Markus32
Dołączył/a: marzec 2012
Lublin
16 obserwujących
8 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
kardynał
sorry, źle przeczytałem Twój komentarz
0
kardynał
To w 1968 były Mistrzostwa Świata?
0
Dinio
Sorry za przekręcenie Twojego nicka
0
Dionio
Być może tak jak piszesz PL jest atrakcyjniejsza od La Liga choć nie koniecznie lepsza. W rankingu UEFA na pierwszym miejscu plasuje się liga hiszpańska. Pomimo że w lidze angielskiej jest więcej niespodzianek i wyżej plasowane drużyny gubią punkty z drużynami ze środka czy nawet końca tabeli to co roku o tytuł walczą te same drużyny (i tak po ze poprzednim sezonem gdzie tytuł wygrało City był to zawsze albo MU albo Chelsea)
0
MR10
Dlatego właśnie nie można skreślać Realu. Poza tym, nie oszukujmy się, real na pewno będzie w stanie zmobilizować się na ważne mecze zwłaszcza na te pucharowe w LM gdzie stawka będzie dużo wyższa niż w lidze w meczach przeciwko "ogórkom". Bezpośredni mecz pomiędzy Realem a Atletico wskazał już miejsce w szeregu tym drugim i nie zapominajmy że Real sprawił już nam zimny prysznic w tym sezonie także drużyny takiego formatu nie powinno się lekceważyć
0
blaise7
I to jest właśnie urok futbolu. W systemie pucharowym dochodzi do wielu niespodzianek i nie zawsze wygrywa faworyt
0
Ciuus
Weź pod uwagę że w tamtych czasach żeby wygrać Puchar Europy trzeba było wygrać najpierw ligę a nie jak to ma miejsce obecnie (wystarczy zająć 4 miejsce żeby znaleźć się w LM) więc nie ujmujmy zasług innym drużynom
0
WitekR
Skąd takie info? Nie sądzę żeby któraś z rozstawionych drużyn życzyła sobie zagrać z Realem w 1/8
0
Villa_2001
O formie już ktoś pisał dzisiaj na forum, dzisiaj jest, w kwietniu może nie być. Kilka sezonów temu też nic nie zapowiadało że Mou wygra LM z Interem zwłaszcza po porażce w fazie grupowej LM z Barcą. Piłka jest nieprzewidywalna. Przykład - rozstrzygnięcie LM w ubiegłym sezonie gdzie żaden z faworytów nie dotarł do finału
0
Villa_2001
Statystki mamy rzeczywiście wyśmienite, ale trzeba wspomnieć że żadnego trofeum w tym sezonie jeszcze nie wygraliśmy. A co do ligi mistrzów to Real wcale nie stoi na straconej pozycji.
0
Villa_2001
Nie wiadomo w jakiej formie oba kluby będą na wiosnę, ale ligę mistrzów może wygrać każdy z faworytów o czym przekonaliśmy się w zeszłym sezonie
0
Rekordy rekordami. Tutaj Messi prowadzi w większości klasyfikacji ale brakuje tego najcenniejszego - Mistrzostwa Świata. A pod tym względem rekord Pelego nie jest nawet zagrożony bo mało prawdopodobne jest aby Messi wygrał MŚ trzy razy.
0
Liczby liczbami. To co obecnie przemawia za Guardiolą to zdobyte trofea, którymi Tito jako pierwszy trener pochwalić się jeszcze nie może. Można mieć wspaniałe statystyki zarówno w lidze jak i lidze mistrzów niekoniecznie zgarniając najwyższe trofea.
0
Solidna obrona to podstawa w walce o ligę mistrzów. Tracąc tyle bramek o lidze mistrzów możemy zapomnieć bo na pewno w fazie pucharowej znajdzie się bardziej wymagający przeciwnik niż Celtic, który potrafi wykorzystać nasze słabości w defensywie a wtedy podobnie jak w ubiegłorocznym spotkaniu z Chelsea pomimo dużej przewagi w posiadaniu piki lepszy okaże się przeciwnik. Z resztą spotkania z bardziej wymagającymi rywalami rozegrane w tym sezonie nie napawają optymizmem (superpuchar w rękach Realu, męczarnie na CN ze Spartakiem czy choćby Celtikiem, który to potentatów światowej piłki nie należy)
0
whatis
Ale o tym na tej stronie pisać nie należy :)
0
u99artur
Można dodać jeszcze brak pomysłu na grę. Sam jestem zwolennikiem tiki taki ale taka ilość bezproduktywnych podań w szerz boiska do najbliżej ustawionego zawodnika to jakiś absurd. Z takiej gry nic nie wynika, nie ma w niej żadnego elementu zaskoczenia
0
Limit szczęścia w końcu się wyczerpał. Już wcześniej było wiadomo że dobre wyniki nie odzwierciedlają gry Barcelony. Męczarnie z Celtic czy Spartakiem na Camp Nou tylko utwierdzały mnie w przekonaniu że ta drużyna niczym nie przypomina Barcelony z najlepszych czasów Guardioli.
0
Limit szczęścia w końcu się wyczerpał, nie każde spotkanie będziemy wygrywać rzutem na taśmę. Czy wiadomo już ile podań wykonali w dzisiejszym spotkaniu gracze Barcy :)
0
MadridistaForEver
Z kompilacji i krótkich filmików z jego zagraniami na youtube :)
0
wachaFCB
Czas pokaże. Ja analogii między tymi zawodnikami nie mam zamiaru szukać. Nie wiadomo jak potoczy się kariera Neymara w Europie i czy będzie tak udana jak Ronaldinho. Jak sam zauważyłeś R10 był już trochę ograny w Europie przed przybyciem do Barcelony
0
wachaFCB
Rzecz w tym że nie wiadomo czy on w ogóle jest wart takich pieniędzy. Żeby nie okazało się później że nie potrafi się zaadoptować do systemu gry Barcelony albo po prostu będzie to dla niego za wysoki poziom. Z całym szacunkiem dla umiejętności Neymara ale poziom gry w lidze brazylijskiej i hiszpańskiej jest zupełnie inny
0
Neymar to wielka niewiadoma, bardzo młody zawodnik który nie grał jeszcze w Europie więc ciężko cokolwiek powiedzieć na temat jego gry w klubie formatu Barcelony. W Brazylii może być gwiazdą, w Europie niekoniecznie
0
wachaFCB
A jaka jest pewność że w tym systemie Neymar będzie strzelał więcej?
0
Pamiętam ostatni mecz z Chelsea na Camp Nou kiedy to komentator mówił właśnie o tym talizmanie. Przy stanie 2-0 myślałem że tamtego wieczoru już nic nie może się wydarzyć zwłaszcza że Chelsea grała w 10. Iniesta bramkę zdobył, spotkania nie przegraliśmy, niestety nie był dla nas to szczęśliwy remis.
0
Konrado6
Nie wiem czy to tylko prowokacje czy Ty na prawdę wierzysz w to co piszesz :)
http://blog.kalendarz-kibica.pl/2012/06/krajowy-ranking-uefa-2013/
0
juliancarax
Dzięki że nas oświeciłeś :)
0
Geble
Schalke to trochę inny poziom :) No ale niech sobie pogra, w końcu po to tam poszedł
0
wpwelement
Czasy kiedy gromiliśmy Real 5-0 przeszły do historii, teraz te spotkania wyglądają zupełnie inaczej i nie pisz że Real nie chce już grać na równi czy stoi broni się z nami przez pełne 90 min licząc na najniższy wymiar kary. A co do gry z kontry to pewnie byłaby taka możliwość ale trzeba byłoby oddać przeciwnikowi piłkę co raczej nie jest w stylu Barcelony
0
konrado6
Nie piszę że styl Barcelony jest jedynym słusznym i że każdy powinien grać w ten sam sposób ale nazywać go anty futbolem to chyba przesada. Osobiście nie spotkałem się jeszcze z takim określeniem w stosunku do gry Barcelony. Mi osobiście anty futbol kojarzy się grą defensywną i wybijaniu przeciwnika z rytmu gry ze względu na brak umiejętności których piłkarzom Barcelony zarzucić chyba nie można
0
konrado6
Styl gry Barcelony nie musi się podobać wszystkim ale wcale nie znaczy że można go nazwać anty futbolem tym bardziej że przez wiele lat zdawała egzamin prowadząc do licznych trofeów. O ile wszystko w nim funkcjonuje i nie brakuje płynności w grze nadal może być efektowny a przy tym efektywny. Tiki taka to nie tylko Barcelona ale i reprezentacja która w ostatnim czasie też dominuje na świecie