1

Bardzo lubię i cenię Twoje komentarze Kolego, więc pozwolę sobie przytoczyć komentarz, z którym jeszcze bardziej się zgadzam niźli z Twoją argumentacją -w tym przypadku- co do zachowania Pikeja:
"Przegrywając 2-4 Ernest chciał bronić wyniku?! Kto ogląda Barcę już ładnych parę lat ten wie że jak przegrywamy to stawiamy wszystko na jedną kartę i zazwyczaj wychodziliśmy z takich sytuacji na remis albo zwycięsko. Zostawał często jeden góra dwóch zawodników z tyłu. Valverde ma tak pełne portki na tym stanowisku że zapomina o podstawach piłki nożnej. Czego on chciał bronić przy takim wyniku?! smiech na sali. Popieram Pique a uważam że praktycznie całą drużyną trzeba było pójść do ataku i pressingu! Śmieszny trenerek! Na taczkę z nim! Dosyć cackania się. Lucho przy nim to profesor"

0

Nigdy dość przywoływanie tego tekstu: [Zobacz link: https://www.fcbarca.com/68863-kosciol-cruyffa-wiecznie-szerzacy-futbolowa-ewangelie.html]]
Jak się ma obecna praktyka do idei, która wyznaczyła nowy kierunek rozwoju footbolu? Johan Cruyff mawiał:
"Jaki masz środek pola taką masz drużynę"
 Lucho  po  odejściu  Xaviego, po zakontraktowaniu między innymi Gomesa, Denisa chełpił się iż ma najsilniejszy skład w historii Barcelony... a  tymczasem  my  DO  DZIŚ  nie  mamy  drugiej  linii ! Czy  to  jest  wina  obecnego  trenera?  Na  pewno nie..  choć  gdy  widzę Coutinho grającego w ataku  w  sytuacji  gdy  wciąż nie  mamy  ROZGRYWAJĄCEGO dla  mnie woła  to  o  pomstę  do  nieba,  iż  pokarał  nas  owym  trenerem. Jednak istotna przyczyna, że  mając  najlepszego  piłkarza w historii,  nie  zgarniamy  wszystkich  (no  niech  będzie  że  prawie  wszystkich :-)  trofeów  jest  dużo  bardziej  poważna  i  sięga  dużo  dużo  wyżej..  Jest  to  kwestia  braku  "przeglądu  pola"  zastanej  sytuacji  przez  ZARZĄD, łącznie -oczywiście- tym, że "obdarzył" nas trenerem jakiego mamy.. trenerem który mozolnie modyfikuje DNA Barcelony Cruyffa w jego De eN O!

5

Nasz umiłowany trener ma spore szanse by twórczo rozwinąć myśl i pracę Mistrza Johana i z czasem zmodyfikować DNA Barcelony w DNO Barcelony :-)

1

Lucho to co najwyżej profesorek.. Jakże dzisiaj śmieszny -z perspektywy czasu- gdy chełpił się po zakontraktowaniu między innymi Gomesa, Denisa iż ma najsilniejszy skład w historii Barcelony... a tymczasem nie było w ogóle drugiej linii po odejściu Xaviego długo, BARDZO DŁUGO. Wciąż nie ma tak naprawdę. To już jednak kwestia dla Zarządu TAK NAPRAWDĘ.
My WCIĄŻ nie mamy II linii jak i trenera na miarę Barcy! Ja pierdzielę... żeby Coutinho grał w ataku, kiedy wciąż nie stawia się - w klubie z taką historią- na znalezienie czy obsadzenie ROZGRYWAJĄCEGO??

1

A mnie -qurna- martwi brak zmiennika dla trenerzyny

1

Dobre, dobre.. Super dobre!

0

Wygląda jakby w DNA coś się naszym popierdzieliło...
Qurde, obyśmy tylko z naszym umiłowanym trenerem nie musieli jeszcze sięgnąć dna

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Dobre! Super dobre!

0

Popieram.. bardzo dobry pomysł!

0

Dobre, dobre.. bo zauważalne wciąż jest,
że trener nie ma pomysłu na zmiany

0

"wolę samemu wyciągać wnioski" i SZACUN.. bo tak zawsze i przede wszystkim trzeba!
- choć wiadomo, że nie musi to być ta właściwa racja.. gdyż jednak NAUKA to potęgi klucz :-))

0

super, Super, SUPER!!

