LeB
Dołączył/a: październik 2011
Gorzow Wlkp.
3 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
http://www.matchhighlight.com
0
Przecież Ramos nigdzie nie mówi, czy był faul na Ronaldo czy nie, po prostu zapłacili za 2 karne, a nie dostali żadnego. Każdy by się zdenerwował.
0
Ty się ciesz, że nie został. Straciłbyś sens życia.
0
whatis, sytuacja Vidala z symulowaniem nie ma akurat nic wspólnego. Gość został lekko trącony w nogę jak brał zamach, toteż zamiast w piłkę trafił w murawę. Karnego oczywiście nikt mu by za to nie dał, jednak symulacji to tam nie było..
0
Słowa o tym, że jest nikim, od kogoś, kto tak daleko w życiu zaszedł, pewnie bardzo Javiera zabolą :)
0
Cóż za zbieg okoliczności, po wpisaniu "penalty" czy "red card" na YT i wybraniu filtru "data przesłania", po raz kolejny wyskakują mi same mecze Realu Madryt..
0
Musisz pamiętać, że Xavi dostaje -2 punkty już za samo wyjście w
pierwszym składzie, także ta ocena i tak jest dość hojna.
0
Pewnie skrót myślowy z twojej strony, kolega Skubi chyba wyczerpał temat, chociaż dziwne, że informacje te nie zostały oficjalnie potwierdzone (?)
0
"Santos dostał 17 i to też jest prawda."
"Według prezydenta Santosu Barcelona zapłaciła 17,1 miliona euro za transfer Neymara. Brazylijski klub otrzymał tylko 55% tej kwoty"
Więc jak to wytłumaczysz?
0
To tylko utwierdza w przekonaniu, że demokracja to najgłupszy ustrój świata :)
Swoją drogą to dość pozytywne zjawisko, że pomimo, iż USA ma ogromny wpływ na kulturę w Europie, to jednak sport rządzi się swoimi prawami, o panu Peytonie np nigdy w życiu nie słyszałem i podejrzewam, że wielu czytelników tutaj również.
0
Zainteresowane strony były trzy. Santos, DIS no i sam Neymar. Jeżeli Santos i DIS się podzielili tymi 17 milionami, to chyba jasne jest, kto dostał resztę pieniędzy. Neymarowi kończył się kontrakt, więc Santos w żaden sposób nie dostałby 57 baniek do podziału z DIS, a Neymara trzeba było jakoś przecież przekonać. Marzenia marzeniami, ale oferty z innych klubów były pewnie jeszcze wyższe.
0
hahahaha Xavi za 4 (słownie cztery) "asysty" dostaje ocenę.. 4? WSZYSTKIE dogodne sytuacje bramkowe jakie mieliśmy w tym meczu były zasługą profesora Xaviera, w większości co ładniejszych akcji na jeden kontakt również on uczestniczył, więc skończcie powtarzać jak mantrę, że notorycznie spowalniał akcje, bo ofensywnym pomocnikiem to w drużynie jest chyba kto inny.
Czy indywidualne oceny zawodników mają być odzwierciedleniem ich postawy na boisku, czy końcowego wyniku meczu?
0
Może mi ktoś wytłumaczyć, co to są kluczowe podania? Xavi notuje jedno podanie, po którym Fabregas sam na sam podaje bramkarzowi, chwilę później drugie podanie, po którym idzie uderzenie Cześka ponad bramką, za chwilę trzecie, po którym Neymarowi odskakuje piłka również będąc sam na sam z bramkarzem. Nawet nie licząc podań otwierających drogę chociażby Montoyi na skrzydle, to już są trzy. Jeżeli pomocnik wystawia napastnikom trzy setki, notując przy tym ponad 90% skuteczności swych podań i dostaje notę 6, to coś wg mnie jest tu nie tak.
0
Dla normalnych ludzi wolność > bezpieczeństwo. Lewica rządząca Hiszpanią pojęcia wolności jednak nie uznaje, to też wprowadziła przepis taki, a nie inny. Rodzice oczywiście nie są na tyle ogarnięci żeby sami mogli zdecydować kiedy dla ich dzieci i ich samych jest wystarczająco bezpiecznie, a kiedy nie.
Prawo jest jednak prawem i Rosell nie ma innego wyjścia, jak się do niego dostosować. Część komentatorów tutaj przypomina mi trochę ćmy. Tak jak te owady lecą do światła bez względu na wszystko, tak niektórzy widząc nazwisko Rosell, zaczynają wszyscy śpiewać z jednego klucza nie zastanawiając się nagle nad powodem i konsekwencjami jego decyzji.
Gdyby bezpieczeństwo stawiać ponad wszystko, to tych ludzi w ogóle by tam nie było, bo przecież grając w piłkę można złamać nogę, toteż nikt by w nią nie grał.
0
natall, te mecze po prostu różnią się prawdopodobieństwem. Co jest bardziej pewne - to, że wyjdziemy z grupy przegrywając ten mecz z Milanem, czy to, że wygramy ligę przegrywając najbliższy mecz z Realem. Jasne, że możemy wystawić najlepszy skład nawet na wszystkie mecze w sezonie, ale zarówno LL jak i LM nie skończą się w grudniu.
0
Do cieszenia się z goli, asyst, zwycięstw, pucharów to pierwsi, ale wesprzeć człowieka widząc grymas bezradności na jego twarzy to już kurwa nie ma komu. No ale przecież mecz zremisowany, punkty stracone, jak to tak bez palenia stosie?
0
Po ostatnim meczu, wszyscy jak jeden mąż, zgodni byli, że Tello nie nadaje się do gry od pierwszych minut. "to zawodnik dobry na . podmęczonego rywala" można było przeczytać w większości komentarzy na jego temat. Teraz, kiedy już wiemy, że Pedro tym razem nie ustrzelił hat-tricka, a zagrał słaby mecz, każdy bystrzak z chęcią wytyka błędy Martino. Chybionym pomysłem był Cesc na środku ataku, bo przecież to Martino odpowiada za to, że Czesiek "na własne życzenie" nie wyszedł z tego meczu przynajmniej bez dubletu. Xavi oczywiście winny wszystkiemu, bo podaje do najbliższego kolegi i spowalnia grę, skądinąd w taki sposób, że ma najwięcej kluczowych podań w drużynie w tym sezonie ligowym, a w tym konkretnym meczu jeszcze podwyższył tą średnią.
"Na ch* rotacje" skoro walczymy o 3 punkty, ale przed każdym meczem lawina komentarzy, kiedy w końcu zagra ten, czemu tamten ma tak mało minut, a inny z kolei potrzebuje odpoczynku.
Po najazdach na Cześka widać wyraźnie, że dzieciaki przestają już w ogóle wychodzić na dwór pograć w piłkę, już mało kto wie, że czasem zdarzy się taki dzień, w którym jedyny adekwatny komentarz do sytuacji to "wtf co ja robię" i to na Cześka twarzy można było zobaczyć. W tym meczu zasłużyliśmy na zwycięstwo znacznie bardziej, niż kilku poprzednich, które wygraliśmy, ale po co oglądać mecz uważnie i z głową, skoro można tylko zerknąć na wynik i skopiować/wkleić adekwatny do niego komentarz.
0
Xavi to ten z numerem 6 na plecach, nie ten z gwizdkiem.
0
Ile bym dał, żeby móc poczytać komentarze z dokładnie takiego samego meczu, w którym jednak Montoya podaje kilka cm bliżej Neymara i ten otwiera wynik, a Fabregas wykorzystuje jedną setkę i wygrywamy 2:0. Coś mi się wydaje, że spojrzenie na grę zespołu jak i oceny poszczególnych zawodników byłyby zgoła odmienne..
0
FabsFAN, myślę. że to ten butny ton zalatujący ćwierćinteligencją tak ten 2011 rok uprawdopodobnił :)
0
A w której to lidze w walce o tytuł liczą się więcej niż 3 zespoły? Angielskiej, włoskiej, francuskiej, portugalskiej? Czy może niemieckiej?
0
Gdybym miał patrzeć wyłącznie subiektywnie, to wolałbym żeby Mascherano z Alvesem zostali z nami. Nie znam chłopaka przyznam szczerze, ale jeśli faktycznie w klubie rozważa się sprzedaż Brazylijczyka, a Zúñiga byłby w stanie go zastąpić, to ta wymiana nie jest taka głupia. Alves w dalszym ciągu jest wart konkretnych pieniędzy, które można by przeznaczyć na wypełnienie wakatu po Mascherano, w ten sposób mamy i odmłodzoną prawą obronę i typowego środkowego obrońcę, jakiego tylko udałoby nam się kupić. Jasne, że mało który z nas byłby szczęśliwy z pożegnania Javiera i Daniego, ale z czysto sportowego punktu widzenia taka operacja miałaby sens.
0
Jak byście zaczęli coś wygrywać, to też by wam średnia spadła, no ale o to w najbliższej przyszłości martwić się nie musisz :)
0
Donie Corleone, ja po prostu uważam, że kibicowanie w dużej mierze przekłada się na wyniki sportowe. Skoro 3/4 kraju już przed meczem mieszała tych "kopaczy" z błotem, to niech się teraz nie dziwią, że kopacze wcielili się w rolę, jaką im przypisano. Przed meczem dla kibica każdy zawodnik z osobna ma być najlepszy na świecie, tak ich trzeba traktować, wtedy będzie im głupio, jeśli tej trawy gryźć nie będą by udowodnić, że tak faktycznie jest. W przypadku kiedy zaczynają z poziomu "kij im w plecy, niech jadą do domu" podświadomie w wielu pojawia się reakcja podobna, wzruszają ramionami i wracają do myślenia na co wydać jutro hajs.
0
"Cieszę się, że nie awansowaliśmy"... Skąd się tacy żałośni ludzie biorą...
0
No to Kolumbia musi się zrzucić na czarnoskóry pomnik przed stadionem :)
0
Po 9 minutach 14:2 i 2 punkty straty na koniec pierwszej kwarty? 10ptk w minutę?:o
0
Po prostu kup mydło w płynie to nie upuścisz.
0
Pozwolę sobie nie zgodzić się z puentą. Nasze czujne oko jest jedynym hamulcem dla "tych na górze", bo pomimo, że to oni rządzą, to my możemy ich zdmuchnąć w mgnieniu oka. Bierność maluczkich jest pośrednią przyczyną każdego kryzysu wywołanego przez elity, w każdym państwie, w tym także w "państwie" FC Barcelona. Poprawę sytuacji może przynieść jedynie większe zainteresowanie sprawami wyższej wagi, każdy prezydent tylko czeka, aż mu ludzie przestaną patrzeć na ręce.
0
Pomógłbym, ale nie przypominam sobie żadnych żółtych wózków na boisku.