LeB

0

Samo posiadanie Messiego w składzie już nie jest 'fair play'...

LeB

0

Co więcej, gdyby jeden piłkarz nazwał drugiego np 'motherfucker', to przeszło by bez echa. Nigdy nie zrozumiem rasizmu, nie wiem w czym obelga dotycząca koloru skóry ma być gorsza od jakiejkolwiek innej.

LeB

0

Zdecydowanie Alexis, jeśli brać pod uwagę cały rok w ogóle, a nie tylko mecze w których dani zawodnicy byli dostępni. Alexis słaby miał jedynie początek roku, jednak od marca to dla mnie spokojnie pierwsza dziesiątka świata. Statystyki w rundzie wiosennej godne samego Messiego, w tym sezonie też do niedawna bramki strzelał częściej niż Ronaldo, do tego dokładając świetne asysty i kluczowe podania. Neymar dostępny jest dopiero pół roku, natomiast Messi po udanej zimie przez cały rok w kratkę z powodu kontuzji.

LeB

0

Bo to dla Daily Mirror zbyt prawdopodobna historia.

LeB

0

O możliwości grania dla danej reprezentacji decyduje obywatelstwo, nie narodowość. Olisadebe to też Polak z krwi i kości raczej nie był, a bramki dla nas strzelał.

LeB

0

A Wielka Brytania czy Hiszpania to część Unii Europejskiej, więc liga Hiszpańska to też tylko podział wewnętrzny. Przykłady te miały pokazać ni mniej ni więcej, że status prawno-międzynarodowy poszczególnych państw nie musi mieć wcale żadnego przełożenia na klub czy reprezentację

LeB

0

Przecież kluby nie mają w tej sprawie nic do gadania. Decydują o tym władze ligi, a ci nie tylko pozwolili by Barcelonie w niej uczestniczyć, ale i zrobiliby wszystko, by ona ich szeregów przypadkiem nie opuściła, z przyczyn chyba oczywistych - Barcelona to jedno z głównych źródeł dochodów włodarzy ligi.
Wydaje mi się, że problem jest wyimaginowany, nie trzeba być nawet niepodległym państwem żeby grać w MŚ, wystarczy spojrzeć na Anglię. Przykłady Cardiff czy Monaco pokazują też, że granie w zagranicznej lidze też nie jest niczym nadzwyczajnym. Formalnie rzecz biorąc, to zarówno Barcelona, Monachium jak i Londyn na chwilę obecną należą do tego samego państwa, więc formalnościami bym się zbytnio nie przejmował..

LeB

0

O czym ty gadasz ziomek, Chilijczycy żyją na wyższej stopie życiowej niż Polacy, nie jest Somalia czy Haiti... Moja panna przylatując z Chile do UK stwierdziła, że różnica między poziomami jest znacznie mniejsza niż nam Europejczykom może się wydawać. Zarabiać to Chilijczycy może nie zarabiają dużo, ale relatywnie niskie podatki pozwalają na niskie ceny co odbija się na ich życiowych standardach.

LeB

0

Messi swoje argumenty przedstawia co tydzień.

LeB

0

Czyli, że jak ktoś zagra słaby mecz, to mamy pisać, że zagrał słaby mecz, a jak zagra dobry, to mamy pisać, że tydzień temu zagrał słaby? Ty tak na serio, czy tylko udajesz?

LeB

0

Mnie tam się podoba, gra jakby lepiej a i moja panna mniej ślini się przed telewizorem.

LeB

0

Sky podaje, że Napoli za burtą...

LeB

0

Za każdym razem jak Neymar jest przy piłce to wygląda to tak, jakby Szkoci chcieli zaoszczędzić i wysłali do Barcelony jedynie tyczki z podobiznami własnych zawodników..

LeB

0

Lepszego niestety na tą chwilę na świecie nie ma, szczególnie do kupienia.

LeB

0

El Dominatore, dokładnie, piłka dostaje innej rotacji przy rzucie niż przy kopnięciu. Przy rzucie z nadgarstka piłka dostaje wstecznej rotacji, przy kopnięciu nie ma jej prawie wcale i piłka do kosza leci jak kamień, na filmiku widać wyraźnie rotację wsteczną, o czym zresztą świadczy zachowanie piłki po zetknięciu z tablicą, więc również skłaniam się ku montażowi, żeby nadać takiej rotacji nogą trzeba by było uderzać ją z boku z dużo większym zamachem :p

LeB

0

Z całym szacunkiem, ale tu nie chodzi o to żebyś ty wiedział na co kogo stać, ale ludzie, którzy są bezpośrednio odpowiedzialni za osiągane wyniki. Ludzie, którzy są obecni na treningach i sparingach na co dzień dobrze przecież to wiedzą, a i profesjonalizm lepiej pozwala im tą wiedzę wykorzystać.
Ty, ja czy setki innych internautów możemy sobie dywagować, przedstawiać najróżniejsze warianty typu "a dzisiaj wstawiłbym se tego", ale żaden z nas nie odpowiada własną głową za osiągane rezultaty, żaden z nas nie posiada nawet promille wiedzy sztabu szkoleniowego na temat poszczególnych zawodników.
Nasz papa ma jakąś tam wizję w głowie i nam nie pozostaje nic innego jak dać mu spokojnie ją realizować.
Zaraz pewnie się zleci rzesza krytyków ze standardowym tekstem "ale przecież mam prawo otworzyć japę", jednak kiedy Mascherano zagra świetny mecz, czy Cesc strzela bramki jako fałszywa 9 to wówczas jest na ten temat grobowa cisza i oczekiwanie, aż za tydzień któremuś powinie się noga, wtedy można cały referat napisać.