1

Super, Super, SUPER! i na pewno wie co mówi :-))

0

Wytrzyma! Ten koleś ma naprawdę cochones.. Czy są jeszcze tacy w piłce kopanej? Prócz Kloppa oczywiście, bo ten to ewenement absolutny

0

Kolego.. a może warto poczytać nieco, zanim się autorytatywne wypowiedzi sformułuje :-)

https://sportowefakty.wp.pl/siatkowka/780209/ms-2018-fabian-drzyzga-wskazal-klucz-do-sukcesu-heynen-ma-jaja

Fabian Drzyzga wskazał klucz do sukcesu: "Heynen ma jaja"
Drzyzga po raz drugi w karierze może się cieszyć ze zdobycia tytułu mistrza świata.
Polski rozgrywający przyznał, że kluczem do sukcesu w Bułgarii i Włoszech była osoba Vitala Heynena. - Ten gość ma jaja - stwierdził.
Rozgrywający wskazał trenera Vitala Heynena jako głównego budowniczego tego sukcesu. - Ten turniej nas budował. Nie będziemy oszukiwać, że od początku graliśmy fenomenalnie. Kluczem była jednak szczerość Vitala. Ten gość ma jaja, by być z nami szczerym - stwierdził Drzyzga." Od siebie dodam, że ten trener 4 lata temu prowadził drużynę Niemiec, która zajęła 3-cie miejsce na MŚ.
w siatce oczywiście, czyli brązowy medal zdobyła a wcześniej nam mocno krwi napsuła. Gdzie dziś są Niemcy w siatce??

0

Vital Heynen na trenera FC Barcelony!
Fabian Drzyzga wskazał klucz do sukcesu: "Heynen ma jaja"
Drzyzga po raz drugi w karierze może się cieszyć ze zdobycia tytułu mistrza świata. Polski rozgrywający przyznał, że kluczem do sukcesu w Bułgarii i Włoszech była osoba Vitala Heynena. - Ten gość ma jaja - stwierdził.
Rozgrywający wskazał trenera Vitala Heynena jako głównego budowniczego tego sukcesu. - Ten turniej nas budował. Nie będziemy oszukiwać, że od początku graliśmy fenomenalnie. Kluczem była jednak szczerość Vitala. Ten gość ma jaja, by być z nami szczerym - stwierdził Drzyzga.

0

Brawo! BRAWO!! Super analiza. Szacun.

2

...i my mamy swoją nawałkę w Barcelonie!
Polecam: http://drybler.pl/dlaczego-barcelona-powinna-zwolnic-valverde-jeszcze-dzisiaj/]
Super tekst.. A super, bo jest w nim zawarte w pigułce to co sam piszę w swoich komentarzach -niestety- od dłuższego czasu..
Czy podnoszona często tutaj kwestia nieumiejętności motywowania zawodników przez trenera jest kwestią podstawową? Nie jest, bo zmotywować może tylko ktoś kto posiada AUTORYTET. A jak to jest, że jeden człowiek ma autorytet a drugi nie? Dlaczego Cruyff, dlaczego Pep - jako trenerzy, bardzo szybko zyskali autorytet? bo mieli przede wszystkim cel i plan.. a w konsekwencji wyniki. Mieli odwagę i świadomość tego jak CEL za sprawą PLANU wprowadzać w życie dzięki obranej strategii i taktyki, dobranej do narzędzi jakimi dysponowali. Tak więc jeśli zawodził plan "A", to robiony był plan "B", a jak i "B" zawodził to konsekwentnie wprowadza się plan "C". Drobny szczegół polega na tym, że PROFESJONALISTA ( trener, manager firmy, dowódca na froncie itp.) takie plany MUSI MIEĆ przygotowane. Nawiasem mówiąc, jest to bardzo proste i oczywiste w przypadku prowadzenia własnego biznesu.. bo jak nie to bankrutujesz :-(
Jeśli chodzi o obecnego trenera piszę o tych oczywistych, prostych sprawach w swoich komentarzach od wyjazdowego frajersko zremisowanego meczu z Las Palmas w zeszłym sezonie. Zaś wynikami osiągniętymi przez obecnego wciąż trenera EV nigdy się nie brandzlowałem, bo w świetle tego co widziały moje oczy, nie miały one wielkiego znaczenia.
Tak drodzy Bracia i Siostry Cules (przy każdej możliwej okazji propaguję genialny tekst o fenomenie współczesnej FC Barcelony:
https://www.fcbarca.com/68863-kosciol-cruyffa-wiecznie-szerzacy-futbolowa-ewangelie.html]
Barca to więcej niż klub.. ale trzeba mieć jeszcze Cochones.

0

Oczywiście że tak! W zeszłym sezonie gdy była szansa ustanowić rekord meczy bez porażki trener nie wystawił Messiego w ogóle..

0


A wyobraź sobie swoją frustrację gdybyś poleciał do Barcelony i wydał kupę kasy by taki mecz obejrzeć na żywo..

1

Linia pomocy ZERO kreatywności. Gdzie następca Xaviego jeśli Cou gra w ataku? Dlaczego Malcoma nie ma nawet na ławce? itd, itd...

0

OK. Kolego, w takim razie dodam jeszcze jeden odnośnik -jak dla mnie- genialnie i wyczerpująco wykładający fenomen FC Barcelony: https://www.fcbarca.com/68863-kosciol-cruyffa-wiecznie-szerzacy-futbolowa-ewangelie.html
...i tu nie chodzi wcale o jakieś tam tylko DNA Barcelony, chodzi o coś dużo dużo więcej. Proszę, przeczytaj uważnie :-)

0

Brawo, super koment!

0

...i my mamy swoją nawałkę w Barcelonie
Polecam: http://drybler.pl/dlaczego-barcelona-powinna-zwolnic-valverde-jeszcze-dzisiaj/
Super tekst.. A super, bo jest w nim zawarte jak w pigułce to samo co piszę w swoich komentarzach już od dłuższego czasu..
niestety zresztą, niestety, NIESTETY. No więc czy podnoszona często tutaj na forum kwestia nieumiejętności motywowania zawodników przez trenera jest kwestią podstawową? Poniekąd, ale naprawdę tylko poniekąd. A dlaczego? bo aby móc zmotywować trzeba mieć AUTORYTET. Aha! A więc jak to jest, że jeden ma autorytet a drugi nie? Ano odpowiedź jest prosta. To kwestia realizacji PLANU za sprawą wybranej strategii i taktyki dobranej do narzędzi jakimi się dysponuje. Tak więc jeśli zawodzi plan "A", to robi się plan "B", a jak i "B" zawodzi to wprowadzany jest plan "C". Drobny szczegół polega na tym, że PROFESJONALISTA takie plany MUSI MIEĆ przygotowane. To jest naprawdę bardzo proste i oczywiste w przypadku prowadzenia własnego biznesu.
Ja piszę o tym w swoich komentarzach w zasadzie od początku.
A niemal wszystkie ostatnie swoje komentarze mógłbym zatytułować "i my mamy swoją nawałkę w Barcelonie".. Dla mnie bardzo bardzo niestety, bo gościa nawet na swój sposób wciąż lubię.
Qurde.. ale wczoraj po raz pierwszy w życiu zasnąłem na meczu! tyle choć, że przynajmniej się nie nawku....wiałem :-)

2

Polecam: http://drybler.pl/dlaczego-barcelona-powinna-zwolnic-valverde-jeszcze-dzisiaj/
Super tekst... a super, bo jest w nim zawarte jak w pigułce to samo co piszę w swoich komentarzach już od dłuższego czasu.. niestety, niestety, NIESTETY. Czy kwestia nieumiejętności motywowania zawodników przez trenera jest kwestią podstawową? Poniekąd, naprawdę tylko poniekąd. A dlaczego? bo aby móc zmotywować trzeba mieć AUTORYTET.. Aha! A skąd to, że jeden ma autorytet a drugi nie? Ano odpowiedź jest prosta. Kwestia realizacji PLANU za sprawą wybranej strategii i taktyki. No więc jeśli zawodzi plan "A", to robi się plan "B".
To jest naprawdę bardzo proste i oczywiste w przypadku prowadzenia własnego biznesu.
Ja piszę o tym w swoich komentarzach w zasadzie od początku A niemal wszystkie swoje otatnie komentarze mógłbym zatytułować "i my mamy swoją nawałkę w Barcelonie"
Qurde.. wczoraj po raz pierwszy w życiu zasnąłem na meczu, ale przynajmniej się nie nawku....wiałem :-)

0

A dla mnie w tonie tej wypowiedzi zawarty jest przekaz że mógłby nie odrzucić propozycji zostania trenerem Messiego.. i to może nawet w FCB

0

Super, super komentarz!!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: