Markus32
Dołączył/a: marzec 2012
Lublin
16 obserwujących
8 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
constantine16
Jeżeli tak jest to rzeczywiście nie jest to klub dla niego. Wiedział już jak przechodził że Barcelona to nie klub pokroju PSV a będzie walczył o najwyższe cele grając przeciwko najlepszym
0
rafkop8
Tremę można mieć w pierwszym czy drugim występie na CN ale nie można jej mieć po rozegraniu 10 czy 15 spotkań i po tak długim pobycie w Barcelonie. On po prostu nie pasuje do tego stylu gry
0
Rafał20
Ostatnim zdaniem trafiłeś w sedno. Nie mniej jednak większość forumowiczów bardziej zwraca uwagę na potknięcia Realu pomijając przy tym słabą grę naszej drużyny, a co niektórzy nawet idą dalej po dwóch kolejkach odbierając już Realowi szanse na mistrzostwo Hiszpanii.
0
Kaja
Prosta odpowiedź - kompleksy. Niektórzy gimnazjaliści do dzisiaj nie mogą przeboleć że Real jest mistrzem Hiszpanii. Stąd komentarze typu "w Madrycie już zima"
0
BLASK007
Nie wiem jak długo jesteś na tym forum ale gdybyś przeglądał komentarze może zauważyłbyś że jestem fanem Barcelony. Mimo wszystko w przeciwieństwie do Ciebie jakiś szacunek dla rywala mam i nie przyznaję Barcelonie tytułu już w sierpniu. Potrafię też spojrzeć obiektywnie na grę Barcelony, która w ostatnim spotkaniu nie prezentowała się najlepiej
0
BLASK007
A w Barcelonie w maju było -9. Chłopcze ile ty masz lat? Spakowałeś już tornister do szkoły?
0
Większość kibiców Barcy na tej stronie bardziej skupia się na porażce Realu niż na słabej postawie naszej drużyny w dzisiejszym spotkaniu a co niektórzy zapomnieli chyba że to dopiero druga kolejka przyznając już Barcelonie tytuł
0
Warto tylko dodać że jest najlepszym w historii strzelcem reprezentacji Hiszpanii. Liczby mówią same za siebie
0
Jeden z lepszych napastników jakiego mogłem oglądać. Szybki start do piłki, bardzo dobra gra dwoma nogami oraz gra na granicy spalonego czynią z niego bardzo groźnego zawodnika. W walencji i reprezentacji ustawiany jako środkowy napastnik, za kadencji Pepa często występował jako lewoskrzydłowy nie mogąc wykazać się często swoimi umiejętnościami strzeleckimi
0
pax
To teraz wklej oceny Villi po zwycięstwie z Realem 5-0, czy chociażby zwycięstwach z Realem w superpucharze i wygranym z ManU finale LM :)
0
MadridistaForEver
Jeszcze odnosząc się do Twojej poprzedniej wypowiedzi. Bronienie się na pewno nie jest łatwiejsze. Gra bez piłki i bieganie za przeciwnikiem który gra własnym rytmem na pewno kosztuje dużo więcej sił niż budowani akcji
Pozdr
0
MadriditaForEver
Osobiście nie wyobrażam sobie Barcelony broniącej się na własnej połowie i czyhającej na kontrę. Do takiej gry trzeba mieć odpowiednich zawodników. Odnośnie słabszych drużyn grających z Barceloną, nie sądzę żeby ustawianie autobusu było taktyką trenerów. Drużyny te po prostu zostają zepchnięte do głębokiej defensywy, starając się odzyskać piłkę w okolicach własnego pola karnego. Nie są w stanie się po prostu przeciwstawić i walczyć jak równy z równym. Siła rzeczy zmuszone są to zawężenia pola gry i wyprowadzania kontr
0
MadridistaForEver
Powinno się je oddawać będąc już w dogodnej pozycji i nie piszę tutaj o wpychaniu piłki do bramki z linii bramkowej. Odnośnie autobusów, w większości przypadków takie murowanie bramki nie zawsze zdaje egzamin bo wiadomo że ciężko jest się tak bronić przez 90min i mur po prostu puszcza kiedy w znaki daje się zmęczenie obrońców. Oczywiście zdarzały się przypadki że taki mur był nie do przejścia ale to już bardziej zasługa piłkarzy Barcelony którzy razili nieskutecznością marnując stwarzane sytuacje.
0
MadridistaForEver
Tutaj nie chodzi tylko o strzały z dystansu, bo te też mogą nie przynieść zamierzonego efektu jeśli chodzi o "piłkarskie autobusy". Tutaj bardziej chodzi i nieszablonowość i całkowitą zmianę taktyki w czasie meczu. Zastanawiające jest dlaczego tak mało drużyn ustawia autobus przeciwko Realowi a przeciwko Barcelonie zdarza się to dosyć często. Wydaje mi się że Barca w każdym meczu dominuje przeciwnika przez co nie jest w stanie go wciągnąć na swoją połowę, budując zazwyczaj atak pozycyjny przed jego polu karnym
0
MadridistaForEver
Jak już pisałem wcześniej, niecelne strzały to po prostu oddanie piłki przeciwnikowi a w konsekwencji marnowanie sił na jej odbiór. Pressing który stosuje Barcelona na pewno kosztuje zawodników sporo sił, zwłaszcza że starają się odbierać piłkę bardzo wysoko zmuszając tym samym rywala do popełnienia błędu już na własnej połowie. Jeśli chodzi o tiki takę to nie wymyślono jej wczoraj i już w latach 70 ten system gry sprawdzał się znakomicie (przez Guardiolę został opanowany do perfekcji w Barcelonie). Długie posiadanie piłki to mniejsze zmęczenie i granie na wymęczenie przeciwnika, który w końcu zostaje zmuszony do popełnienia błędu. Długie posiadanie piłki ma też inną cenną zaletę, wiadomo że przeciwnik nie mając piłki nie jest w stanie stworzyć sobie sytuacji bramkowych
0
Zobaczymy czy tych strzałów z dystansu będzie rzeczywiście więcej. W końcu żeby oddać celny strzał do tego też trzeba mieć miejsce bądź uwolnić się z pod opieki obrońców. To że nie było za wielu strzałów z dystansu wcale nie było spowodowane faktem że nasi piłkarze bali się wziąć odpowiedzialność na siebie, tylko filozofią gry Barcelony. Niecelny strzał to nic innego jak oddanie piłki rywalowi a wiadomo że po jej stracie cała drużyna musi pracować żeby ją odzyskać co wszystkich zawodników kosztuje sporo sił. To samo tyczy się wykonywania rzutów różnych, gdzie bezpieczniej jest wprowadzać piłkę do gry krótkim podaniem nie narażając się w ten sposób na przechwyt i kontrataki. Od razu napiszę że nie są to moje spostrzeżenia tylko spostrzeżenia fachowców dla których te elementy gry mają związek z systemem gry zwanym tiki taką stosowaną m.in przez Barcelonę
0
CescFab
Przed meczem z Realem też większość to obecnych piała że będzie manita:)
0
elFresco
słaby nie jest, po prostu jest przeciętny :)
0
andresinietsa8
Dlaczego Ruch Chorzów, bo to była ironia z mojej strony:) Na pewno stać go na więcej, mimo wszystko nie sądzę żeby w najbliższym czasie mógł rywalizować w ataku Villą, Sanchezem czy Messim
0
Mnie osobiście gra Tello nie przekonuje. Gra w sposób bardzo przewidywalny dla obrońców. Być może będzie dostawał więcej szans na grę w tym sezonie, ale nie sądzę żeby stał się zawodnikiem pierwszej drużyny. Nadmienię tylko że w ostatnim spotkaniu z Realem jego firmowy zwód znowu zakończył się niepowodzeniem i stratą piłki co nie było dla mnie wielkim zaskoczeniem
0
BB4everbarca
Sanchez być może ma zadyszkę formy ale na pewno większe doświadczenie. Wydaje się być pewniakiem w układance Tito
0
juliancarax
chyba Ruchu Chorzów :)
0
Statystyki nie grają, zwłaszcza jak się odwołuje do wyników z przed kilku lat. Drużyna Realu od tamtego czasu dojrzała i nie ma co liczyć na wynik 2-6, tym bardziej że w ostatnich pojedynkach strzelają nam na prawdę sporo bramek. Mieliśmy z nimi spore problemy w CdR, zdetronizowali nas w lidze a w ostatnim meczu na CN też pokazali jak potrafią być groźni.
0
Najlepsi bramkarze popełniają błędy ale faktem jest że VV wcale nie jest jednym z nich. Jest tylko przeciętnym bramkarzem grającym w ponadprzeciętnym klubie
0
TenTypMes
Z tą pewnie wykonaną jedenastką można byłoby polemizować. Oczywiście Casillas poszedł w przeciwny róg ale gdyby tylko położył się w ten, w który strzelał Messi nie miał by problemu z wybronieniem tego karnego. Messi strzelał w znany dla siebie sposób, lewy róg bramkarza na wysokości na której strzał najłatwiej obronić. Aż się boję kiedy przestrzeli kolejnego...
0
iniesta2010
Też mam nadzieję na zwycięstwo. Ale mam też świadomość że nie zawsze wygrywa drużyna lepsza. Taka jest piłka. Pomijając wczorajszy błąd VV Barcelona często traci głupie bramki po gra z wysoko wysuniętą linią obrony kreując sytuacje pod bramką przeciwnika i często bywa tak że przeciwnikowi wystarczy 1-2 sytuacje to zdobycia bramki pomimo że jest zdominowany przez 70% spotkania
0
u99artur1
Jak to kiedyś powiedział Szpakowski "i to jest cała kwintesencja futbolu, na tym polega jej urok że nie zawsze wygrywa faworyt". Liczy się to co w siatce:) Pozdr
0
slawmm
Chelsea też nie istniała w dwumeczu a wszyscy pamiętamy jak się skończyło. A zwycięstwo 3-2 wcale nie stawia nas w uprzywilejowanej sytuacji, bo Realowi do awansu wystarczy jedna bramka.
0
A jeszcze wczoraj na stronie można było przeczytać jaki to Real słaby bo tylko zremisował u siebie z Valencią podczas gdy Barca rozjechała RSSS 5-1. Spora część naszych "obiektywnych" kibiców z entuzjazmem typowała wyniki 3-0, 5-0...zapominając chyba o tym kto przyjeżdża na CN. Piłka uczy pokory i szacunku dla przeciwnika(zwłaszcza tak utytułowanego jak Real) ale pewnie nie wszyscy tutaj znają takie pojęcie. Odnośnie samego spotkania - sprawa awansu pozostaje otwarta i przed rewanżem nie ma faworyta
0
Wymarzony wynik dla Mourinho przed rewanżem. Dwie bramki zdobyte na CN to naprawdę spora zaliczka. Dzięki teatralnym upadkom w polu karnym w poprzednim sezonie sędziowie chyba wzięli nas w końcu pod lupę i wszystkie kontrowersyjne decyzje będą rozpatrywane na korzyść rywala. Co do VV to wczorajszym spotkaniem udowodnił dlaczego to Casillas jest No 1 w reprezentacji.