0

@Persyfl Każdy ma swój własny punkt widzenia i to jest piękne, bo rozwojowe.
Wiesz... my i tak nie znamy połowy potrzebnych faktów do tego by móc budować w miarę obiektywne sensowne teorie (bo może faktycznie Ernesto nie użył Arthura z powodów niedostatecznego przygotowania, ale może i nie ;-) Tak naprawdę -my konsumenci- wnioskować cokolwiek możemy jedynie na podstawie drobin faktów, naszych umysłowych wypocin i fusów.
Komentarz Midasta przytoczyłem w odpowiedzi na Twoje zdanie, że pretensje malkontentów do EV, że na wyjazdowy mecz w Bilbao wystawił skład zwycięzców Napoli, są nieuzasadnione... bo co by nie zrobił i tak byłoby źle. A dla mnie np. jest oczywiste że do realizacji tego czy innego celu używa się różnych narzędzi, i to głównie wyczytałem w tamtym komentarzu. Pozdrawiam, Visca Barca!

0

@Persyfl Niekoniecznie musi być tak jak napisałeś. Przytoczę Ci znakomity komentarz - analizę Sz. Kolegi Midasta, poczynań taktycznych naszego umiłowanego trenera dot. meczu z Athleticem Bilbao :
"17 sierpnia 2019, 20:21
Moim zdaniem naszym problemem jest trener. To przez niego moim zdaniem przegraliśmy wczorajszy mecz już w szatni, a to dlatego, że Valverde jak często mu się to zdarza nie wyciąga żadnych konstruktywnych wnioskówz przeszłości. Bilbao zawsze dla Barcy było trudnym terenem i co robi trener do II linii daje piłkarzy, którzy naprawdę dobrze wypadli w meczu z Napoli lecz jednak bez nalezytego doświadczenia w grze ligowej, zwłaszcza z tak walecznym zespołem jak Atletic. Po wtóre de Jon winien być wprowadzany w sposób asekuracyjny to znaczy raz z rakiticiem, innym razem z Busqetsem. A teraz trener "mówi" bądź rezyserem gry, mając u boku niedoświadczonego Alenie i nieprzekonywującego S.Roberto.
A zatem trener... Przebiegł pierwszej połowy był taki jaki był więc trener wprowadza zmianę w składzie drugiej linii tylko nie wiem czemu zdejmuje bardzo aktywnego Alenię a zostawia kompletnie apatycznego, niewidocznego S.Roberto, któremu daje dograć prawie do 80 min. To moim zdaniem był duzy błąd trenera, zwłaszcza, że na ławce miał Arthura i Busqetsa. Trener mam nadzieję, że S.Roberto nic nie wnosił do gry drużyny, a mimo tego trzymał go na boisku.
Kolejnym błędem trenera było to, że S.Roberto wprowadza kolejnego niedoświadczonego piłkarza Pereza zamiast Arthura, który mógł pokierować grą zwłaszcza, że De Jong wczoraj też miał swoje problemy.
Błędem trenera było także to, że o ile wprowadził już Pereza to winien cofnąć z powrotem Dembele na prawe skrzydło, gdzie Francuz lepiej wypada, a Pereza na lewe, tj. tak jak ten młodzik gra w Barcy B. Dlaczego akurat tak to wie chyba tylko trener. Wprowadza Rakiticia. I o ile durga zmiana Chorwata (pierwsza to Rafinia) była po części logiczną to nie zrozumiałym dla mnie było wprowadzenie Pereza i pozostawienie go na prawej stronie , a Dembele nadal na lewej pomimo, że Perez w Barcy B gra na lewej, a Dembele lepiej moim zdaniem wypada po prawej"
Miłej lektury. Naprawdę warto

1

Niewykluczone, że rzeczywistość jest jeszcze bardziej straszna niż nam się wydaje, i że to sam Messi zdecydował o tym, że po pośmiewisku na Anfield nasz umiłowany trener dalej miłościwie piastuje swą funkcję

0

Dobre... już mi się podoba!

0

Super analiza możliwości dokonania innych zmian i przesunięć... Podobnie to wszystko widziałem ale Tobie udało się to wspaniale opisać. Tak trzymaj!

0

ZAWSZE trenera, bo to trener nastawia graczy

0

Dobrze napisane!

0

Dokładnie w punkt!

3

"Lucho dostawał hejty przez pół sezonu i wyzwiska dużo gorsze od Valverde".
Byłem na Pucharze Gampera na Camp Nou 4 sierpnia. Przed meczem speaker wymieniał nazwiska zawodników, które to wzbudzały większy lub mniejszy aplauz na trybunach. Był praktycznie komplet na widowni więc frajda była niezła. Kiedy po nazwiskach zawodników speaker wymienił nazwisko trenera stadion zamarł - odpowiedzią była grobowa cisza. Powiem szczerze, dla mnie kibica było to dość traumatyczne przeżycie -pomimo tego, że delikatnie to określiwszy- nie należę do Jego zwolenników. Nie wiem co musiał poczuć wtedy Pan EV. Tak mi się tylko to przypomniało gdy przeczytałem powyższe zdanie o fali hejtu. Tamto na Camp Nou wyglądało jakby -niemal dosłownie- ktoś został rzucony na pożarcie. (Swoją drogą nie pojmuję zupełnie tego, że ten Pan EV nie podał się do dymisji). Ktoś napisał, że za to iż nasza Barca traci tożsamość, piękno gry, styl i wolę zwyciężania odpowiedzialność ponosi nie tylko trener... ale przede wszystkim Zarząd tej wielkiej firmy jaką jest FCB. Też tak uważam, bo Pana EV to niekiedy mi i szkoda -po ludzku i zwyczajnie; on na pierwszej linii frontu pierwszy pójdzie do odstrzału gdy DNA w cudowny sposób zamienione zostanie w DNO. Prawdziwie poważną kwestią jest czy Panowie w białych kołnierzykach -Ci od spijania śmietanki- Ci, którzy stoją za tym trenerem i całokształtem sytuacji ponieść mogą jakąkolwiek odpowiedzialność?

0

Konkluzja wydaje się kompletnie absurdalna.. ale bywa, że tak samo myślę i wnioskuję, widząc Barcelonę "prowadzoną" przez Valverde.

14

Kochani Cules, pozwólcie, że -niemal dosłownie- przytoczę swój komentarz z początku lipca, który długo może być jeszcze -niestety- aktualny:
"Wybaczcie, ale totalnie śmieszą dywagacje czy w takiej to a takiej konfiguracji z Griezmanem i Neymarem będziemy mega-Siłą, a może w takim dopiero ustawieniu gdy zostanie jednak Dembele albo Cou... a może w jeszcze innej?
Szanowni Cules, z całym szacunkiem, ale czy tak trudno zrozumieć to, że w klubie ABSOLUTNIE najważniejsza jest osoba trenera?
A jak ktoś ma wątpliwości proszę przypatrzeć się trenerowi o nazwisku Jurgen Klopp.
Klopp po objęciu dowództwa w Live NIE CHCIAŁ żadnych transferów. Chciał przede wszystkim poznać narzędzia jakimi będzie dysponował w najbliższym sezonie, by później dopiero podjąć decyzje kto będzie mu się nadawał do zrealizowania celów, a kto nie.
Zobaczcie co robił i robi taki Vital Heynen, kiedy "trzecim garniturem" potrafi zdeklasować całkiem niezłych Niemców. Sorry.. Niemcy wtedy tylko byli całkiem nieźli kiedy trenował ich kto? No kto? Aaaaaaaaaa! No przecież, że Vital Heynen! A dlaczego tylko wtedy Niemcy byli całkiem nieźli? No właśnie.. A dlaczego Jurgen Klopp bez swych największych gwiazd zrobił z nas na Anfield -łącznie z najlepszym piłkarzem świata- pośmiewisko? No właśnie.
Takie pytania warto sobie zadawać i próbować na nie odpowiedzieć.
A konfiguracje i ustawienia NARZĘDZI, takie czy inne - to nic innego tylko suchy brandzel.
Najważniejsza jest osoba tego, kto narzędzi używa... i wie jak nimi operować.
Oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania.. Wyraziłem swoje."

22

Do możliwości oceniania sędziów pewnie nigdy nie dojdzie (wszak to kasta uprzywilejowana) lecz możliwość wydania oceny trenerowi -jak najbardziej- powinna być możliwa, przecież to byłoby rozwojowe!
Jakiż Wysoki Urząd Cenzorski powstrzymuje przed tym Szanowną Redakcję gdy my, cules, TEGO bardzo bardzo chcemy!

0

No co Ty...? Z nim przedłużają już po pół roku!

2

A kiedy gramy Puchar Gargamela?
- czy wie ktoś?

4

To jest jakiś koszmar koszmarów ta sytuacja z tym "trenerem" ale i obecnym zarządem, który do tejże sytuacji dopuścił.
Nie myślałem, że czegoś takiego jeszcze dożyję. Nieustannie przecieram oczy i pytam: jawa to czy już może wreszcie sen? Czy to możliwe, że moja ukochana, JEDYNA drużyna doznać mogła takiego upokorzenia?!

0

A ja się, qurna, zawiodłem na Twoim komentarzu... no przecież sam wiesz, że stać Cię na więcej!

1

Fajnie, że ktoś ma jeszcze takie poczucie humoru... normalnie jesteś mistrzem!

0

Dokładnie.. a mnie co urzekało najbardziej to gra zespołowa Barcy.. to kosmiczne "rozklepywanie" przeciwnika. Jakby osaczanie zebr przez lwy, z głównym lwem Leo, dokonującym dzieła deklasacji wszelakich zebr, nie tylko tych w pasy, jak w finale LM w Berlinie np.
Eeeeeeeeech.... łza się w oku kręci. bo kiedy to było?
- i czy wróci jeszcze???

3

To smutne ale niestety taka jest prawda.

"Dla mnie obecność w składzie zawodników pokroju Neymara, jest sprawą fundamentalną dla mojej satysfakcji z kibicowania i oglądania FCB"

Święte słowa. Naprawdę fajnie, bardzo trafnie napisane... u mnie to nawet aż tak było, że w ogóle się piłką nożną nie interesowałem, dopóki nie zobaczyłem grającej Barcelony. Pamiętam, że przecierałem tylko oczy i wpadałem w zachwyt.. Ja pierniczę! To w piłkę nożną tak można???!! To przecież najwyższych lotów artyzm i SZTUKA!

5

Wybaczcie, ale totalnie śmieszą dywagacje czy w takiej to a takiej konfiguracji z Griezmanem i Neymarem będziemy mega-Siłą, a może w takim dopiero ustawieniu gdy zostanie jednak Dembele albo Cou... a może w jeszcze innej?
Szanowni Cules, z całym szacunkiem, ale czy tak trudno zrozumieć to, że w klubie ABSOLUTNIE najważniejsza jest osoba trenera?
A jak ktoś ma wątpliwości proszę przypatrzeć się trenerowi o nazwisku Jurgen Klopp.
Klopp po objęciu dowództwa w Live NIE CHCIAŁ żadnych transferów. Chciał przede wszystkim poznać narzędzia jakimi będzie dysponował w najbliższym sezonie, by później dopiero podjąć decyzje kto będzie mu się nadawał do zrealizowania celów, a kto nie.
Zobaczcie co robił i robi taki Vital Heynen, kiedy "trzecim garniturem" potrafi zdeklasować całkiem niezłych Niemców. Sorry.. Niemcy wtedy tylko byli całkiem nieźli kiedy trenował ich kto? No kto? Aaaaaaaaaa! No przecież, że Vital Heynen! A dlaczego tylko wtedy Niemcy byli całkiem nieźli? No właśnie... A dlaczego dzisiaj Jurgen Klopp bez swych największych gwiazd zrobił na Anfield, z nas -łącznie z najlepszym piłkarzem świata- miazgę? No właśnie.
Takie pytania warto sobie zadawać i próbować na nie odpowiedzieć.
A konfiguracje i ustawienia NARZĘDZI, takie czy inne - to nic innego tylko suchy brandzel.
Najważniejsza jest osoba tego, kto narzędzi używa... i wie jak nimi operować.
Oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania.. Wyraziłem swoje.

1

A ja uważam podobnie jak kolega khris, że to "dzięki trenerowi".. ale nie tylko dlatego, że "Luis nie ma z kim grać" ale przez to, że trener -między innymi- nie robił rotacji, nie sadzał Luisa na ławce gdy zjeżdżał z formą, nie szukał innych rozwiązań. Luis nie tylko nie miał z kim grać ale nie miał żadnego konkurenta. Obojętnie jakiej by nie miał bezformy - to i tak grał! Nie musiał się starać... i to jest najsmutniejsze przed nowym sezonem - bo paradoksalnie TEN konkretnie trener będzie jeszcze więcej Świętych Krów.
A zobaczcie tylko co robi taki Vital Heynen: "trzecim garniturem" potrafi zdeklasować Niemców.. a dlaczego? No właśnie... dzięki czemu??

0

A wyobraź sobie kolego, że dla ludzi pokroju Suareza, którzy -dziś- zarabiają bardzo ciężką kasę, dzięki swej niemniej ciężkiej pracy, samozaparciu, zdolności do poświęceń.. pieniądze to NAPRAWDĘ może nie być wszystko. Spójrz tylko na zdjęcie na górze.
On płacze.

1

Messi padając na glebę po swej patelni i "strzale" Dembowca miał już chyba wizję co będzie w Liverpoolu się działo

0

Tak.. ta stara piłkarska prawda to są słowa świętego Johana Cruyffa.
Od siebie dodam, że ABSOLUTNIE najważniejsza jest osoba trenera, jak ktoś ma wątpliwości proszę przypatrzeć się trenerowi o nazwisku Jurgen Klopp

0

Jasne.. na jeden sezon wystarczyło ale mimo wszystko i tak był jeszcze wtedy Xavi i Iniesta.. A zobacz lepiej co było później gdy ich już zabrakło.. Nagle okazało się że utykamy na obie nogi

0

Łatwo powiedzieć.. gdybyś tylko widział szczęśliwych kibiców Liverpoolu po meczu 7 maja, świętujących na mieście, ale także i piłkarzy Live z nimi!
Zdaje mi się, że sytuacja nie do wyobrażenia w Barcelonie gdyby sytuację odwrócić. Nie mam pojęcia przecież jakie i -gdzie- Ty mecze oglądasz, Andy..

13

Ludzie, nie ma co się jarać... przecież kompletnie nie ma znaczenia kogo my kupimy a kogo sprzedamy, dopóki głównymi grabarzami FCB będą Valdek z Josepem Marią.
PS.. przepraszam, miało być włodarzami :-))

1

Reszta grabarzy... super określenie! Grabarzy magików możnaby dodać, zamieniających DNA w DNO

0


To prawda.. ale to akurat Rakitic stał się trochę symbolem obecnej sytuacji(choć chłop naprawdę często w pocie czoła w polu mocno haruje)
Wiesz... chodzi o to, że miało być krótko i na wesoło. Kiedyś się wpieniałem, burzyłem i pisałem długie teksty na serio.. ale po meczu w Liverpoolu i pozostawieniu Valdusia K. na stanowisku dowodzenia przez Josepa Marię B. całkiem mi się odmieniło i przeszło. Jeśli cały Zarząd nic nie wskórał to lepiej się śmiać niż wnerwiać. Nie wiem czy to prawda ale ta informacja pod poniższą dyskusją robi wrażenie:
www.fcbarca.com/89776-dublet-philippe-coutinho-dal-brazylii-zwyciestwo-z-boliwia,dyskusja-7402386.html
MesQueUnClub_87

15 czerwca 2019, 10:31

@Szogunisko Tak dla przypomnienia to cały zarząd był za zwolnieniem Vv tylko prezydent, który ma ostatnie słowo się wylamal

6

Uważam, żę najsensowniej byłoby sprzedać całą drużynę łącznie z Messim i rezerwami..
Valdka oczywiście zostawić i całkowicie dać mu wolną rękę. Za uzyskane pieniądze sklonować Rakitica w 14-tu (max 16-tu) wersjach -taktyczny geniusz Valdka więcej zawodników nie będzie potrzebował- i mamy Barcę na miarę naszych pragnień i możliwości!

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?