LeB

0

Trener żenada, skautów nie mamy, obrońcy porażka - kibice za to najlepsi na świecie - witamy w Barcelonie.

LeB

0

Tak, to Messi osobiście dzwonił do Rosella z informacją, że ma zatrudnić kolegę jego ojca z dzieciństwa, następnie dzwonił do Martino, że ma wystawiać Xaviego na boisko bo jak nie to zacznie strzelać do własnej bramki..

LeB

0

Każda akcja wywołuje reakcję. Nasza "nadwrażliwość" też nie bierze się znikąd. Jeśli dostajesz kosę jedną, drugą czy trzecią musisz jakoś reagować. Jedni sprawiedliwość wymierzają sami, inni szukają jej u sędziego, starając mu się jakoś 'pomóc' jeśli ten nie gwiżdże tego co powinien.
Co do kontuzji, to kropla drąży skałę, jak widać nawet taką skałę jak Leo Messi . Jasne, że gość po części jest sam sobie winien narażając się na taki wysiłek przez cały rok, jednak setki kopniaków otrzymanych przez ten czas z pewnością swoje piętno również odcisnęły.

Zgadzam się z autorem, że wymaganie jakoś wiele więcej od sędziów mija się z celem. Oczekiwanie, że sędzia liniowy podejmie słuszną decyzję, podczas kiedy do rozwiania wątpliwości potrzebne są czasem stop-klatki, ujęcia z różnych kamer, komputerowo rysowane linie czy tworzenie modeli 3d zakrawa na małpie okrucieństwo. To samo tyczy się rzeczonych fauli.
Wnioski mam jednak zgoła odmienne. Gdyby Jose Mourinho objął posadę trenera w Barcelonie i dostał wolną rękę w wykorzystywaniu wszystkich dostępnych środków aby wygrać mecz, jak miało to miejsce np w Realu Madryt, to jest duża szansa, że zapewniłby nam więcej pucharów niż Vilanowa czy Martino. W moim odczuciu jednak właśnie to byłoby odejściem od klubowych wartości, nie żadne koszulki czy reklamy na stadionach, ale przekonanie, że możemy imać się wszystkiego, byle tylko wygrać puchar z nieszczerego złota.
Puchar może by zyskali, ale przynajmniej jednego kibica by stracili.

LeB

0

A czy to nie czasem ta para stoperów wygrała Ligę Mistrzów?

LeB

0

Jeżeli by się tak sugerować tym meczem, to oznaczałoby, że Neymar nie może grać w ataku, Xavi z Iniestą nie mogą być pomocnikami, a Mascherano z Pique powinni sprzedawać frytki w McDonald's. Dziesiątki poprzednich meczów pokazały jednak co innego.

LeB

0

Ogólnie dyskusje o najlepszych dryblerach, strzelcach, czy w ogóle piłkarzach należy zaczynać od "Leo się nie liczy" bo w przeciwnym wypadku dyskusja jest zakończona już na wstępie :p

LeB

0

Trenować to nawet i Puyol cały czas musi, a jeśli chodzi ci o to, że wykończenie u Neymara szwankuje, proponuje zerknąć na ilość strzelonych przez niego bramek choćby w kadrze narodowej. "Syndrom ostatniego meczu" panuje tu jak widzę w najlepsze, każdy zawodnik jest tak dobry, jaki mecz zagrał z Ajaxem.

LeB

0

W stylizacji czupryny.

LeB

0

Jeżeli ekipa Tito/Roury klepałaby bezproduktywnie, to znaczy, że nie było z tego klepania bramek. Czy aby na pewno nie było?

LeB

0

Takie rzuty za 3 bez obrońcy, z pozycji 45 nie są w cale takie trudne, szczególnie jak masz kogoś kto podaje piłkę, wtedy lecisz jak automat :p Sam jak grałem miałem rekord 14 z rzędu, a od Navarro dzielą mnie przecież lata świetlne. Fajny wyczyn i oczywiście szacunek dla Carlosa, ale pisanie z tego powodu specjalnie artykułu sugerowałoby laikom że to jakaś sensacja :]

LeB

0

A gdzie byłeś jak poprzednie mecze bez Messiego wygrywaliśmy bez większych problemów? Wtedy to nie był pokaz niczego?
To samo tyczy się obrońców, grają przyzwoicie od początku sezonu, potem kaszana w jednym meczu i wniosek jest prosty - to jest dowód, że potrzebujemy więcej obrońców. Jak ktoś jest przekonany, że jakimkolwiek zawodnikiem za jakąkolwiek kwotę zapewni sobie 100% udanych meczów w sezonie to gratulacje.

LeB

0

A jak Messi wygrał 5:0 z Leverkusen?

LeB

0

Marzyciel :]

LeB

0

Ajax we wczorajszym spotkaniu dał z siebie maximum możliwości, przebiegli znacznie więcej niż drużyna Barcelony stosując przy tym morderczy pressing. Jasne, że mogliśmy zostawić na tym boisku krew, pot i łzy, pytanie tylko po co? Ajax grał o wszystko, my praktycznie o nic, do tego szanse na to, że Katalończycy zajdą znacznie dalej niż Holendrzy jest dość spora, a chyba nie chcemy oglądać spuchniętych zawodników w meczach, które będą jednak o czymś decydować.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: