Jamiro
Dołączył/a: styczeń 2018
Sopot, Toruń, Barcelona
9 obserwujących
155 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@arraco SUPER! Wszystko idealnie w punkt. Podpisuję się pod twoim komentarzem!
0
@LionelM95 Największym paradoksem obecnej sytuacji jest to, że Zarząd tak wielkiej, poważnej Firmy jak FCBarca nie zdaje sobie z tego sprawy
2
Wyobraźcie sobie tylko gdyby to naszym trenerem był Conte... A przecież był do wzięcia!
Qurna, taki skład.. a bezradność jak mina EV
Josep Maria OUT!
1
@moronw Dobrze prawisz Kolego.. dodam może tylko, że z Bartkiem -uważam- jest jeszcze gorzej niż napisałeś, bo gdyby rzeczywiście dbał o to "by zgadzały się cyferki", nie przedłużałby umowy o pracę -jako Prezes potężnego Przedsiębiorstwa-
z -niech będzie, że tylko niepewnym- menedżerem w połowie roku rozrachunkowego. Dla mnie to niedorzeczność do n-tej potęgi; NIEDORZECZNOŚĆ, która wręcz wyklucza możliwość osiągnięcia dobrych wyników finansowych, na bardzo dochodowym "odcinku działalności" jaką są rozgrywki Ligi Mistrzów. Font natomiast, który faktycznie jest biznesmenem, otwartym tekstem potrafi powiedzieć, że na pewnych aspektach (w tym wypadku sportowych ) nie musi udawać, że zna się najlepiej (czyli twierdzić np. że Dembele jest "lepszy" od moNeya)... BO
od tego mają być fachowcy, których on, po prostu zatrudni w Firmie, jaką przecież TAKŻE jest FCBarcelona... mając pewnie już na myśli choćby Xaviego :-)
0
@El dominatore Dokładnie tak. Byłem na ostatnim Pucharze Gampera z Arsenalem i sam tego doświadczyłem. Mam to nawet nagrane :-)
Qurna, 100tys. cules na stadionie. Było piknikowo, wesoło, oklaski.. a po przeczytaniu nazwiska trenera nagle grobowa cisza. Qurde, na jego miejscu zapadłbym się pod ziemię.. No chyba, że on tam jest, i stamtąd "trenuje"
0
@El dominatore i to już w połowie sezonu przedłużano! Dla mnie do dziś jest to szokujące niepojęte
0
Qurna, co on wciąga w tym Paryżu?
A może by tak do faweli z powrotem...?
1
@daro22 Fajnie, że przytoczyłeś te słowa. Dzięki
0
@Danii o ludzka naiwności..
Przecież on musiałby wpierw jeszcze zwolnić samego siebie!
1
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
A gdzie jest Janiama? Może wejdzie po przerwie i pomoże nam wywieźć z kotła w Granadzie, korzystne 0:1 ??
0
@lucasbarca Dobre! bo tylko beka nam już pozostała... dopóki będzie ten "trener". Niestety, ale nie tylko Bartek go chciał na dużej, po pamiętnych blamażach... także zawodnicy wolą tego defensora od jakiegokolwiek tresera
0
Jasne, ze tak :-)
ale w kwestii formalnej -no może bardziej teoretycznej- musiałem napisać co napisałem
0
Doceniam wysiłek intelektualny redaktora włożony w napisanie tego tekstu, jednak sam uważam, że jest to wyłącznie filozofowanie dla filozofowania, czyli wprost mówiąc mentalny brandzel, dopóki nie bierze się pod uwagę podstawowej kwestii, że trenerem naszej drużyny jest gościu, który broni EWENTUALNEGO wyniku 1:0, bez posiadania jednego choćby jaja tresera Diego Simeone, który może sobie pozwolić na taką strategię i taktykę, BO wie co robi, gdyż nie tylko taka jest jego filozofia, ale on wie, że posiada władzę nad swymi
zawodnikami-wykonawcami-narzędziami..
Choć jak życie pokazało, nie wystarczyło to ni razu na wygranie Ligi Mistrzów.
Ciekawe czy On wie -prawdziwy trener, bo nie tylko treser- czy wie, że chodzi o COŚ jeszcze więcej??
0
@pax Czytam i oczom nie wierzę, że poważni komentatorzy jak choćby pax, piszą, że ten czy ów jest taki lub siaki, nie biorąc pod uwagę absolutnie podstawowego czynnika, że nie ma czegoś takiego w ogóle - bez odniesienia do osoby trenera! Owszem, dane narzędzie ma wpisane konkretne predyspozycje, ale -dalej- to jest "tylko" narzędzie. Tak więc faktem jest że Xavi -jak pisze pax- na początku był bardziej defensywnym pomocnikiem -być może "z siebie samego"- ale to dopiero Guardiola zrobił z niego narzędzie do rozsyłania 100 kluczowych podań i dawania 100%-owych asyst.
Podobnie przecież jest dzisiaj. Przepraszam, mogłoby być dzisiaj.. Gdybyśmy tylko mieli trenera.
Trenera, czyli MÓZG... który jako strateg i taktyk układa drużynę pod konkretnego przeciwnika i "rozkazuje" rozsyłać TAK A NIE INACZEJ te nieszczęsne piłki.
0
Absolutnie w punkt!
1
W temacie Neymara to pewnie sam Messi właśnie wie co robi... czyli, że aby raz jeszcze zdobyć tryplet musi mieć i z kim grać, - i bawić się jednocześnie- footballem. Nie wiem czy ktoś z Was zauważył, ale od jakiegoś czasu w naszej drużynie nie grają już Xavi, Iniesta i Puyol! A stareńki Luisito całkiem na poważnie zaczyna rozważać granie w Lidze amerykańskiej
3
"Tymczasem wielu członków zarządu Barcelony, może nawet większość, jest przeciwnych sprowadzeniu Neymara". Szok, że AŻ TAK Messi rządzi FC Barceloną... przecież nasz ukochany treneiro pozostał dalej - na Jego wyraźne życzenie
0
@Persyfl Dobrze zagraliśmy drugi mecz z Napoli bo graliśmy wtedy całym ZESPOŁEM (a nawet dwoma!) i wszystko trybiło..
Co do tego to chyba nikt nie ma najmniejszych wątpliwości. W takiej Barcelonie kiedyś się zakochałem i cóż...?
Trzeba żyć z nadzieją - że to wróci jeszcze :-)
0
@jolowanila Wcale niekoniecznie.
Sz.Kolega Midast, którego przytoczyłem, napisał:
"Po wtóre de Jong winien być wprowadzany w sposób asekuracyjny to znaczy raz z rakiticiem, innym razem z Busqetsem"
A ja się po prostu z tym zgadzam, i pod tak logicznym taktycznym założeniem, po prostu podpisuję. Pozdrawiam
0
@Persyfl Każdy ma swój własny punkt widzenia i to jest piękne, bo rozwojowe.
Wiesz... my i tak nie znamy połowy potrzebnych faktów do tego by móc budować w miarę obiektywne sensowne teorie (bo może faktycznie Ernesto nie użył Arthura z powodów niedostatecznego przygotowania, ale może i nie ;-) Tak naprawdę -my konsumenci- wnioskować cokolwiek możemy jedynie na podstawie drobin faktów, naszych umysłowych wypocin i fusów.
Komentarz Midasta przytoczyłem w odpowiedzi na Twoje zdanie, że pretensje malkontentów do EV, że na wyjazdowy mecz w Bilbao wystawił skład zwycięzców Napoli, są nieuzasadnione... bo co by nie zrobił i tak byłoby źle. A dla mnie np. jest oczywiste że do realizacji tego czy innego celu używa się różnych narzędzi, i to głównie wyczytałem w tamtym komentarzu. Pozdrawiam, Visca Barca!
0
@Persyfl Niekoniecznie musi być tak jak napisałeś. Przytoczę Ci znakomity komentarz - analizę Sz. Kolegi Midasta, poczynań taktycznych naszego umiłowanego trenera dot. meczu z Athleticem Bilbao :
"17 sierpnia 2019, 20:21
Moim zdaniem naszym problemem jest trener. To przez niego moim zdaniem przegraliśmy wczorajszy mecz już w szatni, a to dlatego, że Valverde jak często mu się to zdarza nie wyciąga żadnych konstruktywnych wnioskówz przeszłości. Bilbao zawsze dla Barcy było trudnym terenem i co robi trener do II linii daje piłkarzy, którzy naprawdę dobrze wypadli w meczu z Napoli lecz jednak bez nalezytego doświadczenia w grze ligowej, zwłaszcza z tak walecznym zespołem jak Atletic. Po wtóre de Jon winien być wprowadzany w sposób asekuracyjny to znaczy raz z rakiticiem, innym razem z Busqetsem. A teraz trener "mówi" bądź rezyserem gry, mając u boku niedoświadczonego Alenie i nieprzekonywującego S.Roberto.
A zatem trener... Przebiegł pierwszej połowy był taki jaki był więc trener wprowadza zmianę w składzie drugiej linii tylko nie wiem czemu zdejmuje bardzo aktywnego Alenię a zostawia kompletnie apatycznego, niewidocznego S.Roberto, któremu daje dograć prawie do 80 min. To moim zdaniem był duzy błąd trenera, zwłaszcza, że na ławce miał Arthura i Busqetsa. Trener mam nadzieję, że S.Roberto nic nie wnosił do gry drużyny, a mimo tego trzymał go na boisku.
Kolejnym błędem trenera było to, że S.Roberto wprowadza kolejnego niedoświadczonego piłkarza Pereza zamiast Arthura, który mógł pokierować grą zwłaszcza, że De Jong wczoraj też miał swoje problemy.
Błędem trenera było także to, że o ile wprowadził już Pereza to winien cofnąć z powrotem Dembele na prawe skrzydło, gdzie Francuz lepiej wypada, a Pereza na lewe, tj. tak jak ten młodzik gra w Barcy B. Dlaczego akurat tak to wie chyba tylko trener. Wprowadza Rakiticia. I o ile durga zmiana Chorwata (pierwsza to Rafinia) była po części logiczną to nie zrozumiałym dla mnie było wprowadzenie Pereza i pozostawienie go na prawej stronie , a Dembele nadal na lewej pomimo, że Perez w Barcy B gra na lewej, a Dembele lepiej moim zdaniem wypada po prawej"
Miłej lektury. Naprawdę warto
1
Niewykluczone, że rzeczywistość jest jeszcze bardziej straszna niż nam się wydaje, i że to sam Messi zdecydował o tym, że po pośmiewisku na Anfield nasz umiłowany trener dalej miłościwie piastuje swą funkcję
0
Dobre... już mi się podoba!
0
Super analiza możliwości dokonania innych zmian i przesunięć... Podobnie to wszystko widziałem ale Tobie udało się to wspaniale opisać. Tak trzymaj!
0
ZAWSZE trenera, bo to trener nastawia graczy
0
Dobrze napisane!
0
Dokładnie w punkt!
3
"Lucho dostawał hejty przez pół sezonu i wyzwiska dużo gorsze od Valverde".
Byłem na Pucharze Gampera na Camp Nou 4 sierpnia. Przed meczem speaker wymieniał nazwiska zawodników, które to wzbudzały większy lub mniejszy aplauz na trybunach. Był praktycznie komplet na widowni więc frajda była niezła. Kiedy po nazwiskach zawodników speaker wymienił nazwisko trenera stadion zamarł - odpowiedzią była grobowa cisza. Powiem szczerze, dla mnie kibica było to dość traumatyczne przeżycie -pomimo tego, że delikatnie to określiwszy- nie należę do Jego zwolenników. Nie wiem co musiał poczuć wtedy Pan EV. Tak mi się tylko to przypomniało gdy przeczytałem powyższe zdanie o fali hejtu. Tamto na Camp Nou wyglądało jakby -niemal dosłownie- ktoś został rzucony na pożarcie. (Swoją drogą nie pojmuję zupełnie tego, że ten Pan EV nie podał się do dymisji). Ktoś napisał, że za to iż nasza Barca traci tożsamość, piękno gry, styl i wolę zwyciężania odpowiedzialność ponosi nie tylko trener... ale przede wszystkim Zarząd tej wielkiej firmy jaką jest FCB. Też tak uważam, bo Pana EV to niekiedy mi i szkoda -po ludzku i zwyczajnie; on na pierwszej linii frontu pierwszy pójdzie do odstrzału gdy DNA w cudowny sposób zamienione zostanie w DNO. Prawdziwie poważną kwestią jest czy Panowie w białych kołnierzykach -Ci od spijania śmietanki- Ci, którzy stoją za tym trenerem i całokształtem sytuacji ponieść mogą jakąkolwiek odpowiedzialność?
0
Konkluzja wydaje się kompletnie absurdalna.. ale bywa, że tak samo myślę i wnioskuję, widząc Barcelonę "prowadzoną" przez Valverde.