0

Do mnie ten tytuł w ogóle nie przemawia. To że udało nam się odwrócić wynik spotkania z niżej notowanymi przeciwnikami (czasami przy dużej dozie szczęścia i niezamierzonej pomocy sędziego jak to miało miejsce z Sevillą) wcale nie znaczy że każdy mecz będzie kończył się happy endem. Kiedyś w końcu czasu na odrabianie start nam zabraknie tak jak to miało miejsce w Madrycie w superpucharze Hiszpanii. Patrząc obiektywnie gra Barcelony pod wodzą Tito nie zachwyca, drużyna gra bez wyrazu, powiedziałbym że męczy się w większości spotkań grając nawet z mniej wymagającymi rywalami typu Granada. Limit szczęścia się kiedyś wyczerpie a z grą jaką prezentuje obecnie Barcelona szans na Ligę Mistrzów raczej nie ma. Nasza przewaga nad Realem w lidze wynika bardziej ze słabszego startu królewskich niż wspaniałej gry Barcelony

0

N20
Real dalej będzie pod presją także na pewno do spotkania podejdzie zmotywowany. Stara do Barcelony wynosi wciąż 8 punktów więc nie sądzę żeby uskrzydleni ostatnimi rezultatami zlekceważą GD. Swoją drogą tak dobra gra Realu w ostatnim czasie wcale nie jest dobrym prognostykiem dla nas

0

GTA
Nie zmienia to faktu że w 3 ostatnich spotkaniach z Barcą strzelał bramki

0

GTA
Zgadzam się z Tobą w 100%. Bramki z kontr nie powinny się liczyć :)

0

To nie możliwe. Real ich oszukał, przecież Ronaldo strzela tylko z karnych :)

0

Dziękuję. Dobranoc

0

Spokojnie, zbyt piękne aby było prawdziwe ale możemy się jeszcze trochę połudzić

0

N20
Pierwsze 15 min może wytrzyma:)

0

maradona19
Ale ja na prawdę nie to miałem na myśli :)

0

0

Wszystko ma swoją cenę. Tak samo jest z zawodnikami, jeżeli PSG przedstawi mu lukratywną ofertę nie sądzę żeby włodarze Barcelony byli w stanie zachować go w klubie

0

konrado6
No nie będę się kopał z koniem:) Masz prawo mieć swoje zdanie chociaż jest ono na pewno inne niż obiegowe opinie ekspertów
Pozdrawiam

0

konrado6
Nie mam zamiaru przekonywać Cię do swoich racji ale odniosłem się też do rankingu UEFA który zostaje budowany na podstawie wyników spotkań pucharowych a tutaj liga hiszpańska wiedzie prym.

0

konrado6
Ja myślę że to jak mocna jest liga pokazuje poniekąd gra reprezentacji a tutaj wiadomo że od lat Hiszpanie nie mają konkurencji. Istnieje też coś takiego jak ranking UEFA na podstawie którego rozstawia się drużyny w LM a który też tworzy się na podstawie wyników ze spotkań pucharowych. O ile wiem w tym rankingu najlepiej wypadają liga hiszpańska i angielska

0

konrado6
Nie wiem, trudno to jednoznacznie stwierdzić dlatego że te średnie zespoły zazwyczaj w pucharach nie występują. Nie ma więc podstaw żeby stwierdzić czy drużyny dla przykładu zajmujące w Bundeslidze miejsca 7-18 są piłkarsko lepsze od zajmujących te same lokaty drużyn ligi hiszpańskiej

0

konrado6
Porównanie ligi hiszpańskiej a angielską jestem jeszcze w stanie zrozumieć ale liga niemiecka pod względem sportowym pozostaje już nieco w tyle. Poza Bayernem, który zdobył LM przed dziesięcioma laty żadnej innej drużynie już się to nie udało. Dortmund pomimo że jest mistrzem Niemiec póki co występów w LM do udanych zaliczyć nie może. W lidze Niemieckiej nie ma gwiazd formatu Messiego czy chociażby Ronaldo, nie ma także takich spektakularnych transferów na jakie nawet w obliczu kryzysu mogą sobie pozwolić czołowe kluby z Hiszpanii

0

0

Ciężko stwierdzić która z lig jest lepsza. Nie mniej jednak bardziej interesująca wydaje się być angielska w której walka zazwyczaj toczy się do samego końca rozgrywek podczas gdy w La Liga już na półmetku w walce o tytuł liczą się tylko dwie drużyny. Nie marginalizowałbym ligi angielskiej chociażby z tego powodu że obecnym triumfatorem LM została drużyna z Anglii i jak już ktoś wcześniej pisał w ostatnich 8 latach anglików w finale zabrakło tylko raz

0

To że Barcelona nie może pozwolić sobie na taki margines błędu jak np. mistrz Anglii to wyłącznie zasługa Realu. W poprzednim sezonie różnica punktów między Realem a trzecią w lidze Valencią wynosiła aż 39 punktów!!
To jest aż 13 przegranych spotkań. Przez ostatnie osiem sezonów Barcelona zamienia się miejscem z Realem na fotelu lidera więc trudno mówić tutaj o jakiejkolwiek konkurencyjności, tym bardziej że pozostałe drużyny już na starcie sezonu walczą tylko miejsca premiowane udziałem w pucharach. W tym sezonie będzie pewnie podobnie bo takie drużyny jak Sevilla czy Atletico nie będą w stanie na dłuższą metę konkurować z wielką dwójką i nie dotrzymają im kroku do końca sezonu.

0

Falcao już zrównał się bramkami z Messim z do rozegrania jeszcze jedna połowa

0

Eoren, rafkop8
Czas pokaże. Nie zapominajmy że pozostanie jeszcze rewanż na SB który pewnie będzie miał większy wpływ na to jak rozstrzygną się losy mistrzostwa. Ja póki co Realu na porażkę nie skazuję wciąż mając w pamięci serię zwycięstw z poprzedniego sezonu oraz fakt że ci piłkarze to profesjonaliści i na pewno potrafią radzić sobie z presją. A co do ewentualnej straty punktów przed GD jak już pisałem wcześniej wcale nie musi wynosić ona 8 punktów a tym bardziej po GD może się ona zmniejszyć (czego niektórzy tutaj na forum w ogóle nie biorą pod uwagę). Czas pokaże, myślę że po kolejnych 3 spotkaniach sytuacja się nieco rozjaśni bo dotychczas gra naszej drużyny na prawdę mnie nie przekonuje dlatego trudno mi jest zachwycać się 8 punktową przewagą tym bardziej że to początek długiego i wyczerpującego sezonu Pozdrawiam

0

Eoren
Nie mam zamiaru przekonywać Cie do swoich racji, nie mniej jednak twierdzę że Real wcale na Camp Nou wygrywać nie musi żeby zachować szanse na mistrzostwo. Trudno właściwie nawet powiedzieć jaka różnica punktów będzie nas dzieliła do tego spotkania a sam fakt że po tym meczu do zakończenia sezonu pozostanie 31 kolejek uświadamia mnie tylko w przekonaniu że jeszcze absolutnie nic nie zostało rozstrzygnięte. Real w tym sezonie już raz wylał na nas kubeł zimnej wody i dlatego podejrzewam że walka o mistrzostwo Hiszpanii będzie trwała do samego końca, tym bardziej że wszystko wskazuje na to że Real powrócił już na właściwy tor

0

Eoren
Ja bym jednak powstrzymał się od takiego hurraoptymistycznego podejścia. Nie popadajmy w skrajności. Co niektórzy już wczoraj przed meczem Realu z Rayo pisali o 11 punktowej przewadze nad królewskimi nie biorąc pod uwagę tego gorszego scenariusza, że do Gran Derby przewaga może stopnieć do 5 punktów a po nim w najgorszym przypadku nawet do dwóch.
Nasza gra nie zachwyca i nie napawa optymizmem a zważywszy na kontuzje oraz słabszą formę poszczególnych zawodników, mając w perspektywie dosyć ciężkie spotkania należy się liczyć z utratą punktów

0

rafkop8
How did you come to that conlusion? Gran Derby nie zdecydują o niczym i nie sądzę żeby Real grał pod większą presją, wszak jest to dopiero początek sezonu i ewentualna strata punktów przez Real na CN niczego jeszcze nie przekreśli. Na pewno punktowa przewaga daje nam pewien komfort ale w dzisiejszej piłce przy takim natężeniu spotkań o stratę punktów bardzo łatwo i trzeba być świadomym tego że tak szybko jak tą przewagę zbudowaliśmy tak szybko możemy ją stracić.

0

Zresztą z taką formą jak prezentujemy obecnie oraz absencjami kluczowych zawodników mamy się czego obawiać

0

Nikt nigdy nie zdobył mistrzostwa po 7 kolejkach a co do samej przewagi to do spotkania z Realem może on już stopnieć do 5 punktów. W następnej kolejce Real u siebie podejmuje Deportivo które notabene uległo wczoraj u siebie Sevilli 0-2

0

Znane są przypadki zawodników którzy jechali na MŚ mając 42 lata dodatkowo strzelając na nich bramki. Ale nie oszukujmy się, kariera Xaviego dobiega końca i ciężko mu wytrzymać trudy całego spotkania a biorąc pod uwagę ilość spotkań rozgrywanych przez Barcelonę w sezonie pewne jest że coraz częściej będzie oszczędzany dostając coraz mniej minut na boisku

0

Każdy kto patrzy obiektywnie na grę Fabregasa na pewno zauważył że jego gra nie przypomina tej z przed kilku sezonów kiedy był jeszcze zawodnikiem Arsenalu. Gra co najwyżej przeciętnie żeby nie napisać poniżej oczekiwań, które w stosunku do zawodnika były chyba nieco za wysokie. Miał dosyć udany początek ubiegłego sezonu ale właściwie poza kilkoma późniejszymi występami jego gra przestała zachwycać. Do dzisiaj mam przed oczami jego niewykorzystaną sytuację w meczu z Chelsea na SB która już w pierwszym spotkaniu mogłaby dać awans Barcelonie.

0

No i pozamiatane

0

diego662
Nie szukaj żadnej analogii do tamtego spotkania, z taką grą Rayo Realowi punktów dzisiaj nie urwie

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: