0

Capitano
Ktoś edytował i to bardzo nieudolnie bo rubryce "transfers in" jest tylko Jordi Alba

0

Tylko ten wypadek przy pracy nie przydarzył im się wcale po raz pierwszy :)

0

Od tego momentu zaczęły się czasy wielkiej Barcelony prowadzonej przez Cruyff'a. W lidze udało się mu osiągnąć to czego później próbował dokonać jako trener Guardiola, niestety bez powodzenia (piszę o czterokrotnym z rzędu wygraniu ligi). Na krajowym podwórku zdetronizował całkowicie madrycki Real, a w rozgrywkach europejskich też mógł pochwalić się zdobyciem tego najcenniejszego wygrywając puchar Europy (o ile mnie pamięć nie myli była to chyba pierwsza edycja LM). W trakcie pucharowego spotkania z Juventusem Turyn przewieziono go do szpitala gdzie stwierdzono zawał serca (Cruyff był nałogowym palaczem). Zaraz po tym wziął udział w reklamie, żonglując paczką papierosów wzywał wszystkich nałogowych palaczy do rzucenia papierosów (poniżej link dla koneserów)


0

On August 2 2012, Song signed a 3 year deal with Barcelona for a reported 18 million pound baby.

0

Trochę wolny jako obrońca ale uderzenie z dystansu rzeczywiście miał niesamowite, pamiętna bramka w finale LM oraz jeszcze ładniejsza przeciwko Porto kilka lat później półfinale

0

Geble
Co do magików z Brazylii pamiętam jeszcze innych, choćby Romario czy Ronaldo którzy także przed przybyciem do Barcelony byli pierwszoplanowymi postaciami w klubach europejskich a właściwie klubie bo obaj grali w PSV tylko w innym czasie

0

Geble
Kojarzę doskonale. Ronaldinho przychodząc do Barcelony sprawdził już się w Europie. Był pierwszoplanową postacią w PSG. I nie chodzi o to że hiszpańscy obrońcy nie są jak to ładnie nazwałeś "solidni" bo na pewno są i nie chodzi wcale o posturę. W Hiszpanii dużą rolę przywiązuje się do taktyki i obrońcy wcale nie muszą być dobrze zbudowani żeby radzić sobie z napastnikami. O Neymarze nie będę się rozpisywał bo w Europie jeszcze nie grał i ciężko stwierdzić czy Hiszpanii będzie robił z obrońców "wiatraki". Gra bardzo egoistycznie i po prostu nie widzę go Barcelonie gdzie gra opiera się budowaniu ataku pozycyjnego poprzez długie rozgrywanie piłki

0

blaugrana1989
Ja też jestem przeciwny transferowi Neymara do Barcelony a gimnazjalistą nie jestem.

0

mauerinho
A czy Santos nie był najsilniejszą drużyna ligi z ameryki płd? sam sobie odpowiedz jak wiele dzieli ligę brazylijską od hiszpańskiej

0

Z resztą po co się rozpisywać. Widzieliśmy jak zagrał przeciwko Barcelonie w pucharze świata i jak wiele dzieli kluby brazylijskie od europejskich. To jest zupełnie inna liga

0

Nie oglądam ligi brazylijskiej ale linki wklejane przez was pokazujące indywidualne umiejętności Neymara w ogóle mnie nie przekonują do tego gracza. Nogi szybsze od głowy, oddawanie piłki do partnerów w sytuacji gdy z akcji już nic nie może wyniknąć, przerzucanie piłki nad głowami obrońców czy jego żonglerka dobra byłaby do pokazywania jej w cyrku. W lidze Hiszpańskiej gdzie wśród obrońców panuje inna dyscyplina taktyczna, asekuracja obrońców oraz częste zawężanie pola gry (drużyny grające przeciw Barcelonie często bronią się całą drużyną na 30m) nie ma miejsca na takie popisy.

0

Trudno powiedzieć. Instynkt strzelecki to coś czego się nie zapomina, to po prostu umiejętność znalezienia się w właściwym miejscu i czasie. Techniki też się nie zapomina. O przygotowanie kondycyjne chyba nie ma się co obawiać bo David cały czas nad nią pracował. Jedyna o co można się martwić to fakt czy zawodnik będzie grał z taką odwagą jak przed kontuzją, wiadomo że piłka to sport kontaktowy w którym nie odstawia się nogi a złamana kość piszczelowa w pewnym stopniu na pewno wpłynie na jego grę.

0

sojerrr
Na pewno ciężko będzie gdzieś znaleźć takie zestawienie. Ja pisząc o petrodolarach miałem na myśli pieniądze na transfery napływające z zewnątrz nijak mające się do przychodów wypracowanych przez klub. Trudno stwierdzić jaką kwotę pieniędzy Katarczycy zainwestowali w PSG i jaką mają zamiar zainwestować w przyszłości w trakcie budowania klubu.

0

sojerrr
Ten raport o którym wspominasz podaje tylko roczny przychód który rzeczywiście szacowany jest na 450mln. Jeżeli od tego odejmiemy wydatki klubu to bilans pomimo ostrożnej polityki transferowej za kadencji Rosella nie powala na głowę. Zadłużenie klubu w prawdzie się zmniejsza ale jak widać klub nie może pozwolić sobie co roku na spektakularne transfery. Zaczęła się polityka zaciskania pasa. Coś kosztem czegoś. Zupełnie inaczej ma się sytuacja w PSG gdzie do klubu zaczęły napływać petrodolary i dzięki nowemu właścicielowi sytuacja finansowa na pewno jest bardziej stabilna.

0

sojerrr
Skąd wziąłeś te dane. A co z zadłużeniem klubu sięgającym prawie 400 mln Euro? Czy piszesz o drugim miejscu od końca?

0

Brawo. A jeszcze tydzień temu wszyscy się zachwycali jak wielu zawodników Barcelony pojedzie na igrzyska

0

Prawda jest taka że pozostałe drużyny ligi hiszpańskiej nie są w stanie konkurować pod żadnym względem z Realem oraz Barceloną co przekłada się bezpośrednio na atrakcyjność ligi. Kto śledził ligę przez ostatnie 8 lat powinien wiedzieć o czym piszę. Real i Barcelona zamieniała się tylko miejscami gdy innym drużynom pozostawała walka o kolejne lokaty dające prawo gry w innych pucharach. Nie mogą pozwolić sobie na takie zadłużenie jak ma chociażby Barcelona bo ich dochód jest o wiele niższy. Z sezonu na sezon przewaga między dwoma pierwszymi klubami a resztą ligi wzrasta a w poprzednim sezonie różnica między mistrzem a trzecią drużyną w tabeli wynosiła już 39 punktów!. Obecnie kolejność w lidze kształtuje się już po 10-15 kolejkach a później jest to już tylko wyścig dwóch drużyn. Pamiętam ligę hiszpańską losy której rozstrzygały się często w ostatniej kolejce do ostatniej minuty trzymając kibiców w napięciu

0

dlugi20
Póki co do Villi dużo mu brakuje.
konrados1231
Odnośnie transferów - miało być 40 mln ale zarząd jednoznacznie stwierdził że cała suma nie musi zostać wydana. W obliczu olbrzymiego zadłużenia klubu i próby zmniejszenia długu nie należy spodziewać się jakiś spektakularnych transferów

0

Osobiście nie jestem przekonany do transferu Neymara. Trudno powiedzieć czy grając w Europie gdzie przywiązuje się ogromną uwagę do taktyki będzie tak samo błyszczał jak w lidze brazylijskiej. Z resztą nie wiadomo czy w ogóle zaadoptowałby się w Barcelonie gdzie często gra się na jedno podanie i większość zawodników celowo nie wdaje się w dryblingi z obrońcami budując atak pozycyjny w cierpliwy sposób wyczekując na błąd przeciwnika. W ostatnim czasie przewaga klubów europejskich nad klubami z ameryki płd. jest po prostu miażdżąca. Wystarczy sobie przypomnieć kiedy ostatni raz drużyna z ameryki płd. zdobyła puchar świata.

0

Rezultat robi wrażenie ale był to tylko mecz towarzyski w dodatku z mniej wymagającym przeciwnikiem. Prawdziwym sprawdzianem dla Tito w roli pierwszego trenera będzie dopiero spotkanie z Realem o superpuchar Hiszpanii.

0

Marc Hughes nie sprawdził się w Barcelonie ale wypunktował ją kilka lat później w finale PZP będąc zawodnikiem MU. Transfer Linekera jak najbardziej trafny, typowy napastnik znajdujący się zawsze we właściwym miejscu i czasie, z łatwością pokonując najlepszych bramkarzy. Kat reprezentacji Polski której m.in. strzelił 3 bramki na MŚ w Meksyku. Jego 3 bramki zdobyte przeciwko Realowi też zapisały się w pamięci kibiców Barcelony.

0

Rozumiem że wynik meczu odwiecznego rywala zawsze będzie interesował kibiców Barcelony ale są to tylko nic nie znaczące sparingi, z których ciężko wywnioskować w jakiej formie królewscy przystąpią do sezonu.

0

Chudini
W czasach Rijkaarda polityka transferowa była nieco inna, nie było takiego zaciskania pasa jak obecnie żeby zredukować olbrzymie zadłużenie klubu. Sternikiem klubu był wtedy Laporta. A co do wprowadzania wychowanków do pierwszej drużyny to Messi był właśnie objawieniem Rijkaarda.

0

Tak spory wzrost cen biletów w czasie głębokiego kryzysu w Hiszpanii na pewno odbije się na sprzedaży biletów. Ciężko jest zapełnić blisko 100tys. stadion w meczach ligowych, zwłaszcza z tymi mniej wymagającymi przeciwnikami. Pomimo wzrostu frekwencji w ostatnich latach teraz najprawdopodobniej ona spadnie. Nie mówię że Barcelona straci kibiców ale część z nich (tych dla których i tak to był spory wydatek)nie będzie w stanie wydać tych dodatkowych 20% i przychodzić regularnie na mecze Barcy.

0

Maradona największe sukcesy święcił w Napoli gdzie spędził 7 lat zdobywając dwukrotnie mistrzostwo Włoch oraz puchar UEFA grając u boku Carecy czy Alemao. Była to drużyna będąca w stanie zdetronizować wielki Milan Berlusconiego, dużo silniejsza niż dzisiejsze Napoli.

0

Wszyscy zaczynaną od zera ale już przed sezonem faworytów do wygrania ligi jest tylko dwóch. Pozostałe drużyny będą walczyć tylko o pozostałe miejsca premiowane udziałem w pucharach. Oczywiście niespodzianki w postaci utraty punktów przez Real i Barcelonę będą się zdarzały ale mimo wszystko liga najprawdopodobniej ukształtuje się już po 10-15 kolejkach a później będzie to już tylko wyścig po mistrzostwo dwóch drużyn

0

endriuuu2
Zresztą jak powiedział sam Pep piłka nożna nie lubi stagnacji więc zmiany w składzie są potrzebne zwłaszcza w takim klubie jak Barcelona gdzie większość zawodników wygrała już praktycznie wszystko i jest nasycona zdobytymi trofeami czego przykładem był poprzedni sezon w lidze (mam na myśli spotkania wyjazdowe, w których często widać było brak motywacji i męczarnie z dużo niżej notowanymi drużynami)

0

endriuuu2
A wyobrażasz sobie jak szeroka byłaby ławka gdyby w klubie trzymali wszystkich zawodników do piłkarskiej emerytury? Jedni odchodzą stwarzając miejsce dla następnych, czy to wychowanków czy nowo kupionych zawodników. Żadnego klubu nie stać żeby utrzymywać kilkudziesięciu zawodników płacąc im roczne wynagrodzenie liczone w milionach euro.

0

Geble
Takie decyzje jak transfery zarząd podejmuje zazwyczaj po konsultacji z trenerem a więc nie jest to "widzi mi się" jednego człowieka. Tito najwyraźniej nie darzy go wielkim zaufaniem albo po prostu zawodnik nie pasuje do jego koncepcji budowania drużyny. Jednym słowem nie ma dla niego miejsca w kadrze

0

Geble
Nie bronię jednego ani drugiego ale Cuenca bardziej pasował do koncepcji gry Pepa. Często przytrzymywał piłkę, brał udział w jej rozgrywaniu i budowaniu ataku pozycyjnego (co ty nazwałeś oddawaniem piłki do tyłu). Tello natomiast prowadząc swoje rajdy miał wiele strat, potrzebował bardzo dużo przestrzeni na skrzydle bo jego gra opierała się wyłącznie na szybkości. Co do Afellaya, gdyby przekonał zarząd do swoich umiejętności pewnie zostałby w klubie na dłużej.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: