Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nie wiem nad czym tu się zastanawiać. Chciał przyjąć, a wyszło podanie piętą. Gdyby to był Ronaldinho za swoich najlepszych lat to można by się było zastanawiać czy przypadkiem nie chciał tego zrobić specjalnie.
0
wagmen1
Nie uważasz, że gra prawonożnego zawodnika na lewej obronie może być nieco uciążliwa ? Zarówno dla partnerów jak i dla samego zainteresowanego ?
0
ijochim
Ty za to jesteś ekspert pierwsza klasa. Nawet po polsku pisać nie potrafisz.
0
Irytuje mnie zachowanie Messiego względem strzelanych bramek przez Sancheza. Ktoś już o tym wspomniał. No przecież ewidentnie to widać, że po strzelonej przez Chilijczyka bramce wszyscy do niego podbiegali, a Messi na samym końcu podszedł z wielką łaską i klepnął w plecy. Nawet się nie ciesząc. Jego wyraz twarzy mówił wszystko. Nie orientuję się w konfliktach pomiędzy Argentyńczykami, a Chilijczykami, ale może właśnie tutaj tkwi problem.
Pierwszy raz kiedy zauważyłem, że coś jest nie tak jak powinno był jakiś mecz ligowy, w którym Sanchez źle podał do Messiego i po meczu tłumaczył mu, że chciał podać w ten sposób, a nie inny. Messi machnął ręką totalnie go olewając.
0
Trexb
Sanchez będzie miał trudniej bo jak już Pedro będzie w 100 % zdrowy to chociażby nic nie strzelał to i tak będzie grał w wyjściowej jedenastce. W tym sezonie przecież strzelił jedną bramkę, a póki był zdrowy to i tak wybiegał na murawę jako pierwszy.
W tym sezonie Keita nie gra częściej niż Fabregas, ani też Thiago. Dopóki Fabregas był zdrowy to on bądź też młody Brazylijczyk z hiszpańskim paszportem za każdym razem wybiegali w pierwszym składzie bądź też jako pierwsi wchodził z ławki. Teraz miał okazję trochę pograć bo Iniesta oraz Fabregas leczyli urazy.
0
Al FCB
Toure jest lepszy ponieważ jest obdarzony zdecydowanie lepszymi warunkami fizycznymi co na tej jakże newralgicznej pozycji jest bardzo istotne. Busquets nie powalczy bark w bark z zawodnikami posiadającymi większą masę. W tych pojedynkach z góry spisany jest niestety na straty.
Jak zapewne dobrze wiesz Barcelona często spycha rywala do głębokiej defensywy, a w akcjach ofensywnych udział bierze wtedy także DP. Toure potrafił wziąć ciężar gry na siebie, przedryblować kilku rywali i co najważniejsze, potrafił solidnie kropnąć z dystansu. Widziałeś kiedyś takie zachowanie u Busquetsa ?
Co więcej Toure posiadał doskonały przegląd pola i często uruchamiał napastnika czy też skrzydłowego swoimi długimi podaniami.
Gołym okiem widać, że jeśli chodzi o umiejętności oraz warunki fizyczne Toure bije Busquetsa na głowę. Nie ma logicznego wytłumaczenia dlaczego Guardiola zdecydował się na Sergio. Dla mnie jedynym rozsądnym tłumaczeniem takiej decyzji może być fakt, że Sergio lepiej symulował, a Pep potrzebował takiego gracza. Tłumaczenie, że lepiej pasuje do stylu Barcelony też jest śmieszne bo podałem przykłady, które mówią zupełnie co innego.
0
Jak można w ogóle pomyśleć, a co dopiero pisać o karnym na Pique. Czy Wy już naprawdę wszędzie dopatrujecie się kontrowersji ? Po pierwsze Pique wyskoczył jakby ktoś wjechał w niego z boku wyprostowana nogą, a po drugie bramkarz najpierw dotknął piłki więc o jakim karnym w ogóle dyskutujecie ?
0
Trexb
Żaden z przykładów, które podałeś nijak ma się do sytuacji Busquetsa i Toure. Abidal musiał grać bo Silvinho był jeszcze słabszy. Nie było żadnego wychowanka na lewej stronie. Mascherano gra bo zarówno Puyol jak i Pique raz po raz łapią jakąś kontuzję. Tutaj jestem jednak zdecydowanie za grą Masche w pierwszym składzie bo na ŚO wciąga nosem samego Pique. Został Villa. Asturyjczyk grać musiał bo przecież kontuzję leczył Pedro oraz Sanchez. Nie twierdzę, że jeśli nie jest się wychowankiem to jest się na straconej pozycji, ale na pewno droga do pierwszego składu jest dużo cięższa. Walka Busquetsa oraz Toure była tego najlepszym dowodem. Dużo bardziej doświadczony oraz zdecydowanie lepszy pod względem piłkarskim Toure musiał zadowolić się ławką podczas gdy młokos Sergio grywał w większości meczów od pierwszego gwizdka.
