Ghostface
Dołączył/a: luty 2020
2 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Może i to głupota, ale chciałbym jeszcze kiedyś zobaczyć Pedro grającego dla nas.
Przy impotencji strzeleckiej Lewego, niepewnym transferze Roque (niepewnym w kwestii formy, nie wykonywalności transferu) i pozostałych napastnikach pozostawiających wiele do życzenia, Pedro mógłby jeszcze trochę radości przynieść.
W meczach jak ten z Atletico czy Porto (prowadzenie 1 bramką i spore naciski przeciwnika) Yamal jest dość wątpliwym zmiennikiem, przez brak doświadczenia i kiepskie decyzje, które podejmuje.
Prawda jest taka, że obronę mamy dość doświadczoną, z solidnie ogranymi młodymi graczami i "weteranem" w postaci I. Martineza. Mamy też Alonso czy Roberto, którym czego jak czego, ale doświadczenia na pewno nie brakuje. Podobnie sytuacja wygląda w pomocy, gdzie mamy niekwestionowanego generała w postaci Gundogana i (teoretycznie) doświadczonego zmiennika jak Romeu. A co z atakiem? Uznając za podstawową trójkę Felixa, Lewego, Raphine, z ławki możemy postraszyć chimerycznym Torresem i jeszcze "nieokrzesanym" Yamalem.
Pedro teoretycznie powinien szybko podłapać "styl" Xaviego, mieć autorytet w szatni ze względu na wiek, doświadczenie i zasługi dla klubu. Mógłby być przykładem dla naszych asów jak powinien grać skrzydłowy w naszym klubie. W meczach z ligowymi przeciętniakami czy taką Antwerpia mógłby z powodzeniem zaczynać mecz, a przede wszystkim byłby kluczowym zmiennikiem w ataku na końcówki meczów, gdzie trzeba dociągnąć wynik (a takich pewnie nas jeszcze czeka sporo z naszym Ogrodnikiem).
0
@Damian_Balde Na początku sezonu jak zaznaczył @ShawnC miał kilka kolejek gdzie zawsze był jednym z lepszym, chyba zgarnął jakieś MVP za kilka meczy, statystycznie też był w drużynach kolejki ze wszystkich liga na m.in. sofascore. Kontuzja trochę go wybiła z rytmu, ale wciąż gra na bardzo wysokim poziomie.
"Problemem" nie jest jego słaba gra na środku, tylko lepsza od Araujo gra na boku obrony. A w sytuacji, gdy Balde jest pod formą i pewnie jeszcze nie raz zobaczymy Cancelo na LO, ktoś musi zająć drugie skrzydło.
0
@barcakamil RDR2 i długo długo nic.
@clyde
Jestem fanem Wiedźmina od czasu premiery 1 gry, ale fabuła nie jest tam najlepsza.
Pierwsza część była "parafraza" pięcioksięgu, druga udanie kontynuowała fabułę 1, ale 3 zrobiła kompletny misz-masz, wprowadzajac do growego kanonu analogi postaci z ksiazek (alvin - Ciri, Triss z 1 - Yennefer itd.).
Według mnie Serce z Kamienia > Krew i Wino > Wiedźmin 2 > Wiedźmin > Wiedźmin 3 jak chodzi o fabułę. Dlatego tak z ciekawości pytam, jak to wyglada u innych fanów?
1
@konrad1661 Zajmuje się marzeniami jak widać.
Inna sprawa, że chcieć to i ja chcę. To że jestem studentem i nie pracuję nie umniejsza moich chęci.
1
Girona spuchła!
2
@Rewolucja123 Jak fakt, że sos pochodzi z puszki wpływa na jego aspekty zdrowotne?
0
@MOLESTA I dużo się tego Kubali naogladałeś?
1
@kampe To była 3 dyskusyjna sytuacja (3x karny dla PSG) w tym meczu. Gdyby Marciniak nie gwizdnał, to wszędzie mówiłoby się o drukowaniu. Zwłaszcza przy przebiegu tego meczu.
1
@partymaker Lepiej oni, niż gówno grajacy anglicy.
0
PSG - Newcastle typowy mecz z fify. Jedni graja, drudzy wygrywaja, cholera wie jak i czemu.
1
@Culer9002 W 3 minuty 2 dyskusyjne sytuacje na karnego dla PSG - najpierw faul na Hakimim, później przedramie obrońcy w polu karnym.
Według mnie co najmniej 1 karny się należał.
0
Marciniak show.
0
PSG robione bez mydła przez papieża na bramce i teraz sędziego Polaka.
0
@Katalonbar Paryżanie, to dziś po prostu maja pecha. Zjadaja anglików.
0
@TR3YWAY W tej sytuacji ładnie kierunkowo przyjał, zrobił może 2 kroki z piłka i jest kopany po nogach i faulowany.
0
@Seledynowy Top 4 będzie na pewno. Pytanie czy ktoś faktycznie po sezonie powie - "top 4 to sukces".
Po sezonie, w którym zdobyliśmy mistrzostwo i SPH, wzmocniliśmy zespół dobrymi (przynajmniej na papierze i biorac pod uwagę nasze możliwości) transferami.
Nie ma poprawy w grze, same kontuzje nie moga być tu wymówka. Od czasu przyjścia Xaviego do końca poprzedniego sezonu widać było jakiś progres, jeśli nie w grze, to chociaż w wynikach. Oczekiwania na ten sezon musiały być jeszcze większe.
Gdyby teraz udało się po bólach wygrać ligę, powalczyć w PK i SPH, wyjść z grupy w LM i może zameldować się w 1/4, to znowu można by przyklasnać i powiedzieć "Gra jest fatalna, Xavi nie powala, ale w swoim własnym ślimaczym tempie rozwija zespół". Niestety bez powyższych sukcesów zostaje tylko "Gra jest fatalna, Xavi nie powala".
Nie wiem czy zwolnienie trenera teraz, lub po zakończeniu sezonu w top 4 było by właściwe, ale na pewno taki wynik nie będzie sukcesem i spełnieniem oczekiwań na ten sezon. Nie wierzę w spadek poza top 4, byłby to wynik fatalny i na pewno skończyłby się zwolnieniem trenera.
1
@SawneyBean Nie podejrzewam go o oszustwo, ale jak już ktoś pisał, jest podana pula pytań i był do nich przygotowany.
Mam wykształcenie chemiczne, a pytanie o tlenki zawaliłem, próbujac odpowiedzieć szybciej od niego. Nawet majac wiedzę, pytanie może zmusić do myślenia.
0
@Faro Tupac był poeta, aktorem, dzieciakiem grajacym w szkolnych teatrzykach. Szkoda, że później budował sobie wizerunek gangstera, bo inaczej mógłby żyć do dziś.
0
@Emhyr Może po prostu sprzedaja promocyjnie rzeczy o krótkim terminie przydatności. Taka kreatyna nic nie straci na jakości jeszcze długo po takim terminie, ale prawo to prawo i po jego upływie byli by tylko stratni bo nie sprzedali by wcale. Często z tego wynikaja takie ceny.
0
@MesQueUnClub_87 Nie mówmy o wybiórczym rozmawianiu, w sytuacji gdzie na absurdalny zarzut o szkodliwości leku (albo inaczej - robienie sensacji z normalnej sytuacji) odpowiadasz innymi, niepowiazanymi oskarżeniami.
Ocenianie przydatności czy szkodliwości leków, na podstawie poprawnych czy niepoprawnych oskarżeń o korupcję jest troszkę śmieszne.
1
Komentarz usunięty
1
@MesQueUnClub_87 Nie wiem, nie znam się na prawie, nie interesuja mnie jakieś "kryminalne" sensacje, wyczytywane z wiki czy onetu. Znam się jako tako na medycynie i chemii i dlatego o tym się wypowiedziałem.
Samo karanie firm farmaceutycznych za "nielegalny marketing" raczej nie umniejsza tu wiarygodności. Ktoś ich kara bo chce zarobić, firma płaci karę, bo bardziej się opłaca zostać ukaranym i dalej sprzedawać dany lek. Bogaci się bogaca, nam to nic nie zmienia.
Wiesz na czym przykładowo polega ten "nielegalny marketing", o ile dobrze rozumiem o czym piszesz? Jedna z dużych firm, produkujaca Ketrel, lek dobrze przebadany i stosowany w kilku chorobach psychicznych, reklamowała go do użycia w leczeniu bezsenności. Lek faktycznie usypia bezbłędnie - w najmniejszej dawce, nawet 10x mniejszej niż ta stosowana choćby w schizofrenii sprawi, że uśniesz w pół słowa, ok. 1h po przyjęciu.
Skuteczny, bezpieczny, nie uzależnia. Gdzie problem? ano odpowiednie organy zdecydowały, że lek jest dopuszczony do użytku w tej, tej i tamtej jednostce chorobowej. Firma reklamujac stosowanie leku na dolegliwość spoza tej listy (bezsenność) złamała prawo. I zapłaciła za to grube miliardy. a lek dalej jest stosowany, również w Polsce, bardzo często na bezsenność.
3
@Kidd aż mi się przypomniało:
Pech chciał, że kobieta w ciąży (z trojaczkami) poszła do banku w dniu napadu.
Dostała 3 kule w brzuch.
Po przewiezieniu do szpitala lekarz mówi:
- Ma pani niezwykłe szczęście, wszystkie dzieci przeżyją.
Niestety nie możemy wyjąć pocisków, dzieci muszą się z nimi urodzić.
Kobieta posłuchała lekarza i urodziła 2 dziewczynki i chłopca bez wyjmowania kul.
Pewnego dnia, po 12 latach, jedna z dziewczynek przychodzi do mamy, trzymając coś w ręku:
- Co się stało córeczko?
- Mamo, robiłam siusiu i coś takiego mi wypadło.
- To tylko kamień córciu. Wszyscy ludzie tak mają, ale już więcej to się nie stanie.
Za chwilę do mamy przychodzi druga córka:
- Mamo, zobacz, robiłam siku i coś takiego mi wypadło.
- Nie martw się córeczko, każdy kiedyś tak ma, ale już więcej nie będzie wypadać.
Nagle słychać krzyk z pokoju.
Mama otwiera drzwi i widzi syna z penisem w ręku.
- Co Jasiu, chciałeś zrobić siku i kamień wyleciał?
- Nie mamo. Waliłem konia i psa zastrzeliłem!
2
@DaPidejpi Powiem, że to norma w przypadku wprowadzania nowych leków.
Jednymi z najlepszych przykładów sa liczne (co rok nowe leki i/lub nowe formy leków wprowadzane do użycia w Polsce) leki biologiczne, które sa absolutnie genialne i ratujace, jeśli nie życie to przynajmniej jego jakość. Mimo to, maja dużo objawów ubocznych, w tym zwiększenie zacharowalności na nowotwory.
Ludzki organizm jest tak złożony i tak osobniczo różny, że wprowadzanie do niego jakiejkolwiek substancji może mieć pozytywne i negatywne skutki. Lek wprowadza się do użytku, gdy plusy przewyższaja minusy, nie wtedy, gdy nie ma minusów.
1
@norbi77 W obecnej naszej sytuacji, gdy zaraz będzie problem by mieć choćby 18 zawodników gotowych do gry, tak.
0
@bulo Można się cieszyć z nieobecności tego czy innego piłkarza w drużynie przeciwnej, a im lepszy piłkarz, tym bardziej to cieszy. ale życzenie kontuzji czy cieszenie się z niej samej to już przesada.
0
@Pedri16Future Dzięki. Myślałem, że drugie zdanie zawiera dość szczegółów w kwestii "...co ta za kreskówka.", ale jak widać, za mało.
Prawdopodobnie na górze strony wyświetli ci się czerwona "1", a po wejściu w nia, zobaczysz komunikat "Ghostface pisze do Ciebie w LaRambla". To oznacza, że Ja opowiedziałem na TWÓJ komentarz. Możesz wtedy przeczytać odpowiedź. Lub nie. I odpisać. Lub nie. W razie pytań, pisz.
Lub nie.
0
Szukam sceny z kreskówki. Najprawdopodobniej Wyspa Totalnej Porażki lub inna bajka z tej serii.
Nauczyciel / wfista / opiekun podchodzi do okienka na stołówce i słyszy polecenia "Mów Pan ile". Ten wściekłym głosem odpowiada "Ile! Ile!" a gość dalej nakłada mu jedzenie.
Ktoś potrafiłby wskazać odcinek, albo nakierować z czego jest ta scena (jeśli pomyliłem bajki)?
0
@Conradxc Lol. Jesteś ciut głupszy niż myślałem.
0
@AduŚ07 Z ciekawości i bez złośliwości, nie boisz się trochę pisać tego wszystkiego publicznie? Trochę by było szkoda, gdybyś wyszedł do kibla i zostawił właczony telefon/komputer, a przyszła narzeczona miałaby popsuta niespodziankę. Po tylu latach na pewno wie jakiemu klubowi kibicujesz i może ja kiedyś natchnać by zerknać na te stronę itd.