bramką w finale pucharu Europy przeciwko Benfice najbardziej mi utkwił w pamięci incydent z jego udziałem podczas Mundialu we Włoszech, o którym pewnie sam piłkarz chciałby dzisiaj zapomnieć
0
Nic nie trwa wiecznie i w piłce każda wielka drużyna też ma zawsze swój koniec. Mam nadzieję że Barcelona wciąż będzie utrzymywać wysoki poziom aczkolwiek jestem świadomy że rekordu Pepa jeśli chodzi i ilość zdobytych trofeów nie da się szybko pobić. Pewna epoka, której byliśmy świadkami po prostu się skończyła i trudno oczekiwać żeby Tito pomimo największych starań osiągnął z tą drużyną tyle co Guardiola.
0
Pawel10FCB
A jest jeszcze jakaś inna?
0
piotrekIniesta
Oczywiście że zdobywały, i można w żaden sposób umniejszać tych sukcesów bo równie dobrze ktoś za 20 lat może powiedzieć że puchary zdobyte przez Barcelonę nie mają większego znaczenia bo były zdobyte dawno temu :) Pozdr
0
piotrekIniesta
Nie mówię że nie. Mimo wszystko chciałem Cię tylko uświadomić że angielskie kluby też zdobywały w Europie trofea bez udziału obcokrajowców. Czasy były inne ale pucharów za darmo nie rozdawano i takie drużyny jak Nottingham czy Liverpool zapisały się na pewno w historii piłki nożnej. Nie sądzę żeby trofea zdobywane przed 20 czy 30 laty nie miały żadnej wartości, bo na pewno są chlubą dla każdego klubu
0
wangog
Co do reprezentacji do doszli do półfinału na Mundialu we Włoszech ulegając po karnych późniejszym Mistrzom Świata oraz półfinał ME w 96 ponownie przegrywając karnymi z Niemcami
0
wangog
Dlatego nie piszę o bieżących sukcesach angielskich klubów tylko tych z lat 80, gdzie w składzie nie dopuszczano tak dużej liczby obcokrajowców i pomimo tego te drużyny były w stanie sięgnąć po puchar mistrzów. Co do samych mistrzów grających w tamtej edycji można tylko dodać że Nottingham zdobywając puchar Europy w kolejnej edycji wcale mistrzem swojego kraju nie był:) Pozdr
0
piotrekIniesta
Lata 77-82 i całkowita dominacja angielskich klubów w Europie, zapomniałem dołożyć jeszcze sukcesu Aston Villi w Pucharze Mistrzów :)
0
piotrekIniesta
"klubowe sukcesy ang zespolow bez obcokrajowcow w tak duzej liczbie nie mialyby miejsca :)"
A co powiesz o dwukrotnym triumfatorze Pucharu Mistrzów Nottingham Forrest oraz o latach świetności w Europie FC Liverpool i trzykrotnym zdobyciu pucharu mistrzów?
0
FCBfanFCB
Nikt nie wysuwa takich wniosków po 3 spotkaniach ligowych. Każdy obiektywnie patrzący kibic widzi że nie jest to już ta sama Barcelona z czasów świetności Pepa. Jak mawiał Pep cykl takiej drużyny to maksymalnie 4-5 lat i trudno znaleźć w historii piłki przypadki żeby jakaś drużyna utrzymywała się na tak wysokim poziomie dłużej. Pomimo że Barcelona najprawdopodobniej pozostanie w czołówce, skończyła się pewna epoka, która zapisała się już na kartach historii
0
Dr Lubitch
Tak twierdzisz,to wrzucam fotkę z poprzedniego roku
http://www.uefa.com/uefa/footballfirst/footballdevelopment/coachingeducation/news/newsid=1854984.html
0
Jeśli już rozbudowa to na czas gruntownej modernizacji możemy się przenieść na Santiago Bernabeu :)
A tak na poważnie w Barcelonie nie ma drugiego tak dużego stadionu, Barcelona najprawdopodobniej zmuszona byłaby się przenieść na stadion olimpijski, na którym do 2009 swoje mecze rozgrywał Espanyol
0
Tak znany piłkarz jak Ronaldo wypowiedzi tego typu powinien unikać lub chociaż sprecyzować co dokładniej miał na myśli wypowiadając słowa, które stały się pożywką dla mediów i tabloidów prześcigających się teraz w wymysłach i barwnej interpretacji jego słów. Inna sprawa że być może było to celowe zagranie i sam zainteresowany chciał na siebie zwrócić uwagę mediów poprzez tego typu wypowiedzi, aczkolwiek ich sensu nie powinniśmy się chyba doszukiwać
0
Dlaczego dzisiaj tak mało komentarzy? Czyżby właśnie zaczęła się szkoła? Już dzisiaj można się domyślić kto typował 5-0 z Realem :)
0
u99artur
Średniakiem na pewno jest. Ale trzeba sobie powiedzieć że pewna epoka już się skończyła i jakiekolwiek zmiany by nie zaszły każdemu kolejnemu trenerowi ciężko będzie osiągnąć to czego dokonał Pep. Pep stworzył drużynę która zapisała się na kartach historii, podobnie jak drużyna Cruyffa czy Galacticos del Bosque. Jak pisałem w poprzednim poście żaden cykl nie twa wiecznie i nie oczekuję że drużyna Tito będzie lepsza od dream teamu Guardioli. Smutna ale bolesna prawda... Pozdr
0
u99artur
Tutaj można polemizować. Na ma MŚ czy Europy też każdy miał rozpracowaną drużynę Hiszpanii i wiedział czego może się spodziewać po ich grze, jak widać nie wiele drużyn mogło się przeciwstawić.
0
duch toma joad
Taktyka jest dobra. Tiki taka zdawała egzamin wiele razy. W tej drużynie po prostu coś się już wypaliło. Zawodnicy osiągnęli apogeum swoich możliwości, większość z nich zdobyła praktycznie wszystko co było do zdobycia włącznie z reprezentacją co podświadomie może też wpływać na brak motywacji. Jak mawiał Pep cykl takiej drużyny to 3-4 lata. Ciężko jest utrzymywać tak wysoki poziom przez tak długi okres czasu. Wydaje mi się że potrzeba bardziej radykalnych zmian w składzie a już na pewno transfer typowego napastnika, który nie będzie zawodził tak jak to robią nasi pomocnicy ustawiani często na szpicy.
0
sojerrr
Chyba chodziło o yellow submarine:)
0
Cieszy 3 punkty zdobyte z dosyć wymagającym przeciwnikiem, nie mniej jednak stylem gry Barcelona dzisiaj nie zachwyciła. Błąd Valdesa z końcówki spotkania mógł być znowu katastrofalny w skutkach. Alex Song zagrał dzisiaj bardzo poprawnie ale trudno ocenić zawodnika na podstawie jednego spotkania.
0
VILLA XAVI MESSI, marcin messi10
W superpucharze w Madrycie też obstawialiście taki wynik?
0
czajka01
3-8 dla Izolatora Boguchwały