2

@Chwytliwy Pewnie nie zauważyłeś, ale temat odnosił się do studiów. Wspominasz o mechanice więc byłem pewny że chodzi o kierunek studiów. Dalej ponawiam pytanie - jak ty stoisz z wykształceniem? Bo czuję że piszesz o rzeczach, o których nie masz prawa mieć pojęcia.

2

@Viscael11Barca Oczywiście. Ja to wiem, ty jak widać również.
@Chwytliwy - co studiowałeś? Jeśli według ciebie mechanika jest prostym kierunkiem studiów to widzę że nie masz podstawowego pojęcia o tym czego tam uczą i czego wymagają.

6

@Chwytliwy Chodzi o poziom na takich uczelniach - to że ktoś ma licencjat nie znaczy że ma jakkolwiek większą wiedzę niż przeciętny Kowalski.

17

@Chwytliwy Raczej @kamill// nie odnosił się do tekstu o słomie w butach, tylko postu Janiamy, w którym ten wprost napisał rozmówcy że przedstawia niski poziom, nie warto z nim dyskutować, nie rozumie i nie czyta ze zrozumieniem, a krytyka kandydata na prezydenta wynika z zazdrośći.

Wtrącasz się do rozmowy dwójce ludzi i zaczynasz jak 6 letnie dziecko bronić swojego kolegi z forum. Maciek to, maciek tamto. Jeśli Janiama wypowiada się publiczne, na forum to musi się liczyć z tym że inni użytkownicy go ocenią i każdy ma prawo wyrobić sobie o nim własną opinie, nawet jeśli będzie ona nie przychylna.

Dodatkowo prezentujesz bardzo niski poziom, błędy gramatyczne, interpunkcyjne, rzadko kiedy piszesz składnie. Nie dawno rozpisywałeś się o adopcji dzieci przez związki homo., a gdy odniosłem się do dyskusji argumentami, cytując badania naukowe i statystyki to nie doczekałem się odpowiedzi. Nie masz wiele mądrego do powiedzenia, ale na siłę starasz się wtrącić swoje trzy grosze w każdym temacie.

0

@Ghostface W skrocie:
Hipokryzja - oczywiscie jest czesta u ludzi, w tym katolikow, jednak nie skresla to calej wiary
Spowiedź - jest calkowicie odrebna od odpowiedzialności karnej. Ponadto spowiedz rowniez nie jest tak prosta jak klepniecie paru slow przy konfesjonale, tam tez sa okreslone warunki, ktore trzeba spełnić, a ktorych opisani przez ciebie katolicy, pelni hipokryzji, nie spelniaja.

0

@stysiek Nie uciekam od niewygodnych tematow, zaczalem cala rozmowę z toba od pytania czy rozumiesz ze odpowiedzialnosc karna jest całkowicie odrębną od odpowiedzialności moralnej czy duchowej w swietle religii katolickiej. Napisal ci o tym poprzedni rozmowca (nie chce go tu oznaczac w kazdym poście) i skrytykowales to jako bzdure.

To ze czesc katolikow to hipokryci nie sprawia ze wiara jest bez sensu. Nie moge nikogo oceniac czy jest dobrym katolikiem czy obludnym, czy na msze chodzi z wiary czy tradycji. Powtórzę to co już pisalem - nie mamy pojęcia jak Bog nas osadza, natomiast wiemy z nauk kosciola, ze jesli jak piszesz ktoś sie spowiada i znowu czyni to samo to taka spowiedz traci na wartosci (czy nawet jest niewazna) - do odpuszczenia grzechow konieczny jest szczery zal za grzechy i chcec poprawy.

Oczywiscie ze spora grupa katolikow to hipokryci, ludzie nie żyjący zgodnie z naukami kosciola itd. i od tego zaczal sie caly ten temat - od potencjalnej hipokryzji Bosaka. I jak pisałem wszystko tu sprowadza sie do wiary w dana osobę. Wierzymy pilkarzowi jak mowi ze chce zostac i kocha klub, wierzymy politykowi ze chce zrobic cos dobrego. Tak samo mozemy wierzyc katolikowi ze jest dobrym czlowiekiem i katolikiem. I tu wchodzi w gre cytowane przez ciebie "Bog mnie osadzi", choc w stosunku do samego siebie moze brzmiec kiepsko, to ma sens w stosunku do innych. Nie ma sensu oceniac religijnosci kogoś innego, bo jezeli Bog istnieje, to nikt go nie rozumie i nie rozumiemy czego od nas oczekuje.

0

@Repcak22 Nie dało się tego odgadnąć z twoich postów, więc odniosłem się do obu przypadków - nowych szczepionek (aktualny problem) i tych dotychczas obowiązkowych.

0

@Foton Polski piłkarz? Wielu młodziaków u nas stać na lambo?

0

@Repcak22 Ale danie ludziom wyboru oznacza ryzyko że część społeczeństwa się nie zaszczepi co często uniemożliwi eradykacje danej choroby. Oczywiście nowe szczepionki są trudnym tematem tak jak i zmuszanie do nich, SARS i MERS nie doczekały się szczepionki (chyba że się myle), a udało się opanować epidemie (choć fakt, ich skala była mniejsza niż obecnej). Ale "stare", wypróbowane przez lata szczepionki nie powinny nawet podlegać dyskusji.

0

@stysiek Zupełnie nie na temat. Znowu. Przedtem pisales o wierze katolickiej jak bzdurze, wysmiewajac ja i przekonania innego uzytkownika, nadinterpretujac jego slowa, a teraz rozpisujesz hipokryzję swojej rodziny.

2

@jeyx77x Jakie masz wykształcenie? Medycyna, biologia? Czy jesteś tylko kolejnym znawcą każdego tematu, z dostępem do internetu? Co drugą osoba lubi pisać hasła o chorobach współistniejących czy 'burzy cytokin' nie mając pojęcia o czym piszą. Wirus jest realny i przede wszystkim bardzo mało znany - dopiero raczkują badania mające ocenić realne zagrożenie w poszczególnych grupach. Pisanie że wirus nikogo jeszcze nie zabił jest niedorzeczne, tak samo jak głoszenie przez ludzi haseł wyczytanych z internetu, o których nie mają pojęcia.

Oczywiście jeśli jesteś lekarzem, masz w najbliższym otoczeniu lekarzy czy osoby zajmujące się badaniem wirusa i obecnej epidemii lub jesteś w stanie poprzeć swoje zdanie badaniami czy konkretnymi danymi, to chętnie poczytam i przeproszę za swoje zarzuty.

0

@stysiek Jesteś otwarty na dyskusję? Bo mam wrażenie że wpadłeś tu tylko by wyrazić swoją patologiczną awersję do katolicyzmu.
Zacząłeś rozmowę od pytania czy wszystko będzie spoko między tobą a osobą którą okradniesz i pobijesz, jeśli się wyspowiadasz. Oczywiście że nie będzie, co napisał już @maroon , a co ty zbyłeś nazywając bzdurami (jak pewnie wszystko związane z religią). W takiej sytuacji dalej odpowiadasz prawnie za wszelkie przewinienia, a poszkodowany nie ma obowiązku (religijnego) wybaczyć ci twoich zbrodni. Z tego co wiem, warunkiem odpuszczenia grzechów jest spowiedź poprzedzona rachunkiem sumienia i szczerym żalem za grzechy. Czyli osoba, która kogoś okradnie ma tego żałować, poddać się dobrowolnie karze (zgodnej z prawem) i tylko wtedy MOŻE mieć odpuszczone grzechy. Oczywiście to tylko nasza (ludzka) interpretacja, bo można w tych przemyśleniach iść wyżej i zastanawiać się jak Bóg ostatecznie nas rozliczy, ale to już czysta abstrakcja.


0

@Granto Nie rozumiesz, czy nie próbujesz zrozumieć porównania spowiedzi do wizyty u psychologa czy terapeuty? Niektórzy jak pisał @maroon idą do spowiedzi i pomaga im to właśnie na ich psychikę, tak jak osobie nie wierzącej pomagają konsultacja u psychologa, czy jakieś terapie grupowe. Jeszcze innymi pomaga rozmowa z rodziną, przyjaciółmi, czy nawet opisanie swoich problemów w internecie (co jest tutaj częste). Nie widzę tu powodów do wyśmiewania tej czy innej grupy. Sam leczyłem się na depresję i zanim dostałem odpowiednie (działające na mnie) leki, wiara była dla mnie dużą pomocą, znacznie ułatwiała mi radzenia sobie z moimi problemami. Takich osób jest więcej i chyba lepiej że zamiast rozwiązywać problemy narkotykami, alkoholem czy innymi destruktywnymi zachowaniami, idą do kościoła, modlą się czy spowiadają, prawda?

0

@Misiekmisiowaty2000 Niekoniecznie. Zdarza sie ze homoseksualizm jest "nabyty". Wyobraz sobie mlodego chlopaka, nie radzacego sobie w kontaktach z kobietami itd. Nie byl w zwiazku, nie uprawial seksu, co jest dla niego powodem kompleksow. W pewnym momencie zauwaza ze latwiej mu o zwiazek czy seks z mężczyzną i decyduje sie na to. Nie jest to rzadka sytuacja, a jest to powiedzmy "patologiczny" homoseksualizm, ktory nie jest raczej wrodzony i w pelni normalny jak glosza dzis pewne srodowiska, a jest odpowiedzia na konieczność zaspokojenia podstawowych potrzeb. Podobnie sutuacja wyglada gdy ludzie maja ograniczony kontakt z plcia przeciwną z innych powodow - w więzieniach czy obozach koncentracyjnych gdzie homoseksualizm nie byl rzadki.

0

@Rewolucja123 Jeśli się sobie podobacie (tzn. ty jej bo w drugą stronę jest to oczywiste) to przełam się i spróbuj konkretniej, nie zwlekając za długo. Jeśli nie zauważyłeś bezpośredniego zainteresowania ze strony tej dziewczyny, a wasze relacje są czysto koleżeńskie to polecam przyhamować i nie traktować każdej rozmowy i spotkania jako decydującego o waszej (wspólnej) przyszłości. Presja będzie wtedy mniejsza, a spokojnie poznając dziewczynę i stopniowo budując relację z nią, nieśmiałość powinna zniknąć i powinieneś czuć się przy niej i z nią coraz bardziej swobodnie.
Choć może się nie znam i gadam głupoty, ale z mojego doświadczenia tak to właśnie wyglądało.

4

@Misiekmisiowaty2000 Wszystko sprowadza się do tego czy wierzysz danej osobie czy nie. Bosak mając takie poglądy jakie ma na wymienione przez ciebie kwestie, pewnie faktycznie nie zgodził by się na aborcję itd. Przynajmniej tak uważam, chcąc wierzyć że jest uczciwy.
Oczywista jest twoja awersja do Bosaka, ale takie wątpliwości można mieć co do każdego polityka, tym większe im bardziej stanowcze i kontrowersyjne ma on poglądy. Osobiście nie życzyłbym nikomu sytuacji, które wymieniłeś, więc liczę że nigdy nie będzie nam dane go zweryfikować w taki sposób.
Swoją drogą - skąd pomysł o wyrzekaniu się dziecka, zależnie od jego orientacji? Bosak ma to w programie? Mówił o tym wprost w jakimś wywiadzie? Pewnie byłby rozczarowany, myślę że jak każdy rodzic, który nie doczeka się wnuka, mógłby nie zaakceptować potencjalnych partnerów swojego dziecka i nie chcieć się z nimi widywać. Byłby pewnie przeciwny formalizowaniu takiego związku czy adopcji dziecka przez niego - ale wyrzekanie się dziecka to raczej mocne naciąganie stosunku Bosaka do homoseksualizmu.

0

@NeroTFP Jestem prawie pewny że albo był to trolling, albo osoba, która pisała tę wiadomość jest w jakimś stopniu upośledzona. Zdrowa osoba, nie ważne z jakimi brakami w wykształceniu nie powinna mieć aż taki problemów z napisaniem kilku zdań.

1

@Ermitano Racja, nawet takie podstawowe rzeczy robia wrażenie. Z ciekawości - pracujesz w czyms lub studiujesz cos związanego z chemia?

0

@dafik85 The Wire jest na HBO Go. Jeśli szukasz bezpłatnie to na pewno da się ściągnąć w ładnej jakości, w końcu to 15 letni serial, poszukaj na reddicie.
Oprócz właśnie The Wire, do którego również zachęcam, mogę polecić Narcos (Sezon 3 można obejrzeć odrębnie od sezonów 1-2 i to właśnie 3 najbardziej polecam), Stranger Things czy GOT. Co prawda nie obejrzałem jeszcze tych seriali do końca, ale podobały mi się Sopranos i Peaky Blinders. Jeśli lubisz seriale do luźniejszego obejrzenia, nie koniecznie w całości to polecam Dr House'a - bardzo dobry serial, genialna główna postać, ale trochę przydługi. A odradzam Wiedźmina, na którego mocno czekałem i który jeszcze mocniej mnie rozczarował.

1

@MesQueUnClub_87 Przez cały serial? Bo Jesse przechodzi ogromną przemianę w trakcie trwania serialu, Jesse z pierwszych sezonów to inna postać niż Jessy z 4/5 sezonu. Ogólny zamysł był chyba taki żeby Jesse z postaci nielubianej stał się lubianą i odwrotnie z Waltem, choć nie do końca to wyszło, patrząc na to jakim uwielbieniem cieszył się WW będąc obiektywnie złą osobą.

0

@Ermitano W dużym przybliżeniu wszystko będzie ładnie (ciekawie) wyglądało. Ale fakt że znajdą się ciekawie wyglądające reakcje, np. Reakcja Biełousowa-Żabotyńskiego. Niesamowicie też wygląda ferrofluid.



2

@Rewolucja123 Zależy czy chciałeś iść czy nie. Co to za pytanie, jeśli zabiegałeś o możliwość spaceru to raczej oczywiste, że zgoda z jej strony powinna cie cieszyć.

5

@domino1344 Nie masz gorączki, nie masz kaszlu - podstawowych objawów. Ból gardła pewnie może być objawem, może nawet jedynym, ale sam w sobie nie groźnym. Tak długo jak nie czujesz się bardzo źle, a twój stan się nie pogarsza nie widzę sensu zgłaszania się gdziekolwiek. Tym bardziej że mieszkasz z całą rodziną więc jeśli miałbyś kogoś zarazić to już i tak byś to zrobił.

Weź oczywiście poprawkę na to że nie jestem lekarzem, dodatkowo nie orientuję się w aktualnych procedurach, ale z tego co opisujesz to nie ma powodu do zmartwień.

10

@Mesi12 Podobnie.

2

@SelloutCrowd Dużo CR7 w Barcelonie chyba nie grał, co?

0

@ArterkHD Z sieciówek Pull&Bear, koszulki mogę polecić z Fruit of the loom. Ale fakt faktem, nie jestem zbyt wymagający.

0

@MarioVeB! Jak wszystkie plotki transferowe. Nikt od ich czytania mądrzejszy się nie robi, większość czyta je dla przyjemności, z nudów czy z przyzwyczajenia i oczywiste jest że każdy większą wagę przywiązuje do tych, które mu bardziej odpowiadają.
Nie mamy pojęcia jak wyglądają finanse klubu, nie wiemy kto negocjuje z kim i jak bardzo te negocjacje są zaawansowane. Ty również nie wiesz, więc pisanie co jest bajką, a co nie możesz zostawić sobie, bo dużo nie wnosisz.

0

@Pawlak1992 Martin jakoś w ubiegłym roku zapowiedział (nieoficjalnie) że w sierpniu tego roku będzie miał gotową książkę w rękach, gdy pojawi się na jakimś zlocie w Nowej Zelandii. Oczywiście nie brałbym tego za pewnik, ale raczej nie zapowiadał by dość dokładnej daty, gdyby książka nie była na ukończeniu.


Dodatkowo wiele osób myśli że Martin ma jakiś problem z pisaniem (ogólnie) albo że stracił chęci do pisania po tych jak dorobił się na serialu. Fakt jest taki że Martin napisał kilka książek w świecie ASOIF, od wydania TDWD, co pokazuje że i pisać dalej umie i pomysłów mu nie brakuje, ale każdy kto czytał książki, wie jakie ciężki ma zadanie Martin by wszystkie wątki sensownie połączyć i napisać satysfakcjonujące zakończenie.

Tutaj link do wypowiedzi Martina w sprawie daty:
https://georgerrmartin.com/notablog/2019/05/21/thanks-new-zealand/
World S-F convention: 29.07-2.08.2020 (choć nie jestem pewny czy dalej jest to aktualne)

0

@Nano22 Tak dlugo gdy nie chorujesz - jest to nieopłacalne. I nie chodzi mi tu o katar czy nawet koniecznosc zrobienia badan jak MRI czy TK bo wtedy prywatne ubezpieczenie byloby swietne - wydalbys podobne lub mniejsze kwoty niz aktualnie, otrzymujac lepsza jakosc usług. Ale obawiam sie ze ubezpieczenie chorej osoby, tak by obejmowało najdroższe i najnowocześniejsze leczenie byloby dla wielu nieosiągalne finansowo.

0

@Nano22 Ciekawi mnie jedna rzecz, a widzę że znasz się trochę na funkcjonowaniu służby zdrowia. Piszesz że można mieć obecnie lepszą opiekę prywatną niż na NFZ, za teoretycznie mniejsze pieniądze i że obejmuję ona to samo, co leczenie na NFZ. Więc tu moje pytanie - czy taka prywatna opieka zapewnia dostęp do drogich terapii? Leczenia biologicznego, chemioterapii? Czy tu dalej trzeba polegać na tym znienawidzonym NFZcie?
Dodatkowo można sobie zadać pytanie czy te 320zł to dużo? Jeśli nie chorujesz - bardzo dużo. Ja przykładowo nie przepracowałem jeszcze w życiu ani dnia (więc nie płaciłem składek) a otrzymuje leki, na które (by je spłacić ze składek) musiałbym pracować 40-50lat. W tej sytuacji te 320zł nie wygląda źle, prawda?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: