0

Tello to taki drugi Walcott. Byle do przodu i wrzucić z myślą, że się kogoś trafi. Szybki i nic poza tym, zero dryblingu. Szybkość to nie wszystko o czym dobitnie przekonał się w swoim debiucie przegrywając co chwilę pojedynki jeden na jeden.

0

Ameryki nie odkrył. Nie od dziś wiadomo, że Ronaldo to taki piłkarski cyborg. Niestety kompletny nie znaczy lepszy.

0

Znowu się zacznie gadanie, że jest tylko szybki i nic poza tym. Tym osobnikom powtarzającym tą bezsensowną teorię proponuję obejrzeć kilka spotkań Kogutów z obecnego sezonu.

Polecam również obejrzeć jedną z bramek, które 2 tygodnie temu zdobył w meczu przeciwko QPR. Prawdopodobnie była to bramka na 3-1. Klepka oraz strzał, którego nie powstydziłby się żaden Barcelończyk.

0

FCB-kat.

Żyjemy w dobie internetu, naprawdę można to bardzo łatwo sprawdzić jeśli się nie wie co oznacza ten popularny termin.

0

jaretsky

W takim razie ten zakaz powinien obowiązywać także Ciebie. Torres też miał sobie nie poradzić w Liverpoolu, a ładował bramkę za bramką. Silva w City też miał został zgnieciony przez dużo większych zawodników, a skończyło się tak, że obecnie jest najlepszym zawodnikiem PL. Także teksty o tym, że Villa nie sprawdziłby się w L'poolu śmiało możesz zachować dla siebie.

0

n0stress

Drugi jest równie kontrowersyjny co pierwszy. Ewidentnie nawiązuje do jednej z ostatnich potyczek pomiędzy oboma klubami, w której mówiło się o zbyt długiej trawie na Santiago Bernabeu.

0

emce

Czytałeś ten wywiad w ogóle ? Jeśli nie potrafisz ich dostrzec to zaczynam wątpić w to, że znasz znaczenie tego słowa. Będę tak dobry i wyłowię je dla Ciebie.

"Portugalczyk nie przyczynił się do rozwoju piłki nożnej, jednak do show-biznesu, jak najbardziej. Kiedy oglądam mecze jego zespołu, nie widzę niczego"

"Zaletą sztucznej trawy jest to, że nie możemy pozwolić by rosła tak, jak robią to niektóre kluby."

Jeśli w tych zdaniach nie dostrzegasz kontrowersji to nie mamy o czym dyskutować.

0

Ale hipokryzja od Was bije. Co za społeczeństwo. Jak ktoś się negatywnie wypowiada o Mou to jest niezwykle mądry i pięknie dobiera słowa nikogo nie obrażając. Gdyby w podobny sposób o Guardioli wypowiedział się jakiś trener małego madryckiego zespołu posypałyby się na niego gromy i obelgi. Prawda jest taka, że była to wypowiedź w stylu Jose, czyli pełna kontrowersji.

0

FCB-kat.

Z tą presją wiążącą nogi nie mogę się zgodzić. Wystarczy przypomnieć sobie jego debiut w meczu z Realem. Nie każdy debiutując przeciwko takiemu rywalowi potrafi podczas pierwszego kontaktu z piłką odegrać celnie piętką. Także o presji mówić tutaj raczej nie można. Często wygrywał pojedynki jeden na jeden, to jest jego główna zaleta, to coś czego ewidentnie ostatnimi czasy brakuje Pedro. Wiele wnosi do zespołu swoją przebojowością, którą na pewno dojrzysz jak tylko zacznie grywać od pierwszych minut.

0

No cóż, nigdy nie rozumiałem tego uporu w sprowadzaniu typowych "9" tylko po to żeby potem wystawić je na skrzydło. O ile Henry jeszcze jakoś się wkomponował to Villa niestety ale poza przebłyskami nie prezentuje tego do czego przyzwyczaił w barwach Valencii. Niewykorzystane sytuacje nie biorą się znikąd. Na to składa się cała ta otoczka w której ostatnimi czasy znalazł się David.

Francuz był dużo bardziej wszechstronnym zawodnikiem toteż było mu łatwiej odnaleźć się na skrzydle. Villa poza dobrym początkiem poprzedniego sezonu nie grał nic wielkiego aż do maja, do finału Ligi Mistrzów. To zdecydowanie za mało jeśli weźmiemy pod uwagę cały sezon oraz nadzieje jakie w nim pokładano.

W obecnym sezonie udane mecze można policzyć na palcach jeden dłoni (to te, w których nie miał ułożonych włosów).

0

Cule a muerte

Rozgrywanie jednego meczu w CdR (na wzór Pucharu Anglii) nie jest dobrym pomysłem. Jest to kompletnie niesprawiedliwe bo o tym kto zagra jako gospodarz decyduje przypadek. O ile w meczach z ogórkami nie powinno to mieć znaczenia, o tyle w późniejszych fazach wylosowanie np. Valencii i granie tylko jednego meczu na Mestalla może stanowić problem. Nigdy nie rozumiałem tego angielskiego systemu, dla mnie jest to niesprawiedliwe.

0

Oby nie przywitał go w swoim stylu, kopniakiem w głowę.

0

Jakiej formy Atletico by nie miało, Real zawsze zdobywa z nimi 6 punktów.

0

darthjaag

Zapomniałeś dodać, że Real zespołom typu Valencia, Sevilla, Atletico aplikuje zwykle średnio po 5 bramek. Wystarczy cofnąć się nie tak daleko, bo do końcówki ubiegłego sezonu gdzie Ronaldo i spółka odprawiali w/w zespoły z pokaźnym bagażem bramek. Real nie trafi punktów z mocnymi zespołami. Jednak nie to jest najgorsze, w obecnym nie tracą ich też ze słabymi, co było ich domeną w ostatnich latach. Jedna poważniejsza wpadka z Levante na początku sezonu w momencie gdy dopiero "docierali się" po okresie przygotowawczym. Ewidentnie poprawili swoją grę, nie ma się co oszukiwać.

0

Ksanti18

Z tym dryblingiem to znowu nie przesadzaj, ten gość nie ma dryblingu. Co jest o tyle dziwne, że podobno jest freestylowcem. Cały czas to samo, zejście na prawą i dzida do przodu. To jest drybling ? Cały czas mam przed oczami Walcotta, który oprócz tego nie potrafi kompletnie nic. Byle do końcowej linii, zamknąć oczy i gała w pole karne z myślą, że się kogoś trafi w głowę. Ogólnie jak podaje i rozgrywa wygląda to o wiele lepiej niż gdy wdaje się w pojedynki z przeciwnikiem.

0

Slawo

20 strzałów z czego 10 celnych więc procent obronionych strzałów bardzo słaby. Twoja teoria legła w gruzach.

0

IceMan

Sugerujesz, że znajdujące się na 26 (!) miejscu Stoke ugrało więcej aniżeli Stara Dama ? To przykład pierwszy z brzegu, zakładam, że patrząc jeszcze dalej mój uśmiech na twarzy byłby coraz to większy.

0

bartopilkarz

Mea culpa, byłem przekonany, że mecze rozgrywane są w systemie X, Y, Z, Z, Y, X. Nigdy zbytnio się w to nie zagłębiałem. Wydawało mi się, że skoro w 3 i 4 kolejce grają te same zespoły to runda rewanżowa leci potem w odwrotnej kolejności.

0

zTx

No właśnie najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że teraz gramy z Milanem. Też się zdziwiłem patrząc na terminarz. Zawsze było tak, że rywal z pierwszego meczu grupowego trafiał się potem dopiero podczas ostatniego meczu.

0

Niestety ale jak na dłoni było wczoraj widać, że to Mascherano jest obecnie najlepszym defensorem. Jego brak był widoczny praktycznie przy każdej akcji w której gospodarze do ataku zaangażowali więcej niż tylko piłkę i jednego zawodnika. Pique był tak zagubiony, że czasem nawet proste podanie lądowało za plecami kolegi z zespołu i gdyby nie pajęcze nogi Busquetsa przynajmniej jedna z takich strat mogłaby się skończyć groźną kontrą.

0

Aboutreka

Moderatorzy nic nie zrobią jeśli masz zmienne IP i przy każdym restarcie modemu zmienia się Twój adres karty sieciowej. Zakładam, że bany rozdawane na tej stronie przydzielane są po adresach sieciowych, ale nic nie można zrobić w takim przypadku jaki opisałem powyżej. Także takie tłumaczenie, że moderatorzy mogą to sprawdzić śmiało można włożyć między bajki.

0

Eoren

Pewnie, że to klitschko. Na fioletowej pod newsem o tym, że Ronaldo nie byłby supergwiazdą można znaleźć kilka wypowiedzi klitschki, w którym zawarł następujące słowa: "Przerzuc sie na szachy albo bierki bo o pilce noznej nie masz zielonego pojecia!"

Dzisiaj jako Aboutreka użył tych samych słów dyskutując pod tym tematem.

0

Aboutreka

Jeśli już jesteśmy przy Mourinho to najlepszym sposobem na rozstrzygnięcie tego sporu powinien być bezpośredni bilans meczów pomiędzy oboma Panami, który bezapelacyjnie wygrywa Guardiola. Skoro uważasz, że Mourinho nic już udowadniać nie musi bo wygrał z kilkoma klubami jakiś puchar to w takim razie jak on teraz wygląda przy bezpośrednim pojedynku z Pepem, który według Ciebie jest tylko artystą jednego przeboju i jeszcze nic nie udowodnił w innym zespole ?

Poza tym ciężko nazwać trzy mistrzostwa z rzędu, dwukrotne zwycięstwo w Lidze Mistrzów jednym przebojem, no ale jak kto woli.

0

Aboutreka

Zapomniałeś tylko dodać, że tych niewypałów było znacznie mniej niż transferów udanych. Nie ma na świecie trenera, który nie kupiłby choć raz zawodnika, który się nie sprawdzi.

Po raz kolejny powtarzam, nikt nie broni Mourinho czy też innemu trenerowi zostać w obecnym zespole tak długo aż nie uda mu się zdobyć wszystkiego. Wielu sądzi przecież, że Ronaldo jest lepszy od Messiego, Ozil wciąga nosem Iniestę, Ramos jest Bogiem przy Alvesie, Higuain najlepszą "9" na świecie, a Casillas urósł do miana świętego. W takim razie dlaczego Mourinho dysponując tak silnym zespołem zdobył zaledwie jeden puchar ? Coś tu nie gra.

0

Aboutreka

Nie musiałeś tego pisać. Skoro podałeś to jako argument swojej tezy to chyba jest to oczywiste, że podzielasz zdanie tego pana, czyż nie ? W przeciwnym razie po co wklejałeś jego wypowiedź ?

0

Aboutreka

No i znowu żadnych argumentów, same "puste" frazesy nic nie wnoszące do tematu bo jak inaczej nazwać pisanie o niewypałach transferowych w kontekście geniuszu trenerskiego i osiąganych przez zespół wyników ?

Guardiola nigdzie nie musi odchodzić. Komu mu coś udowadniać ? Po co ? Mało zrobił ? Kto broni Mourinho siedzieć w Realu do usranej śmierci i wygrać 6 pucharów ? To tyle.

0

Aboutreka

Teraz to się pogrążyłeś doszczętnie. Sugerujesz, że skoro AVB powiedział, że to zbieg okoliczności to należy przyjąć to za pewnik i trzymać się tylko i wyłącznie wersji tego Pana, tak ? Nie rozśmieszaj mnie. Nie sądziłem, że wypowiedzi ludzi mogą służyć jako argumenty w dyskusji. To jest tylko subiektywna opinia tego Pana, nie ma ona tutaj nic do rzeczy.

0

Aboutreka

Piszesz takie głupoty, że głowa mała. Jak możesz w ogóle podważać geniusz trenerski Guardioli. To jest jedyny trener, który zdołał w przeciągu jednego sezonu zdobyć 6 trofeów, a Ty mi tu mówisz, że udowodni swoją wartość dopiero jak wygra ze słabszym zespołem LM. Co ma piernik do wiatraka ? Mourinho trenował naszpikowaną gwiazdami Chelsea i nie wygrał wszystkiego, z Interem "tylko" potrójna korona, wypakowany gwiazdami Real i tylko Puchar Króla. Sphinks prowadził najlepszy zespół XX wieku, a też nie udało mu się wygrać wszystkiego. Guardiola przychodzi do Barcelony i w pierwszym sezonie osiąga taki sukces jakiego nikt długo nie wyrówna. Mówienie, że ma najlepszy skład też jest śmieszne bo Rijkaard dysponował dużo lepszym zespołem, a nie potrafił wykorzystać drzemiącego w nim potencjału, który dał o sobie znać tylko na chwilkę, po czym zaraz przygasł wraz z obniżką formy Ronaldinho.

Tego wyczynu dokonał dopiero Guardiola. To dzięki niemu wszyscy zaczęli doceniać geniusz Xaviego oraz Iniesty. To on do wielkiej piłki wprowadził min. Pedro, Busquetsa, Pique, czyli zawodników, których teraz zna każdy szanujący się fan piłki nożnej. To właśnie Pep wyciągnął z tego zespołu to co najlepsze i tak nastroił całą tą maszynkę, że to inne zespoły muszą dostosowywać się swoją grą do Barcelony, nie odwrotnie.

Podsumowując, Twój argument podważający geniusz Pepa uważam za śmieszny bo można go obalić jednym złożonym zdaniem.

0

Bingoo

Przecież ja nie kwestionuje genialnej formy Masche. Ubolewam nad faktem, że może skończyć podobnie jak Toure. Yaya też był genialny, rozgrywał, strzelał, odbierał, a i tak siedział na ławce. Bardzo bym chciał żeby w tym wypadku było inaczej i o tym kto będzie grał w pierwszym składzie zadecydowało boisko, a nie widzimisię trenera.

0

blazeq

Nie zmarnował rzutu karnego bo go najzwyczajniej w świecie nie było. Trochę dziwne, że za to dajesz mu pozytywną ocenę. Idąc tym tokiem to każdemu trzeba podnieść jeszcze o jeden bo przecież nikt nie zmarnował karnego.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?