1

nowy19pl

Dysortografia to nic innego jak odmiana nieróbstwa. No bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że nie można zapamiętać, że pisze się tak, a nie inaczej ? Dla mnie to jest niepojęte. Dobrych kilka lat temu - gdy ja chodziłem do szkoły - takie przypadki były naprawdę sporadycznie, a teraz na każdą rzecz znajdzie się jakaś dysfunkcja. Dramat.

1

WiernyCules FCB Radzę Ci wpierw obejrzeć kilka meczów z udziałem Wojtka, a dopiero potem wysuwać wnioski. Uwierz mi, że tych strzałów Rooneya oraz Younga nie obroniłby nikt na świecie. To było stadiony świata. Obrońcy byli wkręcani w ziemię, a potem piłka zdejmowała pajęczynę. Co do pozostałych meczów, gdyby nie Chesney to Arsenal większość spotkań kończyłby z bagażem kilku bramek.

0

klitschko

No tak, pewnie dlatego w oficjalnym rankingu UEFA na obecny sezon La Liga została sklasyfikowana na drugim miejscu. Dla Twojej wiadomości - ten ranking tworzony jest właśnie na podstawie wyników osiąganych w europejskich rozgrywkach w przeciągu ostatnich pięciu lat. Nie trudno się chyba domyśleć, że hiszpańskie drużyny musiały w nich wypaść lepiej. Pozdro szejset!

0

Szkoda, tym samym dał pożywkę wszystkim tym, którzy twierdzą, że nie istnieje bez Xaviego oraz Iniesty.

0

klitschko

Błagam Cię, na jakie wyniki drużyn Bundesligi mam patrzeć ? Na Schalke, które już nie istnieje po zeszłorocznym farcie ? Czy może na Borussię, która skończyła jak Wieśniaki ? Jak to się ma do dwóch triumfów Sevilli oraz jednego Atletico w ciągu pięciu lat ?

Popatrz lepiej na wyniki jakie osiągają hiszpańskie zespoły zarówno w Lidze Europejskiej oraz Lidze Mistrzów.

Co do Neuera oraz Casillasa to kłócić się nie mam zamiaru bo jesteś strasznie niereformowalny odkąd tylko pojawiłeś się na tej stronie. Uważasz się za wielkiego znawce, a opierałeś się wyłącznie na statystykach. Każdy trzeźwo myślący człowiek z ilorazem inteligencji większym od żelazka wie, że istnieją trzy rodzaje kłamstwa - kłamstwo, okropne kłamstwo i statystyki. Poza tym jeśli już jesteśmy przy statystykach. Ups, z nich wynika, że Valdes miał większy procent obronionych strzałów od Casillasa.

Gra jeden na jeden, bezsprzecznie Valdes, pokaż mi drugiego takiego bramkarza (na obecne czasy chyba tylko nasz Wojtek), który potrafi tak szybko reagować w sytuacjach 1 na 1. Gra nogami - chyba nawet ktoś tak zaślepiony jak Ty przyzna, że niejeden pomocnik mógłby pozazdrościć Victorowi celności podań na 30-40 metrów. Wyjście na przedpole - firmowy znak Victora. Jedyne w czym jest gorszy obecnie od Casillasa to wyjścia do dośrodkowań. Naprawdę nie wiem gdzie Ty dostrzegasz te jego rewelacyjne występy skoro nawet fani Realu po jego ostatnich "wybrykach" powoli zaczynali mu wytykać co nieco i już nie był Saint Iker.

0

klitschko

No cóż, najwyraźniej Twoje pojęcie o piłce jest strasznie mizerne. Zresztą nie trzeba długo szukać potwierdzenia - wystarczy przypomnieć Twoje sławetne wywody o tym, że Bundesliga jest silniejszą ligą od La Liga.

Puszczanie klopsów to jest główny warunek żeby móc uwzględniać jakiegokolwiek bramkarza w ścisłej czołówce. Człowieku co z tego, że wyciągnie 3 mega piły, jak potem puści 3 klopsy. Zastanów się czasem trochę nad tokiem rozumowania.

0

klitschko

Naprawdę nie wiem na jakiej podstawie układasz te swoje śmieszne rankingi, ale powiedz mi jak możesz twierdzić, że Neuer i Casillas są lepsi od Valdesa skoro zarówno jeden jak i drugi w zeszłym sezonie puścili więcej klopsów niż ja ich zjadłem na obiad.

0

Santana10

Tu nie chodzi tylko i wyłącznie o mecze, w których rywal funduje nam obronę Częstochowy, ale też o każdy inny mecz, w którym nawet podczas normalnie budowanej akcji nasi zawodnicy z upartością maniaka próbują wjechać z piłką do bramki, najlepiej jeszcze podając gdzieś w czasie tiki-taki piętką. Owszem, jak takowa akcja się uda i ktoś wepchnie piłkę do pustej bramki to ręce same składają się do oklasków, ale najczęściej kończy się to po prostu głupią stratą bo ktoś zbytnio się podpalił.

Często obserwujemy przecież takie akcje gdy Xavi bądź też Iniesta mają wystarczająco dużo miejsca żeby zdecydować się na uderzenie z dystansu, lecz wolą poszukać lepiej ustawionego partnera w polu karnym co nie zawsze przynosi zamierzony skutek. Co prawda żaden z nich nie dysponuje atomowym uderzeniem, ale z okolicy 20-25 metrów nie potrzeba uderzenia w stylu Cristiano żeby sprawić bramkarzowi problem.

0

Jest kozak jeśli chodzi o wyciąganie 1 na 1. Kto oglądał derby Londynu w miniony weekend ten wie jak głupio musiał się czuć Greedybayor po tym co zafundował mu Wojtek.

0

Czezny robi furorę na wyspach, to jest fakt. Zaskakująco pewny siebie między słupkami jak na swój wiek, chociaż wczoraj przytrafił mu się "klops" przy bramce Walkera, wydaje mi się, że mógł sparować atomowe uderzenie Anglika.

0

Strona ogólnie na plus jednak mam kilka uwag, o których pokrótce wspomnę poniżej. Jeśli już ktoś o nich pisał, z góry przepraszam.

Po pierwsze, jeśli jest już wprowadzony nowy system komentarzy, wydaje mi się, że dobrą zmianą byłoby umożliwienie prowadzenia tzw. konwersacji, tzn.możliwość odpisania danemu użytkownikowi i wtedy jego wypowiedź byłaby pod spodem i zaczynała się od akapitu. Znacznie ułatwiłoby to prowadzenie dyskusji i wymianę argumentów bez konieczności szukania jednej wypowiedzi pośród kilkuset innych.

Kolejną rzeczą, która może i jest dobra, ale nie do końca funkcjonuje tak jak trzeba jest przyznawanie plusów oraz minusów za komentarze. Dobrym posunięciem byłoby wprowadzenie warunku wystawienia minusa bo może dojść (na pewno dojdzie!) do sytuacji, że ludzie będą rozdawać minusy na lewo i prawo tak po prostu, bo mają inne zdanie. W ten sposób delikwent aby postawić minusa będzie musiał uargumentować swoje zdanie, a nie tylko kliknąć "minus".

Ciekawą sprawą byłoby też wyświetlenie np. ilości komentarzy danego użytkownika oraz średnia ilość punktów reputacji, które uzyskał za plusy i minusy.

0

Czy ktoś odniósł podobne wrażenie, że wczoraj arbiter aż nadto gwizdał pod naszych w spornych sytuacjach ? Chodzi mi o to, że gdy tylko ktoś lekko przepchnął zawodnika Barcelony przy próbie odbioru piłki to od razu gwizdał faul, a nasi często odbierając piłkę w podobny sposób nie ponosili żadnych konsekwencji.

0

Talent na pewno ma niewyobrażalnie wielki bo w tak młodym wieku robi z piłką rzeczy, o których starsi koledzy mogą tylko pomarzyć. Jest bajerka, są tricki, są zwody, wszystko jest, tylko zobaczymy co z głową będzie. Tak jak powiedział, błędy przytrafiają się każdemu. Od tego feralnego karnego nie było przecież żadnego skandalu związanego z jego osobą. Poczekajmy jeszcze z dwa lata i zobaczymy czy będzie w stanie rywalizować z najlepszymi.

0

Santana10

Po zdjęciu przy newsie można wywnioskować, że z tym drugim też ma coś wspólnego ;)

0

ciapciak

Typowy przykład buraka, który widząc, że ktoś ma inne zdanie od niego od razu musi zaimponować swoimi jakże wyszukanymi tekstami, najlepiej żeby traktowały o szkole lub też o wieku. Założę się, że jeszcze mało w życiu osiągnąłeś.

0

Plama

No widzisz i tutaj jest pies pogrzebany. Nie można nie przypisać tego osiągnięcia, ale z drugiej strony nie jest to (oczywiście tylko i wyłącznie w moim odczuciu) taki pełen triumf jak u zawodników, którzy walnie przyczynili się do zwycięstwa zaznaczając swoją obecność na boisku. Nie dojdziemy do konsensusu bo każdy, jak to zwykle bywa, ma swoje zdanie.

0

Plama

A grali w finale żeby mogli wygrać ? No właśnie. Jedyne co mogli zrobić to znacznie przyczynić się do jej późniejszego zdobycia. No bo jak mogli wygrać Puchar nie grając w finale ;)

0

thuglife

W moim zdaniu niepotrzebnie pojawił się wyraz "jeszcze", sam nie wiem czemu go użyłem, wprowadził niepotrzebne zamieszanie.

Napisałem później, że nie mógł wygrać LM leżąc z kontuzją.

0

Całe szczęście w porę zauważyłem, że ktoś tu próbuje mi wmówić, że mam się douczać. W przeciwnym razie zaraz każdy zacząłby powtarzać po każdym, że mam się douczyć. Nie mógł wygrać LM leżąc z kontuzją.

0

Oczywiście jeszcze Belletti.

0

Valdes, Oleguer, Puyol, Marquez, GvB, Edmilson, Van Bommel, Deco, Ronaldinho, Eto'o, Giuly.

Ławka: Jorquera, Xavi, Iniesta, Silvinho, Larsson, Motta,

Nie wiem kto tu się ma douczać, ale na pewno nie ja. Pamiętam takie składy na pamięć.

0

Malinka

Dziwne, byłem święcie przekonany, że Messi w 2006 roku oglądał finał w ciepłych kapciach przed TV nie będąc jeszcze nawet w pierwszej drużynie.

0

szpion

Morientes - kojarzysz takiego ?

0

Ktoś ostatnio ładnie opisał Cesca jako SSJ2 wśród pomocników. Zgadzam się z tym, bez dwóch zdań. Kompletny zawodnik, który ma niesłychany jak na pomocnika ciąg na bramkę, a także wykończenie godne klasowej "9". Już jakiś czas temu pisałem, że według mnie w przyszłym sezonie będzie już uznawany, powoli bo powoli, za najlepszego pomocnika świata.

0

Zdecydowanie nie zgadzam się z oceną Fabregasa. Jeśli Xavi dostał za ten mecz szóstkę to Fabregas zasłużył na siódemkę.

Zdążył przyzwyczaić już wszystkich, że jest na boisku wszędzie. Tak było i tym razem. Często wystawiał się partnerom aby Ci mogli dograć mu piłkę, sam często szukał gry, raz po raz zmieniając pozycję. Strzelił bramkę dającą jeden, jakże ważny punkt pozwalający dotrzymać kroku czołówce tabeli. Co więcej, to jego "magiczna" piętka odegrana z klepki pozwoliła Messiemu dograć piłkę do Pedro. Xavi nie wyróżnił się niczym szczególnym, a jednak dostał taką samą ocenę jak Cesc.

Tak więc wnioskuję o podniesienie oceny Fabregasowi o jedno oczko.

0

fryteusz

Niestety wydaje mi się, że żyję na tym świecie wystarczająco długo żeby stwierdzić, że jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju procesy sądowe to przede wszystkim liczą się pieniądze, odpowiedni adwokat, a także znajomości, których Laporcie na pewno nie brakuje. Na pewno może liczyć na swoich kumpli z Uzbekistanu :)

0

FCB Keres

Nie wierzę w to, że nie mógł go zatrzymać w domu. Gość z takim autorytetem, rozpoznawany na każdym zakątku świata przegrałby sprawę z żoneczką, której zachciało się przeprowadzki do Londynu ? To nie przejdzie.

0

Brak Cambiasso nie może dziwić. Jest totalnie pod formą od jakiegoś czasu. Jest Banega, który meczem z Barceloną udowodnił wszystkim niedowiarkom, że za wcześnie go skreślili.

0

Ale się uśmiałem. Laporta po raz kolejny pokazał jak wielkim jest frustratem w ostatnim czasie. Widać nie wytrzymał tego jak dobrze radzi sobie Rosell na stanowisku prezydenta jednocześnie odnosząc wielkie sukcesy oraz zmniejszając dług. Postanowił oddać syna do szkółki... Arsenalu. Oj Laporta Laporta, nigdy nie przestaniesz mnie zadziwiać ;)

0

FCBarca92

Naprawdę nie rozumiem Twojego komentarza. Przecież kolega na samym dole dobrze policzył. 14+6+1 = 21 jak byk, a Ty mu mówisz żeby się nauczył liczyć.

Tak ciężko było się domyśleć, że wcześniej w artykule był błąd i on po prostu o nim wspomniał ?

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?