0
Najgorsze według mnie było posadzenie Fabregasa na ławce. Zupełnie nie rozumiem tej decyzji. Ewidentnie prezentuje wyższą formę od Iniesty, a znowu zaczął mecz na ławce (pomijając mecz z Getafe gdzie zagrać nie mógł). Iniesta strasznie się ostatnio gubi i zalicza głupie straty w środku boiska próbując zrobić przewagę.
Cesc pali się do gry i co najważniejsze w każdym zagraniu udowadnia, że za niedługo może stać się najlepszym rozgrywającym. Długie piłki już daje na wzór Xaviego, a po klepkach z Messim ręce same składają się do oklasków. Niekiedy zbyt koronkowo pod koniec, ale przecież za to kochamy Barcelonę.
Jeśli 10 grudnia zobaczę Cesca zaczynającego mecz na ławce będę naprawdę zawiedziony. Gdy na boisku jest Hiszpan, gra Messiego od razu wygląda lepiej. Wczoraj po raz kolejny mogliśmy to zaobserwować.
0
Szkoda, że nie jest wychowankiem. Gdyby był, pewnie zostałby pierwszoplanową postacią zespołu, a tak będzie musiał stoczyć podobną walkę jak Toure z Busquetsem.
0
katallonczyk16
9-0 ?! Jesteś chyba chory. Jak można w ogóle obstawiać taki wynik.
13 lekko.
0
calibre
Bardzo proste. Wystarczą dwa, trzy lata posuchy oraz słaba forma Messiego, bożyszcza polskich nastolatków. Gwarantuję Ci, że po takiej dawce nikt nie odważy się napisać przed meczem z Realem, że liczy na powtórkę z 29.11.2010.
0
creatura
Z "awansem" bo jako jedyni rozgrywamy dzisiaj mecz w ramach tej kolejki, którą wszyscy pozostali rozegrają gdy Barcelona będzie uczestniczyć w KMŚ.
0
creatura
Gramy z wyprzedzeniem ponieważ w grudniu odbywają się KMŚ, w których Barcelona weźmie udział.
0
u99artur1
To samo wczoraj pisałem. Mecze u siebie to żaden wyznacznik naszej obecnej dyspozycji gdyż rywale z niższej półki już w tunelu robią w gacie, a potem ciężko im biegać po murawie z dodatkowym balastem.
0
Liczę na występ Fabregasa od pierwszej minuty. W tym sezonie jak na dłoni widać, że podczas nieobecności Hiszpana, Messi gra poniżej oczekiwań. Nawiązała się między nimi jakaś niewiarygodna nić zrozumienia na boisku co mogliśmy zaobserwować już podczas ich pierwszego wspólnego występu. Gdy się ich rozłączy grają zdecydowanie gorzej. Argentyńczyk sprawia wrażenie jakby w pewnych momentach chciał grać tylko z Fabregasem, nie dostrzegając innych kolegów. Owszem, wygląda i wychodzi to z reguły genialnie, ale jeśli na boisku zabraknie hiszpańskiego pomocnika, wtedy zaczynają się schody bo Messi często na siłę próbuje wejść sam do bramki.
0
Żenada... Za niedługo napiszą o wolnych, jak dalej będzie coś nie tak to o autach, a na koniec o rzutach rożnych. Prawda jest taka, że dwie jedenastki odgwizdane dla Realu w miniony weekend były ewidentne i nie ma się z czym tutaj kłócić. Gdyby ktoś z Barcelony został wycięty w podobny sposób nie byłoby żadnej dyskusji i sędzia również wskazałby na wapno.
0
Rafał20
To nie są żadne zwierzenia prasowe. Dziennikarz zadaje pytanie, a oni odpowiadają. To nie jest tak jak większość myśli. Wstaje sobie taki Toure rano i myśli "O dzisiaj zrobię pojazd po Guardioli". Ubiera się i leci do The Sun i od wejścia najeżdża na Guardiolę.
0
abelek
Nigdy nie twierdziłem, że Busquets jest słaby, po prostu do szału doprowadza mnie to jego symulowanie i rzucanie się na murawę po byle kontakcie. Jeszcze bardziej denerwuje mnie fakt, że Guardiola postawił na Hiszpana, a nie na Toure, który pod względem piłkarskim jest zdecydowanie lepszy. Pewnie też dlatego nie mogę strawić Pusiego. Toure przegrał rywalizację niesprawiedliwie i cieszę się oglądając jego genialną grę w City. Mam też nadzieję, że Pep pluje sobie w brodę oglądając jego popisy na boiskach Premier League.
0
abelek
Ile Ty masz lat, że wysyłasz mi filmiki z YT ? Kilka dobrych lat temu w Polsce furorę robił filmik pt. "Szymkowiak vs Lampard". Oglądając taki filmik można było odnieść wrażenie, że to dwaj równorzędni pomocnicy.
0
bronx
No to chyba oczywiste, że nie o Toure, lecz o Sergio. Widziałeś żeby Toure kiedykolwiek rzucał się na murawę, a zaraz po lądowaniu łapał każdą możliwą kończynę wijąc się przy tym z bólu tak mocno jakby co najmniej urwało mu nogę ?
0
Rafał20
Pieprzysz trzy po trzy. Gdzie on powiedział, że potrzebuje pocieszenia czy też bliskości drugiego faceta ? Oni po prostu chcieli się dowiedzieć czemu nie grają w podstawowym składzie, a Pep ich zbywał. Najwidoczniej w świecie Pep unika rozmów w cztery oczy.
0
sqr3byq
Guardiola widząc co wyczynia Yaya w City pewnie do teraz pluje sobie w brodę na myśl o tym, że wolał postawić na marnego aktorzynę.
0
Nie wyobrażam sobie żeby na GD w podstawowym składzie zabrakło miejsca dla Fabregasa. To będzie najgorsze co może wymyślić Pep. W tym sezonie widać jak na dłoni, że Messi mając w pobliżu Cesca często wymienia z nim piłkę i łatwiej przedostać się wtedy przez zmasowaną obronę. Gdy na boisku nie ma naszej "4" Messi próbuje na siłę wejść do bramki co często kończy się stratą.
0
Carloss
Gudjonsen Henry Marquez Milito Silvinho - Ci piłkarze byli już wypaleni więc trudno żeby narzekali na brak gry w wyjściowym składzie skoro najzwyczajniej w świecie już na niego nie zasługiwali. Tak więc z tej grupy pozostaje jedynie Eto'o.
0
Plama
Toure nie zwala winy na nikogo. Przegrał walkę o miejsce z Busquetsem bo Sergio jest wychowankiem. Ot, cała prawda. Toure i Sergio są niczym mistrz i uczeń. Jednak uczeń mistrza nie przerósł w piłkarskim rzemiośle, a jedynie w aktorskim. Guardiola widząc zamiłowanie Sergio do częstego upadania na ziemię, upatrzył w tym element swojej taktyki. Inaczej wytłumaczyć tego nie mogę bo przecież jeśli chodzi o umiejętności i warunki to dzielą ich lata świetlne. Wcale nie dziwie się Toure, że zdecydował się na odejście. Każdy trzeźwo myślący człowiek postąpiłby podobnie widząc co się wokół niego dzieje. Pep, jak każdy trener, ma swoich pupilków i nic tego nie zmieni.
0
dlugi20
Tak to jest jak słownik ortograficzny zna się tylko z opowieści.
0
Nic tylko czekać na pojazd po Toure. Coś w tym musi być skoro nie on pierwszy o tym wspomina. Jak widać jest to jedna z wad Guardioli, której my nie jesteśmy w stanie dostrzec.
0
Pyrzo_Barca
Pomyślałem o tym samym. Nie ma się czemu dziwić, nie ma formy to i o punkty na wyjazdach ciężko. Na Camp Nou dużo łatwiej o zwycięstwo bo zawodnicy naszego przeciwnika mają już nasrane w gaciach jak stoją w tunelu. Ciężko potem biegać z takim balastem po ogromnej płycie na CN.
0
Eoren
Gorzej jeśli poniesie go ambicja i wgniotą nas w ziemię. Widzimy jak Barcelona radzi sobie na wyjazdach. Nie ma jednak co gdybać, pozostaje nam jedynie czekać do 10 grudnia. Osobiście jestem pełen obaw przez zbliżającymi się GD. Liczne błędy w obronie w meczu z takim rywalem, w takiej formie, mogą być tragiczne w skutkach. Villa musi się spiąć na ten mecz bo jak będzie miał kilka setek i znowu nic nie strzeli to sam się przejadę do Barcelony i go zrugam.