Ghostface
Dołączył/a: luty 2020
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Tego się już nie da zatrzymać, maszyna ruszyła.
0
@HighestInTheRoom Veto, przecież to czysty, kliniczny rasizm.
25
@VegetaPolska Sam napisałeś, że "drażni cię" gdy kobiety nosza luźne spodnie. Prosty wniosek, że interesuja cie wszystkie kobiety, pustostany również, tak długo jak odpowiednio eksponuja tyłek na ulicy, byś później mógł polecieć pamięciówkę. Nasz ty mały robaczku.
0
@Krzysztof1987 Max 1:0.
0
@Krzysztof1987 To chyba nie widziałeś wyników jednych i drugich w tym szezonie. Atletico i Girona znaczna większośc meczy ligowych BTTS i +2,5 bramki.
0
@Orlik00 Z tym "słabo gra w szachy" to bym się wstrzymał, bo jest pewnie w top 1% na świecie. Daleko od jakichkolwiek mistrzowskich (nawet kobiecych) tytułów, ale mimo wszystko. Używając najbardziej oklepanego w takich sytuacjach tekstu "umiesz lepiej od niej"?
Natomiast sam fakt skąd ją do tego rankingu wytrzasneli, to nie wiem. Najbardziej znana jest jako streamerka, nie szachistka, a wśród streamerow już taka Emiru bardziej by pasowała, patrząc po tym rankingu.
0
@Dawidkers Bo chyba jako tako stadion nie ma swojej nazwy (po prostu stadion olimpijski), a znajduje się na wzgórzu Montjuic.
1
@tomek8756 No to chyba super?
0
@SuperPatsonFCB Ano, mój plan zakłada tylko pozytywne zakończenie. Pewnie dlatego nie szefuje klubem sportowym.
Drugi z moich planów to ściągnięcie Pedro w zimie, danie mu opaski kapitańskiej, a w czerwcu podnosimy wszystkie możliwe puchary.
0
@LM10GOAT Optymalnie ktoś z doświadczeniem.
To jest to jedyne, małe "ale" w moim pomyśle, nie mam pojęcia kto. Trener na poziomie Barcy, najlepiej bez klubu, który zgodzi się przez pół roku odwalać w cieniu brudną robotę. Jest ktoś kto w ogóle wpisuje się w ten opis?
0
Pomysł z kategorii fantazji, ale.
Gdybym był Laporta, zostawilbym Xaviego jako trenera, ale ściągnął bym specjalistów do jego zespołu. Jakiegoś doświadczonego trenera, nie z najwyższej półki, tak by zgodził się na rolę drugiego trenera. Razem z Xavim mieliby zebrać reszta zespołu trenerskiego, zamiast brata Xaviego, jego kolegów z kataru itd.
Xavi dalej byłby wizerunkowo głównym trenerem i w przypadku sukcesów (powtórka z zeszłego roku w SPH, ugranie czegoś w LM itd.) to on zbierał by laury, a Laporta zachowałby twarz i mógłby chwalić się, że nie pomylił się z wyborem Xaviego. W lato podziękować za współpracę i zastąpić go tym 2 trenerem, który miałby czas poznać zespół, zaplanować okienko i wdrażać swoje pomysły w zespole, który już wcześniej byłby pośrednio jego.
Xavi odszedłby jako niezły trener, który podłożył podwaliny pod nową Barcelonę, Laporta nie stracił by wizerunkowo, a zmiana trenera nie byłaby chaotyczna decyzją w środku okienka (czy to zimowego czy letniego).
Nie wiem czy w jakimś klubie robiono takie manewry, ale w mojej (zbyt bujnej) wyobraźni mogłoby to zadziałać.
0
@Magicc89PL Są. Z czasów jak był piłkarzem.
1
@Doren01 @Roxi Leku na raka nie ma i nie będzie. Dlaczego? Bo raków i innych nowotworów złośliwych (bo nie każdy nowotwór złośliwy to rak) jest pierdyliard odmian, z zupełnie innymi mechanizmami powstawania, działania na organizm itd.
Nowotwory hematologiczne jak wspomniana wyżej białaczka sa "proste" w leczeniu i wiele leków daje skuteczność pod 80-90% bez konieczności stosowania klasycznej chemioterapii czy radioterapii. W takich chłoniakach też mamy rodzaje jak ziarnica złośliwa, która dobrze reaguje na leczenie i mamy wiele metod (od chemii, przez autoprzeszczep szpiku, po nowoczesne leki "celowane"), a sa chłoniaki, których diagnoza równa się wyrokowi śmierci.
Sa leki onkologiczne, których używa się w wielu rodzajach nowotworów (bo klasyczna "chemia" to mało wybiórcze substancje, działajace bardzo negatywnie na wszystkie szybko dzielace się komórki), ale te dziś powstajace nowe leki, to w większości środki na konkretny typ nowotworu.
Gadanie, że lek istnieje, ale komuś się to nie opłaca to głupota. Złotego panaceum na "raka" nie ma i nie będzie nigdy.
1
@Mario96w a nie 10?
Kwestia zapisu, na papierze nie byłoby problemu.
0
Może i to głupota, ale chciałbym jeszcze kiedyś zobaczyć Pedro grającego dla nas.
Przy impotencji strzeleckiej Lewego, niepewnym transferze Roque (niepewnym w kwestii formy, nie wykonywalności transferu) i pozostałych napastnikach pozostawiających wiele do życzenia, Pedro mógłby jeszcze trochę radości przynieść.
W meczach jak ten z Atletico czy Porto (prowadzenie 1 bramką i spore naciski przeciwnika) Yamal jest dość wątpliwym zmiennikiem, przez brak doświadczenia i kiepskie decyzje, które podejmuje.
Prawda jest taka, że obronę mamy dość doświadczoną, z solidnie ogranymi młodymi graczami i "weteranem" w postaci I. Martineza. Mamy też Alonso czy Roberto, którym czego jak czego, ale doświadczenia na pewno nie brakuje. Podobnie sytuacja wygląda w pomocy, gdzie mamy niekwestionowanego generała w postaci Gundogana i (teoretycznie) doświadczonego zmiennika jak Romeu. A co z atakiem? Uznając za podstawową trójkę Felixa, Lewego, Raphine, z ławki możemy postraszyć chimerycznym Torresem i jeszcze "nieokrzesanym" Yamalem.
Pedro teoretycznie powinien szybko podłapać "styl" Xaviego, mieć autorytet w szatni ze względu na wiek, doświadczenie i zasługi dla klubu. Mógłby być przykładem dla naszych asów jak powinien grać skrzydłowy w naszym klubie. W meczach z ligowymi przeciętniakami czy taką Antwerpia mógłby z powodzeniem zaczynać mecz, a przede wszystkim byłby kluczowym zmiennikiem w ataku na końcówki meczów, gdzie trzeba dociągnąć wynik (a takich pewnie nas jeszcze czeka sporo z naszym Ogrodnikiem).
0
@Damian_Balde Na początku sezonu jak zaznaczył @ShawnC miał kilka kolejek gdzie zawsze był jednym z lepszym, chyba zgarnął jakieś MVP za kilka meczy, statystycznie też był w drużynach kolejki ze wszystkich liga na m.in. sofascore. Kontuzja trochę go wybiła z rytmu, ale wciąż gra na bardzo wysokim poziomie.
"Problemem" nie jest jego słaba gra na środku, tylko lepsza od Araujo gra na boku obrony. A w sytuacji, gdy Balde jest pod formą i pewnie jeszcze nie raz zobaczymy Cancelo na LO, ktoś musi zająć drugie skrzydło.
0
@barcakamil RDR2 i długo długo nic.
@clyde
Jestem fanem Wiedźmina od czasu premiery 1 gry, ale fabuła nie jest tam najlepsza.
Pierwsza część była "parafraza" pięcioksięgu, druga udanie kontynuowała fabułę 1, ale 3 zrobiła kompletny misz-masz, wprowadzajac do growego kanonu analogi postaci z ksiazek (alvin - Ciri, Triss z 1 - Yennefer itd.).
Według mnie Serce z Kamienia > Krew i Wino > Wiedźmin 2 > Wiedźmin > Wiedźmin 3 jak chodzi o fabułę. Dlatego tak z ciekawości pytam, jak to wyglada u innych fanów?
1
@konrad1661 Zajmuje się marzeniami jak widać.
Inna sprawa, że chcieć to i ja chcę. To że jestem studentem i nie pracuję nie umniejsza moich chęci.
1
Girona spuchła!
2
@Rewolucja123 Jak fakt, że sos pochodzi z puszki wpływa na jego aspekty zdrowotne?
0
@MOLESTA I dużo się tego Kubali naogladałeś?
1
@kampe To była 3 dyskusyjna sytuacja (3x karny dla PSG) w tym meczu. Gdyby Marciniak nie gwizdnał, to wszędzie mówiłoby się o drukowaniu. Zwłaszcza przy przebiegu tego meczu.
1
@partymaker Lepiej oni, niż gówno grajacy anglicy.
0
PSG - Newcastle typowy mecz z fify. Jedni graja, drudzy wygrywaja, cholera wie jak i czemu.
1
@Culer9002 W 3 minuty 2 dyskusyjne sytuacje na karnego dla PSG - najpierw faul na Hakimim, później przedramie obrońcy w polu karnym.
Według mnie co najmniej 1 karny się należał.
0
Marciniak show.
0
PSG robione bez mydła przez papieża na bramce i teraz sędziego Polaka.
0
@Katalonbar Paryżanie, to dziś po prostu maja pecha. Zjadaja anglików.
0
@TR3YWAY W tej sytuacji ładnie kierunkowo przyjał, zrobił może 2 kroki z piłka i jest kopany po nogach i faulowany.
0
@Seledynowy Top 4 będzie na pewno. Pytanie czy ktoś faktycznie po sezonie powie - "top 4 to sukces".
Po sezonie, w którym zdobyliśmy mistrzostwo i SPH, wzmocniliśmy zespół dobrymi (przynajmniej na papierze i biorac pod uwagę nasze możliwości) transferami.
Nie ma poprawy w grze, same kontuzje nie moga być tu wymówka. Od czasu przyjścia Xaviego do końca poprzedniego sezonu widać było jakiś progres, jeśli nie w grze, to chociaż w wynikach. Oczekiwania na ten sezon musiały być jeszcze większe.
Gdyby teraz udało się po bólach wygrać ligę, powalczyć w PK i SPH, wyjść z grupy w LM i może zameldować się w 1/4, to znowu można by przyklasnać i powiedzieć "Gra jest fatalna, Xavi nie powala, ale w swoim własnym ślimaczym tempie rozwija zespół". Niestety bez powyższych sukcesów zostaje tylko "Gra jest fatalna, Xavi nie powala".
Nie wiem czy zwolnienie trenera teraz, lub po zakończeniu sezonu w top 4 było by właściwe, ale na pewno taki wynik nie będzie sukcesem i spełnieniem oczekiwań na ten sezon. Nie wierzę w spadek poza top 4, byłby to wynik fatalny i na pewno skończyłby się zwolnieniem trenera.