LeB

0

Idąc takim tokiem myślenia, zawodnik powinien grać biernie i poprawnie, bo wtedy dostanie notę wyjściową, niż być aktywnym, stwarzać zagrożenie, bo jak przestrzeli to dostanie notę w dół.

LeB

0

W 20 minut przy lepszej skuteczności Neymara miałby 2 genialne asysty, a 7 to za dużo, bo nie wykorzystał sytuacji, której będąc biernym jak Pedro w ogóle by nie miał?

LeB

0

Chodzi oczywiście o "fundację", a nie fundację :) Większość z nich to pic na wodę, chodzi o zaoszczędzenie kasy na podatkach i tym podobne historie.

LeB

0

Któż z nas wie co to w ogóle za umowa, może być skrajnie niekorzystna dla Barcelony, a podpisana dlatego, że sygnatariusz dostał od rzeczonej firmy po cichu małą zapomogę finansową

LeB

0

z kimś*

LeB

0

Wydawało mi się, że wygrana w kimś jest tożsama z pokonaniem go, ale widocznie mówimy innym językiem.

LeB

0

Jeszcze jedna uwaga, w zeszłym roku nie widziałem cię tutaj kwestionującego zwycięstwa Realu Madryt w dwumeczu z Barceloną :)

LeB

0

A co w pojedynczym meczu o zwycięstwie nie decydują przepisy? Nie używasz logiki, tylko manipulacji, nigdzie nie jest napisane, że Barcelona pokonała Atletico, w meczu, w którym był remis, tylko w walce o Superpuchar, który przecież jest dwumeczem. Jest kompletnie bez znaczenia czy to słuszne czy nie, fakt jest taki, że Barcelona pokonała Atletico w tym dwumeczu i koniec.

LeB

0

Zawsze mi się wydawało, że puchar zgarnia zwycięzca, a jak jest zwycięzca to jest i pokonany. Otóż strzelenie większej ilości bramek na wyjeździe w przypadku takiej samej ich ilości po obu stronach oznacza zwycięstwo Barcelony, automatycznie stawiając AM w roki pokonanego. Jak chcesz wbijać szpile to przynajmniej używaj jakiejś elementarnej logiki.

LeB

0

Już tu wszyscy narzekali na jednego "kota w worku", a okazuje się, że będzie jeśli nie w tym, to w następnym sezonie walczył o ZP. To, że ktoś jest nieznany szerszej publiczności w Europie nic nie umniejsza jego umiejętnościom, ilu Europejczyków czyta latynoską prasę czy ogląda mecze ligi argentyńskiej tudzież brazylijskiej? Od tego są profesjonalni skauci, żeby klub nie musiał polegać w 100% na transfermarkt.com

LeB

0

To jakaś niepoprawnie optymistyczna prognoza, zakładanie, że w 2100 roku Polska w ogóle jeszcze będzie znajdować się na mapie świata...

LeB

0

Czytając dalsze odpowiedzi, muszę przeprosić wszystkie ćmy.

LeB

0

Jeżeli reinkarnacja jest faktem, to w następnym życiu dla kolegi powyżej obstawiam plankton, maksymalnie ćma.

LeB

0

Tak się składa, że przez parę lat byłem częścią składową ciała o nazwie "Uczniowski klub sportowy", szczęśliwie częścią, której nikt się nie wypiera - czyli zawodnikiem. Mieliśmy drużynę, trenera, prezesa klubu, sprzątaczkę czy pielęgniarkę i... puste trybuny. Nie wydaje mi się, żeby brak kibiców czynił nasz klub mniej klubem, czy pozbawiał go tego statusu w ogóle. Widzowie pojawiają się tam, gdzie tworzony jest spektakl; zarówno aktorzy, reżyserowie, jak i zarządcy teatru są tam dużo wcześniej. Bardzo chcielibyśmy wierzyć, że to my kibice jesteśmy najważniejszą częścią każdego klubu, jednak prawda jest taka, że nawet do niego nie należymy.
Domyślam się, że celem tego artykułu było stworzenie takiej filozoficznej szpili do wbicia gdzieś w podsierdzie zarządu czy samego prezydenta, jednak komu i czemu mielibyśmy kibicować, gdyby gdyby panowie x i y siedząc za biurkiem nie wykonali iluś telefonów aby jakikolwiek mecz doszedł do skutku.

Kolejna sprawa to przywołanie zasług Cruyffa przy okazji fali krytyki jaka na niego spadła ostatnimi czasy. Czy ilość strzelonych bramek czy wygranych meczów sprawia że człowiek ma mniej lub bardziej rację? Czy też może jest jakaś liczba zdobytych pucharów, od której nie można się z człowiekiem nie zgodzić, tudzież skrytykować za takie czy inne słowa?

Ostatnia uwaga. W języku dyplomacji, a takim porozumiewają się osoby publiczne w mediach, atak na prezydenta jakiejkolwiek instytucji de facto zawsze będzie atakiem na tę instytucję. Nie da się publicznie atakować Rosella nie dotykając przy tym FC Barcelony, gdyby to była sprawa zupełnie prywatna, a nie polityczna, to i prywatnie zostałaby załatwiona. Zarówno Guardiola jak i Cruyff dobrze o tym wiedzą.

LeB

0

"Miałam napisać "chyba, że chodzi o Suareza"...

To nie jest kwestia tego kto obrońcę chciał, kto nie chciał i jakie by on nosił nazwisko,"
Przecież sama sobie zaprzeczasz w jednej krótkiej wypowiedzi....

LeB

0

Tak jak mieszkańcy Księstwa Liechtenstein zdychają z głodu bez Unii Europejskiej :)

LeB

0

A jakie to ma znaczenie ile zarabia? Nie chce zarabiać mniej, nic dziwnego, jego wybór i nic nikomu do tego. Przecież Silva nie powiedział, że za 8 baniek to rodziny nie wyżywi, widocznie nie u wszystkich szczytem ambicji jest zbieranie 2 miesiące żeby móc kupić sobie jakieś lepsze mięso w Tesco.
Silva zadał jednak pytanie, więc wypadałoby odpowiedzieć. Dlaczego miałbyś się zgodzić na niższe zarobki? Bo piłkarze zarabiają mniej, niż zachcianki bogatych prezesów, kwestia tego, że wolisz być piłkarzem, czy taką zachcianką, panie Thiago :)

LeB

0

Myślę, że 10% swojej wypłaty również przeżyjesz. Oddajesz?

LeB

0

Chciałbym potrafić ogarnąć co ma "eksploatacja" Leo w latach ubiegłych do dzisiejszego stłuczenia..

LeB

0

Wynik lepszy od gry? Chcesz powiedzieć, że Atletico zasłużyło na zwycięstwo?:O

LeB

0

JdS się rozgrzewa xD

LeB

0

Jeszcze raz powtarzam, Leo z grymasem na twarzy pod koniec trzymał się za udo, więc to pewnie jakiś uraz bądź po prostu ściągnął go profilaktycznie.

LeB

0

Araby pokazują urywki Messiego trzymającego się za udo, możliwe, że Czesiek za Leo wejdzie..

LeB

0

Kombinuj Tata, kombinuj, z pewnością nie ostatni raz w tym sezonie widzisz '9' przeciwników zajmującą pozycję na 20 metrze..

LeB

0

Też nie rozumiem, jak można wziąć Maxwella zamiast Adriano :p Chociaż PSG nie oglądam, więc może i się tam najbardziej kawowy z brazylijskich piłkarzy wyrobił.

LeB

0

Racja, jakiś taki chudy, nieogolony, z fryzurą od fryzjera zza rogu, nie to co Ronaldo, prawda?:)

LeB

0

Przypominasz mi kolegę z gimnazjum, co to na lekcji geografii na pytanie gdzie by chciał pojechać, odpowiedział, że do Realu, bo stamtąd pochodzi jego ulubiona drużyna - Real Madryt :)

LeB

0

Gdyby to był rewanż po przegranym 9-0 meczu, ustrzeliliby dyszkę dzisiaj spokojnie, ale sezon jest przecież długi, a za 3 dni SP, więc forsowanie tempa było zbędne.

LeB

0

Tak, Puchar Niezdobywców Pucharów.

LeB

0

Real wygląda tak, jakby presezon spędził na przygotowywaniu nowych fryzur.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: