Markus32
Dołączył/a: marzec 2012
Lublin
16 obserwujących
8 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
damian93
Odpowiedź jest prosta. Wciągnęła by ją na swoją połowę rozszerzając pole gry tak jak np. robi to Real
0
Oczywiście trzeba docenić wspaniałe statystyki w lidze ale mnie bardziej interesuje jak ta drużyna spisze się w walce o najwyższe cele (mam tutaj na myśli bardziej wymagających przeciwników oraz fazę pucharową LM). Spotkania z Realem oraz Spartakiem pokazały że drużyna Tito nie przypomina drużyny z czasów świetności Guardioli. Kilka spotkań wygraliśmy rzutem na taśmę zmieniając rezultat w dopiero końcówce meczu i tak jak napisał ShawnC pierwszy skalp w sezonie pomimo nie najlepszego startu trafił w ręce królewskich, także z oceną należałoby się wstrzymać do końca sezonu
0
Marco87
Co ciekawe w ubiegłym roku Casillas oddał głos na Messiego (3 poz. za Ronaldo i Ozilem) podczas gdy Messi głosował na Xaviego, Iniestę i Sergio Aguero tak więc logiczne jest że jedni i drudzy będą chcieli pomóc kolegom z drużyny
0
Marco87
Chyba od zawsze :) Zobacz jak głosowano w ubiegłym roku
http://sport.gadu-gadu.pl/5695909849167921254/zlota-pilka-fifa-2011---kto-na-kogo-glosowal-zobacz?p=c9d0854523b182e75e218bae00a9da36_0#galleryc9d0854523b18
0
nsslook
Tak samo Paulo Bento głosował na Cristiano Ronaldo
0
nsslook
Zwróć uwagę na głos oddany przez Alejandro Sabellę
0
nsslook
Chyba jednak mogą
http://sport.gadu-gadu.pl/5695909849167921254/zlota-pilka-fifa-2011---kto-na-kogo-glosowal-zobacz?p=c9d0854523b182e75e218bae00a9da36_0#galleryc9d0854523b182e75e218bae00a9da36
0
Dla mnie w tej wypowiedzi nie ma nic dziwnego. Wiadomo że część głosujących zawodników czy trenerów będzie faworyzowała własnych kolegów z drużyny tak żeby odebrać głosy innym. Tak jak Del Bosque odda swoje głosy na zawodników Hiszpańskich tak Paulo Bento zagłosuje pewnie na Ronaldo. Wystarczy spojrzeć jak kapitanowie drużyn i selekcjonerzy głosowali w ubiegłym roku
0
SEBA1899
Taki żart:) Chodziło mi o to że każdy zagłosuje wg własnego uznania
0
Każdy może mieć swoje zdanie. Równie dobrze Puyol jako nasz kapitan może zagłosować na Tello czy chociażby Valdesa :)
0
Hen
Pesymizm bierze się stad że z bardziej wymagającymi drużynami taka gra może już nie wystarczyć, przykład spotkania z Realem gdzie błędy obrońców czy naszego bramkarza kosztowały nas superpuchar
0
juliancarax
Pisałem o przewadze nad Realem, bo moim zdaniem to właśnie z nimi będziemy walczyć o mistrzostwo Hiszpanii w końcówce sezonu. A tak na marginesie kiedy ten najlepszy obecnie zespół ze stolicy Hiszpanii pokonał ostatnio madrycki Real, bo ostatnimi czasy był chyba tylko dostarczycielem punktów
0
A co do samej przewagi nad Realem, pomimo tego że jest ona spora to na tym etapie rozgrywek jest jeszcze do odrobienia. Biorąc pod uwagę fakt że do końca sezonu pozostaje 30 kolejek w tym wyjazdowe spotkanie z Realem na tym etapie nie można wskazać jednoznacznie faworyta do wygrania ligi.
0
MzW
Ja się bardzo zdziwię. Nie sądzę żeby Atletico było w stanie dotrzymać kroku Barcelonie i Realowi do końca sezonu. Już wczoraj niewiele zabrakło żeby przewaga nad Realem zmalała. Do tego dojdą jeszcze bezpośrednie pojedynki z Realem (tutaj nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz Atletico rozstrzygnęło je na swoją korzyść) oraz spotkania z Barceloną
0
barnaba89
Nie będę wymieniał wszystkich błędów jakie popełnił ale od razu przypomina mi się ten z pierwszego spotkania o super puchar czy ta bramka Ronaldo strzelona przy krótkim słupku w meczu ligowym. Znalazło by się więcej, chociażby te z Realem z poprzedniego sezonu
0
juliancarax
Czytałeś mój ostatni post?
0
barnaba89
Mój błąd. Miałem na myśli zwycięstwo z Granadą rzutem na taśmę, gdzie wynik spotkania mógłby być zupełnie inny
0
barnaba89
To już żeby być bardziej obiektywnym dodaj te gorsze interwencje Valdesa z meczów z Realem, bo tutaj nie chodzi tylko o jeden błąd który popełnił
0
Patrząc na statystyki z obecnego sezonu można być na prawdę zadowolonym ale statystyki nie odzwierciedlają gry Barcelony która ma sporo mankamentów. Kilka spotkań wygraliśmy dosyć szczęśliwie zmieniając niekorzystny rezultat w samej końcówce. Do tego dochodzi bardzo duża ilość straconych bramek i drżenie o wynik do końca spotkania.
Jedno z ważniejszych spotkań z początku sezonu (superpuchar z Realem) rozstrzygnięty na korzyść królewskich. Do tego słabe mecze ze Spartakiem w LM czy ligowy z Getafe gdzie w poprzednim sezonie grając u siebie Barcelona wygrywała takie spotkania dosyć pewnie. Oczywiście było kilka bardzo dobrych spotkań m.in. z Benficą ale martwi nierówna forma, która w fazie pucharowej LM może być kluczowa.
0
Ratamahatta
Taka sytuacja miała już raz miejsce w spotkaniu z Liverpoolem. Nie był to półfinał ale faza pucharowa LM i właśnie katastrofalny błąd Valdesa zadecydował o odpadnięciu Barcelony
0
natasza1034
Jemu te słabsze mecze przytrafiają się coraz częściej
0
Przyznam że nie oglądałem dzisiejszego spotkania ale wynik 4-5 oraz poprzednie spotkania (rozstrzygane na naszą korzyść przy dużej dozie szczęścia ) nie napawają bardzo optymizmem. Utrata 4 bramek w jednym spotkaniu bez względu na końcowy wynik nie najlepiej świadczy o formacji defensywy.
0
daniel81
Jeszcze tylko przez 2 m-ce.
0
Thalantyr
Co by na nich nie widniało to wyciąganie brudów z przeszłości jest chyba nie na miejscu i niczemu nie służy a zbieranie jakiś materiałów przeciwko zawodnikom Realu przez taki klub jak Barcelona nie powinno mieć w ogóle miejsca
0
Ciekawe czy Perez ma w swojej szufladzie filmik z symulkami zawodników Blaugrany. To już wszystko zaczyna przypominać politykę hakową poprzedniego premiera. Niepotrzebne są tego typu komentarze, które tylko ponownie psują stosunki między dwoma klubami
0
Brawo Fabregas :)
0
gonai
Chyba nie sądzisz że co roku w skład superpucharu będą wchodzić te same drużyny
0
Tempter
Przestań się już użalać. Złota piłka ponownie trafi w ręce Messiego. A jeżeli już chcesz brać pod uwagę osiągnięcia drużynowe to złotą piłkę należałoby wręczyć Torresowi lub Macie którzy wygrali najcenniejsze trofea na starym kontynencie w tym roku. A tak na marginesie, królów strzelców na Euro było aż sześciu a złotego buta tej imprezy otrzymał Torres. W woli ścisłości dodam że Portugalia dotarła do półfinału co wcale nie oznacza że zajęła na nich 3 miejsce
0
juliancarax
Milan Sachiego też bardzo dobrze pamiętam. Ale pamiętam też Milan Capello, który grając bez wyrazu i bardzo defensywnie przeszedł do historii przejeżdżając po grającej pięknie i widowiskowo Barcelonie Cruyffa w finale LM w Atenach. A odnośnie samych słów Xaviego to można je interpretować w dwojaki sposób bo pierwsze zdanie wyraźnie mówi o Mourinho, który pomimo faktu że jest zwycięzcą nie przejdzie do historii futbolu.
0
juliancarax
Ja też Mourinho nie darzę sympatią ale nie zmienia to faktu ze jest bardzo dobrym trenerem i właściwie zapisał się już w historii futbolu. A odnośnie stylu gry - każdy jest dobry o ile jest skuteczny